Mraulina Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Nieopodal Krakowa znajduje się schronisku w Harbutowicach. Jest to schronisko prywatne, utrzymywane przez jego założycielkę, wspomagane przez Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Nad psami ze schroniska zawisła straszna groźba. Osoba prowadząca schronisko ciężko zachorowała. Ta sytuacja dla blisko 100 pensjonariuszy - głównie psów starych, chorych, kalek - może zakończyć się tragicznie. Zobaczcie sami: Przytulisko Harbutowice Prosimy o pomoc, zwłaszcza poprzez adopcje psów oraz działalność informacyjno - propagandową. Zainteresowani mogą kontaktować się z Krakowskim Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami! Zapraszamy: http://www.allegro.pl/item331528626_likwidacja_schroniska_kastrowany_pie sek_bez_domu.htmlhttp://www.allegro.pl/item331528626_likwidacja_schroniska_kastrowany_pie sek_bez_domu.htmlhttp://www.allegro.pl/item331528626_likwidacja_schroniska_kastrowany_pie sek_bez_domu.htmlhttp://www.allegro.pl/item331528626_likwidacja_schroniska_kastrowany_pie sek_bez_domu.htmlhttp://www.allegro.pl/item331528626_likwidacja_schroniska_kastrowany_pie sek_bez_domu.htmlhttp://www.allegro.pl/item331528626_likwidacja_schroniska_kastrowany_pie sek_bez_domu.htmlhttp://www.allegro.pl/item331528626_likwidacja_schroniska_kastrowany_pie sek_bez_domu.htmlhttp://www.allegro.pl/item331528626_likwidacja_schroniska_kastrowany_pie sek_bez_domu.htmlhttp://www.allegro.pl/item331528626_likwidacja_schroniska_kastrowany_pie sek_bez_domu.htmlhttp://www.allegro.pl/item331528626_likwidacja_schroniska_kastrowany_pie sek_bez_domu.html http://www.allegro.pl/item331528754_...ym_schron.html http://www.allegro.pl/item331528514_...ym_schron.html http://www.allegro.pl/item331529056_...nego_schr.html Quote
Poker Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 patrzyłam,ale nie znalazłam zdjęć piesków do adopcji, wspomóc mogę finansowo i wysłać 50 zł. Quote
ARKA Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 [quote name='Poker']patrzyłam,ale nie znalazłam zdjęć piesków do adopcji, [/quote] ;) są, na stronie glownej jest podkreslone slowo "adopcje', jak na nie klikniesz to przechodzisz do dzialu adopcji psikow. Quote
Poker Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 owszem,są 3 psy pokazane,ale do adopcji internetowej,więc potraktowałam to jakby do witrualnej. Quote
Mraulina Posted January 9, 2008 Author Posted January 9, 2008 Może ktoś cosik przygarnie? :placz: Quote
fizia Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Są już jakiekolwiek ogłoszenia? Chetnie pomogę - ale jaki podawac kontakt? Quote
Ulka18 Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 To Harbutowice chca pomoc :crazyeye: Tyle z nimi bylo afer, klopotow z adopcjami :angryy: warto odwiedzic stare watki, szczegolnie te, w ktorych dogomaniaczki mialy klopoty poadopcyjne .... moderatorzy na pewno pomoga w ich odszukaniu... Biedne zwierzaki... moze wreszcie adopcje rusza. I wlascicielka nie bedzie sie sprzeciwiac... Quote
taks Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='Ulka18']To Harbutowice chca pomoc :crazyeye: Tyle z nimi bylo afer, klopotow z adopcjami :angryy: warto odwiedzic stare watki, szczegolnie te, w ktorych dogomaniaczki mialy klopoty poadopcyjne .... moderatorzy na pewno pomoga w ich odszukaniu... Biedne zwierzaki... moze wreszcie adopcje rusza. I wlascicielka nie bedzie sie sprzeciwiac...[/quote] Ulka18 co było to było a co jest to jest. A jest masakra. I trzeba pomóc psom. To nie do końca prawda że tam nie było adopcji. Polemizować z P. Bożeną i wytykac jej błędy tez szkoda teraz czasu bo trzeba wszystkie siły skupić na ratowaniu psów. Więc jak możesz to włącz się w szukanie domów tymczasowych a historią i odgrzebywaniem starych wątków zajmiemy się w wolnej chwili Quote
taks Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='Poker']owszem,są 3 psy pokazane,ale do adopcji internetowej,więc potraktowałam to jakby do witrualnej.[/quote] mnie się wyświetlają 33 zdjęcia ale zgoda - to nie wszystkie psy Quote
Poker Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 wpłaciłam własnie 50 zł. Wyświetlają mi się oczywiście 33 psy,ale jakby do adopcji wirtualnej.Jest więcej zdjęć?Jak tak,to dawajcie. Psom trzeba pomóc i włascicielce w ten sposób też ,bo sprawa wygląda poważnie.Musi mieć spokój podczas leczenia. Quote
Mraulina Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 Wiele psów harbutowickich to psy specjalnej troski. Jeżeli trafią do innego schroniska, nie poradzą sobie lub zostaną uśpione. Quote
karusiap Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 pisze tez na tym watku ,czy ktos orientujje sie cz psy ze str przytuliska do adopcji wirtualnej sa nadal aktualne?i czy sa one tez do adopcji rzeczywistej? Quote
Camara Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 karusiap napisał(a):pisze tez na tym watku ,czy ktos orientujje sie cz psy ze str przytuliska do adopcji wirtualnej sa nadal aktualne?i czy sa one tez do adopcji rzeczywistej? te zdjęcia robione są pare lat temu. Quote
wtatara Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 ja się tez zastanawiałam czy ta strona jest aktualna. mogę pomóc w transporcie zwierzaka Quote
pajunia Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 A czy to pewne, ze Harbutowice rzeczywiscie wydadza psy do adopcji? Bo az mi sie wierzyc nie chce.:shake: Pamietam wyadoptowana przez wolontariuszy kaukazke Ajsze, ktora wspanialy dom znalazla. Wlascicielki schroniska wtedy nawet prywatnego detektywa zaangazowaly, aby nowych wlascicieli znalazl. Potem z policja przyjechaly i zaskoczonemu wlascicielowi odebraly psa. I nic nie pomagaly prosby i blagania, ze psiak ma wspanialy dom. Uwazaly, ze w schronisku ta sunia ma najlepiej. Mieszkala w piwnicy. Czyzby cos sie az tak nagle zmienilo?:crazyeye: Dary zywnosciowe przywozone do Harbutowic, gnily w piwnicy.-a witaminy dla psow, byly wyrzucane do kosz na smieci.:mad: Nie moge uwierzyc, ze nagle taka zmiana nastapila.:crazyeye: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=18218&highlight=Harbutowice&page=5 Quote
taks Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 dzięki pajuniu za "wspaniałą" pomoc dla 120 psów których los wisi na włosku - wybrałaś bardzo dobry moment na wygrzebywanie starych brudów.:angryy: Dzięki Tobie parę osób zamiast włączyć się w pomoc psom będzie teraz studiować stare awantury i klasyczne dogomaniackie pryncypialne wypowiedzi tych co to "coś" wiedzą ale nie do końca i nie z pierwszej ręki. Zresztą sama powinnaś to wiedzieć doskonale bo i o Twojej działalności są na dogo różne wypowiedzi i nie wszystkie pochlebne - tak to jest niestety, taki urok forum.A gdyby nawet prawdą było że Pani Bożena popełniała błędy - czy TO MA W TEJ CHWILI JAKIEKOLWIEK ZNACZENIE ?!. Ponawiam apel do tych wszystkich których bardziej interesuje pomoc psom niż wzniecanie jałowych polemik na dogo- w Harbutowicach jest w tej chwili wielka potrzeba... Quote
Poker Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 tylko jak pomóc na odległość,poza finansami,jeżeli nie ma zdjęć psów? W sytuacji jaka zaistniała jestem też przeciwna wygrzebywaniu starych brudów,bo to nie pomoże psom,ani ciężko chorej obecnie ich opekunce. Quote
as-ania Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 CZeść!Faktycznie sytuacja nie ciekawa ale za czyny człowieka nie mogą płacic zwierzęta...choć tak niestety jest :-( Wczoraj w "Kundlu... " były dwa pieski do adopcji z Harbutowic ( o ile dobrze zrozumiałam) i teraz mają być co tydzień inne...więc chyba coś się zmieniło... Quote
taks Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 [quote name='as-ania']CZeść!Faktycznie sytuacja nie ciekawa ale za czyny człowieka nie mogą płacic zwierzęta...choć tak niestety jest :-( Wczoraj w "Kundlu... " były dwa pieski do adopcji z Harbutowic ( o ile dobrze zrozumiałam) i teraz mają być co tydzień inne...więc chyba coś się zmieniło... Otóż właśnie- za czyny człowieka nie mogą płacić psy:shake: Z Harbutowic były adopcje a że schron nie funkcjonował idealnie to zrozumiałe przy braku środków i sił. Nie wszystko jest tak jak się po jednej krótkiej wizycie wydaje - jak zwykle prawda i racje leżą gdzieś pośrodku. Psów jest bardzo dużo i nie liczyłabym na zdjęcia ( bo kto ma je teraz zrobić?) raczej trzeba chyba szukać potencjalnych domów "w ciemno" i dopiero wiedząc na jakiego typu psa jest chętny, dobierać z gromady oczekujących. Quote
mar.gajko Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Będą zdjęcia. W przyszłym tygodniu. Rękę na "pulsie" trzyma Frotka i będzie robić zdjęcia psów do adopcji. Uprzejmie prosze wszytskich o wstrzemięźliwość w pisaniu awanturniczych postów typu post Pajuni. A cały Kraków, i nie tylko, o szukanie domków tymczasowych dla psów, gdyż dojazd do Harbutowic w tym sezonie może być utrudniony. Quote
malagos Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 mar.gajko napisał(a):Będą zdjęcia. W przyszłym tygodniu. Rękę na "pulsie" trzyma Frotka i będzie robić zdjęcia psów do adopcji. Uprzejmie prosze wszytskich o wstrzemięźliwość w pisaniu awanturniczych postów typu post Pajuni. A cały Kraków, i nie tylko, o szukanie domków tymczasowych dla psów, gdyż dojazd do Harbutowic w tym sezonie może być utrudniony. no właśnie, tylko tak można pomóc psom. Tam sa tez koty? Quote
Mraulina Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 Dajcie spokój Pajuni. Dlaczego? Bo ja ją lubię i cenię. Ale co racja to racja - co było a nie jest nie pisze się w rejestr. Rozmawiałam wczoraj z panią prezes KTOZ. Trzeba będzie przede wszystkim wydawać psy do adopcji, także te z Winiar (schronisko siostry p. Bożeny - Małgorzaty) bo p. Bożena dwóch schronisk "nie obstanie". Psy z Harbutowic są dobrze odżywione, ale wiele wśród nich zwierzątek starych i kalekich. Kotów tam nie ma, są natomiast w Winiarach. Jeżeli trzeba będzie się zająć kotami, to zaangażujemy Miau. Serdeczne dzięki dla mar.gajko i Frotki za włączenie się do akcji. Pozdrawiam wszystkich. Quote
Patia Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Trudno szukac domów bez aktualnych zdjęć i informacji , moge pomóc ze zdjęciami ( dzwoniłam do Frotki ale nie odbiera ), jesli trzeba i wystawic parę psów na Allegro . Ja też pamietam historię Ajszy i myślę , że Uli i Pajuni chodzi o to czy pani Bożena na pewno zgadza się na te adopcje prowadzone , w tej chwili bez jej udziału . Czy Winiary to też gdzieś w okolicy Harbutowic? Jeszcze jedno a jak jest z karmą ? Czy brakuje czy są jakieś zapasy ? Quote
mar.gajko Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Patia napisał(a):Ja też pamietam historię Ajszy i myślę , że Uli i Pajuni chodzi o to czy pani Bożena na pewno zgadza się na te adopcje prowadzone , w tej chwili bez jej udziału . Mam zapewnienie Frotki, że psy do adopcji będą wydawane. Myślę, że wszyscy zdaja sobei sprawę, że nie jest to załamanie chorobowe "chwilowe". Adopcje będą dotyczyć wszytskich psów, a przynajmniej większości, która się do adopcji nadaje. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.