giselle4 Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 kamilawa napisał(a):Ja Misia podpięłabym jako mix leonbergera... Dziekuje Kamka:) Quote
zuzlikowa Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 A jednak to był Pwełek...tak chciałam wierzyć,że kolejny psiak nie przeżywa ponownie tej traumy...jednak:-( Wszystkim Janiołkom z Dzierżoniowa i wątku tych psiurek... buziaki jeszcze niejako Waleńtynkowe ślę, życząc by każdy dzionek miłością był ciepleńką i wiosennie nadzieję niosący... http://cmok.pl/link/968542 ...kliknij proszę! Giselko...tulę Janielico! Quote
giselle4 Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 [quote name='zuzlikowa']A jednak to był Pwełek...tak chciałam wierzyć,że kolejny psiak nie przeżywa ponownie tej traumy...jednak:-( Wszystkim Janiołkom z Dzierżoniowa i wątku tych psiurek... buziaki jeszcze niejako Waleńtynkowe ślę, życząc by każdy dzionek miłością był ciepleńką i wiosennie nadzieję niosący... http://cmok.pl/link/968542 ...kliknij proszę! Giselko...tulę Janielico! ja Ciebie tez kochana,nie martw sie nie zapomniałam o Bernisku...... michelle trochepracuje z nim i troche w schronie mamy nadzieje ze na wiosne.....bedzie jak nowy....i poleci do domku:) Quote
zuzlikowa Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 giselle4 napisał(a):ja Ciebie tez kochana,nie martw sie nie zapomniałam o Bernisku...... michelle trochepracuje z nim i troche w schronie mamy nadzieje ze na wiosne.....bedzie jak nowy....i poleci do domku:) Przy Janiele nie martwię się o Bernisia...choć z przyjemnością czytam nowe info...z czasem krucho ,więc rzadko wpadam, ale nie zapominam...nie zapominam! Quote
adkaaaaa5 Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 A ja mam nowe info. o Walusiu (spanielu) niestety niezbyt dobre... Zdążył już pogryzc wszystkich domownikow :( raz ugryzł za wycieranie łapek, raz za czesanie uszu, a raz nie chciał iść do domu, wiec Ola chciała go przytrzymać za obroże i zaprowadzić do domu, wtedy pogryzł ręke az do krwi :( Ma też problemy z załatwianiem swoich potrzeb na dworze. Tzn. kooopki nie robi w domu, ale sika... i w domu i na dworze. Byli z nim u weterynarza i byc moze ma cos z nerkami :( Lekarz kazał przyniesc mocz do analizy i jeszcze Waluś jest wnętrem. Jesli ktos ma jakies sprawdzone info. jak go ujarzmić to proszę o rady na PW. Waluś jednak nie jest łagodnym psem, jak sie wydawał w pierwszy dzien. Mam nadzieje, ze sie chlopak zmieni ;) Jak bede wiedziec cos wiecej to napisze. Quote
invictus hilaritas Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Trzeba koniecznie skontaktować się z behawiorysta. Quote
adkaaaaa5 Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Piesek mieszka w małej miescinie w Dzierżoniowie, chyba w okolicy nie ma behawiorysty :( Najbliżej pewnie we Wrocławiu. Powiem włascicielom, zeby poszukali jakiegoś, moze akurat jest, a ja nie wiem o tym ;) Quote
fiorsteinbock Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Kierowniczka wspominala, ze jest "wredny". Moze jak sie zaklimatyzuje, uspokoi sie. Czasem pomaga na ujarzmienie ciecie jajek, kastracja. Quote
Asia & Ginger Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 adkaaaaa5 napisał(a):A ja mam nowe info. o Walusiu (spanielu) niestety niezbyt dobre... Zdążył już pogryzc wszystkich domownikow :( raz ugryzł za wycieranie łapek, raz za czesanie uszu, a raz nie chciał iść do domu, wiec Ola chciała go przytrzymać za obroże i zaprowadzić do domu, wtedy pogryzł ręke az do krwi :( Ma też problemy z załatwianiem swoich potrzeb na dworze. Tzn. kooopki nie robi w domu, ale sika... i w domu i na dworze. Byli z nim u weterynarza i byc moze ma cos z nerkami :( Lekarz kazał przyniesc mocz do analizy i jeszcze Waluś jest wnętrem. Jesli ktos ma jakies sprawdzone info. jak go ujarzmić to proszę o rady na PW. Waluś jednak nie jest łagodnym psem, jak sie wydawał w pierwszy dzien. Mam nadzieje, ze sie chlopak zmieni ;) Jak bede wiedziec cos wiecej to napisze. Jeśli psiak jest wnętrem trzeba go koniecznie wykastrować. Wnętrostwo jest dziedziczne i wneter absolutnie nie powinien być rozmnażany. Jądro, które nie zeszło i siedzi dalej w brzuszku, ma tam za ciepło i jest duże ryzyko, że będzie się nowotworzyć. Poza tym wnętrostwo ma wpływ na zachowanie psa. Jeśli chodzi o sikanie w domu, to może psiak przeziębił sobie pęcherz w schronisku? Z takim psem trzeba działać sposobem, a nie siłą. Zachęcać smakołykiem, żeby np. wszedł do domu czy zszedł z łóżka. Do wycierania łapaek czy czesania wystarczy zakładać kaganiec i przez otworki podawać psiakowi smakołyki, żeby dana czynność dobrze mu się kojarzyła. A ten drugi spanielek ten Twojej koleżanki, to piesek czy sunia? Quote
malawaszka Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 z wątku na którym nikt nie chce nam odpowiedzieć: http://www.dogomania.pl/threads/178810-Lala-wrocila-do-domku-Pudi-ma-juz-swoja-rodzinke-i-dwie-dziewczynki [quote name='fiorsteinbock'] Na kwaranntanie jest jeszcze taki Kudłaczek: czy ten pies jeszcze jest???? Quote
giselle4 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 przepraszam malawaszko Kudlacik ma okolo 5 lat,jest zdrowy,kontaktowy i posłuszny ,zakolegował sie z innymi psiakami z boksu[8 psiakow] ładnie je i nie ciagnie na smyczy,kocha ludzi Quote
olalolaa Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Kochani Dogomaniacy, Serdecznie zapraszamy na bazarek dla Kundelkowej Skarbonki! Na pewno o niej słyszeliście, robi wiele dobrego, bądzcie hojni dla potrzebujących kundelków!! :cool2: http://www.dogomania.pl/threads/1798...o-godz-22-giej Quote
giselle4 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/180215-Oczy-jak-dwa-spodeczki-peA-ne-A-ez-smutny-pysio-i-zlamane-serce-Bokserek-w-potrzebie ciotki i ozbaczcie nasze nowe dziecie Quote
giselle4 Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 chyba wszystko ok.... nie mart w sie Asiu Quote
adkaaaaa5 Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Widzialam sie jakos przedwczoraj z Olą- nowa wlascicielka spanielka i co moge powiedziec, raz jest lepiej a raz jest gorzej. Zdarza sie dzien, ze jest grzeczny a zdarza sie taki, ze porafi ugryzc domownikow. Walus lubi dominowac, chce zeby bylo wszystko po jego mysli, a jesli mu sie czegos zabrania to wykazuje agresje. Moze po kastracji sie uspokoi. Kupili mu nawet kaganiec, zeby zakladac mu przy wycieraniu lapek na co Walus reauje fochem na caly swiat ;) Wiem, ze mysla tez nad wyszkoleniem go. Jakos daja sobie rade z tym diabelkiem. Mam tez kilka nowych fotek- zaraz je podrzuce na dogo. :) Quote
adkaaaaa5 Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 cos zdjecia nie chca teraz wspolpracowac;/ dodam pozniej na dogo. Quote
Asia & Ginger Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 adkaaaaa5 napisał(a):Widzialam sie jakos przedwczoraj z Olą- nowa wlascicielka spanielka i co moge powiedziec, raz jest lepiej a raz jest gorzej. Zdarza sie dzien, ze jest grzeczny a zdarza sie taki, ze porafi ugryzc domownikow. Walus lubi dominowac, chce zeby bylo wszystko po jego mysli, a jesli mu sie czegos zabrania to wykazuje agresje. Moze po kastracji sie uspokoi. Kupili mu nawet kaganiec, zeby zakladac mu przy wycieraniu lapek na co Walus reauje fochem na caly swiat ;) Wiem, ze mysla tez nad wyszkoleniem go. Jakos daja sobie rade z tym diabelkiem. Mam tez kilka nowych fotek- zaraz je podrzuce na dogo. :) Cieszę się, że nie jest tak źle. Kastracja na pewno dużo pomoże, szczególnie że wnętrostwo odbija się na psychice psa. Trzymam kciuki. :kciuki: :kciuki: Quote
giselle4 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 DZISIAJ WPROST Z KWARANTANNY IDA DO DOMKU GOLDEN I HASIOREK.......takie psiaki ludzie tez gubia.... ale jest na kwarantannie nie mająca roku jeszcze kaukazka...taki misio naburmuszony i troche wystraszony... wezme dzisiaj na spacer i zaloze wątek...:) Quote
giselle4 Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą, twoim psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój, wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie" "Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem a człowiekiem" - Mark Twain Pies na uwięzi jest złym psem, niewolnik jest zawsze groźny. Quote
Slomka22 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Giselka wejdz na watek Szafirka z mojego podpisu - tak ku przestrodze.... Quote
giselle4 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Jestem w szoku Slomka ,ja nakładam swojej idac do weta kaganiec i nie ze sie boje ja boje sie o weta czy innego psa..... to jest chore. Wracam do Twojego maila trzeba pomoc dziewczynie napisz watek o niej i jej tragedii nie mozemy teraz jej zostawic samej, glupia kartak ze pamietamy czy mail ze wsparciem o innym tez trzeba pomyslec.... zrobisz? czy ja mam zrobic? a moz ejuz jest ,tylko ja nic nie wiem...? odpisz Skarbie Quote
fiorsteinbock Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Ciocie, nie moglam uwierzyc w to co zobaczylam: http://www.konin.lm.pl/aktualnosci/informacja/49365/Okrucienstwo-nie-do-przyjecia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.