Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aga słusznie prawisz - trzeba słuchać weta skoro już trafił sie jakiś z pojęciem o padaczce :evil_lol: (czy to zalecana przez Gusie lecznica przy ulicy na B?:cool3:)

Ja po prostu myślałam ze jakos niejasno napisałam i Ty wywnioskowałaś ze przez padaczke nie moze być kastrowany...ale szare komórki to co innego :-( niestety nie wiedziałam ze również przy narkozie pies je traci :-(

Mnie sie wydawało, ze skoro Rufus w okresie cieczkowym jest bardziej pobudzony i wtedy też wypada mu jakiś atak, to lepiej go będzie wykastrować coby sie chłopak dodatkowo nie męczył...natomiast te częstsze ataki i pobudzenie składam na karb zbyt małej dawki luminallu we krwi, wiec dawka z pewnością będzie zwiększona..tylko ze to już trzeci raz (zwiekszenie dawki) i zastanawiam się ile jeszcze razy bęzie zwiekszana :sadCyber:

A jak Tygrysek sie czuje? :loveu:


aaaa....zapomniałam Ci powiedzieć, ze u mojego TZ-ta na tymczasie jest kolejny bandzior z mojego podpisu :loveu:

Posted

[quote name='Neigh']Jedyny pies, który mnie gryzie należy do Kanzaj......waży jakieś 5 kg....ciut wiecej od mojej kotki......Mam instynkty mordercze wobec tego pokurcza....
Małe jest wredne!

wiem, dlatego staram sie nie brac malych na DT... a teraz mam az dwa ! i nawzajem sie nakrecaja....
Dla suczki świeci sie światełko w tunelu :-)


Sluchajcie, nie znacie nikogo, kto chcialby zajebista amstaffke, pozytywnie nastawiona do wszystkiego ???

Posted

Tygyś niezle. Oj bo z tą padaczką.......to jest ciągle takie działanie po omacku.
Owszem dr Ada ( jak powszechnie wiadomo ) za guru uchodzi. Wprawdzie wybieram sie do niej jak sójka za morze....ale w końcu dotrę

Na razie stoimy na 2 razy dziennie 1 tabletka luminalu. Ataki średnio co 3 tyg. Na szczęście dość krótkie i płytkie.


Co do amstaffki.........oj cieżko, ciężko. Wysoką cenę płaci ta rasa za popularność......

Posted

Neigh napisał(a):
Dostałam maila w tej sprawie.....ale przekichane.Tam jest kropkowaniec + dwa sznaucery olbrzymy + jakiś mix. Gdzie im tymczas znaleźć?



oj ciężko...tyle psiaków, że nie wiadomo w czyje (psy) ręce wsadzić:shake:

a jakieś zdjecie uroczego malutkiego Tygrysia do zapodasz?:cool3:

Posted

Witam!
Bardzo proszę, w wolnej chwili, podać w tytule, tudzież w 1 poście strony z najnowszymi zdjęciami Tygrysa, lub wkeić kilka zdjęć do 1 postu.
Człowiek chce sobie dla rozluźnienia pooglądać "Tygrysa w domu" i musi szukać wśród setek stron.. no to się nie godzi :eviltong:
:cool3:

idę wkleić najnowsze zdjęcie Rudzika Tongo (kolegi Tajgerka) ze spaceru niedzielnego na jego wątek :)

Posted

o kurka...to on bierze tyle co Rufus teraz...u nas do tego hepatil osłonowo dla wątroby + magnez + zestaw witamin vita-wet w kropelkach (ten bez biotyny)...no i potrafił nawet 4 miesiące nie mieć..aa...i jeszcze co 3 miesiące odrobaczenie, bo robaki wytwarzają toksyny, ktore mogą potęgować ataki....Ja tez sie chyba wybiore do guru :)

Posted

rufusowa napisał(a):
o kurka...to on bierze tyle co Rufus teraz...u nas do tego hepatil osłonowo dla wątroby + magnez + zestaw witamin vita-wet w kropelkach (ten bez biotyny)...no i potrafił nawet 4 miesiące nie mieć..aa...i jeszcze co 3 miesiące odrobaczenie, bo robaki wytwarzają toksyny, ktore mogą potęgować ataki....Ja tez sie chyba wybiore do guru :)


Wiesz co? Mam wrażenie że Tygryś się hmmm no bez urazu - większy od Rufusa. Dawka zależy też od wagi:-). Tygrys waży aktualnie tak ze 45 kg.....

Posted

Neigh napisał(a):
Wiesz co? Mam wrażenie że Tygryś się hmmm no bez urazu - większy od Rufusa. Dawka zależy też od wagi:-). Tygrys waży aktualnie tak ze 45 kg.....


no właśnie też o tym pomyślałam :evil_lol: chociaż z tym ze luminal sie dobiera do wagi, to dopiero na dogomanii sie spotkałam a wczesniej wszedzie była mowa o tym zeby indywidualnie odbierać i jesli nie działa to stopniowo zwiekszać no i tak robilismy ;)

ide do pracki - milego dzionka! :multi:

Posted

Ciotki przepraszam za to że nie w temacie ale podobno różne tematy są tu poruszane :p

Czy mogłybyście mnie oświecić i powiedzieć co to za cielsko rozwaliło sie u boku naszego kropka?Za chiny sie nie znam a mi sie strasznie podoba :loveu:

Posted

No jak :-) Moim zdaniem, ale ja się nie znam.........to jest wyjątkowej urody amstaff czyli "pies morderca".

Bardzo ładny bandzior tak na marginesie. Ja mam słabość do takowych:-)

ps. widziałam na Metamorfozach, ze szukają domu.........najlepiej w pakiecie:-)

Posted

Morderca powiadasz? :smhair2:



To ten kropkowy to w takim razie kim jest skoro am - staf jest psem mordercą? :turn-l:
Jakiego domu szukać tej parze?

Domu szukaja obaj panowie. Najlepiej w pakieciebo sie świetnie dogadują no ale oddzielnie to tez by chyba sie nie pogniewały.

Posted

Widać na pierwszy rzut oka - kropek pasie na łące byczka, a jak byczek jest niesforny i idzie nie w tę mańkę, to kropek jako rasowy corgi szczypie po pęcinach.

Posted

Duży to fakt, ale jak samiec ma więlki łeb to dobrze:-)

Zachodzę w głowę......co się musiało pochrzanić w życiu tych psiaków.......ze muszą tą drogą nowego domy szukać. I ładne i zgodne i sympatyczne......ludzie to dziwne są.

Posted

Co sie pochrzaniło w życiu? Norma. Trafiły nie do tych ludzi co trzeba tak jak i Tygryś. Jako szczeniaki słodziaki pewnie wzięte a później urosły i już takie słodziaki nie były. No to tyle.

Posted

"pies morderca" to nie tak - chodzi o to że te psy kochają ludzi, zaś mają-choc nie wszystkie osobniki małą tolerancję na inne psy-to nie jest już żaden mit-jak podkreślam nie wszystkie.
Przykład najbliższy z mojego osiedla-jest pies Amstaff-rozbudowany jeszcze więcej jak ten z fot z Dalmatem-nienawidzi innych psów-po prostu czysta agresja-zaś toleruje powiem więcej ładnie się bawi z moim Jacusiem-kilkustet lokatorów-dużo ma psy-tylko Jacek jest kumplem dla niego-ale na samym początku jego pan powiedział: "jak pani pies nie zawarczy mój nie zaatakuje" - ja mu na to"ja mam normalnego psa nie pojeba:diabloti:i jestem pewna jego reakcji" no i spuściałm-zaczęły się bawic-zabawa się skończyła na naszą komendę gdy Ast chciał kryc Jacka-elegancko się rozeszliśmy-ostatnio w lesie zabawa była-i teraz ma kompana. Ast o którym mowa toleruje/kocha wręcz suki-ale to na tle zapewne czysto sexualnym-niestety niekastrowany i ma silny popęd-cała tyrada o korzyściach kastracji, tyle się naprodukowałam-ale są nieugięci niestety:shake:.

to się rozgadałam:evil_lol:

Posted

epe napisał(a):

Jacuś z amstaffem się bawi?:crazyeye: Ale jaja:evil_lol:

tak jest!:evil_lol:
Epe powiem więcej: w związku z tym że ten Amstaff Tyson notabene:eek3:kocha suki-zawsze piszczy za Liszką-siedzi piszczy wącha ostrożnie-dodam jescze....ślepa Viktoria-4 razy chciała go już pogryźc-był zbyt wylewny do niej-ale to nic-mogła mu nawet kupę na głowę zrobic i tak by ją kochał-jednak gdy widzi innego psa to uuuu.......tak to ujmę, muszę ich kiedyś obfocic:eviltong::eviltong:-jendnak jak widzę z boku - to koszmar miec psa tak agresywnego do innych-ołęd-nawet w lesie jak spuszczą to oczy wszędzie-to niewola:shake:
dziwi mnie i to bardzo ta jego sympatia do Jacka:niewiem:jedyny pies w jego całym życiu którego akceptuje, ba szaleje z nim!

Posted

mysza 1 napisał(a):
Nie tylko psy pojeby warczą, nie ma nic dziwnego w warczeniu u psa.

chyba myszy o nic nie chodzi...po prostu napisała że warczenie u psa jest naturalną rzeczą....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...