Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

EVA2406 napisał(a):
Bo my za Tobą zawsze.


Eva to Ty, tylko nicka zmieniłaś tak, przez tą niemoc z logowaniem?

Jak tak to lipa z tymczasem dla kota....ale twardo rozsyłam prośby......u mnie to wiesz........ Strasznie mi przykro z powodu Mc. Gaywera:-(

Sorki za offa

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak, to ja. Innej metody nie było.
We wtorek test i wszystko się wyjaśni.
Mc Gaywer już szczęsliwy za Tm, ale zostawił swojego przyjaciela Rudasia i o Niego bardzo się boję :-(.

Posted

Neigh - to przyjedziesz jutro czy nie? I o której mniej więcej? do 12? po 12? TZ się okazał przywiązany do ręczników niektórych - nie podejrzewałam go o to ;) ale udało mi się 2 małe wyszarpnąć i 3 duże, oraz flanelową poszwę na kołdrę.

Posted

Neigh,
też mam dla ciebie jakieś ręczniki.
Koleżanka z pracy odpowiedziała na apel:cool3:
A że i tak będziesz dzisiaj u mnie to sądzę, że pól kilo ręczników w tą czy w tą nie zrobi Ci różnicy;)

Jak tam chłopak po nocy?
Byliście u weta?

Posted

Neigh napisał(a):
Ja to niby wszystko wiem:-) Ale "niby" robi wielką różnicę. A poważniej nieco.....strasznie mi szkoda bidula.

Za to pochwalę się czymś innym - dokonałam kolejnego "prania" - sierść wreszcie lśni. Brak łusek, które były w sierści, pachnie tak "aptecznie" - i wreszcie jakby mniej śmierdzi łojem. Ten specyfik jest bardzo wydajny, także na razie wstrzymajmy się z kupowaniem kolejnej butli.......wprawdzie jeszcze minimum 5 kąpieli przed nim - no ale zobaczymy.

Ale oczywiście dzięki Toskanio :-) - za dziś też. Jestem wręcz zszkowana propozcyjami pomocy i pospolitym ruszeniem:-)


Neigh....
cudowny z Ciebie człowiek :loveu:, Tygryś miał szczęście że trafił właśnie do Ciebie.... kochany psiutek. Szkoda, że nie mieszkam bliżej....
Mam info z forum tosa inu, ze poszły kolejne przelewy. Daj proszę znac czy dotarły. Troszkę mi wstyd tylko za mnie :oops: bo mój skromny przelew pójdzie dopiero na koniec tygodnia, ale niestety na koncie pustki :shake:. Wybaczcie proszę też że ostatnio troszkę żadziej tu zaglądam, ale mam kłopty z moim tosiakiem. Własnie myslę nad zmianą tytułu wątku.

Pozdrawiam serdecznie i mizianka dla Tygrysia

Posted

Uważam, że gdyby na gminy był nałożony obowiązek publikowania na stronach internetowych informacji jakie psy (+zdjęcie) były odłowione na ich terenie i do jakiego schroniska zostały odwiezione to schroniska typu krzyczki nie mogłyby prowadzić eksterminacji psów na taka skalę na jaka prowadzą.
No ale niestety – żeby od gminy dowiedzieć się z kim maja podpisaną umowę na odławianie psów to zakrawa prawie na wyrwanie tajnych informacji z CBŚ ( właściwie to od tych drugich chyba łatwiej by było)

Posted

Posuchajcie Mili Moi tak mi chodzi po glowie, żeby jednak pokusić się o poszukiwanie właściciela.
Tylko tak: nie wiadomo skąd do Krzyczek trafił. Trafił 2.08. Zaraz napiszę do Kory i dziewczyn, które w Krzyczkach bywają - może się dowiedzą gdzie go odłowiono......
Dawanie ogłoszeń w "znaleziono psa" nie ma sensu - minęło poł roku, nie sądzę, żeby ludzie go w takich ogłoszeniach jeszcze szukali.......ktoś ma jakiś pomysł?

Posted

[quote name='Olga132']Uważam, że gdyby na gminy był nałożony obowiązek publikowania na stronach internetowych informacji jakie psy (+zdjęcie) były odłowione na ich terenie i do jakiego schroniska zostały odwiezione to schroniska typu krzyczki nie mogłyby prowadzić eksterminacji psów na taka skalę na jaka prowadzą.
No ale niestety – żeby od gminy dowiedzieć się z kim maja podpisaną umowę na odławianie psów to zakrawa prawie na wyrwanie tajnych informacji z CBŚ ( właściwie to od tych drugich chyba łatwiej by było)


Święte słowa vide sprawa poszukiwanej przez nas Tary. Zniknęła odłowiona przez hycla w okolicach Biaobrzegów. 3 bite dni robiłyśmy awantury w różnych gminach, żeby się dowiedzieć kto i dokąd z ich terenu odwozi psy. Wreszcie pies odnalazł się w........Wołominie. Możliwe, że hycel odłowił tu.......zawiózł tam, bo liczył na wiekszą kasę. Diabli wiedzą.

Posted

PROŚBA:

Bardzo proszę ( tych, którzy czas mają ) o przeszperanie ogłoszeń o zagubionych psach - mniej więcej od lipca.......


Wpis ze schronu jest z 2.08 - ale tak naprawdę mógl trafić wcześniej - ja bym się tak info podawanymi w tych dokumentach nie sugerowała.
Nie możemy zakładać, że mieszkał z jakims zwyrodnialcem, bo wcale na to nie wygląda. Ten pies jest dobrze wychowany, nie jest pobudliwy, lubi koty....... Mógł kurcze zginąć.......w sumie mnie tez kiedyś pies zginął ( znalazł sie po 3 dniach ) - każdemu się moze zdarzyć!!!

Posted

Mhm...
A może by z nim tak pojechać w sobotę na nagranie do WOTu?
Tam jest taki program psy znalezione itp...
Tylko, cholera, po pół roku to go już mogą nie szukać w taki sposób...
Po pół roku to już go w ogóle mogą nie szukać....

Neigh,
czepiam się chyba, ale jak możesz to sprawdź w wolnej chwili czy ta jego data przyjęcia do "schronu" :mad: to 02.08.2006 czy 2007?
Bo coś mi się roi, że jak rozmawiałyśmy przez telefon to czytałaś mi, że 2006...
Ale może to tylko urojenia;)

Posted

Obiecuję sprawdzić......ale w tej chwili nie jest to możliwe:-).

Byliśmy u weta - wyniki:
biochemia jest niezła - uff. Wkleję jak zeskanuję.
leukocyty podwyższone 24 tys - no, ale tak jak mówiłam był po jedzeniu.Norma to 10 tys ( po jedzeniu 12-15 )- jednak u niego norma mogła się przesunąć - liczne rany, choroba skóry itp. - cytuję weta jakby co:-)

Odnośnie wymiotów - ma dostawć jedzenie na podwyższeniu, 2 razy dziennie nospa, siemię lniane ( ten kisielek ) do jedzenia. Możliwe ze to to podrażniony przełyk - on najpierw zaczyna tak jakby odkrztuszac - jakby się chciał czegoś pozbyć, a dopiero potem są wymioty i to tez wywoływane przez niego.
Jeśli mu to nie minie samo z siebie - konieczne będzie powtórzenie samej morfologii - koniecznie na głodniaka.

No zobaczymy......

Posted

Myślę, że nagranie w Wot byłoby super... Nawet jeśli właściciel by nie zobaczył,to zawsze jest szansa że jakiś sąsiad czy znajomy (udało nam się tak już dotrzeć do kilku waścicieli-raz nawet pies choc znaleziony na ursynowie pochodził z Katowic)...

Ogłoszenie np. na zaginionych psach z fotką tez warto dać, bo może komus sie przypomni...

Jeśli jest tak fajnie wychowany, to może faktycznie miał dobry domek...szkoda że nie wiedzieli jak szukać.... :(

Posted

Słuchajcie
Znalazłam dom dla teriera.
Potrzebuje na szybko telefon do Oktawii.
Ma ktoś???
Już dzisiaj mogłaby go zabrać z tych cholernych Krzyczek bo i tak ma tam być.

Jak ktoś ma do niej telefon to pilnie proszę o pomoc.

Posted

Aaaaaa, jeszcze jedno.
Zapomniałam z tego wrażenia.
Koleżanka z pracy - tym razem Marta i jej Mama - zasponsorowały zakup regulowanego stojaka na miski dla Tigera.
Neigh, będę go miała już dzisiaj u siebie w domu.
Nie wybierasz się znowu do Warszawy?:cool3:

Posted

Terierek a tak właściwie terierówka będzie spała - pewnie wykąpana i najedzona - JUŻ DZISIAJ w swoim nowym domku:multi::multi:
Oktawia (dzięki za kontak Tosia2;)) właśnie zabiera ją z Krzyczek!

Dzięki Gosia! Dzięki Przemek! :bigcool::bigcool::Rose::Rose::Rose:

Posted

Gusia - jak będziesz chciała się wydać za kobietę - to służe moją osobą:-)

A poważnie - JESTEŚ BOSKA - wiesz???

ucałuj Gosię i Przemka też:-)
A Tiger już nie wymiotuje - tralalalla:-)

Posted

Neigh napisał(a):
Gusia - jak będziesz chciała się wydać za kobietę - to służe moją osobą:-)

A poważnie - JESTEŚ BOSKA - wiesz???


Przyłączam się do zachwytów nad boskimi Agnieszkami :Rose::Rose:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...