majqa Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Tak "man" w łóżku, aż by korciło pomieszać gatunki :oops: :evil_lol:... A na poważnie, foty sama rozkosz...:loveu: Quote
doddy Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Zboki jestescie Mieszac gatunkow nie bede. Dzis jest umyty ale nie wyprany. Pranie gruntowne jutro, bo zamowilam Hexoderm na siersc. Ogolnie jak tak na niego patrze to sobie mysle, co te biedne psy musza przezywac w "takich" placowkach. Filip jest psem bardzo domowym, normalnym. Siedzial w schronisku od 27.06.2007r. uchodzac raczej za agresora. Pol roku nie mial normalnego zycia a pomimo to, w kilka godzin okazal sie zupelnie ok, psem nawet o mniejszej pobudliwosci, czy agresji niz spotykane przeze mnie na szkoleniu. A ponadto bidak musial siedziec w budzie, a on taki lozkowy Quote
andzia69 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Doddy - wiesz...tak w sumie... to by pasowal do twojego zwierzyńca jeden...hmmmm..samiec:eviltong: i do tego łóżkowy!!!! Quote
doddy Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Odpada ;) Dokad sie chalupy nie dorobie 3 pies odpada. I tak mam o 1 za duzo ;) Zreszta ja zawsze lubilam byc DT dla beznadziejnych przypadkow (np. Alter, Jasienko) a teraz przez Mambe nie mogem. Filipek to ekstremalny przypadek. Quote
dariaopole Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 tez się czasem zastanawiam jak te psy znoszą psychicznie tak okrutne miejsca??. Na pewno są mocniejsze psychiczne od ludzi. Biedak siedział tam ponad pół roku biedny sam całymi dniami w budzie, zero spaceru, ciepełka o jakiejkolwiek miłości nawet nie wspomnę a jedyny kontakt z człowiekiem sprawiał ból.Moim psom odbija jak mnie nie ma 10 godzin w domu a są w trójkę, najedzone i w ciepłym domku. Człowiek by był po prostu nienormalny po takim " schroniskowym psychiatryku" Quote
doddy Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Pies jest w stanie doskonale sie dopasowac do nowych warunkow, stad np. zmiana mieszkania czy domu nie robi na nim wiekszego wrazenia. Nawet zmiana wlasciciela nie jest tragedia jaka my bardziej wyszukujemy z reguly. Natura wiedziala co robi... Mnie jednak zaskakuje jak te psy typowo kanapowe podupadaja w schroniskach... Kurcze, zeby wiecej ludzi chcialo pomagac tym bullowatym... My ratujemy 1 a tu 100 czeka w kolejce... I badz madry by pomoc jak najwiekszej ilosci i w odpowiedni sposob a nie na lapu capu. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Fuj i te pchly w poscieli ! Okropne ! Quote
dariaopole Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Beata - pcheł się boisz ?? toz to małe i prawie niewidoczne :diabloti: Kiedys ludzie w jaskiniach spali i jakoś nic im nie przeszkadzało :evil_lol: doddy wiem ,że przydałoby się więcej ludzi do pomocy ale pewnie wtedy też wzrosła by synchronicznie liczba bullków i wiecznie brakowało by rąk do pomocy. Ja żałuję ,że mam za mało czasu ( przez cholerna pracę) i funduszy bo na pewno poświęciłabym sie temu pełną parą. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Ale jaskiniowcy mogli sie oficjalnie drapac a mnie na Radzie Nadzorczej raczej nie wypada. Quote
majqa Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Beata_Dorobczyńska napisał(a):Ale jaskiniowcy mogli sie oficjalnie drapac a mnie na Radzie Nadzorczej raczej nie wypada. Wypada, wypada, jeśli pchły przejdą na radzie na innych żywicieli :evil_lol:... Wspólna Rada Drapiąca brzmi mniej groźnie niż Nadzorcza ! ;) Quote
mosii Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Beata_Dorobczyńska napisał(a):Ale jaskiniowcy mogli sie oficjalnie drapac a mnie na Radzie Nadzorczej raczej nie wypada. :roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Rada Drapiaca powalila mnie :) hihihihi Dobra , u mnie w lozku nie ma pchel wiec ide hop - pochorowac . Quote
Basia i Barni Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 No ciesze sie że mogłam uczestniczyc w tej akcji przynajmniej skromnie finansowo, wiedziałam ze warto a te zdjecia z łóżka miodzio , juz wiem ze Filipek jest szczęśliwszy niż był "pare dni temu". wiem to po swoim przystojniaku-labradorniaku:razz: , śledze cały czas wątek jak Filipek znajdzie dom.Mam nadzieje ,że taki jaki u ciebie doddy znalazł;). a tą pozę kojażycie w łóżku ? to chyba normalne jak pies jest szczęśliwy:multi: Quote
Frotka Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Doddy :multi::multi::multi: Jeszcze raz dziękuję za plakaty i rzeczy dla Ady! Quote
doddy Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Ciotka Frotka bedzie teraz w kazdym watku dziekowac :lol: Normalnie chyba bede musiala jej zawalic skrzynke kolejnymi tobolami to moze przestanie :diabloti: Co do Filipka - miodzio! Oczywiscie spal cala noc, wstalismy o 10:30. Wyszlismy na spacerek. Na spacerku cieszyl sie i skakal jak maly zajac, nadstawial sie do drapania. Wstawie Wam fotki ze spania synchronicznego ;) Quote
majqa Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Poprosimy też o nagranie - cóż milszego dla ucha niż dodgłosy chrapania uszczęśliwionego psa???;) Quote
Frotka Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 doddy napisał(a):Ciotka Frotka bedzie teraz w kazdym watku dziekowac :lol: Normalnie chyba bede musiala jej zawalic skrzynke kolejnymi tobolami to moze przestanie :diabloti: Mam za co dziękować, bo pomogłaś mi w awaryjnej sytaucji, kiedy nie miałam już ani skrawka kocyka.:multi::multi::multi: A teraz akurat kiedy wszystko mam Ada przestała sikać i niszczyć. Quote
majqa Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 mosii napisał(a):ostatnia fota- CUDO!!!! To prawda, obłędna, jak z kalendarza albo ogłoszenia matrymonialnego "przystojny, dystyngowany Pan pozna Panią..."....a łóżko już czeka :evil_lol:... Quote
ruda76 Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Normalnie taki kochaś z niego co zawroci niejednej babce w głowie:loveu: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 A moze cos ze spaceru , bo juz lozkowe mi sie znudzily a poza tym Brenki nie bylo. Quote
doddy Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Irena jeszcze spi :eviltong: A ze spaceru... Brzydka pogoda jest, deszcz pada, wiec nic pieknego bym nie zrobila. Pozniej ide do weta po Hexoderm to Ci cos pstrykne ze spacerku babo. Wykuruj sie lepiej bo ja chce w weekend do kina!!!! Quote
Beata_Dorobczyńska Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Jakbysmy dzis poszly to raczej dialogow bys nie uslyszala chyba ze sa napisy bo kaszle mi sie calkiem niezle. Quote
Diana S Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Sesja zdjęciowo łóżkowa świetna :loveu:. a jaka była reakcja stałego domownika na nowego??? :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.