majqa Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Można tylko załamać ręce czytając, jejku...:shake: Quote
majqa Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 PONeczku, a czas zasuwa, może zdarzy się cud i do czasu dołączy się ktoś na potrzebnej Ci trasie? Quote
Kam Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 a ja przed chwilą znalazłam coś takiego :) : " Wczoraj, 23:11 #6577 erka Zarejestrowany: Mar 2005 Miasto: Kielce Postów: 4557 PON-ek jedzie jutro z jayo do Krakowa:multi::multi::multi:." Quote
majqa Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Mam nadzieję, że jestem poprostu ślepota i to przeoczyłam. Zerknęłam wstecz i nie widzę takiego postu. Quote
erka Posted January 16, 2008 Author Posted January 16, 2008 Majqa, nic nie przeoczyłaś;), napisałam to w innym wątku. Cała sprawa transportu rozgrywała się wczoraj w godzinach nocnych:cool3: i juz nie zdążyłam tu napisać.:p Bobi jedzie dzisiaj z jayo do Krakowa:laugh2_2:, właśnie chyba teraz powinien być pakowany do samochodu, jak wszystko dobrze pójdzie:loveu:. Jayo dla Ciebie :Rose::buzi:. Rozmawiałam juz wczoraj z miłą pania , u której będzie w Krakowie w DT. Będzie miał towarzystwo dwóch kotek, mam nadzieję,że się zaprzyjaźnią.:lol: Quote
erka Posted January 16, 2008 Author Posted January 16, 2008 I zapomniałam o podziękowaniach dla AgiG, dzieki której Bobi ma tymczas, i która zoopiekuje się nim w Krakowie:loveu:. AgaG, wielkie dzięki!:buzi::iloveyou: Quote
majqa Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 WOW !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! MANIANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
erka Posted January 16, 2008 Author Posted January 16, 2008 Dzwoniła przed chwilą AgaG, że Bobi-, ślepy PON-ek już w Krakowie!:loveu: Był już uweta, okazało się ,że totalnie zapchlony! Podobno miał mnóstwo ropnych zmian na skórze właśnie z tego powodu. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego ta kobieta nie widziała tego po obstrzyżeniu. Jak pytałam , powiedziała, że tylko troche odparzona skóra i stare rany po pogryzieniu. Bobi jest rzeczywiście młody, trzeba koniecznie załatwić mu konsultację u dr Garncarza w Warszawie. Czyli będzie bardzo potrzebne wsparcie finansowe dla Bobiego, myślę,że już na konto, które poda AgaG. Bardzo dziekuję jayo za zawiezienie Bobiego do Krakowa i AdzeG, za znalezienie tymczasu i opiekę nad bidulkiem.:iloveyou::iloveyou: Quote
andzia69 Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 a moze w Krakowie jest jakis wet okulista???? bo teraz wieźc go do W-wy, potem tam czekać na wizytę i z powrotem to i kto i za co... Quote
AgaG Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 W Krakowie nie ma tak dobrego okulisty. Trzeba mu dr garncarza. :pPiesio już odpchlony, odrobaczonie dostał. Kupiłam mu szeleczki i smyczkę łąńcuszkową, bo jedną zwykłą przegryzł. Bardzo prosimy o pomoc finansową. Piesek jest chudziutki jeszcze, łapczywie je. O 15 Ewa u której będzie na tymczasie zabiera go do siebie z gabinetu Gosi. Porobiłam mu piekne foty- takie no prasy i do ogłoszeń. jest piękny, ale bardzo nie lubi psów i suczek,musiał się bardzo wycierpieć. :-(:-( Quote
ewelinka_m Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 nie mogę się doczekać zdjęć, jestem bardzo ciekawa jak teraz wygląda... oczywiście dołączam się do podziękowań jayo, Aga :Rose: Quote
AgaG Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Wpłaty lepiej na konto moje niż Afn wygodniej, bo nie zawsze jest z czego załozyć:p roliczenia podam tu i na wątku zbiorczym krakowskim, który mam w podpisie. Dziś wieczorem wykąpałam z Ewą Bruna :p woda leciała czarna, teraz jest piękny, dostał wielką poduchę w kuchni i pyszne jedzonko. Mieszka w sasiednim bloku z moim z dwoma kotakami i królikiem. Foty wyślę do Karusiap. Quote
Kam Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 to ja, upierdliwie ;), to konto Twoje na priv proszę :) - grosik wpłacę Quote
AgaG Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 podam później bo lecę z psami na spacer:p piesio we wtorek będzie przebadany przez okulistę w Arce. Jedziemy tam z Olą, zrobimy nawet foto relecję:p Okulista ten współpracuje z Garncarzem, jednak gdyby sie okazało że operacja ma szansę przywrócić Brunkowi wzrok to byśmy ją robiły u samego Garncarza. Chodzi o to by tu na miejscu czegokolwiek się dowiedzieć choćby z tej racji że intensywnie szukam mu domu i nie wiem co o nim mówić w sensie medycznym Quote
dorrick Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 z niecierpliwoscia czekamy na zdjatka:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
erka Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 Bardzo prosimy o wsparcie finansowe dla PON-ka /jak on teraz ma na imię:razz:?/. Będzie potrzebne na konsultację lekarską , no i później na ewentualną operację, jak będzie możliwa. Quote
AgaG Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 erka napisał(a):Bardzo prosimy o wsparcie finansowe dla PON-ka /jak on teraz ma na imię:razz:?/. Będzie potrzebne na konsultację lekarską , no i później na ewentualną operację, jak będzie możliwa. Ma na imię Bruno:p Quote
majqa Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 erka napisał(a):Bardzo prosimy o wsparcie finansowe dla PON-ka /jak on teraz ma na imię:razz:?/. Będzie potrzebne na konsultację lekarską , no i później na ewentualną operację, jak będzie możliwa. Erko wyślij mi proszę na PW pełne dane do przelewu, będę w stanie coś w wpłacić za jakiś czas ale namiar niech już będzie (nie przewidziałam złamania i skręcenia, wczoraj popłynęłam na 350zł :shake:). O PON-ku w każdym razie pamiętam, deklaracja wpłaty jak najbardziej aktualna. Quote
erka Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 Majqa, dzięki:loveu:, ale dane do przelewu niech Ci juz poda AgaG, bo Bruno jest teraz pod jej opieką:p. Quote
karusiap Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 tego zdjecia nie wklejam w celu zawstydzenia Bruna,ale w celu ukazania go w calosci:) Quote
ewelinka_m Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 :crazyeye::crazyeye: czy to jest ten ponek który był cały zakołtuniony? kolejne psa podmieniły :evil_lol: to nie ten sam pies jest..:loveu: Quote
karusiap Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 ciotka nie zartuj,bo ja wstawiam zaleglosci zdjeciowe i zaraz wyjdzie ze fotki pomylilam:evil_lol: Quote
majqa Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 ZAMIENIŁYŚCIE PSY ????????????????????????? NIE WIERZĘ !!!!!!!! SZOK !!!!!!!!!!!!! :-o :-o :-o :-o :-o PIĘKNOŚĆ !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.