Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moje psy sa przyzwyczajone, ze ciagle cos do domu sprowadzam i nie robi im to juz wiekszej roznicy.


Wrocilam od weta i ze spaceru.
U weta pobralismy krew, kupilam Hexoderm.
Co bylo pozytywnego - u weta dal sie glaskac mojej kolezance. Mi dal sie wywrocic, trzymac i nie warknal, nie spial sie itp. Weta obwarczal. Tzn. ciezko to nazwac warczeniem, lezal grzecznie i se mruczal. Nie probowal sie wyrwac ani odwinac zebami.

W parku ideal. Nie przeszkadzali mu przechodnie, wozki, dzieci, podbiegajace pieski.
Filipek pieknie sie bawi badylkami a relacja z zabawy bedzie pozniej bo... ide gotowac :eviltong:

Tu macie letkie portreciki miodzia.





















  • Replies 236
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale sobie patyczek znalazł.... :lol:.

Już zaczyna się uśmiechać... jaki jest szczesliwy, że jest na spacerku...:cool3:.

a tak na malutkim marginesie jak pięknisiowi na imię...:razz: ?

Posted

doddy widac i slychać ,że .....jesteś ugotowana ,zauroczona!!!!I pomyslec ,ze dwa dni temu ciężkie kabotyny postanowiły zabić go...Za co???.....

Posted

Jeszcze tak nisko nie upadlam :eviltong:

Co do Filipka - kolejny scerbaty pies z Krzycze nam sie trafil :p
Ogolnie Filip wyglada na mlodziaka takiego k.3lat a zeby ma na 5-7... Zupelnie jak Focusik.

Coraz bardziej upewniam sie, ze mial zupelnie normalny dom. Ktos musial z nim gadac, bo przychodzi, siada, pyrga lapa i jak zaczynasz z nim gadac to stroi miny :evil_lol:

Wykapac sie dal. Spial sie ale stal jak posag i byl dzielny.

Posted

doddy napisał(a):
Wlasnie nie ma chipa :placz:
A musial miec fajnego wlasciciela! Jest wrecz rozpieszczony ;)


1. ujjj to niedobrze i szkoda, ze go nie ma:shake:
2. ujjj to niedobrze...bo wyjdzie jeszcze bardziej rozpieszczony!:eviltong:

Posted

Eeee no nawet staram sie cos go uczyc np. schodzenia z lozka jak ciotka prosi. :eviltong:

A teraz nawet pierwszy raz spi na poslaniu z Brena - bo jest mokry wiec do lozeczka nie wstepu :p

Posted

Super... A my teraz mamy na tapecie kolejne nieszczęście-kundelka który tydz leżał w rowie potracony przez samochód... Babka codziennie go widziała, ale myślała że nie żyje.... Gdy zmienił pozycję dziś-szturchnęła go a ten zaczą drżeć.... Jest strasznie połamany, wyziębiony, zakołtuniony.... i liże po rękach.... Ech.....:-(

Dobrze że chociaż Arni ma się tak dobrze.... :)

Posted

To co się stało potwierdza starą prawdę, że nic ponad fart w życiu...jak go nie masz to diabli biorą wszelkie starania. Ten astuś poprostu go miał. :lol:
Zdjęcia, eh..jedno słodsze od drugiego...:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...