anova Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 OK, basiaap napisała już własciwie wszystko, co i ja miałam do powiedzenia w tej sprawie. Jesli ktos tego nie rozumie, to nie ma co sobie dłużej strzępić języka. I ostatni raz podkreslam, że nie dostałam od bumerang żadnego maila od czwartku i nic nie wiedziałam o terminie planowanej adopcji. Oczywiście nie spodziewam się, że mi uwierzycie - w końcu nie udzielam się na dogomanii, więc na zaufanie pewnie nie zasługuję. Jeżeli tak to ma wyglądać, to ja z działalności w Puszczykowie się wycofuję. Może znajdzie się ktoś chętny, kto będzie jeździł do schroniska, brodził w psich kupach, oswajał psy, wyprowadzał je na spacer, robił zdjęcia, ogłoszenia itp, kto dowiezie tam weta i zapłaci mu z własnej kieszeni. Jak na razie chętnych (oprócz dziewczyn z Puszczykowa) jakoś nie było.... Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 basiaap napisał(a):Twoja wypowiedź ma dla mnie taki właśnie wydźwięk, jak napisałam, i tyle. ... Nie ucz mnie, jak prowadzić adopcje. Nie mam 20 lat i nie robię tego od roku. A moje zasady jakoś się sprawdzają. ... W weekend tam nikt nie wejdzie, jeśli o to Ci chodzi. nic nie poradzę że słyszysz/widzisz w moich wypowiedziach nie takie wydźwięki jakie mam na myśli.:p ja też nie mam 20 lat i proszę mnie tu nie tresować. w weekend nikt nie wejdzie ale już w tygodniu owszem, i nie macie wpływu na to komu wydadzą psa-prawda? Znam niestety zasady działania wiekszości schronisk... Nikt tu nie umniejsza waszych zasług dla tego schroniska i tych psiaków, ani nie podważa waszych zasad. Tylko może czasem warto zrobić wyjątek. Tym bardziej że umowa została podpisana i pies MA dobry dom. Może zamiast sie burzyć zaprosicie Bumerang do współpracy? Dziewczyna się stara. Nie rezygnujcie może, bo dobrze Wam idzie i szkoda psów w tym schronie. Nie ma się co stresować, pies ma dom. Dobranoc Szanownym Paniom:hand: Quote
basiaap Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Alfa i Zuzia napisał(a):nic nie poradzę że słyszysz/widzisz w moich wypowiedziach nie takie wydźwięki jakie mam na myśli.:p ja też nie mam 20 lat i proszę mnie tu nie tresować. w weekend nikt nie wejdzie ale już w tygodniu owszem, i nie macie wpływu na to komu wydadzą psa-prawda? Znam niestety zasady działania wiekszości schronisk... Nikt tu nie umniejsza waszych zasług dla tego schroniska i tych psiaków, ani nie podważa waszych zasad. Tylko może czasem warto zrobić wyjątek. Tym bardziej że umowa została podpisana i pies MA dobry dom. Może zamiast sie burzyć zaprosicie Bumerang do współpracy? Dziewczyna się stara. Nie rezygnujcie może, bo dobrze Wam idzie i szkoda psów w tym schronie. Nie ma się co stresować, pies ma dom. Dobranoc Szanownym Paniom:hand: Nie tresuję Cię. Twoja wypowiedź o "bzdurnych wnioskach" chyba swoją drogą była mniej grzeczna niż moja wypowiedź, ale nie w tym rzecz. Zgadza się, wydają psy bez naszego pośrednictwa też, jesli nie zarezerwujemy, i to właśnie dlatego często mam poczucie, ze o kant d*** te wszystkie starania rozbić. I dlatego tym bardziej rozwala mnie takie postępowanie ze strony osoby, która powinna przecież te sprawy rozumieć. inna sprawa, ze akurat z tego schronu nie przez nas wyszły 4 psy przez ponad dwa lata. Na uznawaniu moich zasług mi nie zależy. Umowa powinna być podpisana przez nas i należało adopcję z nami ustalić. Zasad zmieniać nie będziemy - a dlaczego, skoro się sprawdzają? A bumerang została zaproszona do wspólpracy - wysłałyśmy jej fotki, o które prosiła, podałyśmy kontakt i zgłosiłyśmy chęć umówienia się w schronie. To było właśnie zaproszenie do współpracy, które bumerang zignorowała i zrobiła po swojemu. Ja mam dość. Anova tym bardziej, że Ona jest "od kotów", a w schronie pomagała nam ze względu na to, że jest nas mało (my plus supergoga, czwarta osoba i jedyny facet, który tam bywal regularnie długo tam nie pojedzie) i nie dawałysmy rady. Dokładnie tak jak napisała - mam nadzieję, że znajdzie się chętny do odwalenia tej całej roboty przy kolejnych psach. Bo ja wysiadam. Quote
xxxx52 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 moje drogie dogomanianki,prosze :oops:przeciez tu chodzi TYLKO te biedne istoty,siedzace za kratami ,za niepopelnione przestepstwa.Zwierzeta,ktore sa ofiarami nieodpowiedzialnych ludzi.Prosze :lol: psy nie moga wiecej cierpiec i byc elementem rozgrywek w nieporozumieniach miedzy miloscniczkami zwierzat.:shake: kazda z Was wspaniale pomaga tym sierotom,nie zostawiajcie je bez pomocy,same sie nie obronia:placz: Quote
basiaap Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Żegnam się z tym wątkiem szkoda nerwów :) Quote
snuszak Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 ja tylko wpadlam zeby dowiedziec sie jak mikus :oops: Quote
bumerang Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Mikus ma sie dobrze,nie zaznacza juz swojego terenu w domku, śpi na fotelu a na posłanko zanosi jedzonko i kapcie swojej pańci, na spacerkach wszystko go interesuje. Państo zakochani bo to mała przytulanka ale za pancia chodzi krok w krok.Troche ma jeszcze lużne kupki ale to chyba odrobaczenie i zmiana jedzonka, je mało ale chce bardziej gotowane a suche nie bardzo go kręci. Zrobie mu zdjęcia to wstawię jak sie nauczę. Mikuś jest szcześliwy ale państwo chyba bardziej:loveu: Quote
xxxx52 Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 prosze podac Panacur Czesto girdien sa przyczyna luznych stolcow,poza tym stres i zmiana jedzenia przyczynia sie do biegunek. Quote
basiaap Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 W tym schronie psiaki dostają resztki ludzkiego jedzenia i wszystkie, które stamtąd wyszły, miały luźne kupy. Wszystkim po paru dniach przechodziło. Będzie dobrze. Quote
bumerang Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 donoszę że kupka normalna:multi: Mikuś został Maksiem zapomniał jak sie szczeka, jest spokojny i bardzo przytulasny, w niedziele idziemy na wspolny spacerek. Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 halo haloooo. to ja, dogomanianka...:oops: zaglądam tu i czytam ale dopiero teraz się odzywam. Się cieszę, że domek super;) Quote
bumerang Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Będą zdjęcia ale jak wiać przestanie i deszcze ustąpią:crazyeye: Wszystko oki:loveu: Quote
bumerang Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/182/2e4716a5ae21cbfa.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/192/6d65f3fcf0994808.jpg[/IMG][/URL] Quote
bumerang Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/193/d72f0f1d163a206f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/184/7d501cd4528b29d5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/183/f538f18f44182d56.jpg[/IMG][/URL] Quote
eduso Posted March 28, 2008 Author Posted March 28, 2008 Maksiu na tapczanie... :-) Pieknie ! HAPPY END ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.