Neigh Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 gusia0106 napisał(a):No to wracam i ja:cool3: Do Krakowa jest do zabrania karma dla Irenki. Znaczy dla Krzyczkowych:lol: Zabierzesz troszkę Mysza? Oooo noooo właśnie!!!!!!!Błagam ode mnie z garażu..........ja codziennie słucham na ten temat:-) Quote
mysza 1 Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 gusia0106 napisał(a):No to wracam i ja:cool3: Do Krakowa jest do zabrania karma dla Irenki. Znaczy dla Krzyczkowych:lol: Zabierzesz troszkę Mysza? Zabrałabym, ale nie jadę do Krakowa, dom nie wypalił, przykro mi.:shake: Quote
gusia0106 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Neigh napisał(a):Oooo noooo właśnie!!!!!!!Błagam ode mnie z garażu..........ja codziennie słucham na ten temat Hihihi Ty masz w garażu a ja w sypialni i dużym pokoju:) Quote
Neigh Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 gusia0106 napisał(a):Hihihi Ty masz w garażu a ja w sypialni i dużym pokoju:) Nooo to musi robić wrażenie:-). Karma w sypialni..... Quote
pucka69 Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 a u mnie w moim dużym pokoju stoi : klatka 120 - aw niej moje 4 świnie, klatka 60 z dwoma tymczasami, i jeszcze dwie wolne klatki, oddane - 80 i 50. I wychodzi moj TZ z sypialni, staje nad tymi wszystkimi klatkami i mówi: " Czy to jest jakis sklep z klatkami"? Ale oczywiści w porównaniu z karmą w sypialni zdecydowanie przegrywam... Quote
Neigh Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 pucka69 napisał(a):a u mnie w moim dużym pokoju stoi : klatka 120 - aw niej moje 4 świnie, klatka 60 z dwoma tymczasami, i jeszcze dwie wolne klatki, oddane - 80 i 50. I wychodzi moj TZ z sypialni, staje nad tymi wszystkimi klatkami i mówi: " Czy to jest jakis sklep z klatkami"? Ale oczywiści w porównaniu z karmą w sypialni zdecydowanie przegrywam... A ja mam w domu 5 kotów.......i się nawet specjalnie nie chwalę........ale to nie jest kociarania.....chyba?:-) Quote
Neris Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Masz 2 koty i 3 półprodukty, bądź uczciwa... :evil_lol: Quote
Neigh Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Neris napisał(a):Masz 2 koty i 3 półprodukty, bądź uczciwa... :evil_lol: Ja i uczciwość.....wszak powszechnienie wiadomo, kim ja jestem... A teraz to mam dwa pólprodukty - bo jeden wyjechał do Malagos. Słuchajcie ogłaszam konkurs na imiona dla kocic. Jeden półprodukt będzie persowaty, jak mu kołtuny wytnę, zeby nowe wstawię, świerzba usunę i takie tam. Drugi natomiast będzie nieco orientalnym burasowatym szylkretem jak porośnie włosem:-) I jak te dwie laski nazwać? Może Thelma i Louise?...........ale one źle skonczyły. Brak mi wyraźnie weny. Quote
pucka69 Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 ja bez zdjęc nie umiem ... masz nie kociarnię - tylko sklep z kotami hahhaha Quote
Olga132 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Nikt nie chce oranżady się napić? bo mam 1 butelkę na zbyciu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=120364 Quote
Weronia Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Witam! Co u Tygrysia, kumpla Rudzika słychać?? :) Quote
Neigh Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Tygryś ostatnio jest w niełasce i dostaje w dziób. Dziś zarwał plastikową tacką przez łeb. To sie nazywa "przemoc w rodzinie". Ja już nie mogę...........on nałogowo kradnie kocie miski....stawiane wysoko na szafkach kuchennych, opróżnia i obgryza... Ostatnio kurde szef kuchni wykrada je razem z plastikowa tacką na której stoją........zarywa po ryju. Dog kanaryjski w ząbek czesany. I jeszcze rekawice kuchenne pożera........a potem jest chory. Gdybym go nei kochała do szaleństwa, to bym go wywiozła......do mojej mamy, bo ona go kocha jeszcze bardziej. A na początku się go panicznie bała:-) Quote
mysza 1 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Taka urocza psotka z Tygrysia:loveu:, zamiast dogomanii, Tygryś ciśnienie Neigh podnosi:evil_lol: Quote
Olga132 Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 mysza 1 napisał(a):Taka urocza psotka z Tygrysia:loveu:, zamiast dogomanii, Tygryś ciśnienie Neigh podnosi:evil_lol: ktoś musi;) Quote
Weronia Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Neigh napisał(a):Tygryś ostatnio jest w niełasce i dostaje w dziób. Dziś zarwał plastikową tacką przez łeb. To sie nazywa "przemoc w rodzinie". Ja już nie mogę...........on nałogowo kradnie kocie miski....stawiane wysoko na szafkach kuchennych, opróżnia i obgryza... Ostatnio kurde szef kuchni wykrada je razem z plastikowa tacką na której stoją........zarywa po ryju. Dog kanaryjski w ząbek czesany. I jeszcze rekawice kuchenne pożera........a potem jest chory. Gdybym go nei kochała do szaleństwa, to bym go wywiozła......do mojej mamy, bo ona go kocha jeszcze bardziej. A na początku się go panicznie bała:-) Biedny Tygryś :D:D Neigh go leje plastikiem po głowie <hahaha> Quote
rufusowa Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 cze Ciocia :loveu: przyjszłam sie przywitać i ide spac...zostawiam całusy :loveu: Quote
bea_m Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Ślepie na ten wątek od początku i sie nie odzwam (chyba prawie). Tearaz sie odezwe bo nie zdzierżyłam. Dobrze że TyGrys to taki duży konik a nie Y O R K. Jork uderzenia tacką po ryju by nie przetrzymał :lol: Nie ma to jak pies powyżej kopana :cool3:. A jak ma jeszcze tłuściasty odwłok to nawet klapnięnie po doopsku miło sie rozchodzi echem po scianach ( tylko łapa szczypie - moja :roll:) Gąbki do mycia naczyń na porządku dziennym pożarte. I mój piękną dziurkę w ścianie znowu wyskubał :cool3: w tynku znaczy się - cegły już widać :lol: Quote
Neigh Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Jakoś mi się tak dziś sentymentalnie zebrało.....nie wiem czemu. Moze to efekt uwag mojego TZ - Tygryś się uparcie wpycha na kolanka. Wiecie jego nieustającym marzeniem jest zostać takim malusim nakolankowym piesiem:-). Moj Tz.....hmm to jak to ładnie ująć.....czasem zdaje się być o Tygrysia zazdrosnym:-) hihih A jego to się mizia, obcałowuje i przytula......syczy oskarżycielsko. No i dziś.........Cycuś mamusi się wpychał na kolanka......na co moj Tz.......popatrzył krytycznie i mówi : Ty to powinnaś tuczarnie założyć. Najpierw wyłapujesz takie jakieś szkielety.......a potem normalnie na tuczniki:-). A ja na to spokojnie: tia bo ja wyrażam uczucia w wyrobionych kilogramach:-). A tak poważnie...........jak się nad tym zastanowić - Tygrysia to jest prawie 20 kg wiecej......kawał chłopa z niego....:loveu: Nie wiem czy to widać............ale naprawdę hmm no ważna to jest postać w moim życiu Quote
Neigh Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 bea_m napisał(a):Ślepie na ten wątek od początku i sie nie odzwam (chyba prawie). Tearaz sie odezwe bo nie zdzierżyłam. Dobrze że TyGrys to taki duży konik a nie Y O R K. Jork uderzenia tacką po ryju by nie przetrzymał :lol: Nie ma to jak pies powyżej kopana :cool3:. A jak ma jeszcze tłuściasty odwłok to nawet klapnięnie po doopsku miło sie rozchodzi echem po scianach ( tylko łapa szczypie - moja :roll:) Gąbki do mycia naczyń na porządku dziennym pożarte. I mój piękną dziurkę w ścianie znowu wyskubał :cool3: w tynku znaczy się - cegły już widać :lol: I tu się Kochana rozumiemy, chociaż ja nie ukrywam, ze mam niekontrolowaną słabość do Jamniorów. Uwielbiam trudne przypadki........z jednym zastrzeżeniem ( wyłacznie u psów...:evil_lol:) Quote
Neigh Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Kurde...........no nie mogę się powstrzymać!!!!!!!Weszłam na jakiś portal i nomen omen było to I ogłoszenie, które przeczytałam - słowo honoru..... Od razu za tel dzwonię do Tzeta i mówię -"Daruś słońce w schronie w Łodzi jest sunia Tygrysiowa do wzięcia, jedziemy"? Zapadło milczenie..........po czym tekst. Czy ja mogę milczeć bardziej wymownie?? Wieczorem pokazałam zdjęcia..........Tz popatrzył i rzekł........noooo fajna. I po coś tyle tego ............tu wskazał na nasze stado.........nazbierała? By się wzięło porządnego psa.......a tak to sami rekonwalescenci z psychiatryka...... Przedtem pokazałam ją Neris..........Moze by mi ją wydali bez sterylki hihih. Tygryś pełnowartościowy..by się chodoflę założyło..... A teraz na poważnie............no patrzcie jaka cudna dziewusia. BRAĆ! wiem co mówię..........brać.........to zajefajna rasa jest! Dog kanaryjski, młoda sunia do adopcji! : Natalia : Oddam : Adopcja zwierząt, kupię, sprzedam, oddam, znalezione, hodowla - E-zwierzak.pl Quote
epe Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Ciotka! Skoro taka Ida ma 5 psów w 2 pokojach w bloku i chce szóstego,to Ty możesz brać- to będzie tylko czwarty!:evil_lol: Sunia cudna,a Tygrys będzie Ci dozgonnie wdzięczny i może przestanie się ładować na kolana? Quote
oktawia6 Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 [quote name='Neigh'] Dog kanaryjski, młoda sunia do adopcji! : Natalia : Oddam : Adopcja zwierząt, kupię, sprzedam, oddam, znalezione, hodowla - E-zwierzak.pl Perro de Pressa Canario-dla doświadczonych w rasie-może się załapiesz Neigh?:evil_lol: to psy o mocnej psychice-a Tygrys czemu nie wykastrowany jeszcze?:hmmmm: Quote
Neigh Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 oktawia6 napisał(a):Perro de Pressa Canario-dla doświadczonych w rasie-może się załapiesz Neigh?:evil_lol: to psy o mocnej psychice-a Tygrys czemu nie wykastrowany jeszcze?:hmmmm: Bo ma padaczkę. Narkoza jest ABSOLUTNIE niewskazana. Co zresztą widać na wątku Rufusowej po kastracji jej psiaka z padaczką. Moje suki są wysterylizowane i nie będę życia i zdrowia Tygrysa narażać. Quote
Olga132 Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Aga bierz - jak bedą szczeniory to ci pomogę sprzedawac pod Paluchem !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.