Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 3 weeks later...
  • Replies 480
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

oj dziewczyny kanpeczke połknął nie wiem czy smak poczuł ....ale widok tej ławy po mordusi ...ojjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj......zgroza i tak jest zawsze ..................

Posted

miał zabieg pectimectonia i podciecie miesnia mial wtedy 10 m-cy .........nic wiecej sie nie da zrobic nalezy psa ograniczac ....w ruch w jedzonko .....dostaje specjalna karme z glukozamina i glukozamine w tabltkach ......jest psem domowym ...wiec na zimnym wilgotnym dworze nie jest ...obserwuje te łapki i radzi sobie całkiem całakiem biega kacze po płotach :mad::mad::mad:oj c ja sie tu za nim na latam i na krzycze .......:mad:przecize on nie moze obciazac tych łap :mad:

Posted

Ja za to trafiłam na taką świetną panią weterynarz która na podstawie zdjęcia stwierdziła, że to dysplazja i juz umówiła nas na zabieg. Na szczęście wzieliśmy zdjęcie i poszliśmy do drugiego weta i on stwierdzil ze to zapalenie chrząstki!! Też kazał Barremu, żeby się oszczędzał ( najlepiej żeby zrezygnoiwał z treningów) jednak on jest od tych zajęc tak uzależniony ze nie było mowy o jakimś odpoczynku :diabloti: Dlatego świetnie rozumiem, że nie możesz przekonać Dragonka to leżenia ;) Bernardyny to wieczne dzieci i cały czas tyrzeba za nimi latać ;);););)

Posted

oj trzeba trzeba latac ...a tak wogóle to słuchajcie jakimi psiakami sa wasze beniulki ...bo moj to wybitnie domowy ..on wogóle nie chce lezec przed domem tylko w domu ...i drapie w drzwi ... a w sumie to szkoda bo ładna pogoda lato ...a on sie kisi w domku

  • 2 weeks later...
Posted

MOJE słodkie maleństawa






i w całej okazałosci ..........










a w te upały było mi tak strasznie gorąco ..........................ale ja jestem psem domowym wiec nie ma opcji bycia na dworze








i mały hapsik

Posted

[quote name='ANETTTA']






uwielbiam jedzonko ..slinka mi kapie

jakbym widziała swoja łaciatą :)) tylko jej jeszcze mega wielkie sople śliny zwisają wtedy z pychola, do samej ziemi...:) super zdjęcie :loveu:

Posted

nie będę tu Dragonowi i Anecie zaśmiecać wątku, o mojej łaciatej do tej pory pisałam tylko na molosach a to dłuuuga historia ;) stamtąd też znam Anetę i część ludzi tutaj...może w końcu się zmobilizuję i założę Almie wątek, bo to co ona wyprawia to materiał na dobrą książkę jest czasami ;)

ale a propos zdjęcia Dragona - to z kanapką prowadzi aktualnie w moim prywatnym rankingu najlepszych zdjęć Dragona :loveu: wszystkim w domu pokazuję ;)

Posted

A MY DZISIAJ NADRABIALISMY ZALEGLOSCI pojechalismy do weta na szczepienie ...dragon i hapsiu biegiem do auta zajmowac miejsce.... to komenda na ktorą nie trzeba czekac aby psy wykonałay siadają koło auta i czekają na otwrcie drzwi i hop na siedzenie i koniec bez jazdy nie wysiądą....


a tam u weta cyrk hapsiu poszedl spokojnie a dragon ten wiecie agresor ..zaczał wrzucac bieg wsteczny wkoncu sie połozył ....i zacząl chrapac ...a my dawaj dragon no nie rób wstydu wstawaj chodz ludzie sie patrza i smieją ..............oj az sie wet pytał czy on aby napewno takie agresywny ...a po szczepieniu ...hodu z auta

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...