Neigh Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 W wielkim skrócie - kolejne ataki wymogły podanie leków przeciwpadaczkowych. Na moje oko mu je przedawkowano. Pies sie słaniał, nikogo nie poznawał, nie reagował na imię - szokujące były dla niego schody itp.... No i warczał na nas. Potem się doczytałam ze mógł widzieć podwójnie. Ja nie mam do niego żalu. Ja na razie informuję, ze miałam cyrk jakiego nikomu nie życzę. Wszystko po kolei opowiem, jak się dowiem jak się nazywam, bo na razie nei wiem. I tak do 21.06 - potem mogę się nawet na kawę umawiać:-) Quote
rufusowa Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 współczuje Neigh! przewaznie weci sa bardzo ostrozni w podawaniu lekarstw przeciwpadaczkowych, bo dawka trująca jest tylko dwa razy wieksza niż dawka lecznicza :shake: Chyba mozna mowić o szczęściu...tylko te kolejne przezycia :glaszcze: Quote
Margo05 Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 Neigh, trzymaj się. Miejmy nadzieję, że te dwa tygodnie zleca szybko i bez kłopotów :) Quote
Miki Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 Neigh napisał(a):No niestety nie gra.......byłam o krok od usypiania Tygrysa. Na razie jest lepiej.....ale jestem podłamana. Niestety nie mam chwili, żeby wszystko spokojnie opisać. A jak mam, to nie mogę się tu dostać...eee tam. Ach, jak Wam współczuję. Myślałam, że trochę zamieszania z końcem roku a Tygryś piękny i szczęśliwy wśród kwiatów jak na zdjęciach. Tak łatwo było nam wszystkim zawołać zawołać - hura !!! Tygrys ma domek, a jak trudno pchać ten wózek samemu. U nas też z psami nie najlepiej - jak nie jedno to drugie. Nie piszę, bo nie mam kiedy. Trzymajcie się!!! Quote
Neris Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 O kurczę, ja się odurlopowałam, przychodzę czytać wieści z domu, a tu takie schody :-( Quote
andzia69 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Biedna Neigh, biedny Tygrys:-( leki p/padaczkowe z tego co wiem to ich dawki dobiera się nawet miesiace...zaczyna od najmniejszej dawki i obserwuje się psa...ech, to niesprawiedliwe:placz: Quote
mysza 1 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 andzia69 napisał(a):Biedna Neigh, biedny Tygrys:-( leki p/padaczkowe z tego co wiem to ich dawki dobiera się nawet miesiace...zaczyna od najmniejszej dawki i obserwuje się psa...ech, to niesprawiedliwe:placz: Ale chyba Tygryś już czuje się lepiej, Twój post dość dramatyczny- myslałam, że nie żyje:shake: Quote
Neigh Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 No nie jest lepiej. Odstawiono mu WSZYSTKIE leki. A powinien dostawć przeciwpadaczkowe. Podejrzewają także alergiczną reakcje na jakiś tam nośnik leku. jeśli tak to moze być piekło. Podawać leków p/padaczka się nie da. Bez leków się zyć też nie da..... Na razie pozostaje sprawdzać i czekać. Quote
Mośka Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 O kurcze, a było już tak cudownie... Neigh, trzymam kciuki, oby wszytko się jakoś bezboleśnie wyklarowało :roll: Quote
maggiejan Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Neigh, czy Tygrysek miewał często te ataki padaczkowe? A czy teraz bez leków zdarzają się? Quote
Neigh Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 maggiejan napisał(a):Neigh, czy Tygrysek miewał często te ataki padaczkowe? A czy teraz bez leków zdarzają się? Początkowo miał raz na miesiąc ( tak średnio, bywało i 6 tyg przerwy) ostatnio nasiliły się do raz w tygodniu. Weszliśmy z lekami. Efekt fatalny. Od odstawienia leków jeszcze nie miał, ale to zaledwie tydzień Quote
Neris Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Tych leków jest teraz tak wiele - nowej, starej generacji... pies mojej mamy jest w tej chwili na czwartym z kolei i dopiero ten pomaga - ataki są, ale raz na 6-7 tygodni, a były co 2-3 dni... Czy nośnik leku jest w każdym wypadku taki sam? Może na jakiś inny nie będzie Tygryś uczulony? Quote
Neigh Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Na razie nic nie wiem. Mogła być jeszcze interakcja z drugim lekiem. Wszystko możliwe. Na razie trzeba spokojnie posprawdzać. Jak nie urok to przemarsz wojsk kurde...... Quote
maggiejan Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Mam nadzieję, że ten właściwy lek uda się znaleźć, już bez kolejnych dramatycznych sytuacji... Quote
gusia0106 Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 No ciotki.... Jak byłam ostatnio u Neigh to wyglądało jakby się miał bardzo dobrze:razz: Nie jesteście na bieżąco więc uprzejmie donoszę, że Tygrys jest OLBRZYMI:crazyeye: Oprócz tego, że jego waga to aktualnie 44 kilo, że ma łeb jak koń, łapę jak słoń to jest przekochany. To, że Neigh ma wszystkie zęby to jest jakiś cud.....Bo Tygrysek (dla przypomnienia 44 koniosłonia;) )uwielbia dawać całuski z wyskoku. Raz dostałam. Zęby mam. Jakoś po razie przetrwały. Ale Neigh ma to na codzień conajmniej parokrotnie. A poza tym jest przylepa, cały czas domaga się głaskania, całuje non stop i do całusów się nadstawia. I jeszcze coś. Ten pies BEZ PRZERWY macha ogonem. Cokolwiek robi to się cieszy czub:lol: No ale co się chłopakowi dziwić...przecież kto z kim przystaje...:diabloti: Quote
Neris Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Ekhm... nie wiem czy sobie dziołcha nie grabisz :diabloti: Quote
EVA2406 Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Jak to Neigh przeczyta..................to nie zazdroszczę :evil_lol: Quote
gusia0106 Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 Zarobiona jest:) A po fakcie złość jakby mniejsza zawsze nie?:):) Quote
mysza 1 Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 Poznałam dzisiaj Tygrysia i jest pięknym, przekochanym psem, żadną tam bestią:eviltong:, łasi się i cały czas chce być głaskany. Krótko trwało nasze spotkanie, ale cały czas pamiętam jego lśniącą miękką sierść i ufne spojrzenie:loveu:, naprawdę wspaniały pies:loveu:. Quote
EVA2406 Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 Mysza, nie może być inaczej, bo wspaniała :loveu: Pani ma zawsze wspaniałego PSA. Quote
Neigh Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 EVA2406 napisał(a):Mysza, nie może być inaczej, bo wspaniała :loveu: Pani ma zawsze wspaniałego PSA. HA DOPIESZCZONAM:-) Tygrys jest naprawdę fajny..........tylko nooo facetów nie lubi:-). Mamy wiele cech wspólnych z moim psem...... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.