fizia Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Mam nadzieję, że mimo wszytsko szybko znajdzie Dom - jest młoda, śliczna, mała Quote
oktawia6 Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 taks napisał(a): potrzebny choć tymczas dla stareńkiego i chorego ( serducho i konieczność podawania w razie potrzeby szybciutko leku) chiuauy z Winiar. Maleńtas jest przyzwyczajony do kotów - to taka mała grzeczna kropeczka. Bardzo potrzebna opieka dla niego bo P. Małgorzata po przeprowadzce do Harbutowic nie będzie w stanie zapewnić mu koniecznej opieki w Winiarach. On nie ma szans w tym całym zamieszaniu:shake: wstawcie może zdjęcia-czy nie macie?zabierajcie stamtąd takie maleństwo ja -wyrwałam 2 szczeniory z Krzyczek by nie popadały-trzeba i jeszcze gorzej jak się tam jest-to nie można obejśc-zabrac albo maluszek umrze w strasznych męczarniach bo serce chore to nie lekka sprawa. Quote
oktawia6 Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 dlaczego nadal tak tutaj pusto:roll:bez odzewu.... Quote
Patia Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Oktawia , to przytulisko wygląda tak , ze psiaki mieszkają w domu , nie w kojcach , cziłek śpi w łożku i jest leczony na serce ale pani , która prowadzi przytulisko musi wyjechać do drugiego przytuliska , które prowadzi jej siostra ( obecnie w szpitalu) a cziłek wymaga stalej opieki i dosyć częstego podawania leków . Życie malucha nie jest zagrożone . Quote
Patia Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Tutaj możesz zobaczyć krótki reportaz o przytulisku , widać tam też cziłka : http://ww2.tvp.pl/7400,20080124645001.strona Quote
taks Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 to jest ten artykuł z Gazety Krakowskiej z 22 stycznia na końcu jest nr konta: 62 8589 0006 0177 0009 9277 0001 ( przepisuję bo nie bardzo widać na zdjęciu) Quote
Mraulina Posted January 28, 2008 Author Posted January 28, 2008 P. Małgorzata uważa, że cziułek jest zagrożony. Quote
Mraulina Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 W Harbutowicach nie ma kotów. Tak powiedziała p. Bożena. Quote
Mraulina Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 Rany - niech się zgłosi jakiś wolontariusz!!!!!!! Quote
taks Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 wolontariusze, wolontariuszami ale tam jest potrzebna stała i pewna pomoc. Tak myslę, że jakimś rozwiązaniem byłoby "zatrudnienie" kogos z okolicy za niewielką "pensję". Ale do tego potrzeba przynajmniej ze 20 osób które zadeklarują STAŁE wpłaty np po 20-30 zł miesięcznie- Czy to jest realne? Quote
wtatara Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 osoby do pomocy takiej na codzień to osoby , które nie będą mieszkać daleko. Spróbujmy stworzyć listę osób , które deklarują comiesięczną pewną pomoc finansową. Mając do dyspozycji określoną kwotę można by było myśleć o osobie, która by odpłatnie pomogała w schronisku. Zakładając taką listę wydaje mi się że trzeba zmienic tytuł wątku. Każdy wpisujący się na tę listę musiałby podać kwotę jaką deklaruje. Jeśli zgodzicie się z założeniem listy wpisuję się na nią Quote
Mraulina Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 Na razie potrzebujemy wolontariuszy do Winiar!!! Na cito!!!!!!! O Harbutowicach pomyślimy później. Quote
oktawia6 Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Patia napisał(a): Tutaj możesz zobaczyć krótki reportaz o przytulisku , widać tam też cziłka : http://ww2.tvp.pl/7400,20080124645001.strona dziękuję Patia mam pewną panią, która przygarnia tylko takie staruszki-TYLKO-biega po wetach i leczy, teraz chętnie by dała dom takiemu staruszkowi: tylko by był malutki. Z kim mam się kontaktowac? Zostawię na wszelki wypadek swój telefom: 0608-119-660 022/ 253-82-61 gdyby ktoś wcześniej mógł zareagowac:oops: Quote
taks Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Mraulina napisał(a):Na razie potrzebujemy wolontariuszy do Winiar!!! Na cito!!!!!!! O Harbutowicach pomyślimy później. Proponując "zatrudnienie" pomocy myślałam właśnie o Winiarach (kiedyś juz rozmawiałam o tym z P. Małgorzatą Dobrzańską - i jeśli będą na to fundusze to widzi to pozytywnie i może nawet sama kogoś znajdzie). Gdyby pomysł został zaakceptowany to ja też deklaruję wpłaty comiesięczne To już jesteśmy dwie z Wtatarą - kto jeszcze? Quote
Mraulina Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 TOZ powiedział, że dałby pieniądze na jakąś pomoc! Quote
taks Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Mraulina napisał(a):TOZ powiedział, że dałby pieniądze na jakąś pomoc! to wspaniale ale te pieniądze nie moga isc na "wynajęcie" pomocy. Piszę wprost - tylko zatrudnienie "na czarno" ma sens - jeśli dojdą podatki, ZUS-y to sprawa robi się zupełnie bez sensu i ponad nasze możliwości finansowe.Wpływy z fundacji, Toz-ów itd podlegają obowiązkowi oficjalnego rozliczania (faktury) a tu są potrzebne pieniądze wolne od tych zobowiązań Quote
Mraulina Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 Ja o tym wiem - ale ... no wiesz. Quote
fizia Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Jeśli będzie taka lista to ja też zobowiązuje się wpłacać 20 zł. A czy ktoś umieszczał apel o wolontariat tutaj? http://ogloszenia.ngo.pl/organizacja_szuka_wolontariusza jeśli nie może byłoby dobrze, to jest znana baza związana z wolontariatem.Może tam umieścić to ogłoszenie tylko co dokładnie napisać i na kogo podać namiary Quote
taks Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 No to robię wstępną listę;): zobowiązali się wpłacać co miesiąc (na opłacenie pomocnika w Winiarach): wtatara (? zł) fizia 20 zł taks 25 zł przypominam nr konta: 62 8589 0006 0177 0009 9277 0001 Quote
Edi100 Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Gdyby ten Pomocnik był rencistą to trzeba by tylko opłacac składkę zdrowotną ( ok20zł do Zus)Może znajdzie się ktoś taki. Albo ( jesli już ma być wszystko ok dla Toz) to mozna zatrudnic kogos na częśc etatu:cool3: i spray Zuskowskie tez byłyby mini mini. Albo kogos kto prowadzi działalnośc i wtedy taki Ktos wystawiał by Fakturę dla Tozu:razz: Mam nadzieje że nic Wam nie pokręciłam Quote
taks Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Edi100 napisał(a):Gdyby ten Pomocnik był rencistą to trzeba by tylko opłacac składkę zdrowotną ( ok20zł do Zus)Może znajdzie się ktoś taki. Albo ( jesli już ma być wszystko ok dla Toz) to mozna zatrudnic kogos na częśc etatu:cool3: i spray Zuskowskie tez byłyby mini mini. Albo kogos kto prowadzi działalnośc i wtedy taki Ktos wystawiał by Fakturę dla Tozu:razz: Mam nadzieje że nic Wam nie pokręciłam tak tylko że Pani Chechlińska jest "osobą fizyczną" - ani Winiary ani Harbutowice nie są instytucjami....więc kto i gdzie miałby zatrudniać... a jeśli ktoś się zgodzi codziennie ( z sobotami i niedzielami) być po parę godzin z tabunem psów w spartańskich warunkach za 400 zł miesięcznie to podatek od tego wyniesie ok. 80 - to na prawdę nie ma sensu.I zgłoszenie do zus, cała kupa załatwiania po urzedach, wypełniania deklaracji itd i kto to ma robić!- a jeśli wpłaty zawiodą to kto będzie płacił osobie która ma "papiery" na zatrudnienie i może dochodzić swoich praw nawet w sądzie. Myślę że nasze Państwo nie zbankrutuje jeśli ktoś z naszą pomocą materialną dorobi "na czarno" pare groszy ratując tragiczną sytuację w Winiarach. Nie popieram łamania prawa i zatrudniania "na lewo" ale w tym wypadku kwota jaką ew. oferujemy to praktycznie zwrot kosztów dojazdu a nie jakieś kokosy Quote
wtatara Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 mając na myśli tą pomoc myślę o "dorobieniu " sobie np. do renty czy emerytury bez jakichkolwiek podatków.Gdybyśmy chciały to załatwic oficjalnie to ten pomysł nie miałby sensu. Mnie proszę wpisać na 20 zł, jesli będe mogła w danym miesiącu wpłacę więcej , ale to będzie dodatkowo a oficjalnie 20 zł. Jeśli się zdecydujemy na taką formę musimy to nagłośnić Quote
Patia Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Ja też wpłacę 20 zł . Oktawia ma domek dla cziłki , Taks czy pomozesz w kontakcie ? Ja się znów dziś nie mogłam dodzwonić . A słuchajcie , ja mam całkiem sprawną komórkę , może kupić kartę ? Będzie lepszy kontakt z Winiarami. Quote
diana79 Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 obawiam się, że taks dopadła grypa i nie będzie przez kilka dni na dogo :shake: (w domu nie ma neta) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.