Dorkaa Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 http://images32.fotosik.pl/293/7037aa2dcd5c39b5.jpg :loveu: :loveu: Quote
infers Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Nie wyświetlająmi się fotki, to prze ten fotosik:shake::shake: Quote
madziamn Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 a wiecie które mnie się bardzo podoba w banerku to zbliżenie MAKSIA przecudne:loveu::loveu::loveu: Quote
łapeczek Posted June 23, 2008 Author Posted June 23, 2008 [quote name='infers1995']Nie wyświetlająmi się fotki, to prze ten fotosik:shake::shake:[/quote] UUUUUUU ........ no to kiepsko :(:(:( moge ci jedynie linki wstawiac albo nie wiem xD [quote name='madziamn']a wiecie które mnie się bardzo podoba w banerku to zbliżenie MAKSIA przecudne:loveu::loveu::loveu:[/quote] NOOo mnie tez sie podoba xD [quote name='deer_1987']Witanko,a gdzie foty?[/quote] Witemy witamy !!!! a foty juz niedlugooooo .... moze jeszcze dzis wieczorkiem xD;) Quote
łapeczek Posted June 23, 2008 Author Posted June 23, 2008 [quote name='Marta_Ares']czekamy na fotki;)[/quote] Dobra dobra ... teraz bateryjki sie laduja od aparaciku xD:razz::razz: Quote
Anka_ZG Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 hej:) ale sliczny psiurek:) Przegladnelam galeryjke i czekam na nowe zdjecia;) a do wstawiania fotek polecam photobucket;) Quote
ewka i haker Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 a ja powiem ze ania miala dzis przygode i to bardzo nie mila najpierw max wskoczyl do wody po pilke ktora zatonela i jej szukal rzeka go znosila w jak rzucilm moja pilke blizej to wrocil i bylo ok:) ale to nie koniec potem mial taka wieksz co plywa ona wpadla do wody on za nia pilka plynela z pradem max nie mogl jej zlapac byl coraz dalej ania zdjela buty skarpety zapomniala prawie o spodniach gdzie byl telefon zdjela i poplynela po niego sytuacja nie byla ciekawa max odplywal ania slily nie miala ale wkoncu doplynela do niego nie wiedziala jak zlapac ale wkoncu sie udalo po paru minutach byli na brzegu to bylo smieszne jak wyszla ale jak byla w rzece nie za bardzo juz myslam ze zaraz bede musiala po nia plynac ania cala mokra suszyla sie na brezgu a max jeszcze by sobie poplywal ale naszczescie dobrze sie skonczylo Quote
łapeczek Posted June 23, 2008 Author Posted June 23, 2008 [quote name='Anka_ZG']hej:) ale sliczny psiurek:) Przegladnelam galeryjke i czekam na nowe zdjecia;) a do wstawiania fotek polecam photobucket;)[/QUOTE] Tak tak nowe foty pojawia sie juz wkrotce xD [quote name='ewka i haker']a ja powiem ze ania miala dzis przygode i to bardzo nie mila najpierw max wskoczyl do wody po pilke ktora zatonela i jej szukal rzeka go znosila w jak rzucilm moja pilke blizej to wrocil i bylo ok:) ale to nie koniec potem mial taka wieksz co plywa ona wpadla do wody on za nia pilka plynela z pradem max nie mogl jej zlapac byl coraz dalej ania zdjela buty skarpety zapomniala prawie o spodniach gdzie byl telefon zdjela i poplynela po niego sytuacja nie byla ciekawa max odplywal ania slily nie miala ale wkoncu doplynela do niego nie wiedziala jak zlapac ale wkoncu sie udalo po paru minutach byli na brzegu to bylo smieszne jak wyszla ale jak byla w rzece nie za bardzo juz myslam ze zaraz bede musiala po nia plynac ania cala mokra suszyla sie na brezgu a max jeszcze by sobie poplywal ale naszczescie dobrze sie skonczylo[/QUOTE] Oj Oj Oj Ewcia .... czy ty musisz opowiadac wszystko co sie dzieje ??? NO ale dobra niech to juz tu zostanie xD To nie bylo ani troszke smieszne ...Warta ma prady i mnie znosilo ... napoczatku jak plynelam po Maksa bylo dosc to wygodne bo mi pomagalo ale kiedy mialam juz zamar sie wydostac z tej wody te glupie prady znosily mnie .... naszczescnie wszystko jest O.K Quote
Dorkaa Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Kurcze... Ja to nikomu nie życzę żeby znalazł się w podobnej sytuacji, szczególnie gdy nikogo w pobliżu nie ma. Dobrze, że właściwie nic się nie stało :) Quote
łapeczek Posted June 23, 2008 Author Posted June 23, 2008 [quote name='Dorkaa']Kurcze... Ja to nikomu nie życzę żeby znalazł się w podobnej sytuacji, szczególnie gdy nikogo w pobliżu nie ma. Dobrze, że właściwie nic się nie stało :)[/QUOTE] Nooooo i cale szczescie xD Choc nie powiem byl moment kiedy bylam w tej gllupiej Warcie ze zycie mi przez oczy przelecialo :( Quote
Anka_ZG Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 ojejku ale niemila przygoda:shake::shake: a moj spajkus tez sie kapie czesto w rzece:oops:czekamy na foteczki;) Quote
ewka i haker Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 nie byl na lince to ze tam byl to przypadek tak to plywala tam straz a jaak byla potrzeba to ich nie bylo Quote
taxelina Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 mialam bardziej na mysli i pisala ona ze ucieka psiaka i stad ma linke, pewnie by sie nie wydarzyla taka sytuacja ale nie ma co gdybac. wazne ze psiak uratowany Quote
łapeczek Posted June 23, 2008 Author Posted June 23, 2008 [quote name='deer_1987']ale to nie mialas go na lince?[/QUOTE] Nooo wlasnie wyjatkowo nie.... [quote name='Anka_ZG']ojejku ale niemila przygoda:shake::shake: a moj spajkus tez sie kapie czesto w rzece:oops:czekamy na foteczki;)[/QUOTE] niestety foteczki pojawia sie jutro .... przepraszam Quote
łapeczek Posted June 23, 2008 Author Posted June 23, 2008 Na dzis to koniec foteczek Maksia .... ale obiecuje jutro jeszcze cos mu tam pstryknac ... a potem zaraz wgrac na fotosika i szybciutko potem na GALERIE Badzicie cierpliwi xD Quote
jamnicze Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 [quote name='łapeczek']To nie bylo ani troszke smieszne ...Warta ma prady i mnie znosilo ... napoczatku jak plynelam po Maksa bylo dosc to wygodne bo mi pomagalo ale kiedy mialam juz zamar sie wydostac z tej wody te glupie prady znosily mnie .... naszczescnie wszystko jest O.K[/quote] oj, to miałaś przygodę :shake: od razu przypomniało mi sie jak byłam u kuzynki na wsi i jak to dzieciaki zapomniałyśmy w porę nagonić kaczki i one wróciły na gnojówkę. To zaczęłyśmy poyrzykiwac aby je przegonić, jak to zobaczył ich jamnik, to dawaj do tego śmierdzącego bajorka ale kaczuchy były szybsze, a jamnik opadał z sił :angryy:. W końcu wściekły wujek wszedł do tej gnojówki i go wyciągnął :diabloti: Nie muszę mówić jak wyglądał i pachniał, oj, ale nam sie wtedy dostało :evil_lol: Quote
Doginka Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 [quote name='jamnicze']oj, to miałaś przygodę :shake: od razu przypomniało mi sie jak byłam u kuzynki na wsi i jak to dzieciaki zapomniałyśmy w porę nagonić kaczki i one wróciły na gnojówkę. To zaczęłyśmy poyrzykiwac aby je przegonić, jak to zobaczył ich jamnik, to dawaj do tego śmierdzącego bajorka ale kaczuchy były szybsze, a jamnik opadał z sił :angryy:. W końcu wściekły wujek wszedł do tej gnojówki i go wyciągnął :diabloti: Nie muszę mówić jak wyglądał i pachniał, oj, ale nam sie wtedy dostało :evil_lol:[/quote] Bleeeee, a cóż to za goowniana opowieść:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ładne foteczki:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.