diana79 Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 zapraszam na bazarek dla Harbutowic gdzie wszystkie cudeńka wykonała własnoręcznie taks :loveu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9272060#post9272060 i proszę o podnoszenie :lol: Quote
kakadu Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 ok, sprawdzilismy i okazalo sie, ze przesylamy pieniadze na stowarzyszenie przyjaciol zwierzat amicus; czy cos wam to mowi? mam nadzieje, ze tak... Quote
as-ania Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 http://www.amicus.malopolska.pl/ tu jest ich strona, i są tam też pieski z Harbutowic a przynajmniej info o przytulisku Quote
kakadu Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 czy mozna jakos sprawdzic czy harbutowice otrzymuja od nich jakies wplaty? Quote
Frotka Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 Najlepiej byłoby gdyby osoby zainteresowane pomocą dla przytuliska kontaktowały się z Panią Dobrzańską (siostrą Pani Chechlińskiej), numer telefonu jest na stronie Przytuliska. Można też kontaktować się przeze mnie, czyli przez KTOZ, ale najlepiej porozumiewać się bez pośredników, bezpośrednio z właścicielką lub jej siostrą. mar.gajko jest szefem Amicusa. Ponad wszelką wątpliwość wszystkie wpłaty na rzecz Harbutowic Amicus przekazuje przytulisku. Amicus udostępnił swoje konto. KTOZ sfinansowało jesienią sterylizacje i być może pomoże w transporcie do programu "Kundel bury". Przystań Ocalenie przywozi koce i karmę. Pani Janda z Fundacji "zwierzeta Krakowa" wyadotowała kilka psów. Magda Hejda obiecała, że w każdym tygodniu będą pokazywane w jej programie dwa psy z Harbutowic (obydwa psy pokazane w zeszłotygodniowym programie znalazły domy) . Poza tym Pani Chechlińska jest zdana sama na siebie. Pani Chechlińska nie ma pralki. Dzisiaj pralkę przywiozła Przystań Ocalenie ale gdyby ktoś mógł podarowoć drugą pralkę (przy takiej liczbie psów pranie trzeba robić na okrągło) byłoby to dla niej dużą pomocą. Nie byłoby dobrze, gdyby akcja pomocy dla Harbutowic rozwijała się niezależnie od wiedzy i woli właścicielki. Pani Chechlińskiej nie zależy na "pozbyciu się" psów za wszelką cenę tylko na znaleziniu im sprawdzonych domów, do których bedzie miała zaufanie. Quote
kakadu Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 czyli, przynajmniej pod tym wzgledem, wszystko jest jak nalezy; tylko sie cieszyc; Quote
Mraulina Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 P. Chechlińska idzie do szpitala, o ile wiem, 15go. P. Małgorzata zostaje praktycznie sama. P. Chechlińska w rozmowie z TOZ wyraziła życzenie, żeby do adopcji szły przede wszystkim psy z Winiar (przytulisko p. Małgorzaty). Konkrety najlepiej uzgodnić telefonicznie. W kontaktach należy zachować maksimum taktu i spokoju. Obydwie panie są wyczerpane psychicznie zaistniałą sytuacją. Potrzeba pieniędzy (być może trzeba będzie płacić za pewne działania), rąk do pracy i transportu. Jeżeli powstanie problem adopcji kotów, to pomoc obiecują ludzie z Forum Miau i Fundacji "Zwierzęta Krakowa". Gmina jest zdecydowana walczyć o likwidację schroniska P. Bożeny. I tu mogą być problemy. Myślę, że na tym moja rola się kończy. Życzę owocnego działania. Quote
Frotka Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 małe sprostowanie: Pani Chechlińska idzie od szpitala dopiero za tydzień. Gmina nie planuje żadnych działań w najbliższej przyszłości. Podobnie lekarz powiatowy. Jest więc czas, żeby pomoc dla przytuliska zorganizować na spokojnie. Zdjęcia wkleję jutro wieczorem. Quote
Mraulina Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 Info o terminie przyjęcia p. Bożeny do szpitala dostałam z TOZ. Widocznie nie miali dobrych danych. A co do działań gminy - to mam informacje własnie z gminy... w najbliższym czasie podjęcia działań się nie przewiduje. Potem, niestety, tak. Ale to już nie moja rzecz. Wracam do moich zwierzątek (a mam ich sporo - z tendencją wzrostową...). Pozdrawiam. Quote
taks Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 kolejny bazarek dla Harbutowic http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103985 Quote
Frotka Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Mraulino - nie wycofuj się, im więcej osób działa na rzecz Harbutowic tym lepiej. Moje sprostowanie nie miało na celu podważania Twojego wpisu tylko jego uaktualnienie, w oparaciu o najnowsze dane. Pani Chechlińska rzeczywiście miała iść od szpitala 15-go ale dostała grypy i wszystko przesunęło się o tydzien. Pani która była zainteresowana adopcją Ady, ale nie dałaby sobie z nią rady zaadoptuje ponowatego kudłacza z Winiar. Quote
taks Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Frotka napisał(a): Pani Chechlińska nie ma pralki. Dzisiaj pralkę przywiozła Przystań Ocalenie ale gdyby ktoś mógł podarowoć drugą pralkę (przy takiej liczbie psów pranie trzeba robić na okrągło) byłoby to dla niej dużą pomocą. Frotka proszę o podpowiedź czy chodzi o automat czy może być typu "frania" ido tego wirówka? Quote
Mraulina Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 Frotka napisał(a):Mraulino - nie wycofuj się, im więcej osób działa na rzecz Harbutowic tym lepiej. Moje sprostowanie nie miało na celu podważania Twojego wpisu tylko jego uaktualnienie, w oparaciu o najnowsze dane. Pani Chechlińska rzeczywiście miała iść od szpitala 15-go ale dostała grypy i wszystko przesunęło się o tydzien. Kochana, ja się wcale nie gniewam! Ja mam po prostu sajgon w chałupie. Znowu dostałam wiadomość o kotkach tuż przed porodem na jednym w krakowskich podwórek... A tu klatki zajęte... Terenia już nie wydoli, Królewna ma trzy tymczasy, Miuti musi się spieszyć ze sterylką, bo jej się kotka na dniach rozsypie... Chyba się powieszę w łazience (jedyne miejsce ku temu sposobne.....). Quote
missieek Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 trzymam kciuki niestety narazie nie moge pomoc :( Quote
Frotka Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Taks - jutro będę się widzieć z Panią Chechlińską to zapytam. Nie wiem czy da radę z Franią, tym bardziej, że teraz jest bardzo osłabiona. Quote
Mraulina Posted January 15, 2008 Author Posted January 15, 2008 I jeszcze dlugo będzie słaba..... Podnoszę. Na razie więcej nie mogę. Quote
Foksia i Dżekuś Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Frotko ,potrzebuje zdjęc na cito. Pani Malgosia z Krakowskiej obiecla że bedzie oglaszac pieski z harbutowic razem z apelem o pomoc rzeczowa i finansową . Potrzebuję tez nr konta do harbutowic Quote
taks Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Foksia i Dżekuś napisał(a):Frotko ,potrzebuje zdjęc na cito. Pani Malgosia z Krakowskiej obiecla że bedzie oglaszac pieski z harbutowic razem z apelem o pomoc rzeczowa i finansową . Potrzebuję tez nr konta do harbutowic nr konta cytuję ze strony www Harbutowic: Z dniem 27.01.2005. zostaliśmy objęci opieką Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt "Amicus", która polega między innymi na udostępnieniu Przytulisku osobnego subkonta. Dlatego prosimy o wpłaty na numer konta: Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt "Amicus" Ul. Na Polach 27/8 31 - 144 Kraków 79 1060 0076 0000 3300 0032 8355 z dopiskiem: Przytulisko Harbutowice mam nadzieję, że nic się nie zmieniło bo właśnie na to konto "każę" znajomym wpłacać:roll: Quote
mar.gajko Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Nr konta jest aktualny, najprawdopodobniej jednak, tylko do końca marca. Quote
taks Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 mar.gajko napisał(a):Nr konta jest aktualny, najprawdopodobniej jednak, tylko do końca marca. dzięki za informację:lol: Mam jeszcze pytanie czy pieniądze z tego konta mogą posłużyć do pokrywania wydatków tzw. "nieudokumentowanych" czyli bez faktur? Czy poza P. Bożeną Chechlińską ktoś ma możliwość w razie Jej niedyspozycji dokonywać wypłat ( ma upoważnienie)? Quote
mar.gajko Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 taks napisał(a):dzięki za informację:lol: Mam jeszcze pytanie czy pieniądze z tego konta mogą posłużyć do pokrywania wydatków tzw. "nieudokumentowanych" czyli bez faktur? Czy poza P. Bożeną Chechlińską ktoś ma możliwość w razie Jej niedyspozycji dokonywać wypłat ( ma upoważnienie)? Konto jest subkontem Stowarzyszenia. Żadnych wydatków bez faktur. Pełna księgowość. Wypłaty są z bankomatów. Kartę i nr pin ma p. Dobrzańska. My dostępu do walorów na subkoncie nei mamy. Mamy osobny rachunek, do którego mamy osobną kartę i pin. Quote
taks Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 mar.gajko napisał(a):Konto jest subkontem Stowarzyszenia. Żadnych wydatków bez faktur. Pełna księgowość. Wypłaty są z bankomatów. Kartę i nr pin ma p. Dobrzańska. My dostępu do walorów na subkoncie nei mamy. Mamy osobny rachunek, do którego mamy osobną kartę i pin. Czyli wychodzi na to, że trochę "wolnej" kasy też by się przydało Pani Bożenie czy Pani Małgorzacie na wydatki bez faktur.... Dobra to juz wiem co chciałam wiedzieć, jeszcze raz dzięki:loveu: Quote
Frotka Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Foksiu - zdjecia dopiero jutro, bo musimy dopasować opisy, żeby nie bylo pomyłek. Potrzebne będą osoby do kontroli przed i po adopcyjnych. Dużo ludzi zgłasza się na "hurra", chcą adoptować jakiegokolwiek psa, byle tylko "pomóc". Potem są telefony do Pani Chechlińskiej, że pies ich przerasta, pies się męczy, ludzie się męczą itd. Zaproponowałam Pani Ch., żeby w ogłoszeniach podany był telefon innej osoby (może być mój jeśli nikt inny się nie zgłosi ale lepiej żeby się zgłosił, bo ja rzadko odbieram:loveu:).Ta osoba "odsiewałaby" osoby już na pierwszy rzut oka nieodpowiedzialne a te sensowniejsze kierowałaby do przytuliska. Przydałyby się też osobiste sprawdzenia domów i kontrole poadopcyjne. Są chętni?:lol: Dziękuję Foksi za miejsca w gazetach.:loveu::loveu::loveu: Quote
Poker Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 ja mogę sprawdzać domy we Wrocławiu i w promieniu do 20 km Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.