Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A jednak to był Pwełek...tak chciałam wierzyć,że kolejny psiak nie przeżywa ponownie tej traumy...jednak:-(


Wszystkim Janiołkom z Dzierżoniowa i wątku tych psiurek...
buziaki jeszcze niejako Waleńtynkowe ślę, życząc by każdy dzionek miłością był ciepleńką i wiosennie nadzieję niosący...


http://cmok.pl/link/968542 ...kliknij proszę!

Giselko...tulę Janielico!

Posted

[quote name='zuzlikowa']A jednak to był Pwełek...tak chciałam wierzyć,że kolejny psiak nie przeżywa ponownie tej traumy...jednak:-(


Wszystkim Janiołkom z Dzierżoniowa i wątku tych psiurek...
buziaki jeszcze niejako Waleńtynkowe ślę, życząc by każdy dzionek miłością był ciepleńką i wiosennie nadzieję niosący...


http://cmok.pl/link/968542 ...kliknij proszę!

Giselko...tulę Janielico!
ja Ciebie tez kochana,nie martw sie nie zapomniałam o Bernisku......
michelle trochepracuje z nim i troche w schronie
mamy nadzieje ze na wiosne.....bedzie jak nowy....i poleci do domku:)

Posted

giselle4 napisał(a):
ja Ciebie tez kochana,nie martw sie nie zapomniałam o Bernisku......
michelle trochepracuje z nim i troche w schronie
mamy nadzieje ze na wiosne.....bedzie jak nowy....i poleci do domku:)


Przy Janiele nie martwię się o Bernisia...choć z przyjemnością czytam nowe info...z czasem krucho ,więc rzadko wpadam, ale nie zapominam...nie zapominam!

Posted

A ja mam nowe info. o Walusiu (spanielu) niestety niezbyt dobre... Zdążył już pogryzc wszystkich domownikow :( raz ugryzł za wycieranie łapek, raz za czesanie uszu, a raz nie chciał iść do domu, wiec Ola chciała go przytrzymać za obroże i zaprowadzić do domu, wtedy pogryzł ręke az do krwi :( Ma też problemy z załatwianiem swoich potrzeb na dworze. Tzn. kooopki nie robi w domu, ale sika... i w domu i na dworze. Byli z nim u weterynarza i byc moze ma cos z nerkami :( Lekarz kazał przyniesc mocz do analizy i jeszcze Waluś jest wnętrem. Jesli ktos ma jakies sprawdzone info. jak go ujarzmić to proszę o rady na PW. Waluś jednak nie jest łagodnym psem, jak sie wydawał w pierwszy dzien. Mam nadzieje, ze sie chlopak zmieni ;) Jak bede wiedziec cos wiecej to napisze.

Posted

Piesek mieszka w małej miescinie w Dzierżoniowie, chyba w okolicy nie ma behawiorysty :( Najbliżej pewnie we Wrocławiu. Powiem włascicielom, zeby poszukali jakiegoś, moze akurat jest, a ja nie wiem o tym ;)

Posted

adkaaaaa5 napisał(a):
A ja mam nowe info. o Walusiu (spanielu) niestety niezbyt dobre... Zdążył już pogryzc wszystkich domownikow :( raz ugryzł za wycieranie łapek, raz za czesanie uszu, a raz nie chciał iść do domu, wiec Ola chciała go przytrzymać za obroże i zaprowadzić do domu, wtedy pogryzł ręke az do krwi :( Ma też problemy z załatwianiem swoich potrzeb na dworze. Tzn. kooopki nie robi w domu, ale sika... i w domu i na dworze. Byli z nim u weterynarza i byc moze ma cos z nerkami :( Lekarz kazał przyniesc mocz do analizy i jeszcze Waluś jest wnętrem. Jesli ktos ma jakies sprawdzone info. jak go ujarzmić to proszę o rady na PW. Waluś jednak nie jest łagodnym psem, jak sie wydawał w pierwszy dzien. Mam nadzieje, ze sie chlopak zmieni ;) Jak bede wiedziec cos wiecej to napisze.

Jeśli psiak jest wnętrem trzeba go koniecznie wykastrować. Wnętrostwo jest dziedziczne i wneter absolutnie nie powinien być rozmnażany. Jądro, które nie zeszło i siedzi dalej w brzuszku, ma tam za ciepło i jest duże ryzyko, że będzie się nowotworzyć. Poza tym wnętrostwo ma wpływ na zachowanie psa.

Jeśli chodzi o sikanie w domu, to może psiak przeziębił sobie pęcherz w schronisku?

Z takim psem trzeba działać sposobem, a nie siłą. Zachęcać smakołykiem, żeby np. wszedł do domu czy zszedł z łóżka. Do wycierania łapaek czy czesania wystarczy zakładać kaganiec i przez otworki podawać psiakowi smakołyki, żeby dana czynność dobrze mu się kojarzyła.

A ten drugi spanielek ten Twojej koleżanki, to piesek czy sunia?

Posted

Widzialam sie jakos przedwczoraj z Olą- nowa wlascicielka spanielka i co moge powiedziec, raz jest lepiej a raz jest gorzej. Zdarza sie dzien, ze jest grzeczny a zdarza sie taki, ze porafi ugryzc domownikow. Walus lubi dominowac, chce zeby bylo wszystko po jego mysli, a jesli mu sie czegos zabrania to wykazuje agresje. Moze po kastracji sie uspokoi. Kupili mu nawet kaganiec, zeby zakladac mu przy wycieraniu lapek na co Walus reauje fochem na caly swiat ;) Wiem, ze mysla tez nad wyszkoleniem go. Jakos daja sobie rade z tym diabelkiem. Mam tez kilka nowych fotek- zaraz je podrzuce na dogo. :)

Posted

adkaaaaa5 napisał(a):
Widzialam sie jakos przedwczoraj z Olą- nowa wlascicielka spanielka i co moge powiedziec, raz jest lepiej a raz jest gorzej. Zdarza sie dzien, ze jest grzeczny a zdarza sie taki, ze porafi ugryzc domownikow. Walus lubi dominowac, chce zeby bylo wszystko po jego mysli, a jesli mu sie czegos zabrania to wykazuje agresje. Moze po kastracji sie uspokoi. Kupili mu nawet kaganiec, zeby zakladac mu przy wycieraniu lapek na co Walus reauje fochem na caly swiat ;) Wiem, ze mysla tez nad wyszkoleniem go. Jakos daja sobie rade z tym diabelkiem. Mam tez kilka nowych fotek- zaraz je podrzuce na dogo. :)

Cieszę się, że nie jest tak źle. Kastracja na pewno dużo pomoże, szczególnie że wnętrostwo odbija się na psychice psa.

Trzymam kciuki. :kciuki: :kciuki:

Posted

DZISIAJ WPROST Z KWARANTANNY IDA DO DOMKU
GOLDEN I HASIOREK.......takie psiaki ludzie tez gubia....
ale jest na kwarantannie nie mająca roku jeszcze kaukazka...taki misio naburmuszony i troche wystraszony...
wezme dzisiaj na spacer i zaloze wątek...:)

Posted

Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą, twoim psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój, wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie"

"Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem a człowiekiem" - Mark Twain

Pies na uwięzi jest złym psem, niewolnik jest zawsze groźny.

Posted

Jestem w szoku
Slomka ,ja nakładam swojej idac do weta kaganiec i nie ze sie boje
ja boje sie o weta czy innego psa.....
to jest chore.

Wracam do Twojego maila
trzeba pomoc dziewczynie
napisz watek o niej i jej tragedii
nie mozemy teraz jej zostawic samej,
glupia kartak ze pamietamy czy mail ze wsparciem o innym tez trzeba pomyslec....
zrobisz?
czy ja mam zrobic?
a moz ejuz jest ,tylko ja nic nie wiem...?
odpisz Skarbie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...