Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mhm....
A może problem nie tkwi w brzuchu, gardle i okolicach...?
Tylko w głowie.
To w końcu pies poprzejściach i to nie byle jakich.....
A jak wiadomo przy problemie z głową mogą się zdarzyć całkowicie irracjonalne zachowania...

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

miałam kiedys prawie jamniczkę - od czasu do czasu dostawała takiego czegos, że chodziła i zlizywała wszystko co sie dało po dywanach, podłodze, a potem wymiotowała - tak było przez 2-3 dni i potem znowu na dłuzszy okres czasu spokój - ale tak miała - moze Tygrys też tak ma - nie mam pojecia od czego ale tak miała

Posted

Te mlaskanie to rzeczywiście jakby mu było niedobrze. Ale od czego? Może jeszcze jakiś kawał krzyczkowej budy w nim siedzi? Bo co? - watroba, trzustka, wrzody żołądka?
Biedny pies, biedna Neigh.

Posted

Neigh napisał(a):
Nie ........on NAJPIERW dostaje "paranoi mlaskającej" potem dopiero usiłuje coś zjeść......a potem wymioty.

Najgorsze jest to, że dwóch wetów też nie wie co mi powiedzieć.......

Tak myślę - na podstawie własnych doświadczeń - czy On faktycznie nie ma nadkwasoty ??? Próbowałaś podawać mu Alugastrin? - tak 2 x dziennie po ok. 1 ml na 2-3 kg ciała (po jedzeniu).

Posted

Miki napisał(a):
Te mlaskanie to rzeczywiście jakby mu było niedobrze. Ale od czego? Może jeszcze jakiś kawał krzyczkowej budy w nim siedzi? Bo co? - watroba, trzustka, wrzody żołądka?
Biedny pies, biedna Neigh.


to jest prawdopodobne - pies znajomych mial podobne objawy, raz na jakis czas wymiotowal i nie wiadomo bylo dlaczego. Po przeswietleniu okazalo sie, ze psu w zoladku zalega pileczka kalczukowa, ktora sobie kiedys ukradkiem polkna... :-o zoladek nie trawil i dzialo sie co dzialo.

Posted

On miał prześwietlenie żołądka.........wyszla powiekszona śledziona + zatkanie jelit, ale to daaawno było,.

Nie Kanzaj niczego poza przepisanym lekiem mu nie daję......tym bardziej, że mniej wiecej od 3 tygodni był świety spokoj.....( oj 4 nawet).

Posted

Ja też myślałam o problemie z psychiką. Może to koszmar przeszłości wraca..........:-(.
Neigh, mogę podać Ci namiar do mojej wetki. Jest dobra, może coś podpowie.

Posted

Neigh tak mi przykro że u Tygrysia znów kłopoty ze zdrowiem, a juz tak dobrze było :placz::placz:. Kurcze nie potrafie nic poradzić. Zaapelowałam na forum tosim o wsparcie finansowe. Pozdrawiam i trzymam kciuki, oj ciężki orzech do zgryzienia z tego Tygrysia, masz z nim urwanie głowy

Posted

No mam - mam zepsuty samochód tz pali mi się pomarańczowa kontrolka sygnalizująca awarię silnika. Cholera jasna, dobrze ze są dołaczane takie ksiązeczki, co soboe tam można kontrolki pooglądać.
Jutro o 7.30 wstawiam go na komputer. Mam nim nie jezdzić

Awykonalne w moim przypadku. Jedno dziecko chore, drugie ma szkołę 10 km dalej. Z Tygrysem jadę dzis do weta. 3 noc z glowy. Dostał wczoraj pół porcji. NIe wymiotuje, ale mlaska, zlizuje nawet psie kłaki z podłogi. Pilnujemy go na zmianę........ale dugo tak się nie da. Jadę do weta. Niech się dzieje wola nieba.........Potem Wam napiszę co i jak.....

Ale gdyby KTOŚ miał czas i wolę....i np. pomysł komu jeszcze Tygrysia pokazać........a najlepiej gdyby mógl go tam zawieźć.......bylibyśmy baaardzo wdzięczni.

Posted

Byliśmy u weta z duszą na ramieniu, ale pojechałam w obie strony.
Zalecenia: metronidazol 3 tab - 2 razy dziennie
alugasrin - łycha w trakcie posiłku.
I telefon za tydzien.
Za wizytę nie zapłaciłam nic - tyle co za leki (jeszcze nie wykupiłam).

Mój wet oświadczył - jeśli to nie pomoże odeślę panią do prof Lachowskiego ( Lachowicza?) Czy ktoś wie kto to zacz???

Posted

Ja pojęcia nie mam...:p
Ale powtórzę co powiedziała moja wetka:
To, jakie Tygrys ma objawy (+ po wysłuchaniu opisu sytuacji) powiedziała, że to typowe objawy zapchania jelita. A, że jelita miał zapchane to wiemy.
Żeby się upewnić potrzebne jest kontrastowe badanie przewodu pokarmowego. Robi się takie na sggw. Koszt to około 250 zł + spędzony tam cały dzień, koło 8 godzin........
Jeśli to zapchane jelito i taka jest przyczyna tych wymiotów to leczenie jest tylko operacyjne.........

Posted

No to bomba.......Ja na leki wydałam dziś 35 zł. ( rachunki mam ).
Na badanie Tygrys nie ma. Ja w tym tygodniu nie mam też czasu ( ani samochodu).

Posted

Jutro się dowiem kiedy jest najbliższy wolny temin - dzisiaj już nikogo nie było w laboratorium:roll:
Nie wiem...może niech on pobierze te leki co dostał przez jakiś czas.
Będą się te akcje powtarzały to pomyślimy nad badaniem.
A jeśli się okaże, że to to, to dopiero będzie pierwszy krok w leczeniu.

Dobra, nie ma co krakać, niech bierze te leki i przekonamy się czy działają.
A o terminy dowiem się tak na wszelki....

Posted

[quote name='Neigh']Muszę pomyśleć - mam sporo wydatków związanych z autem, a Tygrys puste konto.

Wczoraj wpłaciłam na Tygryska :lol:

Tygryskowi trzeba pilnie zrobić badanie na SGGW!! PROSIMY O WPŁATY!!!
Jego życie może być zagrożone!!!! :cool3:

:modla::modla::modla::modla:

Posted

Na razie dostaje dwa razy dziennie metronidazol, dwa razy dziennie alugastrin i dwa razy dziennie metolopramidum.

I czekamy na efekty. Aktualnie jakby lepiej.....

Posted

ROZLICZENIE

Było 138 zł
wpłata - Irmina ( Molosy ) - 30 zł

razem 168 zł
leki - ( metronidazol + alugastrin ) - 35 zł
wizyta u weta - 0 zł ( mają litość )
behawiorysta II spotkanie 70 zł
Było też III ( 80 zł - ale ponieważ uczestniczyły w nim i moje psy - płacę ja )

czyli razem 105 zł +60 zł karma ( do 7.04 ) =165


na koncie Tygrysa 3 zł

Posted

No jak widać dobrze nie jest. Wczoraj była u nas Pani behawiorystka. Długo by opowiadać co i jak. Generalnie ćwiczone było "chodź", "idziemy". "nie zaczepiaj", oraz sygnały uspakajające.

Tygryś ma skłonnośc do obrony sojego stada i terenu. Ma na głowie masę obowiązków, za które czuje się piekielnie odpowiedzialny. On sobie po prostu znalazł swoje miejsce w stadzie. Próbujemy przestawić jego pozycję na inne miejsce - czyli mówiąc krótko przesunąć wyzej moją rezydentkę. Ma to zmniejszyć potrzebę reagowania na obcych i tym samym zwiększyć szanse adopcyjne.

Nooo tylko to wszystko ma miejsce w MOIM STADZIE. W każdym innym problemy będą od nowa.
Pies jest zdecydowanie określany jako "typ mocny, o stałym, nieustępliwym charakterze". Ma ślady niewłasciwego układnia, prowadzenia - np. stosowania obrozy zaciskowej, ma "wrażliwe gardło"- które jest tego wynikiem.No albo był na łańcuchu trzymany.
Nie ma przesadnej woli dominacji - w kazdym razie nie do mnie:-)Akceptuje moją wyższość w stadzie.

Pani Kasia stwierdziła ze ma jednak hmmm nooo potencjał dominacyjny, a przy jego twardym charakterze.........w mniej konsekwetnych rękach nooo moze być zdecydowanie mniej radośnie. Osoba adoptujaca musi- miec doświadczenie z psami, być spokojna, zdecydowana - inaczej Tygrys zacznie robić za przewodnika.
No i KONIECZNE się wydaje oddanie psa po wcześniejszym procesie KILKU wizyt zaprzyjaźniajaco, zapoznawczych........Ściagniety wczoraj OBCY, który mial po coś tam wejsć.......no hmmm nooo nie był mile witany.

Powinno się z nim co najmniej jeszcze troche popracować. No ale za co?

Na dodatek jego stan zdrowia pozostawia sporo do życzenia - wskazane by były badania.....Przecież jesli nawet trafiłby się jakiś Cudowny Człowiek to ja bym go musiała o tym co się dzieje poinformować. Jak myśliecie ile osób weźmie psa ktory obgryza zasłonki ( wczorajszy wyczyn ) zeby zwymiotować?

Troszkę podłamana jestem.......zaczęłam wątpić w adopcję. Nie wiem......moze zmienić numer tel w ogłoszeniach? Żeby ktoś z większą wiarą z potencjalnymi chętnymi rozmawiał? A do mnie docierali przeselekcjonowani??? Co Wy na to?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...