doddy Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować. Ruda... Sunia podobna do amstaffa... Wiek: ok. 5 lat... Ruda ma ostatnich 6 dni na to, by radowac sie zyciem... O ile egzystowanie w schronisku mozna nazwac zyciem... Ruda jedyne co ma pewne - to wyrok smierci na chwile obecna... Ruda zostala znaleziona blakajaca sie po osiedlu. Pan, ktory ja znalazl w dobrej wierze przyprowadzil ja do schroniska. Myslal, ze tam sie nia zajma, beda leczyc... Schronisko - wielu ludzi mysli, ze to ostoja, senatorium dla bezdomnych czworonogow. Niestety, w schronisku nie ma warunkow do leczenia... Ruda ma podejrzenie choroby skory... Nikt jednak nie pobral zeskrobin - i nie pobierze... Wyrok natomiast juz zapadl. Ruda dzis miala zostac uspiona. Paulina wyblagala jeszcze tydzien... Oby te najblizsze 6 dni przynioslo dla Rudej lepszy byt, lepsze jutro, zycie... Lepiej stracić minutę w życiu, niż życie w ciągu minuty. Bardzo prosimy o pomoc dla Rudej. Wiadomym jest, ze Ruda musi opuscic schronisko. Szukamy dla niej domu tymczasowego - raczej bez innych zwierzat. Szukamy kogos kto sie nia zajmie. Szukamy hotelu, ktory przyjmie chora sunie. Szukamy Kliniki ktora przyjmie Ruda i bedzie ja leczyc dotad az bedzie w pelni zdrowa. Szukamy osob, ktore pomoga finansowo w opiece. Szukamy docelowego domu - tak, by Ruda juz nie musiala sie martwic o swoje jutro! Ale zeby zaczela sie radowac kazda spedzona chwila na ziemi! Rudej niewiele jest do szczescia potrzebne... Czlowiek, milosc... Quote
andzia69 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 faktycznie...normalnie chora, aż jej skóra schodzi płatami:angryy::angryy::angryy: debile:angryy::angryy::angryy: Quote
doddy Posted January 15, 2008 Author Posted January 15, 2008 Jutro Paulina zawiezie ja do Kliniki na "miasto" i pobrane zostana zekrobiny. Niestety sunia od razu wroci do schroniska. Quote
andzia69 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Ruda - myslimy podobnie;) tyz mi się tak wydaje...ale poczekajmy...mam nadzieję, że skoro to by było to to nie uśpią suki:shake: Quote
majqa Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 ruda76 napisał(a):czy moze byc uczulona np na pchły? Niestety można. Ciekawe co wyjdzie z zeskrobiny. Quote
dariaopole Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 mnie to wygląda na grzyba:( na wyniki sie czeka średnio 2 tygodnie niestety Quote
majqa Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 dariaopole napisał(a):mnie to wygląda na grzyba:( na wyniki sie czeka średnio 2 tygodnie niestety W przypadku bakterii to krótko ale fakt, grzyb musi wzrastać jakiś czas tyle, że jak tu rozwiązać problem, jeśli pies ma tak ograniczony, wyproszony czas, a potencjalny, choćby DT na pewno chciałby wiedzieć, na co musi się przygotować, by np. jakiegoś dziadowstwa nie rozsiać wśród innych zwierzęcych domowników... Quote
majqa Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Są jakieś nowe info o biedusi? Za ile czasu ma być wynik zeskrobiny? Jak czuje się sunia? Quote
andzia69 Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 sytuacja jest baaardzo nieciekawa...odroczono "wyrok" na tydzien - czas konczy się w poniedziałek i...nie ma dt nie ma ds nie ma nic:-( Quote
ruda76 Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 CZy naprawdę nikt nie moze dac suni tymczasu?? Quote
doddy Posted January 19, 2008 Author Posted January 19, 2008 Ruda od wczoraj jest w hoteliku. Pilnie szukamy jednak czegos dalej bo w hotelu moze byc tylko tydzien. Quote
majqa Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Doddy, na kiedy mają być jej wyniki zeskrobiny? Czy teraz jej skóra jest czymś traktowana, czy sprawa w zawieszeniu? Quote
doddy Posted January 20, 2008 Author Posted January 20, 2008 W zeskrobinach swierzb ani nuzeniec nie wyszedl. Wet mowi, ze to tez nie wyglada na grzyby. Dostaje leki, ale glownie Ruda cierpi na zaniedbanie. ZBIERAMY NA HOTEL, LECZENIE ORAZ PILNA STERYLKE!!!! Bo sunia niestety raczej jest w ciazy. Quote
majqa Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 PILNE, SUNIA W WIELKIEJ POTRZEBIE !!! W TEJ CHWILI NAJWAŻNIEJSZE SĄ PIENIĄŻKI - ONE = PRZETRWANIE BIEDULKI !!! Quote
doddy Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 Kilka fotek Rudej z hoteliku: Dziewczynka jest teraz radosna- skacze i biega, jednak boi się dźwięku ciężarówki lub głośnego szurnięcia Nadal niestety zbieramy fundusze na Rudzioszkę. Jeszcze nic się nie uzbierało... Quote
mosii Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 jezu drogi jakie wyssane sutki ma..................... masakra... Quote
majqa Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Doddy wybacz proszę, że się wtrącam :oops: ale czytam o braku funduszy i...może by zmienić tytuł, w który wpleść apel o pomoc finansową? Quote
andzia69 Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 doddy - moze dodaj w tytule, że prosimy o pomoc finansową na sterylkę i hotel???? Quote
ruda76 Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Sunia jednak nie jest w ciazy ale bardzo potrzebna pomoc finansowa aby mogla nadal byc w hotelu Quote
andzia69 Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 no to podnosimy sunieczkę!!!!! Ma kto cos na bazarek???????????????????? Quote
izmir Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Oj Kasieńko kochana- ja pierdoła dubluję wątek :oops: Troche techniki i sie człowiek gubi.... Więc kilka wyjaśnień- Ruda nie ma grzyba, strupy z uszu schodzą ( sama sie zdziwiłam)- wychodzi na to, że to wina pcheł. Tylko łyse placki z ogonka nie chcą zejść/ zarosnąć. Dostałam z Torunia lek do wcierania odkażający- nie pamietam nazwy- Pani w hoteliku stosuje, Ruda dostaje też witaminy i arthroflex ( który miał być Fida ale co tam....) NO i skopiuję jeszcze nasze ogłoszeniowe prypetie- chociaż część: Dziś zadzwonił pewien "ktoś" w sprawie Rudej- niestety nie mogłam odebrać i rozmawiał z nim mój TŻ- był uradowany bo podobno dom z ogrodem, zgoda na wszystko itp itd. Więc zadzwoniłam.... Pan a właściwie drech- bo inaczej tego nie określę- w pierwszej wersji mówił, ze szuka pieska do domu, że ma dom z ogrodem, że mieszka z rodzicami, że rodzice sie na psa zgadzają, że miał psa ale mu ukradli a kiedy już mocno sie zamieszał wypalił, że to kolega chce psa :shock: Więc proszę aby dał mi numer kolegi- na co facet, że to jest ten numer- więc proszę by dał mi kolegę do telefonu... i tu druga wersja: "Pan" chce pieska do pilnowania posesji (śmiech na sali), ale pies będzie w domu. Pan miał juz pieska ale ten mu uciekł( tu czerwona lampka) na wsi :evil: . Pomijam dalszy bełkot ( koleś chyba upalony), na koniec dowiaduję się, że oni chcą koniecznie obejżeć zdjęcia i, że mieszkają w kamienicy ( gdzie ten dom z ogródkiem? nie wiem) Ludzie są bezmyślni :? Oto jak niektórzy czytać potrafią.... W prasie jest ogłoszenie:" ruda, suka amstaff, po przejściach szuka nowego domu najlepiej właściciel z doświadczeniem" Dzwoni pani: standardowa procedura z mojej strony, przy pytaniach o wiek dzieć pani mnie pyta co mają na celu moje pytania- więc mówię, że jak 2 letnie dziecko pociągnie za ogon to pies moze sie odgryźć i potem będzie, że pies agresywny... rozmowa toczy się dalej- do momentu kiedy mówię o wizycie przedadopcyjnej- wtedy Pani "zaskakuje", że Ruda jest dorosła i grzecznie się rozłącza.....(Do tego Pani owa ma łudząco podobny głos do swojej poprzedniczki) I jeszcze dresiarzy część druga: Dzwoni ten z kamienicy i mnie pyta czy Ruda to red nose :lol: nie wytrzymałam i walnęłam: "panie nie ma czegoś takiego jak amstaff red nose ( w ogłoszeniu wyraźnie, że amstaff), ale drech drąży- no ale czy ona jest ruda? czy ma rudy nos? Więc grzecznie powtórzyłam że Ruda to amstaff... teraz zaczyna mnie to bawić W zdublowanym wątku napiszę prośbe o zamknięcie.... Quote
majqa Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Izmir, paranoja jakaś, współczuję rozmów. :shake: Dziewczyny wpiszcie mi na wątek, poza tym, co już jest, max info o suni = konkrety - obserwacje z zachowania w hoteliku, same zresztą wiecie. Poza tym, o jakim domku, właścicielu marzycie. Jeśli zechcecie zrobię jej wypasiony tekst, a mam nadzieję, ża taki mi wyjdzie (oczywiście bez żadnych przekłamań/ bzdetów). Wrzucę Wam na wątek, a ponieważ macie większe rozeznanie w stronach ogłoszeniowych, pozostanie Wam jedynie pokopiować. Oczywiście w miarę zaaprobowania treści. Nie narzucam się, ot luźna propozycja i chęć pomocy. Pozdrawiam i całusy dla suńki !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.