Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Brunio pomógł też następnemu psu... Hubertowi Ewa która mi tak pomogła pprzetrzymując go u siebie teraz weźmie na tymczas Huberta, który jest do soboty u mojej bratowej - zagłodzony pies z zywieckiego schronu, dziaduś.

  • Replies 255
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dziękuję Kam za wpłatę 20 zł.:loveu::loveu::loveu: na Brunia,podaję tez w wątku zbiorczym ogolnym stan kasy zbiorczej

Posted

Za wcześnie się cieszyłam..Zwracają mi bruna:placz::placz:lista zarzutów; "POSIKUJE, KOTY GO GONIĄ,NAPADAJĄ, JEST NADPOBUDLIWY (MOLESTOWANIE NOGI), OBIJA SIE PO DOMU, warczy, nie polubił suki syna ktry był w odwiedziny, to za dużo stresów " biedny pies,, Nie pomogła rozmow, tłumczenie, propozycja kastracji... decyzja zapadła. ja nie rozumiem ludzi,, mam dość. Bruno wróci na tymczas do Ewy, a Hubert który chodzi za nią krok w krok chyba się załamie... katastrofa. najgorsze jest to, ze tymczas u mojej mamy tez zajęty (Kora z krzyczek) a w gabinecie małgosi nie ma jak przechować, bo oba psy (Bruno i Hubert) nie lubią psów.


W kundlu powienien być film o brunie, może to pomoże...jestem załamana. ten dom wydawał się super... mam w tym momencie 8 psów bezdomnych do wydania...

Posted

Naprawdę juz nie wiadomo, jak prześwietlać tych ludzi !!!!:angryy::mad:
Totalna nieodpowiedziałność, przecież wiedzieli , po jakich przejściach jest Bruno i,że to wymaga czasu, żeby jakoś zaczął normalnie funkcjonować.
A wyglądali tak przyzwoicie:diabloti::cool1:.

Co teraz robić????

Posted

Przecież mogli chociaż mieć tyle przyzwoitości, żeby zatrzymać go do czasu znalezienia nowego domu!

Prosimy o przeniesienie wątku do działu psów do adopcji.

Posted

będzie o nim w programie "Kundel bury" w ten czwartek. Może to zwiekszy szansę... ja naprawdę jestem zaskoczona. Ludzie ratowali koty, kochali swego psa. Ja nie kryłam niczego o stanie psa. mówiłam, że może sikać przez pierwszwe dni, że wyprowadzanie tylko na smyczy... płakać się chce. dobrze, że ewa go przyjmie z powrotem na tymczas...ale Huberta żal..

Posted

Podnoszę, bo sytuacja podbramkowa:-(.
Chyba nigdy nie przyzwyczaję sie do tej ludzkiej bezduszności, nieodpowiedzialności, chociaż chyba już dawno powinnam:cool1:

Posted

wtatara napisał(a):
to nieprawdopodobne, śledzę wątek tego pieska od dawna. Bardzo sie cieszyłam że znalazł domek, dzisiaj jak przeczytałam tytuł watku nie mogłam uwierzyc:placz:

ja też nie mogę uwierzyć... przeciez tyle rozmów przed adopcją..ludzie wiedzieli wszystko o psie...o tym, że może sikać też i ze to minie po paru dniach aklimatyzacji

Posted

Bruno wróci na tymczas za dwa dni, dla ewy było było wazne by dostać te dwa dni aby podleczyć u wetów rany Huberta z tymczasu, bo te rany ropieją..no i może uda się po Kundlu" ?

Posted

najgorsze jest to, że on nie lubi psów...i je oszczekuje. małgosia już wróciła, ale nie wiem czy w ostateczności jej gabinet wchodzi w grę dla brunka. Jak będzie szxczekał, to się nie da... ale ja już myslę nad tym, by spróbować.. no sama nie wiem...zamartwiam się nim. :placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...