Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

gusia0106 napisał(a):
No to wracam i ja:cool3:

Do Krakowa jest do zabrania karma dla Irenki. Znaczy dla Krzyczkowych:lol:
Zabierzesz troszkę Mysza?



Oooo noooo właśnie!!!!!!!Błagam ode mnie z garażu..........ja codziennie słucham na ten temat:-)

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

gusia0106 napisał(a):
No to wracam i ja:cool3:

Do Krakowa jest do zabrania karma dla Irenki. Znaczy dla Krzyczkowych:lol:
Zabierzesz troszkę Mysza?


Zabrałabym, ale nie jadę do Krakowa, dom nie wypalił, przykro mi.:shake:

Posted

a u mnie w moim dużym pokoju stoi : klatka 120 - aw niej moje 4 świnie, klatka 60 z dwoma tymczasami, i jeszcze dwie wolne klatki, oddane - 80 i 50. I wychodzi moj TZ z sypialni, staje nad tymi wszystkimi klatkami i mówi: " Czy to jest jakis sklep z klatkami"?
Ale oczywiści w porównaniu z karmą w sypialni zdecydowanie przegrywam...

Posted

pucka69 napisał(a):
a u mnie w moim dużym pokoju stoi : klatka 120 - aw niej moje 4 świnie, klatka 60 z dwoma tymczasami, i jeszcze dwie wolne klatki, oddane - 80 i 50. I wychodzi moj TZ z sypialni, staje nad tymi wszystkimi klatkami i mówi: " Czy to jest jakis sklep z klatkami"?
Ale oczywiści w porównaniu z karmą w sypialni zdecydowanie przegrywam...



A ja mam w domu 5 kotów.......i się nawet specjalnie nie chwalę........ale to nie jest kociarania.....chyba?:-)

Posted

Neris napisał(a):
Masz 2 koty i 3 półprodukty, bądź uczciwa... :evil_lol:


Ja i uczciwość.....wszak powszechnienie wiadomo, kim ja jestem...

A teraz to mam dwa pólprodukty - bo jeden wyjechał do Malagos. Słuchajcie ogłaszam konkurs na imiona dla kocic. Jeden półprodukt będzie persowaty, jak mu kołtuny wytnę, zeby nowe wstawię, świerzba usunę i takie tam.

Drugi natomiast będzie nieco orientalnym burasowatym szylkretem jak porośnie włosem:-)
I jak te dwie laski nazwać? Może Thelma i Louise?...........ale one źle skonczyły.

Brak mi wyraźnie weny.

Posted

Tygryś ostatnio jest w niełasce i dostaje w dziób. Dziś zarwał plastikową tacką przez łeb. To sie nazywa "przemoc w rodzinie".

Ja już nie mogę...........on nałogowo kradnie kocie miski....stawiane wysoko na szafkach kuchennych, opróżnia i obgryza...

Ostatnio kurde szef kuchni wykrada je razem z plastikowa tacką na której stoją........zarywa po ryju. Dog kanaryjski w ząbek czesany.
I jeszcze rekawice kuchenne pożera........a potem jest chory. Gdybym go nei kochała do szaleństwa, to bym go wywiozła......do mojej mamy, bo ona go kocha jeszcze bardziej. A na początku się go panicznie bała:-)

Posted

Neigh napisał(a):
Tygryś ostatnio jest w niełasce i dostaje w dziób. Dziś zarwał plastikową tacką przez łeb. To sie nazywa "przemoc w rodzinie".

Ja już nie mogę...........on nałogowo kradnie kocie miski....stawiane wysoko na szafkach kuchennych, opróżnia i obgryza...

Ostatnio kurde szef kuchni wykrada je razem z plastikowa tacką na której stoją........zarywa po ryju. Dog kanaryjski w ząbek czesany.
I jeszcze rekawice kuchenne pożera........a potem jest chory. Gdybym go nei kochała do szaleństwa, to bym go wywiozła......do mojej mamy, bo ona go kocha jeszcze bardziej. A na początku się go panicznie bała:-)



Biedny Tygryś :D:D
Neigh go leje plastikiem po głowie <hahaha>

Posted

Ślepie na ten wątek od początku i sie nie odzwam (chyba prawie). Tearaz sie odezwe bo nie zdzierżyłam.

Dobrze że TyGrys to taki duży konik a nie Y O R K. Jork uderzenia tacką po ryju by nie przetrzymał :lol:

Nie ma to jak pies powyżej kopana :cool3:. A jak ma jeszcze tłuściasty odwłok to nawet klapnięnie po doopsku miło sie rozchodzi echem po scianach ( tylko łapa szczypie - moja :roll:)
Gąbki do mycia naczyń na porządku dziennym pożarte. I mój piękną dziurkę w ścianie znowu wyskubał :cool3: w tynku znaczy się - cegły już widać :lol:

Posted

Jakoś mi się tak dziś sentymentalnie zebrało.....nie wiem czemu.

Moze to efekt uwag mojego TZ - Tygryś się uparcie wpycha na kolanka. Wiecie jego nieustającym marzeniem jest zostać takim malusim nakolankowym piesiem:-). Moj Tz.....hmm to jak to ładnie ująć.....czasem zdaje się być o Tygrysia zazdrosnym:-) hihih
A jego to się mizia, obcałowuje i przytula......syczy oskarżycielsko.

No i dziś.........Cycuś mamusi się wpychał na kolanka......na co moj Tz.......popatrzył krytycznie i mówi :

Ty to powinnaś tuczarnie założyć. Najpierw wyłapujesz takie jakieś szkielety.......a potem normalnie na tuczniki:-).

A ja na to spokojnie: tia bo ja wyrażam uczucia w wyrobionych kilogramach:-).

A tak poważnie...........jak się nad tym zastanowić - Tygrysia to jest prawie 20 kg wiecej......kawał chłopa z niego....:loveu:

Nie wiem czy to widać............ale naprawdę hmm no ważna to jest postać w moim życiu

Posted

bea_m napisał(a):
Ślepie na ten wątek od początku i sie nie odzwam (chyba prawie). Tearaz sie odezwe bo nie zdzierżyłam.

Dobrze że TyGrys to taki duży konik a nie Y O R K. Jork uderzenia tacką po ryju by nie przetrzymał :lol:

Nie ma to jak pies powyżej kopana :cool3:. A jak ma jeszcze tłuściasty odwłok to nawet klapnięnie po doopsku miło sie rozchodzi echem po scianach ( tylko łapa szczypie - moja :roll:)
Gąbki do mycia naczyń na porządku dziennym pożarte. I mój piękną dziurkę w ścianie znowu wyskubał :cool3: w tynku znaczy się - cegły już widać :lol:


I tu się Kochana rozumiemy, chociaż ja nie ukrywam, ze mam niekontrolowaną słabość do Jamniorów. Uwielbiam trudne przypadki........z jednym zastrzeżeniem ( wyłacznie u psów...:evil_lol:)

  • 1 month later...
Posted

Kurde...........no nie mogę się powstrzymać!!!!!!!Weszłam na jakiś portal i nomen omen było to I ogłoszenie, które przeczytałam - słowo honoru.....
Od razu za tel dzwonię do Tzeta i mówię -"Daruś słońce w schronie w Łodzi jest sunia Tygrysiowa do wzięcia, jedziemy"?

Zapadło milczenie..........po czym tekst. Czy ja mogę milczeć bardziej wymownie??

Wieczorem pokazałam zdjęcia..........Tz popatrzył i rzekł........noooo fajna. I po coś tyle tego ............tu wskazał na nasze stado.........nazbierała? By się wzięło porządnego psa.......a tak to sami rekonwalescenci z psychiatryka......


Przedtem pokazałam ją Neris..........Moze by mi ją wydali bez sterylki hihih. Tygryś pełnowartościowy..by się chodoflę założyło.....


A teraz na poważnie............no patrzcie jaka cudna dziewusia. BRAĆ! wiem co mówię..........brać.........to zajefajna rasa jest!


Dog kanaryjski, młoda sunia do adopcji! : Natalia : Oddam : Adopcja zwierząt, kupię, sprzedam, oddam, znalezione, hodowla - E-zwierzak.pl

Posted

Ciotka!
Skoro taka Ida ma 5 psów w 2 pokojach w bloku i chce szóstego,to Ty możesz brać- to będzie tylko czwarty!:evil_lol:
Sunia cudna,a Tygrys będzie Ci dozgonnie wdzięczny i może przestanie się ładować na kolana?

Posted

oktawia6 napisał(a):
Perro de Pressa Canario-dla doświadczonych w rasie-może się załapiesz Neigh?:evil_lol: to psy o mocnej psychice-a Tygrys czemu nie wykastrowany jeszcze?:hmmmm:


Bo ma padaczkę. Narkoza jest ABSOLUTNIE niewskazana. Co zresztą widać na wątku Rufusowej po kastracji jej psiaka z padaczką. Moje suki są wysterylizowane i nie będę życia i zdrowia Tygrysa narażać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...