EVA2406 Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 No a jak się ma oprócz dwóch burków w łóżku, jeszcze kilka kotów to co wtedy? Czasem myslę, że będę spała na dywaniku przy łóżku....:evil_lol:. A jak przesuwam któregoś, zeby choć kawełek miejsca było dla mnie, to jeden z drugim takie obrażone miny strzelają, jakby działa się im okropna krzywda. Quote
krakowianka.fr Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 czesc, mam dla Ciebie rade, ktora zadzila, jesli dasz Ty rade sie przystosowac. Pies wywodzi sie od wilkow, potrzebuje wiec przywodcy, albo on sie nim stanie - Twoj tu jest wybor. Jesli chcesz zeby piesek (ktory w koncu rosnie i stanie sie "za duzy"na spanie z Toba) przestlal, to w momentach jego nadmiernej milosci, musisz go zignorowac. Nie jest to latwe, szczegolnie na poczatku, ale to dziala, moj wielgachny piesek robil to samo, juz tego teraz nie robi. I DADAL KOCHAM GO TAK SAMO!!! Daj sobie (wam) tydzien czasu na to i zobaczysz, ze to dziala. A jak piesek grzecznie bedzie wykonywal to co ty chcesz, poglaskasz go wg. Twoich zamiarow itp i mozesz go wtedy nawet nagrodzic jakims smakolykiem Powodzenia! Quote
Miki Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Ha ha ha - radzisz sobie w ludzkim stadzie wilków, to wilcze niestraszne ;) Quote
Neigh Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Niee no nie jest tak źle - ja sobie jakoś ogólnie z nimi radzę. Sama widziałaś:-). Do sypialni mają tylko koty wstęp - bo nie jestem w stanie zdzierżyć tych śpiewów pod drzwiami. Ostatnio Andzia Kot zamieszkała w szafie..... Z Tygrysem też sobie radzę - tyle, że ja go paskudnie rozpieszczam - to taki syndrom dziecka z sierocińca. Mnie się wydaje, że jemu się wiecej nalezy..... Oj wiem zgubne, to zgubne myślenie. Tak czy siak na kanapie spać nie pozwalam - bo to moje posłanie!!!!. żebrać przy stole też nie - no głodny to on nie bywa........Ale to jest problem - fakt - na widok czegokolwiek do jedzenia nadal dostaje oczopląsu. Postęp? Nie próbuje ukraść, wyrwać itp...... Quote
auraa Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Jest z Ciebie Kawał kobiety;) .Dasz radę. Tylko co będzie jak stanie na dwóch łapach? Quote
Neigh Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 auraa napisał(a):Jest z Ciebie Kawał kobiety;) .Dasz radę. Tylko co będzie jak stanie na dwóch łapach? Ależ staje:-) Ale jest niższy ode mnie:diabloti: nawet bez obcasów........ Quote
Neigh Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Nooo skąd:-). Ale TZ mam wyższego to mi rekompensuje..... A tak poważniej to mam zgryza. Bo tak: Musimy jeszcze raz zrobić morfologię - nie do końca mi się ten Tygrys podoba. To takie bardziej intuicyjne. Nie wiem czy muszę go jeszcze raz odrobaczyć? Na bank wymaga jeszcze co najmniej 3 kąpieli + dalszej kuracji oridermylem No i szczepienia - wirusówki!!!! + wścieklizna ( bo przeterminowana) Ale to musi ocenić wet ( w dalszym ciągu niedowaga ) Wczoraj znów zwymiotował - odrobina więcej jedzenia i wiuuuuuu Zasadniczo stan się na tyle ustabilizował, że za tydzień mógłby spokojnie jechać do hotelu. Ale.........bya jedna taka niby propozycja domu dla Tygrysa. Gdyby była bardziej zobowiązująca to bym go do hotelu nie posłała - no bo bez sensu tak nim miotać. Propozycja jednak się nie skonkretyzowała.........A ja mam zasadę, ze się nie dopytuję. W imię zasady - nowemu właścicielowi winno na psie zależeć. On się do nas bardzo przywiązuje - to niedobrze..... Eeee 100 razy mówiłam - żadnych tymczasów więcej!!!! Quote
fafledwie Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Wczoraj znów zwymiotował - odrobina więcej jedzenia i wiuuuuuu Spróbuj zasugerować weterynarzowi przepisanie Gaspridu,to lek stosowany w reflusie i zaburzeniach żołądkowo-jelitowych. Moja Bunia też bardzo często po jedzeniu wymitowała całą treścią pok.,czy zjadła dużo czy mało,po podawaniu tego leku jest dużo lepiej.Ściskamy mocno!! Quote
Miki Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Oj, zaczyna się! Wiem, że już Ci ciężko, ale z każdym dniem będzie ciężej i Tobie i jemu i dzieciom i w ogóle. Tygrys zawdzięcza Ci życie, wyrwanie z koszmaru - ( jeśli mi wolno zabierać głos, osobie pędzącej wygodne życie bez tymczasów) głosuję na hotel.:cool1: Quote
Neigh Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 No wiem Miki wiem....... Tyle, że wiem też że nie mam dla niego takiego hotelu gdzie będzie dwa razy w tygodniu kąpany i pilnowany, by potem nie wyszedł na dwór..... Że będzie miał podwane leki to tak - ale czy będzie karmiony 4 razy dziennie?? Eeeee tam ....... Quote
andzia69 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Neigh napisał(a):No wiem Miki wiem....... Tyle, że wiem też że nie mam dla niego takiego hotelu gdzie będzie dwa razy w tygodniu kąpany i pilnowany, by potem nie wyszedł na dwór..... Że będzie miał podwane leki to tak - ale czy będzie karmiony 4 razy dziennie?? Eeeee tam ....... no fakt - nie ma takich hotelików...no chyba, ze u nas samych!:evil_lol: i dzięki temu, stan stada powiększa się często o te biedne, zasuszone i chorutkie tymczasy...no bo kto jak nie my będzie ich tak doglądał, tak dogadzał itd:eviltong: Quote
Neigh Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Dokładnie - a potem się okazuje, że zaden dom nie jest wystarczająco dobry. No bo zobaczcie - siedziałam przy nim trzy noce jak przy niemowlaku - karmienie z ręki co 2 h maks. Odchuchałam, odmuchałam, wygłaskałam............a teraz mam oddać komuś obcemu........komu tak naprawdę nigdy do końca się nie wierzy....... Nie nadaję się na tymczasy - 100 razy to mówiłam. Muszę go oddać - bo z każdym dniem będzie ciężęj.....i jemu i mnie. A z drugiej strony to jest takie cholernie nie fair.......ledwo pies poczuł, że ma dom, to ja mam go wywalić..... Eeee nienawidzę tego co robię. Quote
Miki Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 O litości!!!! Hotel Beja zajęty???? Tylko o takim myślałam. Q.. Ja już się łamię, może by jakąś biedę na tymczas wziąć, a nie siedzieć przy kompie i cierpieć za miliony tylko co potem?????????? Przecież ja to się już zupełnie nie nadaję. Quote
andzia69 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Miałam ten sam dylemat ze Zgredziem...biedny ligociak, świerzb, zagłodzenie, operacja guza w gardle....no i jak mu miałam spojrzeć w oczy i powiedziec won do innego domu???? no i został jako 3 ma 60m2 plus 2 królisie, żółw, 2 szczurzynki, dzieci i TZ:eviltong: Czy nie żałuję???? tak...w momencie jak wiem, ze nie mogę dać już żadnemu dt....ale pomagam inaczej;) Quote
Mecka Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Oj Neigh jak to działa, że każdy pies na tymczasie tak mocno zapada w serce- każdy. A jeszcze do tego takie stałe dbanie, żeby niczego nie brakło "naszej" biedzie, a potem jak domek znajdzie to przez ile dni podchodzisz do słuchawki: "zadzwonie, nieee, bo sie narzucam, dzwonię!" I masz racje, że żaden hotel nie zastapi mu domu, no chyba, że to dom z hotelem ;). Ale może w tym tygodniu cos się rozwikła i może potencjalny dom się wykluje? Dajmy mu ten tydzień, ale sądze, tak jak miki, że jeśli wiesz, że wyrządzisz mu krzywdę za bardzo przywiązując go do siebie trzeba jednak te stosunki trochę ochłodzić. I hotel- ale TEN najlepszy, wiesz. Quote
maggiejan Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Czy większym szokiem nie będzie dla niego oddanie teraz do hotelu niż później do DS? Quote
Neigh Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 No to jakbym miała mało to się dziś wchrzaniłam w taki psi kanał że szkoda gadać..... Jutro Wam opowiem. Ja to mam .......eee Quote
_beatka_ Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 zapraszam na bazarek Neigh dla Rudzika:multi: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9396910#post9396910 Quote
Nicol Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 Neigh napisał(a):Kolejne wpłaty: Jola i Jeff - 20 zł Kami 50 zł Razem 760 zł Neigh, mam ogromna prośbę. Czy możesz sprawdzić te kwoty przelewów? Mam info od Joli, że wpłata była o innej wartości. Sprawdź proszę. Jest też pytanie czy sa jakies widoki na domek dla Tygrysia? Dziękuję Nicol Quote
Neigh Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Nicol napisał(a):Neigh, mam ogromna prośbę. Czy możesz sprawdzić te kwoty przelewów? Mam info od Joli, że wpłata była o innej wartości. Sprawdź proszę. Jest też pytanie czy sa jakies widoki na domek dla Tygrysia? Dziękuję Nicol Oj tak przepraszam!!!! Odwrotnie! Kami - 20 zł Jola i Jeff - 50 zł Jeszcze raz sorki. W swoich papierach zapisałam ok. Bo ja prowadzę bulchalterię, rachunki zbieram - do wglądu jakby co:-) I ostanie wpłaty na wątku umieściłam na odwrót. Kwota pozostaje bez zmian 760 zł Quote
Neigh Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Widoki są.......ale ze strony domu jest prośba o wstrzymanie się z podawaniem konkretów - nim nie zapadnie ostateczna decyzja. Jak na razie to jutro idziemy do weta - pojawiała się biegunka:-(. Ten żołądek to jeszcze nie funkcjonuje ok.... No a z potencjalnymi właścicielami wstępnie się na niedzielę umówiłam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.