pucka69 Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 hahaha - widzę ciotka , ze tak samo jak ja robisz. U mnie zadziało - na urodziny dostałam mój tymczas - Wiktę, świnkę morską ;) Quote
Neris Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 andzia69 napisał(a):wiesz...jak JA postanowiłam, ze Frodo ma zostac....to mąż dziwnie na mnie popatrzył, zamknął się w sobie potem naskrobał drobnym maczkiem kartkę A4 i powiesił mi na lodówce....a tam było min., że : nie bedzie z psem wychodził, nie będzie jeździł do weta itd itp:evil_lol: Andziu, ale chyba nie dotrzymuje???? Quote
Neigh Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 pucka69 napisał(a):hahaha - widzę ciotka , ze tak samo jak ja robisz. U mnie zadziało - na urodziny dostałam mój tymczas - Wiktę, świnkę morską ;) No a jak myślisz, skąd wzięłam natchnienie? To nie tu lezy problem Andziu.......I tak ja wszystko przy psach robię, bo on jest taki "Tz na dochodne" :-) - wraca nocą - dużo wyjezdza..... Problem lezy gdzie indziej. Ostatni tymczas Tola - została, bo się nie nadawała do adopcji.......- autystyczna, lękliwa no w ogóle. Bromba - no hmm wzięta, bo nikt inny by jej nie wziął Tiger - też problematyczny jak diabli. WYJECHAĆ SIĘ Z NIMI NIE DA Moja mama odmawia zostawania z Tigerem ( boi się go ). Gdyby sie udało znaleźć kogoś kto zostanie z psami...............gdyby Tiger tak nie niszczył......i zarywalibyśmy nocy przez niego...... No i ostatni argument - gdyby on został - ŻADEN pies nie będzie miał wstępu do mnie do domu. Nawet na noc. Nikt mi już w "tymczas" nie uwierzy. Straci na tym cała gama psów w potrzebie......... Miki - książka to "Sygnały uspakajające" - Turid Rugaas - wyd Galaktyka. Mogę Ci dać namiar do wydawnicta. A o ciągnięciu jes tu - "Dlaczego mój pies?" - John Fisher ( ten guru od "Okiem psa") Quote
ANETTTA Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 poniewaz los bernardynów lezy mi na sercu ...czy ktos pomoze milosniczce bernasi Hej Kochani!!! Nie zagladałam juz chyba tu wieki normalnie!Szok jak mogłam. Piszę poniewaz potrzebuje rady i pomocy. Otórz Gumiś jest chory(((niewiemy co sie dzieje,jezdzimy po lekarzach i nic.Ma ostrą biegunkę a dodatkowo zdarza musie zrobic z krwianiewiem co robic.Zastanawiam sie tez czy te rewolucje u niego to nie są spowodowane jakims wirusem,weterynarz mówi ze to od wątroby i ze z krwi wyjdzie co i jak...Ale psinka si emeczy az za serce sciska;(((((( na watku http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=2001&goto=newpost Quote
Neigh Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Najpierw się bardzo grzecznie w pas ukłonię albo dygnę - nie wiem co mi lepiej wychodzi:-). Mamy kasę na badania. Jutro podzwonię się poumawiać!:-) ( muszę poczekać chwilkę, bo mam chore autko) Jest tak: bylo 3 zł 100 zł - Paros 30 zł - Jamaika 20 zł - maggiejan 10 zł - Aleksandra z Łodzi ( brak nicka) 80 zł - C2K ( Molosy) 10 zł - Ludwa - bazarek Mośki :-) 15 zł - Monika ( Warszawa ) - brak nicka Razem-268 zł Bardzo, bardzo dziękuję. Quote
andzia69 Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Neris napisał(a):Andziu, ale chyba nie dotrzymuje???? no widzisz Neris...sęk w tym, że dotrzymuje tego jesli chodzi o Froda...natomiast ze Zgredziem (został jako 3) popierdziela aż miło:evil_lol: - i weź tu zrozum mężczyzn:p Neigh - to kiedy robisz Tygrysowi badanka???? i do kiedy autko będzie chore? Quote
Neigh Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Autko w środę jedzie do mechanika - ( kolejnego zresztą......). Także się dowiem. Boję się jak cholera, bo nie wygląda to fajnie - oj nie. Na razie mam plan taki : umowić się doktor Dominiką ( na wizytę rzecz jasna!) posłuchać jej pomysłów, a w tak zwanym miedzyczasie zapisać się na to badanie. Tyle ze ja na to potrzebuję jakies skormmne 12 h...........czyli wolny dzień + opiekę do dzieci. Tiaaaaaa. Quote
gusia0106 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 I w zależności od tego jak wyjdzie badanie pierwszego dnia, możesz jeszcze potrzebować wolne następnego dnia rano................... Quote
Neigh Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 gusia0106 napisał(a):I w zależności od tego jak wyjdzie badanie pierwszego dnia, możesz jeszcze potrzebować wolne następnego dnia rano................... Żartujesz??? No to mam problem. Dziś sobie musiałam wziąć wolne, bo z racji sprawdzianu klas VI - nie ma szkoły, tym samym świetlica też nie działa.... No to będzie kurcze problem..... Quote
gusia0106 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Poważnie. Powiedzieli, że może być tak, że spędzisz tam 6 godzin, ale może być i że 12. W zależności od tego co będzie wychodziło na poszczególnych zdjęciach + ewentualnie następnego dnia rano. Wiesz co, jak już będziesz wiedziała co i jak to może tam zadzwoń: 22 59 36 175 Wszystko Ci tam powiedzą. Bo pewnie dostępność terminów też się zdążyła przez tydzień pozmieniać. Ps. Moja wetka powiedziała, że jak byś się zapisywała to koniecznie, tylko i wyłącznie do Izy albo Mariusza;) Bo są najlepsi;) Quote
paros Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Neigh napisał(a):................kiedy zaczyna na mnie skakać - co z tego, że w miłosnym celu - odwracam się do niego plecami............. ........... Kiedy skoczy na Ciebie to nie odwracaj się tylko nadepnij mu na tylne łapy i mów "feeeee" to odzwyczai się skakania :lol: Quote
Mośka Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Jeszcze jeden bazarek na Tygrysa: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109196 dla dzieciatych ;) Quote
gusia0106 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Jakby komuś psich nieszczęść było mało to zapraszam... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109252 Ja kompletnie nie wiem co z tym zrobić........... Quote
Neigh Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 paros napisał(a):Kiedy skoczy na Ciebie to nie odwracaj się tylko nadepnij mu na tylne łapy i mów "feeeee" to odzwyczai się skakania :lol: Łapy są bardzo unerwione,(?)w kazdym razie to boli. Ten sposób znałam. Ale okazuje się, że odwracanie się plecami ( sygnał uspakajający) jest równie skuteczny:-). Pani Kasia behawiorystka mi pokazała i słowo honoru - działa!!! Quote
Kanzaj Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Neigh napisał(a):Łapy są bardzo ukrwione, to boli. Ten sposób znałam. Ale okazuje się, że odwracanie się plecami ( sygnał uspakajający) jest równie skuteczny:-). Pani Kasia behawiorystka mi pokazała i słowo honoru - działa!!! Taaa.... fajne, tylko jak ja mam się odwrócić plecami do np. skaczącej jednocześnie szóstki?...:cool3: Quote
gusia0106 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Hihihi:evil_lol: To się od razu zwiń w kłębek, żebyś nie grzmotnęła czołem jak Cię będą wywracać;) Quote
Neigh Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Kanzaj napisał(a):Taaa.... fajne, tylko jak ja mam się odwrócić plecami do np. skaczącej jednocześnie szóstki?...:cool3: Nie wiem - ale weź pod uwagę, że Twoje skaczą niżej bo to drobnica:-). A jak Tolunia stanie - to jest mojego wzrostu....... Quote
Wisełka Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Hmmm o takim sposobie nie słyszałam - wypróbuje :) a może jakiś sposób na uciszenie szczekającego do granic wytrzymałości psiaka?? :roll: Quote
Kanzaj Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Neigh napisał(a):Nie wiem - ale weź pod uwagę, że Twoje skaczą niżej bo to drobnica:-). A jak Tolunia stanie - to jest mojego wzrostu....... Ale jak Maxio z Gretą mnie witają.... to już nie jest drobnica! To 100 kg kochanych sierściuszków!!!:cool3: Quote
Neigh Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 No tak - zewnętrzni tak:-). Bo u Kanzaj jest stado zewnętrzne i wewnętrzne:-). W sumie 9 sztuk jak wczoraj pieczołowicie obliczyłyśmy. Quote
Kanzaj Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Neigh napisał(a):No tak - zewnętrzni tak:-). Bo u Kanzaj jest stado zewnętrzne i wewnętrzne:-). W sumie 9 sztuk jak wczoraj pieczołowicie obliczyłyśmy. 8 maluchów w domu, 2 dużasy i Majka - to 11 :loveu: 3 koty:lol: Quote
Nicol Posted April 8, 2008 Author Posted April 8, 2008 Kanzaj napisał(a):8 maluchów w domu, 2 dużasy i Majka - to 11 :loveu: 3 koty:lol: No no to dopiero stado :crazyeye:, a ja czasem z moimi dwoma "koniami" sobie nie radzę :cool3:. Jestem pełna podziwu :loveu: Quote
Kanzaj Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Nicol napisał(a):No no to dopiero stado :crazyeye:, a ja czasem z moimi dwoma "koniami" sobie nie radzę :cool3:. Jestem pełna podziwu :loveu: Czasem sobie myślę, że chyba już zupełnie "spsiałam"...:p Quote
Miki Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 A ja jak czytam, że ktoś ma tyle psów, tyle kotów to się pocieszam, że nie mam dużo. Tylko 3 psy i 2 koty. Co to jest? Może moi domownicy też kiedyś zrozumieją, że mamy mało zwierząt? Quote
Nicol Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 Do góry Tygrysiu, Neigh jak tam zdrówko Tygrysia? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.