Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

12 stycznia Stefan trafił do jednej z warszawskich lecznic w stanie skrajnego wycieńczenia. Jego przewód pokarmowy był całkowicie zapchany.
Gdyby w schronisku w Ostrowi Maz. otrzymywał pełnowartościową karmę zapewne do tego by nie doszło.

Tak wyglądał Stefan w dniu zabrania:


Nie jest już młodym psem i nie jest uległy w stosunku do innych samców, ale tak jak każdy inny pies zasługuje, by mieć dobry dom i opiekuna.
Z braku bezpłatnych domów tymczasowych jesteśmy zmuszeni umieścić go w hoteliku. Będzie to nasz 10 pies, za którego utrzymanie musimy płacić, dlatego prosimy o wsparcie.

  • Replies 273
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wczoraj wieczorem Stefan pojechał do hotelu. To dosłownie kościotrup. W schronisku podobno nie był długo, nie wiadomo, co działo się z nim wcześniej – łatwo nie było, to pewne. Świadczą o tym m.in.liczne blizny na pychu.
Stefana lekarka oceniła na ok. 5 lat – po wynikach badania krwi raczej niż po wyglądzie. Bo wygląda na starego psa.
Wychudzenie dodatkowo zmieniło wyraz pyska, że tak powiem, no i sierść szczeciniasta...

Niestety, facet teraz dla odmiany ma gigantyczną srakę. Chodziliśmy dość dugo, zanim udało mi się wsadzić go do samochodu. Sikał na wszystko, na co się dało (w duuuuużych ilościach), ale nic poza tym. Natomiast w samochodzie sraka go dopadła (czeka mnie pranie tapicerki, bo to samochód pożyczony).
Od jest w takim stanie, że trzeba chyba wystawić allegro cegiełkowe na niego. Tym bardziej, że powinien jeść specjalistyczną karmę. No i pobyt w hotelu kosztuje. Kto mógłby się zająć spłodzeniem aukcji cegiełkowej dla Stefana?

Posted

gdgt napisał(a):
przydałyby się jakieś nowe zdjęcia, co by go już ogłaszać.


Nowe zdjęcia w sumie nie będą się niczym różnić od tych ze schroniska :-(

Posted

Stefanek to bardzo grzeczny chłopak! - niech tu ciotka Fela nie opowiada, że rozrabiaka!
Myślę, że On w tym schronie był już jakiś czas, bo nie dość, że skrajnie wychudzony to jeszcze nieco autystyczny, co jest częste u psiaków długo trzymanych w zamknięciu, bez kontaktu z człowiekiem.

Posted

mam 12 piesków do komórek (beagli) to je moge wystawić jako cegiełki po 10zł (na Szamana wystawiłam 10 goldenów wczoraj wieczorem i już tylko 3 zostały)

Posted

Miewa się lepiej, jest też spokojniejszy. Na deszcz wychodzi niechętnie, woli domowe ciepełko. I spryciul nie z tej ziemi, organizuje sobie poduszeczki pod chudą dupę, jak tylko może.
Tylko sika dużo, często i niestety wszędzie.

Posted

Przedwczoraj nie było ze stefankiem najlepiej. Wróciła straszna sraka, facet chodził smętny jak nie wiem co. Grażyna się przestraszyła nie na żarty i już miałyśmy wczoraj lecieć do weta. Na szczęście po delikatnym środku przeciwbiegunkowym (nazwę mam na ońcu języka, ale zabijcie mnie, nie przypomnę sobie) biegunka przeszła i wrócił humor. Na razie nie ma mowy o innej karmie, wsuwamy ryż z kurczakiem.

I wiecie co? Stefan nigdy w życiu nie miał prawdziwego posłanka, może jakąś derkę co najwyżej. Strasznie śmiesznie chłopak się cieszy, że dostał posłanko, poleguje raz na lewym, raz na prawym boku przeciąga się i wyciąga jak książę jakowyś :cool3:

Posted

Bohater nadal bardzo chudy, zazdrośnie pilnuje miski (pustej zazwyczaj, bo dostaje jedzenie małymi porcjami). Ale sierść ma już ładniejszą, zaczyna się robić taka świetlista, rudawa.
No i facet coraz bardziej ujawnia swoje psychologiczne atuty.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...