desdemona Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 tel 0606 36 39 31 poczte email aggor@poczta.onet.pl Ten pies przebywal w schronisku w Krzyczkach. Nie wychodzil z budy. Obecnie pies zostal wyciagniety ze schroniska i pilnie poszukuje domu. Jest bardzo lagodny.Pies lgnie do rąk, tuli się,szybko zaklimatyzuje sie w nowym domu i pokocha swoich ludzi.... Ma ok.4 lat.Jednak jest to pies o cudownym charakterze i na pewno ktoś miałby z niego pociechę....Nie jest to pies dominujący... Na pewno potrzebuje troskliwej opieki..... http://www.zywiecczyzna.pl/gielda.php?rodz=Zwierzeta Quote
desdemona Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 http://www.zwierzaki.org/index.php?topic=33465.0 Quote
Neigh Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 No Zmyśle on - w piątek jeszcze był w schronie........cudny prawda????? Gdybym tylko miała dokąd zabrałabym od razu. Adopcyjny - bo w typie rasy, a jak się jeszcze ładnie ostrzyże;-)........no i w ogóle fajowy kudłaczek. Quote
Neigh Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Wpłaty - stan na 20.01 Mysza 1 - 20 zł Karolina B. - 35 zł ( brak nicka) p. Agnieszka O. z Wawy - 50 zł Ruda76 - 20 zł razem: 125 zł Wydatki 145 zł - badanie krwi, kału, szampon, leki Od Toskanii dostaliśmy dziś wór karmy i wór makaronu. Wszystkim wielkie dzięki:-) Quote
gusia0106 Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Neigh, a od kiedy to ja p. Agnieszka O jestem co??:lol: W jakich okolicach będziesz jutro w Wawie? Bo bym Ci kołdrę dała.;) I papierki wzięła w celu skopiowania:cool3: Quote
Neigh Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 A no właśnie :-) Miałam dzwonić i spróbować się umówić........wiem, wiem wolisz facetów:-) Przepraszam mam dziś dziwny nastrój:-) zadzwonię wieczorem:-) Quote
pucka69 Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 kurcze jaki piękny ten terierek ....co tu zrobić??? Quote
Zmysł Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 pucka69 napisał(a):kurcze jaki piękny ten terierek ....co tu zrobić??? Quote
Miki Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 A co my wiemy o tym terierku poza tym, że jest koszmarnie biedny jak wszystkie inne psy w tym schronie i tym, że jest w typie rasy ? Quote
ANETTTA Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 czy w tych krzyczkach jest jakis benio :-(:-(:-(:-(:-( Quote
Neigh Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 A zatem - bardzo proszę o zmianę tytułu wątku. Co jak co, ale nadzieja to w nim nie umarła..... Właśnie zgoniłam pewien zestrupiały chudy jak 100 nieszczęść zadek z tapczanu:mad: A ja mu tu kołdry organizuję......beszczel jeden. Wymiotowane dziś było dwukrotnie niestety.....próba zwiększenia ilości karmy i jej składu zakończona na razie niepowodzeniem. Trudno obserwujemy dalej........ Achas - znamy się na kotach. Pojawie się moich kocic z minami " no nie, ta durna baba znowu jakiegoś psowatego do domy ściagnęła - tfuuu passssssssssssssskudztwo!!" zostało skwitowane przyjaznym machnięciem ogona i zerową reakcją....nawet skomasowana ucieczka wyżej wymienionych obrażonych nie zrobiła na nim wrażenia. Został wpuszczony "na salony" - leżał sobie i spał rozciągnięty na dywanie - w brzuchu mu się bulgoli niesamowicie......no to chciałam mu pomasować....zerwał się na równe nogi z zęborami na wierzchu .........no wyglądał nieźle:-). Spokojnie powiedziałam - eeej no co ty to ja........od razu się przytulił, przepraszająco lizał mnie po ręku i się cały trząsł......On przysnął, a ja go wzięłam przez zaskoczenie........i to jeszcze do brzucha....moja wina. Nie mam pretensji:-). Ale hmm no groźny też jak sądzę będzie umiał być. I o to chodzi, o to chodzi. Te dobre ręce to muszą być 100 procent sprawdzone i odpowiedzialne. Podsumowując - Tiger byl psem domowym, mógł mieszkać z kotem, a w każdym razie miał kontakt. Był szkolony - no może nie jakoś tak wybitnie, ale ma takie ewidentne "szkoleniowe" naleciałości. prowadzony na smyczy ustawia się odruchowo koło lewej nogi, reaguje na gwizdanie, niektóre komendy - siada fachowo przed człowiekiem - no wiecie takie tam. Generalnie ma zacięcie do bycia posłusznym. Ktoś bez wątpienia z nim kiedyś pracował....... Ja nie wiem czy nie należałoby poprosić Korę, żeby przeszperała pamięć - czy w okolicach sierpnia taki pies nie był jednak szukany. Pomyślcie - jeśli zginął np. gdzieś w okolicach Pruszkowa - kto by go szukał w Krzyczkach?????? Quote
Neigh Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 ANETTTA napisał(a):czy w tych krzyczkach jest jakis benio :-(:-(:-(:-(:-( Proponuję, żebyś zadawała takie pytania na wątku adopcyjnym Krzyczek, bo skąd ja czy inni tutaj mają to wiedzieć? Quote
EVA2406 Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Neigh, jeśli potrzebujesz jakieś kołdry, ścierki czy coś w tym rodzaju to zapraszam do siebie. Mam spory wybór. Quote
Neigh Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 :-) Wiesz co? Wstrzymam się chwilę - propozycje spływają z tylu stron, że kołdry to już nie.- :-) dzięki. Prędzej jeszcze jakiś koc. Ale dzięki za pamięć, odezwę się jakby co:-) Quote
Diana S Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 No to gigancik troszkę dochodzi malutkimi kroczkami do siebie...:razz: Niech szybko się skoNczą te wymioty... a tak skromnie spytam może udałoby się jakies foto? :cool3: Quote
Neigh Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 O fotkach na razie zapomnijcie. a. nie mam aparatu b. nie mam do tego głowy - przykro mi ...... Jutro znów do weta, bo nadal wymiotuje....... Zmian w wyglądzie brak - jak na razie:-( Quote
maggiejan Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Neigh, jestem już na tym wątku, jak pisałam u Toli - będę wpłacać 20zł, proszę o nr konta. Biedny psiak, jest śliczny. Strach myśleć, ile ich tam jeszcze zostało...:shake: Quote
Neigh Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Dzięki........ Uwaga mogę być nieprzyjemna - pies robi koopy słomą......i czymś co wygląda jak kawałki przetrawionego drewna......chyba się ruszyło to co zalegało w jelitach. Żesz jasna cholera...... Nie ma wyjścia rano lecimy do weta. Quote
Neigh Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Mam taką nadzieję, ale + wymioty nie służy jego przybieraniu na wadze - niestety nim jego organizm zacznie normalnie przyswajać, trawić to minie spoooooro czasu. Poza tym świadczy też sporo o schroniskowej diecie. Jakoś nie widzę powodów, by dorosły pies sam z siebie i bez powodu wsuwał słomę. Quote
ANETTTA Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Neigh napisał(a):Dzięki........ Uwaga mogę być nieprzyjemna - pies robi koopy słomą......i czymś co wygląda jak kawałki przetrawionego drewna......chyba się ruszyło to co zalegało w jelitach. Żesz jasna cholera...... Nie ma wyjścia rano lecimy do weta. nie beda to kosci zalegajace w przewodzie pokarmowym o których pisałam na pv ...przyklad innego psa Quote
Toscania Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Nie martwcie się, słomiane kupy i wymioty to po prostu oznaka, że system trawienny podjął pracę. Potrwa to chwilkę, 2-3 dni i jak wypróżni całe złogi będzie już ok. Ja bym jednak przy tych wymiotach podawała mniejsze ilości a często (miałam to samo z Sabą - zagłodzoną karmiącą suką).Może na uregulowanie flory jelitowej odrobinka jogurtu naturalnego? I zawsze musi mieć wodę. A poza tym tylko czas....może zdziałać cuda. Neigh, za 2 tygodnie będę znowu jechała po karmę, jakby trzeba było dla Tigerka to daj znać. A może jakiś bardziej specjalistyczny kosmetyk dla niego potrzebujesz... to ja mam pod nosem sklep i klinikę. Quote
Neigh Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Ja to niby wszystko wiem:-) Ale "niby" robi wielką różnicę. A poważniej nieco.....strasznie mi szkoda bidula. Za to pochwalę się czymś innym - dokonałam kolejnego "prania" - sierść wreszcie lśni. Brak łusek, które były w sierści, pachnie tak "aptecznie" - i wreszcie jakby mniej śmierdzi łojem. Ten specyfik jest bardzo wydajny, także na razie wstrzymajmy się z kupowaniem kolejnej butli.......wprawdzie jeszcze minimum 5 kąpieli przed nim - no ale zobaczymy. Ale oczywiście dzięki Toskanio :-) - za dziś też. Jestem wręcz zszkowana propozcyjami pomocy i pospolitym ruszeniem:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.