Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

gusia0106 napisał(a):
Pewnie, że nie jest;)
A w celach rozrywkowo - prokreacyjnych zawsze się coś da skołować;)


Prokreację ma zaliczoną.........a co do rozrywki hmm no coś tam się zawsze wymyśli......

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Neigh napisał(a):
Święte słowa - dlatego ja się powoli przyzwyczajam do myśli o solowym trybie życia. W cale nie jest on taki najgorszy.


To prawda, ale kto wbije przysłowiowy gwóźdź w ścianę lub inna ciężką fizyczną pracę wykona? :diabloti:
Co do pomysłu z Seksmisji lub Rzeczpospolitej Babskiej ( kto pamięta?) - jestem za :lol:.
Do niedawna myslałam,że nie ma facetów, którzy są tak " normalni" jak my :evil_lol:. Ale uczciwie muszę przyznać, że poznając trochę osób z Dogo, spotkałam już takie " zakręcone" małżeństwa. Zazdrość to brzydka cecha, wiem :oops:

Posted

Neigh napisał(a):
Święte słowa - dlatego ja się powoli przyzwyczajam do myśli o solowym trybie życia. W cale nie jest on taki najgorszy.

Neigh, TZ zbuntował się na poważnie...? Co jest z tymi facetami, ma świetną dziewczynę z jednym małym bzikiem i wybrzydza... :mad: Gdzie Ci będzie lepiej, człowieku...?????

Posted

[quote name='maggiejan'] ma świetną dziewczynę z jednym małym bzikiem i wybrzydza... :mad: Gdzie Ci będzie lepiej, człowieku...?????
Dokładnie :cool3:

Posted

Wisełka napisał(a):

Mogę być świadkiem??? :evil_lol:

ja mogę byc druhną:diabloti:
mój TZ rozumie pomoc dla psów-śpi ze zwierzyńcem-w łóżku jest razem: 4 psy, Liszka na podłodze bo jej za ciepło nad ranem ją weźmiemy jak chce i Dyzo na swoim posłaniu, jesteśmy odbłożeni

Posted

oktawia6 napisał(a):
ja mogę byc druhną:diabloti:
mój TZ rozumie pomoc dla psów-śpi ze zwierzyńcem-w łóżku jest razem: 4 psy, Liszka na podłodze bo jej za ciepło nad ranem ją weźmiemy jak chce i Dyzo na swoim posłaniu, jesteśmy odbłożeni


Szczęściara, mój wyjechał wczoraj z tekstem, że byłby szczęśliwy, gdybym 1/10 czasu, którą poświęcam psom - poświęciła jemu - to byłby szczęśliwy.:cool3:

A lubi psy, tylko zazdrosny jest.:mad:

A tak swoją drogą czy tz-ci są znowu tacy przydatni z tym wbijaniem gwoździ?
Mój np. to bardzo jest oporny. Już przestałam liczyć na to, że coś zrobi w tym domu. Umówiłam się z panem Wiesiem:evil_lol: - fachowcem od remontów.

Posted

Ziutka napisał(a):
Dokładnie :cool3:


Tak uczciwie, to chyba mnie trudno dogodzić. Poszło miedzy innymi o te cieżkie i gwożdzie Evo - które w tym związku wbijałam JA!
Jak mam być babochłopem, to mogę " da sola " jak mawiają Włosi. Czyli po ludzku pisząc SAMA. Ja nie dam rady, ja???

Posted

Neigh napisał(a):
Tak uczciwie, to chyba mnie trudno dogodzić. Poszło miedzy innymi o te cieżkie i gwożdzie Evo - które w tym związku wbijałam JA!
Jak mam być babochłopem, to mogę " da sola " jak mawiają Włosi. Czyli po ludzku pisząc SAMA. Ja nie dam rady, ja???


Agusia :loveu: , dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych . Znając Twoje dokonania na psio - kocim polu i po rozmowie z Tobą, święcie w to wierzę.
A z tym wbijaniem to napisałam teoretycznie, bo praktyka mówi coś zupełnie innego :angryy:

Posted

pucka69 napisał(a):

no właśnie. gwoździ ani widu, młynek od pół roku czeka na zawieszenie - a ja nadal mam zakaz świńskich tymczasów ;(

ja 5 razy się dopominam że coś z męskich rzeczy do zrobienia jest i pokazuje palcem to potem mi mówi, że jest w wojsku a ja komendantem ale przecież jakby był komendantem to sam by zauważył i mógłby polecenia wydawac a tak:diabloti:-musi służyc:evil_lol:

nie martw się Neigh-tego światu to pół światu! zaraz otwierasz interes, masz dom z ogrodem, psy, dzieci-jesteś blondi wszystko super!:eviltong:

Posted

Neigh a ja trochę z innej beczki:cool3:
te rzeczy które nie poszly na bazarku wystawię na allegro, ok?
może tam uda się sprzedać bo na dogo jakaś stagnacja totalna...:mad:;)

Posted

o matko - co za wywody:crazyeye:

jak jest nieciekawie to zawsze sobie powtarzam, ze nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło - i doszukuję się tego dobrego nawet w najpodlejszej sytuacji;)

Będzie dobrze, Neigh - nie bój dziaby:lol: Buziaczki od Zgredków:p

Posted

Beatko wystawiaj gdzie chcesz, doszły też pieniązki za bazarek 45 zł - obiecuję zrobić finansowe porzadki, ale siedzę ostatnio tyle w papierach róznych, że mam odruch wymiotny..........rozumiecie?

Ja się niczego nie bojam poza żabami. Żabowie są straszni.
Faceci to historia z cykulu easy come, easy go:-) hihihihi

Posted

allegro porobiłam, zobaczymy jak pójdzie:razz:
sorry za ten urwany telefon ale moja mądra komórka nie informuje o tym, że się bateria rozładowuje, a byłam bez ładowarki cały dzień...:oops:wybacz:roll:

Posted

A ja z offu.........
Kanzaj jest w Krzyczkach a tam sunia ze szczeniakami, które inne psy chcą pożreć. Z głodu. Jak to w Krzyczkach....

TYMCZAS POTRZEBNY NA CITO!!!

Wie ktoś coś....?

Posted

Byłam u Kanzaj - widziałam zdjęcia tej suczyny - dzieciaki przecudne - biało - czarne krówki......a matka chudzina, wystrachana i widać ze zmordowana przez życie. Wiecie co? Mnie się tak porobiło, że ja już nie mam siły tych zdjęc nawet oglądać.

Jutro suńka jedzie na mocno tymczasowy tymczas ( udało mi się coś na chwilunie znaleźć - czy raczej wyżebrać telefon do Krysi:-) )

Tak czy siak - Kanzaj lezy finansowo. Pieniądze są BARDZO potrzebne. Błagam myślcie.......nie wiem zbiórki w pracy, bazarki, cokolwiek. To jest kolejna matka z dziećmi - wszyscy pokrzyczkowi, to co ja Wam będe opowiadać

TRAGEDIA...........

Posted

Neigh a jak tam Tygryś? Czy w wolenj chwili można liczyc na jakies nowe fotki aby nacieszyć oko?
Wybaczcie, że ostatnio tak żadko tu jestem, ale.... sama mam kłopoty z moimi psiurami.... i własnie walcze o jednego z nich.... i juz sił mi brak, a jak tu pomagać innym skoro swoim nie umiem pomóc??? :-(:-(:-(

Posted

Tygryś miał kolejny atak padaczki. Ale co ja będę się skarzyć. To jest padaczka pourazowa. Jeśli nigdy w życiu nie spotkam w ciemnej ulicy tych s.......z Krzyczek to dorwę ich gdzieś tam..........

MUSI być dobrze, bo teraz to już nie ma innego wyjścia.
Przysięgam, będą nowe zdjęcia, tym bardziej ze pies spasion został:oops: tak na fokę........44 kg :oops:Ale obiecuję poprawę.........

Posted

_beatka_ napisał(a):
poprawę czyli wagę 50kg?:cool3::evil_lol:
oby bylo dobrze!na pewno będzie, z taką super Pańcią nie może być inaczej:razz:


Jak to mawia nasz wet - psa jest niemal dwa razy więcej odkąd się tu pierwszy raz pojawił......
No 44 - 26 to jest 18 kg......no bez przesady jakie dwa razy?
Ostatnio zeżarł na wpól zamrozone mięso ( tak prawie 2 kg - znajomi na grilla mieli wpaść ) z torebką foliową,
A w ostanią sobotę 14 świeżo usmażonych mielonych......:mad:

Posted

Neigh napisał(a):

Ostatnio zeżarł na wpól zamrozone mięso ( tak prawie 2 kg - znajomi na grilla mieli wpaść ) z torebką foliową,
A w ostanią sobotę 14 świeżo usmażonych mielonych......:mad:

:smhair2:nie miał po tym sraczki? 14 kotletów! oczywiście za Twoimi plecami znając życie:siara:

Neigh niedobrze, fatalnie, że ma padaczkę i to pourazową:-(-ciekawe skąd...prawda?.....to takie niepojęte i niewyjaśnione....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...