Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Neigh napisał do mnie dzis pewnie pan na gg, skopiuje to co napisał:

" witam! jestem zainteresowany pieskiem zwanym tygrysiem. mieszkam w mińsku maz i szukam wraz z córką nowego przyjaciela. jak piesek odnosi sie do dzieci? bardzo nam sie podoba na fotkach i chetnie widzielibyśmy go w naszym domu. pozdrawiam marek.

niestety nie było mnie na gg gdy pisał, ale zaraz mu potem odpisałam, mam nadzieje ze sie jeszcze odezwie. Może do Ciebie dzwonic...:multi:

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nicol napisał(a):
Neigh napisał do mnie dzis pewnie pan na gg, skopiuje to co napisał:

" witam! jestem zainteresowany pieskiem zwanym tygrysiem. mieszkam w mińsku maz i szukam wraz z córką nowego przyjaciela. jak piesek odnosi sie do dzieci? bardzo nam sie podoba na fotkach i chetnie widzielibyśmy go w naszym domu. pozdrawiam marek.

niestety nie było mnie na gg gdy pisał, ale zaraz mu potem odpisałam, mam nadzieje ze sie jeszcze odezwie. Może do Ciebie dzwonic...:multi:



To niechaj dzwoni..........:-)

Ale wiesz co? jest pewien hmm problem.

Pierwszej pani, ktora dzwoniła przedstawiłam Tygrysia jako "brata łatę" . A tymczasem wczoraj czekamy sobie u weta, weszła pewna b. miła pani bez psa. Usiadła w poczekalni i weszła z nami w gadkę:-). No.......pytała co to za rasa. Powiedziała - 'wie pani ja się nei znam, ale widać ze to rasowy pies......takie proporcje i w ogóle ":-). Niom czysty tosa inu.

Zapytała czy można pogłaskać, ja ze jassne. Tygrysek podszedł pani zaczęła do niego gadać, głaskać...........a ten ni z gruchy ni z pitruchy do niej wrrrrrrrrrr. Ale tak głucho, niskie tony......no normalnie szok. Zabrałam go.
To już w takim razie drugi taki numer - raz do dawnej potencjalnej chętnej na niego, teraz to........

potem siedzimy, czekamy, wchodzi potęzny owczarek germański. Jak się Tygrys nie zerwie z morda........normalnie bij, zabij.....
usadziłam go krótko........ale wiesz ja nie jestem przyzwyczajona do takich wystąpień u niego.

Potem u weta wycałował tradycyjnie doktora i w ogóle cud miód.


Nie wiem.........on jest przylepa, ale jednak to jest tosiakowate stworzenie.......
Do mnie nigdy nie warknął, w domu do nikogo.......

Achaś i ja w niedzielę wyjezdzam Wracam w przyszłą - jestem dostępna tylko pod tel. jakby się ktoś chciał z Tygrysem spotkać musi poczekać.......

Posted

Neigh rozmawiałam wczoraj na gg z p.Markiem, podałam mu Twój numer telefonu. Ma dziś dzwonic. Oby cos z tego wyszło:cool3:, trzymam kciuki za naszego Tygrysia.

A co do jego zachowania, hmm, zakochał sie w Tobie i broni Cię na bank :loveu:

Posted

Neigh napisał(a):

Wystarczy na karmę do 17.03. Do dziś pozostałe zadeklarowane wpłaty nie wpłynęły........

Neigh, a nie myślałaś, aby zapytać delikatnie o wpłaty na pw osób, które się deklarowały? Może ktoś zwyczajnie zapomniał?

Posted

[quote name='Neigh']Poprzednie dokładne roliczenie na str.51.
Dodając wpłatę Irminy 1 ( Molosy) na koncie Tigera w było do dziś 380 zł

Dziś wydałam 135 zł u weta ( mam tradycyjnie rachunek) . Zaszczepiono wściekliznę, kupiłam gammolen, dalszy ciąg oridermyl - babrzą się te uszy jeszcze.... - - całe rozliczenie do wglądu.
Za kolejne dwa tygodnie odliczam 120 zł za karmę ( zgodnie z umową).

Czyli wydatki:
135 zl wet ( z lekarstwami już )
120 zł karma

W puli Tigera 380 zł - 255 zł = 125 zł

Wystarczy na karmę do 17.03. Do dziś pozostałe zadeklarowane wpłaty nie wpłynęły........

No więc tak....Weszłam na konto i kolejne wpłaty:

Taddeus - 50 zł
C2K ( molosy.pl) 80 zł
Jamaika 30 zł
aaawaldi 25 zł
Moris - 30 zł
p.Joanna z Warszawy - 30 zł - brak nicka

No i ostatnia wpłata elab10 - 20 zł - tu dla odmiany nie napisano dla kogo. A że zbieram także dla Teodora......pliss proszę o sprawdzenie tej wpłaty!!!!!!

Razem 245 zł


Czyli w puli Tigera 125 +245 = 370

Bardzo wszystkim serdecznie dziekuje w imieniu Tigera:-)

Sprawdzone elab10 - to bazarek beatki dla Teodora.
Tiger ma 370 zł.

Posted

I z dołu też. Tygrysowi się charakter zmienia........przydałoby się z nim troszkę popracować. Tyle, ze to bez sensu zebym ja go układała. No ok nauczyłam go siad i na miejsce i takie tam. Ale nooo jeśli ja z nim bardziej popracuję, to się tylko więź między nim a mną wzmocni. On juz i tak broni domu, śledzi każdego obcego co robi podejrzane ruchy kolo mnie i warczy na obcych.........

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...