Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 137
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie jadł jeden dzień.... pewnie ze stresu :( ale teraz jest już ok, cieszył się, że wrócił do domku tymczasowego. teraz problem z tym wyjazdem obecnych właścicieli, nie mogą wziąść Elmo ze sobą, bo tam jest inny pies, groźny, który by go pogryzł, a nie byłoby jak ich odseparować. Więc właściciele jadą bez niego, elmo zostaje w domu i wprowadza si tam moja siostra, by się nim opiekować. ZXostaje jednak duży problem, Elmo będzie sam w domu przez 8 godz dziennie. Boję się, że znów coś pozjada :( Będę do niego jeździć, ale nie na te całe 8 godz, nie mogę siedzieć tam 8 godz przez 2 tyg.

a na koniec kwietnia chcę go wykastrować, może przejdzie mu ta chęć dominacji... bo czytałam, że niszczenie domu pod nieobecnośc właścicieli i chodzenie za nimi krok w krok, to poza lękiem separacyjnym, dominacja psa, który pilnuje swojego stada i nie może znieść oderwania od niego z powodu martwienia się o stado, gdy nie może go pilnować, mieć na oku.. co o tym myślicie?

mam świeze fotki Elmo, jak je tutaj wkleić?

Posted

nie mam zielonego pojęcia czy to chodzi o dominacje??:roll:
nie zawsze to co jest napisane musi być prawdą........ale kastracja to bardzo dobry pomysł....mam nadzieję że jak najszybciej znajdzie dom!!!!

Najlepiej przez fotosik a potem wklej tutaj link albo do "wstaw obrazek" i ok...
tzn. ja wklejam zdjęcia przez fotosik i jestem zadowolona jeżeli nie będziesz mogła wkleić zdjęć to wyślij mi na mail magdys19@interia.pl i ja to zrobię:)

Posted

wczoraj byliśmy na baaardzo długim spacerku, a Elmo wciąż biegał, on nie potrafi chodzić, spacerować. Wciąż pędem przed siebie i za siebie :) oczywiście cały czas bez smyczy, bo po polach i działkach. Jaki on niewybiegany, ale teraz już regularcnie, co kilka dni będę go wyprowadzać.
ma nową aukcję na allegro, poprzednią mi usunęli, bo napisałam, że charytatywna... pierwszy raz się o to czepili...

aa zdjęć nie potrafię tutaj dodać :(

Posted

dobrze, prześlę, gdy usprawnią mi nieco kompa i będzie chodził szybciej :)

dziś dostałam wiadomość z allegro, ktoś chce wziąść Elmo, ale jest z Lublina! da się załątwić transport jakby co? jak to zrobić?

dziś był kolejny spacerek i godzinne, niezmordowane bieganie po łąkach z młodą sunią labradorką :) ile w nim energi...

Posted

luśka napisał(a):
dobrze, prześlę, gdy usprawnią mi nieco kompa i będzie chodził szybciej :)

dziś dostałam wiadomość z allegro, ktoś chce wziąść Elmo, ale jest z Lublina! da się załątwić transport jakby co? jak to zrobić?

dziś był kolejny spacerek i godzinne, niezmordowane bieganie po łąkach z młodą sunią labradorką :) ile w nim energi...




najlepiej zobaczyć na wątku transportowym....i znaleźć dogomaniaka z Lublina który będzie w stanie sprawdzić warunki w jakich mieszkałby Elmuś....

Posted

ten ktoś namawia żonę :)
co to i gzie to- wątek transportowy? omóżcie znaleźć kogoś z lublina, ja na tej stronie słąbo się poruszam...

Posted

ale dziś jedziemy do nowego domku w wałbrzychu :) jeden dzień ogłoszenie w gazecie i takie szczęście :) do 2 nastolatków i rodzica niepracującego, przebwającego w domu :) jak w mordę strzelił. oby sie udalo!!

Posted

luśka napisał(a):
ale dziś jedziemy do nowego domku w wałbrzychu :) jeden dzień ogłoszenie w gazecie i takie szczęście :) do 2 nastolatków i rodzica niepracującego, przebwającego w domu :) jak w mordę strzelił. oby sie udalo!!


oj w takim razie trzymam baaaaaaaardzo mocno kciuki!!!!!!!

Posted

Ja już mieszkam w wchu :) sama pojechałam :)
najpierw pospacerowałam z tą dziewczyną po polach, pobiegał, ona go przywoływała i się słuchał, prowadziła go na smyczy. Potem poszliśmy do ich domu, posiedziałam z nim. On wiedział, co się święci, możę kojarzył poprzednią próbę z wrocławia. Wciąż we mnie patrzył, jak tylko się ruszyłąm, Elmo się zrywał na równe nogi. Gdy wyszłam, piszczał i drapał drzwi. :(
ale wem już, że przestał piszczeć, bawi się z nimi i jest na razie ok :)

Guest ursa81
Posted

Trzymam mocno kciuki, żeby tylko się udało :kciuki:

Posted

luśka napisał(a):
Ja już mieszkam w wchu :) sama pojechałam :)
najpierw pospacerowałam z tą dziewczyną po polach, pobiegał, ona go przywoływała i się słuchał, prowadziła go na smyczy. Potem poszliśmy do ich domu, posiedziałam z nim. On wiedział, co się święci, możę kojarzył poprzednią próbę z wrocławia. Wciąż we mnie patrzył, jak tylko się ruszyłąm, Elmo się zrywał na równe nogi. Gdy wyszłam, piszczał i drapał drzwi. :(
ale wem już, że przestał piszczeć, bawi się z nimi i jest na razie ok :)


W takim razie trzymam mocno kciuki!!!!

Posted

dzisiejsze wieści na wskroś pozytywne. Elmo ma się dobrze, wszyscy go tam lubią i ani myślą oddawać :) ja tak się boję, chyba z miesiąc nie uwierzę jeszcze w to do końca, dopiero po miesiącu. Bosze, żeby go nie oddali znów...

Posted

no i radość była przedwczesna. mówiłąm, że mamy pecha. ja nie wiem, co komu ten pies zawinił, że ma takie życie przerąbane :(
napisano mi, że mam go zabrać, bo jedno z tych dzieci jest upośedzone i męczy elmo... a ta starsza osoba już go nie chce wziąść dalej na tymczas. nie mam, co z nim zrobić, pomóżćie!

Posted

on go ponoć ciągnie za uszy i ogon, kopie i bije po pysku :(((
co ja mam zrobić? nie mam komu go wcisnąć na tymczas nawet :((((

mam możliwość załątwić wielką, dwumetrową klatkę, mogę pożyczyć ew tymczasowi, bo psa na długo w domu nie można samego zostawiać, bo niszczy

nie wiem już,co wymyślić

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...