Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

moana napisał(a):
A ktore? Moze uporzadkujmy i dajmy linki do aukcji na poczatku watku?? :roll:


Tak, tak - świetny pomysł:multi:
Baardzo potrzebne konkretne i aktualne informacje które harbutowickie pieski mają allegro, które w hotelikach czy na tymczasach ( jeśli takowe są bo i ja się pogubiłam) - plisss:placz:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A kto jeździ do Harbutowic?? Jakieś szanse na zdjęcia i informacje o innych psiakach? Mogłabym wystawić na Allegro z 10 psów. To naprawdę działa.
:roll:

Posted

[quote name='moana']A kto jeździ do Harbutowic?? Jakieś szanse na zdjęcia i informacje o innych psiakach? Mogłabym wystawić na Allegro z 10 psów. To naprawdę działa.
:roll:
ten brak reakcji od wczoraj tylko potwierdza moje najgorsze przypuszczenia:shake:że tam nikt ( przynajmniej z dogo ) nie jeździ. Psy nie mają aktualnych zdjęć więc szanse na adopcje spadają praktycznie do zera. Schronisko z tego co wiem prędzej czy później zostanie zlikwidowane ( i to chyba prędzej bo ile starczy sił jednej starszej osobie...). A co znaczy "zlikwidowane" to chyba nie muszę tłumaczyć....
Ja juz trzeci miesiąc zawalając wszelkie domowe obowiązki i często zarywając noce szyję na bazarki fanty żeby zdobyć kasę ( i jest tego nawet sporo - wpłaciłam juz łącznie ponad 2 tyś zł ) która też jest potwornie potrzebna. Piszę to nie w formie wymówki tylko wytłumaczenia czemu sama nie wsiadam w auto i nie jadę - po pierwsze nie moge opuszczac domu na zbyt długo a po drugie uważam że lepiej spożytkuję cały ten czas którym dysponuję szyjąc niż fotografując (na pierwszym się znam na drugim wcale).
Czy na prawdę nikt nie może wygospodarować trochę czasu i porobić kilka fotek choć tylko tym psom które są młode by dać im maleńką szansę na życie?Czy ich życie ma zależeć tylko od jednej głupiej fotki i czyiś 4-5 godzin spędzonych w ładnej podgórskiej miejscowości ( na sobotniej /niedzielnej, wiosennej wycieczce chociażby) - trudno mi się z tym pogodzić:-(

Posted

Tego sie niestety obawialam...
Taks, robisz bardzo duzo dobrego dla harbutowickich psiakow. Chyle czola i dziekuje. Przylaczam sie do Twojego apelu o pomoc na miejscu. Wysle zaraz maila z info i linkiem do tego watku moim znajomym z Krakowa.
Niestety nie moge pomoc na miejscu, mam obecnie do Harbutowic jakies 2500 km :(
Ale chetnie pomoge z tymi ogloszeniami, na Allegro i nie tylko.

To kto pojedzie do Harbutowic?? :roll:

Posted

ja sie do Harbutowic wybieram zawiesc troche jedzenia.Niestety nie wiem jeszcze kiedy wiec nie chce obiecywac,ze juz juz.Jak tylko bede porobie zdjecia jesli dostane pozwolenie na miejscu.

Posted

spróbuję namówic męża ,może by pojechał ze mną w którą niedzielę. Ja niestety nie prowadzę.Ile może być km. do Harbutowic.Pytam dlatego ze chodzi o kasę na paliwo. Wczoraj byłam ze swoją małą sunią u weta. Muszę wydać najmniej 700zł na operację, badania i wizyty po operacji. Nagle zrobiło sie jej kilka malenkich guzeczków koło sutka i sieją się dalej. Zabieg na początku kwietnia. A oto moja maleńka sunia ,która wzięłam bo groził jej schron
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77808

Posted

karusiap napisał(a):
ja sie do Harbutowic wybieram zawiesc troche jedzenia.Niestety nie wiem jeszcze kiedy wiec nie chce obiecywac,ze juz juz.Jak tylko bede porobie zdjecia jesli dostane pozwolenie na miejscu.

światełko w tunelu:buzi:

Posted

Ja już oferowałam swoją pomoc przy zdjeciach , popatrzcie na str 3 :

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103278&page=3

Ale sama nic niewiele zrobię :shake:Tak jak tam pisałam mam trzy aparaty , jesli pojedzie parę osób , część będzie robic zdjęcia część opisywac psiaki .

Tylko czy pani Małgorzata zgodzi się na taką akcję ?

Harbutowice są daleko , to musi być moim zdaniem jednorazowa akcja , jedziemy z samego rana , robimy zdjęcia do oporu . Zdjęcia nie mogą byc byle jakie , ogłoszenia z kiepskimi zdjeciami to strata czasu , niestety .

Posted

Patia napisał(a):

Tylko czy pani Małgorzata zgodzi się na taką akcję ?

Patia, a może zapytać Pani Magdy w czwartek czy zadzwoni pogadać z Panią Małgorzatą o takiej akcji??
Hmmm?? My z karusiap będziemy w programi w czw, więc możemy pogadać.

Posted

[quote name='Patia']Ja już oferowałam swoją pomoc przy zdjeciach , popatrzcie na str 3 :

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103278&page=3

Ale sama nic niewiele zrobię :shake:Tak jak tam pisałam mam trzy aparaty , jesli pojedzie parę osób , część będzie robic zdjęcia część opisywac psiaki .

Tylko czy pani Małgorzata zgodzi się na taką akcję ?

Harbutowice są daleko , to musi być moim zdaniem jednorazowa akcja , jedziemy z samego rana , robimy zdjęcia do oporu . Zdjęcia nie mogą byc byle jakie , ogłoszenia z kiepskimi zdjeciami to strata czasu , niestety .
Patia ale kto będzie rozwozil jeszcze te psy do domków i je sprawdzał bo jak na razie wszystkie psy ktore byly w kundlu lub ktore oglaszalam w gazecie rozwoziłam sama (na poczatku jeszcze mialam pomc Irenki ale ona sie wycofala na razie z powodów osobistych) ,wszystkie te wyprawy finansowalam za własne pieniązki ale jak oglosiłam prosbe o pomc w transporcie zarówno na tym watku jak i na watku krakowskim to oprócz Wtatara ,ktora obiecala pomóc w tym tygodniu nikt sie nie zgłosił.
Mialam tez kilka psów w hoteliku i sa jeszcze tam 3 , czy ktos chociaż złotówkę zaproponował pomocy ? Jak nie pojda w tym tygodniu z kundla bądz ogloszeń w najgorszym razie w pszyszłym tygodniu będa musialy wrocić do harbutowic bo na więcej mnie nie stac dokladać.

Posted

Najgorsze jest to , że Harbutowice są daleko . Jedynym wyjściem jest branie psów tu , do Krakowa i stąd ich wydawanie .

Ale czy nie będzie łatwiej szukac nawet DT z aktualnymi zdjeciami i informacjami ?

Foksia , ja cholercia , nijak finansowo teraz nie pomogę , sama się musze ratować , bo zbankrutuję .

Posted

Patia napisał(a):
Najgorsze jest to , że Harbutowice są daleko . Jedynym wyjściem jest branie psów tu , do Krakowa i stąd ich wydawanie .

Ale czy nie będzie łatwiej szukac nawet DT z aktualnymi zdjeciami i informacjami ?

Foksia , ja cholercia , nijak finansowo teraz nie pomogę , sama się musze ratować , bo zbankrutuję .


Patia ale gdzie te domki tymczasowe znajdziesz ja i Irenka szukaliśmy dla i na dogo nie znalazłysmy , a i w niektórych dt trzeba płacić za wyżywienie ,a dotego dochodza koszty szczepien bo psy z harbutowic w wiekszości sa nie szczepione. Własnie dlatego że musialyśmy zaszczepić szczeniaki ,a teraz psa ktory przyjechal w zeszłym tygodniu brakuje kasy na hotel .
JaK wydasz psa nie zaszczepionego i nie daj boże sie rozchoruje to dopiero będzie.
,Każdy woli przyjść do schroniska gdzie ma psa zaszczepionego ,a dotego gratis sterylke ,a ja musialm jeszcze szukać ludzi ktorzy zgodzili sie wysterylizowac suczki na swój koszt .Złotka ,Kora ,Ada i Petelka.

Posted

No to widze, ze sytuacja jest trudniejsza i bardziej skomplikowana niz sadzilam... :roll:

Tymczasem dostalam od Foksia_i_Dzekus informacje o Verze. Oto ona:



Ale podobna do Kajtka! Siostra jego albo ...corka? :cool1:
Zaraz zrobie jej aukcje.

Posted

Wena Wena, bo Pani Ania, która się nią teraz zajmuje, żebyśmy nie zapomniały, mówiła "No, taka od poezji".
A znaczenia ma identyczne jak Kajtek (na żywo się to rzuca w oczy), domniemany ojciec :roll:

Posted

[quote name='moana']Dzięki, Ciotki :)
A to aukcja Weny:

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=332449752


Bardzo dziekuje Grazynko ,bardzo ladna aukcja.jeżeli Wena (oczywiście)pojdzie dzisiaj z programu to zaproponujemy inna suczke z harbutowic ale musimy je poznac ,a dopoki nie przyjada do karkowa cięzko bedzie z adopcjami .
tak jak pisalm wyzej trzeba sparwdzac domki ,chociaz i tatk nie raz potem sie okazuje ze ludzie sie kamufluja ale czasem mozna ustrzec sie najgorszego ,np.meliny pijackiej lub nieodpowiedzialnych ludzi ,ktorych mozna ocenic od razu.Juz mialysmy przypadek ,że suczke Misie adoptowali bezposrednio z harbutowic i cale szczęscie ,że pani malgosia poprosila o sprawdzenie domku bo suczke trzeba bylo natychmiast odbierac.
Nie wystarczy zatem psa oglosic ,trzeba cos o nim wiedziec ,poznac i oczywiscie pilotowac jego adopcje.
Oczywiście trzeba jak najwiecej oglaszac psy z harbutowic ale potem ,ktos musi zając sie adopcja czyli przywiesc psa z harbutowic i
zawiesc do domku lub sparwdzic domek przed adopcja i wtedy jak wszystko besdzie okej ,moze zgodza sie sami pojechac po psa ale wtedy tez nie wiadomo czy pani Malgosia spisze umowe adopcyjna (tak jak bylo w przypadku Misi ),a potem nie mozna zabrac psa nawet jak sa zle warunki tylko trzeba roznymi sposobami , a nie zawsze sie da.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...