Neris Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 To nie było g... (mam nadzieję), bo ja go w ten nochal całowałam:p Quote
Ziutka Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='Neris']To nie było g... (mam nadzieję), bo ja go w ten nochal całowałam:p[/quote] :roflt::roflt::roflt: :diabloti: Quote
Neigh Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 No niestety nie brudny. Jemu się na nosie robią takie strupale.....potem odpadają, a potem sie znowu robią. Moi weci ręce rozkładają...... Quote
Neigh Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Próbowałam.........on sobie to bardzo pracowicie od razu zlizuje. Wołek jeden. Quote
gusia0106 Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='Neigh']No niestety nie brudny. Jemu się na nosie robią takie strupale.....potem odpadają, a potem sie znowu robią. Moi weci ręce rozkładają......[/quote] To ja Ci poradzę bo Geriavit ma to samo ;) Maść nagietkowa dwa razy dziennie. Po tygodniu znikne ale ma sukinsyństwo tendencje do nawracania.... Quote
Neris Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Trochę drobiu: Upolowanie mojego palca postawił sobie za punkt honoru. I tak wisiał i czyhał... Quote
Neigh Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 W ten sposób przedstawiono pierszą kurę na dogo - poznaliście Maksymiliana Kurę - moją osobistą papugę:-) Quote
bea_m Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 A co ta kura to jakąś anemie ma? - bo taka szara :roll::evil_lol: A Tygryś cudo. Gdybym miała w domu gar o gabarytach głowy Tygrysia to pewnie bym Tz-towi mogłabym wreszcie bigos ugotować :p Quote
Neigh Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Bo to jest taki nasz domowy "kurczak pokoju":-) Quote
Ziutka Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='Neigh']Bo to jest taki nasz domowy "kurczak pokoju":-)[/quote] A ten "kurczak" to coś gada :cool3: ? Quote
Neris Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Dużo gada! Jak stałam obok to nie bardzo na początku mówił, ale jak poszłyśmy do świnek to z dołu wykrzykiwał oburzonym głosem (damskim): Maksiutek! HALO!, a potem męskim: Tooola, Toolaaa! na koty mówił: PSIK! I inne rzeczy różne mówi też. Najchętniej prezentował odgłos który wydaje odkorkowywana butelka z winem, co stawia Neigh w zupełnie nowym świetle :diabloti:. Quote
Neigh Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 No hmmm......a ja sobie nie przypominam, żebym tu otworzyła swój proces beatyfikacyjny, co nie:-)? A co do odgłosów - w "maksiutkowym" kurrrrrr......czaku, Neris się przekleństw dopatrywała:-) Quote
Neigh Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Noooo to jest Maksa domena:-). Jak ja coś opowiadam ( widać mam przejecie w głosie czy cuś) to Maks się zwykle wydziera: COoo? Cooo? z taką intonacją...... Quote
Neris Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Kurczaka odróżniam od "O KUR...". Przyznaję, mogło mi się wydawać, albo też JEMU mogło się cuś wypsnąć, czyż nie? Tym bardziej, że byłaby to doskonała pointa do opowieści którą mnie podówczas raczyłaś. A tutaj Tiger którego PRZESTAŁAM głaskać: A tutaj jak głaskałam Tolkę::evil_lol: szkoda, że nie mam zdjęć na którym by się flesz w kominku nie odbijał, niestety pogarsza to jakość. Quote
rufusowa Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Tygryś cudny :loveu: a jaki oburzony, ze za mało uwagi na niego zwracasz...dobrze ze przynajmniej zdjęcia mu robiłas (głaszcząc Tole) :evil_lol: a fotki Toli tez mogłabys wstawic :razz: zobaczyłabym jak teraz wygląda :loveu: Quote
Ziutka Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='rufusowa'] a fotki Toli tez mogłabys wstawic :razz: zobaczyłabym jak teraz wygląda :loveu:[/quote] Ooooo właśnie...ja też Tolci już dawno nie widziałam :mad: Quote
Neris Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Tolki mi się sfotografować nie udało, dawała się głaskać, wlazła na kanapę obok mnie, ale jak skierowałam aparat na nią spyliła na górę i tylko nerwowo wyglądała zza rogu schodów. Quote
rufusowa Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='Neris']Tolki mi się sfotografować nie udało, dawała się głaskać, wlazła na kanapę obok mnie, ale jak skierowałam aparat na nią spyliła na górę i tylko nerwowo wyglądała zza rogu schodów.[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Neigh Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Bo ona nie lubi paparazzi:-) A poważnie to mimo wielkich postępów które zrobiła, coś wyciągane w jej kierunku nadal straszne i lepiej dać nogę...... Ona taki hmm specyficzny stwór jest.Ale daje sie już dotknąć. I odkryła uroki kanapy:mad: Quote
Neris Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Tolka ma super sierść, w dotyku jedwabną. U Neigh zasiada się na kanapie i ma się Tigera na kolanach. Spycha się go z kolan, woła "Brombaaaaa", leci Tiger. Bromba też leci ale ten czołg z nią wygrywa masą i spycha ją bezlitośnie. Wołamy następnie Tolę - leci Tiger... O ile człowiek jest mocno uparty i wychowywać chce tego wiadrołba uparcie głaszcząc INNEGO psa- zaczyna się koncert oburzonego trzmiela. Zdjęcie obrazujące ten koncert zamieściłam gdzieś powyżej... Quote
Neigh Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Dokładnie tak to jest. W jakimkolwiek celu woła się innego psa - leci Tiger i pcha się z wyrazem "JA JA JA JA JA JA NAJWAZNIEJSY"!!!!!!! Jak Bromba chce być głaskana ( bo ona to cwana jest.......schroniskowa wyga) włazi sobie pod stół z drugiej strony, trąca mnie nosem w rękę i tak się patrzy "ciiiii nie widzi nas". Ale jak sie rozochoci i wlazi na kolana........Tiger się zrywa i ... "AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA zdraaaaaaaaaaaaaada" Jaaa jaaaaa jaaaaaaaaa NAJWAZNIEJSY I tak dalej i tak dalej, do znudzenia...... Quote
Neigh Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f486/whiskas-niesamowity-kot-o-cudownym-charakterze-128799/#post11775038 To jest mój nowy chrześniak - podrzucać, bo w dziób:mad:albo Tygryniem poszczuję:-) Quote
Neris Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Maksiem poszczuj, on ma naturalne narzędzie do obrywania palców. Quote
rufusowa Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 :evil_lol: chciałabym kiedys zobaczyć ten cyrk :evil_lol: Quote
Neigh Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Rufusowa, a co to za problem? Przyjezdzaj a będzie Ci pokazane:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.