Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

IMam nadzieje ze Elton zapomniał juz o zabiegu ...

Bączek , Elton znowu sie przekonał, jakie to szczęscie ma ze na takich właścicieli trafił .. mam tyko nadzieje ze już nie będzie sprawdzał czasu reakcji :mad:

  • Replies 184
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam nadzieję, że nic już się złego nie zdarzy i Elton w końcu dojdzie do siebie. Ten brzuch sie nie chce goić. Leje sie z niego strumieniem płyn surowiczy i tak ponoć ma być.
Z jedzeniem jest straszny kłopot. Wymyślam cuda, żeby on coś zechciał zjeść. Dziś zjadł duży jogurt, 30 dkg pasztetówki i ryż ze śmietaną i cukrem.
Jutro będzie makaron z białym serem.
Na ryż z mięsem i jarzynami nawet nie spojrzał.

To była naprawdę ciężka operacja. To cud, że on wogóle żyje. Ta jego przygoda z dywanem kosztowała mnie sporo zdrowia. Nigdy w życiu nie miałam do czynienia z tak pokornym psem. Ani razu nie zawarczał na lekarza, nie zapłakał przy zastrzyku.
Wielokrotnie pozwalał się przewrócić na plecy, żeby zbadac ranę i ją przepłukać.
Jak na niego patrzyłam i widziałam jak cierpi, to ryczeć mi się chciało z żalu i rozpaczy. Mam nadzieję, że to się w końcu skończy. Śni mi sie po nocach, że rana w końcu się zagoiła i Elton jest zdrowy.
Nie przypuszczałam, że trafi mi się w życiu taki pies. On sie nadaje do dogoterapii a tu niewiele brakowało i zmarnowałby się w azylu.

Cóż mogę powiedzieć. Mogę tylko podziękować rzeszy bezinteresownych osób, które go z tego piekła uratowały i dały mi szansę go w życiu spotkać.

Posted

Bączek napisał(a):

Cóż mogę powiedzieć. Mogę tylko podziękować rzeszy bezinteresownych osób, które go z tego piekła uratowały i dały mi szansę go w życiu spotkać.


A my Tobie, że go tak pokochałaś i tak się nim dzielnie opiekujesz

  • 1 month later...
  • 4 months later...
Posted

Pięć miesięcy minęło jak z bata strzelił. Eltonik zdrowy. Zjadł co prawda w miedzyczasie ze 4 myjki i pare rolek papieru toaletowego, ale jakos mu nie zaszkodziło.
Chciałam zwrócić uwagę, że na zdjęciu poniżej to on siedzi w fotelu bujanym. Takiej sztuki to nie umie żaden z moich psów.
Mam małe sukcesy wychowawcze. Zaczął sie pilnować na spacerach, choc, moim zdaniem oddala sie jeszcze za daleko. I tak sobie żyjemy, za szybko niestety.

Posted

Tak Na tym zdjęciu jest jeszcze Alfik z Dogomanii, Gucio z Jaworzna i z Dogomani i Jogi mój własny( brat Gucia)
To nie cała banda. Są jeszcze dwa niewidoczne na zdjęciu. Tak to mi na mózg sie rzuciło. Odkąd przeprowadziłam sie na wieś zachłysnęłam sie wolnością.

Posted

Bączek napisał(a):
Pięć miesięcy minęło jak z bata strzelił. Eltonik zdrowy. Zjadł co prawda w miedzyczasie ze 4 myjki i pare rolek papieru toaletowego, ale jakos mu nie zaszkodziło.
Chciałam zwrócić uwagę, że na zdjęciu poniżej to on siedzi w fotelu bujanym. Takiej sztuki to nie umie żaden z moich psów.
Mam małe sukcesy wychowawcze. Zaczął sie pilnować na spacerach, choc, moim zdaniem oddala sie jeszcze za daleko. I tak sobie żyjemy, za szybko niestety.


Baczek poznalam cie na innym watku ,a teraz jestem w szoku ze to ty wlasnie adoptowalas Eltona , o ktorego pomoc w adopcji prosila Age Malgosia S . Ty tez mnie nie znasz ale teraz juz wiem wiem ze bylas u Marty i widzilas jakie panuja u niej warunki i dlatego stanalas w jej obronie na slawnym watku, co oczywiscie nic nie dalo jak rowniez wypowiedzi innych osob ktore tam byly ,wazniejsze jest to co ktos sobie ubzdura. Ale najwazniejsze ze Eltonik ma sie dobrze ,zadzwonie do malgosi i powiem jej ze przypadkiem weszlam na jego watek.;)

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Baczek poznalam cie na innym watku ,a teraz jestem w szoku ze to ty wlasnie adoptowalas Eltona , o ktorego pomoc w adopcji prosila Age Malgosia S . Ty tez mnie nie znasz ale teraz juz wiem wiem ze bylas u Marty i widzilas jakie panuja u niej warunki i dlatego stanalas w jej obronie na slawnym watku, co oczywiscie nic nie dalo jak rowniez wypowiedzi innych osob ktore tam byly ,wazniejsze jest to co ktos sobie ubzdura. Ale najwazniejsze ze Eltonik ma sie dobrze ,zadzwonie do malgosi i powiem jej ze przypadkiem weszlam na jego watek.;)


Marta pomagała mi szkolić suczkę kaukaza którą zabrałam z Olkusza. Teraz też utrzymuje z Nią kontakt. I dlatego myslałam, że mnie diabli wezmą na watku Filipka na te oszczerstwa. Ale cóż, przeszło minęło, dla takich ludzi nie ma lekarstwa. A Eltonik to teraz Misio, bo tylko na taki imie reagował. I waży ze 40 kg, tak na oko.

Eltonik pozdrawia szanowne Panie

  • 3 months later...
  • 1 year later...
Posted





Donoszę uprzejmie, że Elton ma się dobrze. Jak na 11 lat jest wyjątkowo sprawny fizycznie. Na razie nie mam z nim żadnych problemów zdrowotnych chyba dlatego, że jest dość szczupły. Głuchy jest tylko jak pień ale w niczym to specjalnie nie przeszkadza. Na spacerach po prostu go nie spuszczam ze smyczy.

Patrząc na te lata przeżyte razem człowiek w pewnej chwili robi podsumowanie. Miałam i mam różne psy. Nie ma dwóch takich samych, każdy ma inny charakter.
Elton jest wspaniałym psem. Nie ma w nim żadnej agresji, nie interesują go sarny i koty. Koty lgną do niego bo nigdy na żadnego nawet nie warknął.

Niestety pobyt w azylu odcisnął na nim swoje piętno. Taki pies nie powinien był zaleźć się w azylu ale stało się. Dziś Elton nie potrafi uwolnić się od pewnych azylowych nawyków, które ratowały mu w tych czasach życie i zdrowie. Wylizuje łapy do gołej skóry, łącznie z legowiskiem i podłogą wokół.
Czytałam, że w czasie takiego lizania wytwarzają się endorfiny co daje psu poczucie szczęścia i uzależnia jak narkotyk.
Zjada szmaty, papier toaletowy, myjki, dywany. Wszystko trzeba było pochowoć, żeby nie powtórzyła się historia z cięciem jelit i usuwaniem tego co zeżarł.
Pomimo tego że wszystko schowałam, zawsze mam obawy co nowego wymyśli.

Zawsze się zastanawiam, czy ludzie którzy porzucają psa oddając go do azylu mają jakieś wyrzuty sumienia. I stwierdzam, że nie mają.
Moja siostra wzięła azylu dwa lata temu sznauceropodobną suczkę. Pewnego pięknego dnia na osiedlu na którym mieszka, a było to parę dni po tym jak ją wzięła, spotkała dziewczynkę. Suczka zaczęła szaleć z radości, siostra zagadała i okazało się, że rozmnożyli suczkę, a jak psów nie udało się nikomu oddać to pozostałe pieski oddali do azylu.
Wczoraj siostra znów spotkała dziewczynkę. Ta podeszła i powiedziała -o mój piesek. Suczka jej nie rozpoznała. To dziecko nie miało żadnych wyrzutów sumienia. Azyl traktowało, jak pięciogwiazdkowy hotel. Uważało, że przecież nic się nie stało, suczka znalazło dobry domek.
Zbyt dużo ludzi uważa, że azyl to raj na ziemi dlatego lekką ręką oddają tam psa. Nie zdają sobie sprawy jaką krzywdę mu robią.

To tyle co miałam do napisania, bo tak mnie jakoś wzięło.
Mam nadzieję, że następnne wieści od Eltona będą równie dobre, ale w tym wieku i przy tak dużym psie różnie może sie zdarzyć.

Posted

Pozdrawiam Panią Eltona i przesyłam głaski dla pieska. (coś nie mogę tego podkreslenia skasować):) Tak się bałam zostawiajac Eltona w nowym domu, czy on się zgodzi z innymi psami, a tu taki ideał pod kazdym względem. Bardzo się cieszę. :loveu::multi:

Posted

[quote name='AgaG']Pozdrawiam Panią Eltona i przesyłam głaski dla pieska. (coś nie mogę tego podkreslenia skasować):) Tak się bałam zostawiajac Eltona w nowym domu, czy on się zgodzi z innymi psami, a tu taki ideał pod kazdym względem. Bardzo się cieszę. :loveu::multi:


Witam Panią Pani Agnieszko
Elton z żadnym psem nie wdaje się w konflikty. Zawsze jest na uboczu, nigdy pierwszy nie pcha się do miski. Siedzi spokojnie i czeka na swoją kolej.
Nie wiem dlaczego psy w azylu się nad nim tak znęcały. Moje się nie znęcają. Nikt się na nim nie wyznał, nikt mu nie dał szansy na dom. Nikt nie miał cierpliwości, żeby przeczekać te jego poazylowe wariactwa. Ludzie chcieli od razu psa idealnego.
To mój pierwszy dorosły pies wzięty z azylu. Zawsze brałam młode lub szczeniaki. Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia i kocham go do dziś. To po prostu dobry, poczciwy pies.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...