Nadziejka Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Boziuniu , ale cudo boksia no cudo.:-(Jezusie kochana , jaki ma picholek ufny i lagodny .Domeczku - musisz sie znalezc dla Nastusi!Pozdrawiam cioteczki goraco , u nas twraz -10 st , a w nocy bylo - 14:-(psinki trzymajcie sie.Niech ta zima sie juz skonczy! Quote
giselle4 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 ...Witamy Ewuniu,u nas -16 brrrrrrrr:-( niech sie skończy bo jej nie lubimy. Ewa ,moje psinki dziekuja za prezent;) Ty nie szalej,mamy jeszcze 11 miesięcy i zdązysz jeszcze obdarować nie jednego pieska.:cool3: Slomka,chyba będe prosić o ogłoszenia dla Bernisia i dla Ateny mi juz wyczepały sie pomysły,wrocił Lulek i razem z Czesia jest priorytetem. Okazało się ze Pan zobaczył po 8 miesiącach ze bernardynek-Lulus nie lubi dzieci:shake:nie wyrazam sie brzydko ale Pa....nt z niego.Prezes zabrał bo bał sie ze Pan wywali gdzies w lesie albo w inny mieście a mrozy wielkie.:-( Quote
giselle4 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 ...Andzia ,2tygodnie i nikt jej nie szuka zrobilam jej juz bazarek,jutro zrobie reszcie boksiow-zbiorówke.Nie mam juz siły...naprawdę. http://www.dogomania.pl/forum/f99/nastusia-zbiera-na-posag-do17-01-2009-a-128617/#post11551303 Oskar,Elena,Max,Diego:-( Quote
andzia69 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 mam nadzieje, że właściciel suni sie odnajdzie...i nie będzie to taki "właściciel" jak "naszego" boksia... Quote
Slomka22 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Giselka ja sie tylko troche pozbieram do kupy z tym moim chorobskiem to od razu zaczyna dzialac... Quote
Nadziejka Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Cioteczki kochane - jak dobrze , ze jestescie , gdyby nie wy , to wielu istnien by juz nie bylo! Anioly - ja wam dziekuje , najbardziej cioteczce Giselli , ktora mnie na nogi postawila:Rose:Jak milo zyc , wiedzac , ze jestescie .Anioly- bedziem dzialac ileee silyyy w sercu i duszy!Ten pan od benia , to ja bym :chainsaw::snipersm:po 8 miesiacach sie obudzil , zeby mu czlonki odpadly! Nastusia - cudna , moze ludeczek jakis sie zakocha i do serca na zawsze przytuli. Quote
giselle4 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 ...Ewa,tak zero wdziecznosci ze andzia w te mrozy zawiozla do hoteliku:shake: dała worek karmy,zrobila bazarek i martwiła sie .. ba,opłaciła hotel ...Pan tez sie odpłacił-złością ,a fe brzydki Pan:mad: Quote
giselle4 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 ...Slomka ,nie pali sie Wracaj do zdrowia:sleep2::iloveyou::painting:psiaki poczekaja..... MÓWIŁAM... DBAJ OSIEBIE:mad: Gosia witam Cie pieknie bałam sie ze cos się stało z naszym aniołkiem a On na chwilke się ukrył. Anioły nam sie rozmnożyły...gosia02,ewa gonzales,słomka,demi,andzia, Yana,sodalis,zolzulka,magdalena...moge tak wymieniac Przyjaciele są jak anioły podnoszą nas kiedy nasze skrzydła zapomniały latac. Kiedyś napisała mi to michelle, było tego wiecej nie zapamiętałam wszystkiego ale wiem ze to jest prawda.....:) Quote
Slomka22 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Giselka podeslij mi informacje nt. psiakow bo zostala mi tylko do ogloszen Misia Mayii, a ja zaraz bede oglaszac wiec pozniej Twoje nieszczescia :) Quote
justynavege Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Dziś na spacerze z psicą znalazłam kupkę przemarzniętego nieszczęścia - jakieś 3-4 kg , piesek samiec z uciętym krótko ogonkiem , około roczny ( może? ) , zawołałam te trzęsacą się sierotkę , rozmasowałam , ( lód miał na łapkach ) , zadzwoniłam po Straż Miejską . B mili Panowie :lol:. Psiak niesamowicie przerażony , bez cienia agresji , jak wzięłąm go na ręce to był taki bidulek szcześliwy , miał obróżkę p/pchelną wiec albo się komuś zgubił albo został wyrzucony , jednak przy tej temperaturze nie miał szans , został zawieziony do Azylu.Czy ktoś z was bywa w schronisku? Quote
giselle4 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 ..BEDE TAM JUTRO ,NAPISZE CO I JAK ,ZROBIE FOTY nie martw sie justyś,zrobimy jemu ogłoszenia i moze znajdzie sie Pan.:oops: Dziwisz się ze Panowie byli mili bo jest nagonka na nich i na Policje ze nie pomaga nam w odbieraniu psow od katów... Dzisiaj była redaktorka z Faktu i zobaczyła i naszego liska ,i inne zobaczymy co napisze. Jak wczoraj odłowili facetowi psiaka to było nawet w radiu ....i lipa nie wykazali się bo facet zaraz zabrał swoja zgube hihihihi i wcale nie był to szkieletor:oops: Quote
Nadziejka Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Matko , 3 kg to malenstwo przeciez .:-( Quote
Slomka22 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Giselka podeslij mi jeszcze Atene i teks ogloszen Te psiaki nie moga czekac bo tam za oknem -18 a ja jestem w cieplym domu wiec sama rozumiesz :cool3: Berniś proszę bardzo http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=36314 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1789605_bernis_duzo_kochajacego_psa.html http://wroclaw.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/255202-berni_du_o_kochaj_cego.html http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,2675,Lw==.html http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=2743332&cid=170 http://wroclaw.gumtree.pl/c-Spo-eczno-zwierzaki-Berni-du-o-kochaj-cego-psa-W0QQAdIdZ97916568 http://www.eoferty.com.pl/id104861.html Quote
Slomka22 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Giselka a moze masz jakies psisko http://www.dogomania.pl/forum/f97/dom-dla-psa-strozujacego-kojec-dobre-rece-warszawa-128566/ Quote
justynavege Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 ewa gonzales napisał(a):Matko , 3 kg to malenstwo przeciez .:-( i to słodkie maleństwo mam nadzieję , że odnajdzie się jego pan lub pani bo szkoda tej malizny Quote
Nadziejka Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Jezusiu , dzis w nocy bylo - 20 horror dla psinek i kociakow :-(oby ta zla zima sie juz konczyla , chcemy juz wiosenke , w2iosna sie w kolejce juz ustawila i jeszcze troszke , a przyjdzie do nas!Bidusie kochane -wytrzymajcie , pani zimie sie nie dajcie! Quote
giselle4 Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 ...Przepraszam wszystkie ciotki które zawiodłam padł mi apara:-(fotki robi ale cos jest z kamera i nie moge ich miec na kompie....Moze pózniej cos zobaczy mój Tz....a jak nie to pozycze jutro od michelle:oops: Przepraszam:modla: Quote
giselle4 Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 W dniu 2 stycznia z rodzinnego domu w Lezionie uciekła wystraszona wybuchami petard nasza Blusia.Blusia jest berneńskim psem pasterskim. Jej cechą charakterystyczną są różne kolory oczu jedno niebieskie, drugie brązowe. Zaczynała linieć na grzbiecie. Blusia jest duża ale łagodna dla życzliwych jej osób, a płochliwa i nieufna dla innych. Dotychczasowe poszukiwania nie dały rezultatu. Ktokolwiek widział Blusię, wie o jej losach, lub zdecydował się ją przechować proszę o pilny kontat pod numerami telefonów : 0604 27 37 43 lub 0602 27 44 50 Czekają zrozpaczone dzieci ! Moze ktos zobaczy dziewczyne:crazyeye: dzieci płacza po przyjaciółce:-( Quote
justynavege Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 giselle dziękuję :) wysłałam zapytanie do radia Sudety i strony doba czy zamieszczą bezpłątnie info o tym psiaczku chcialabym mu pomóc wrócić do domu Quote
giselle4 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 ...Radio Sudety zawsze nam pomagaja bez kasy....to dobrzy ludzi:oops: z dobą mamy małe problemy ,ale ja sama umieszczam wiec jak tylko sie uporam z aparatem to wszystko uzgodnimy.Będa ogłoszenia:evil_lol: Quote
Nadziejka Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Cioteczko trzymam mooocnnooo:happy1:za Nastusie , za pieski ze schronu wszystkie. Jak dobrze , ze jestescie! Quote
giselle4 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 ...W góre psinki,fotki będą bo aparat jest ok,tylko kabel usb siadł:oops::evil_lol: Quote
justynavege Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 giselle dziękuję :loveu: zabieram się za robienie ogłoszeń :multi: Quote
Edi100 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Wybaczcie za off. Potrzebuje pomocy w ogłoszeniach http://www.dogomania.pl/forum/f28/zmigrod-bezdomniak-nie-zamarznie-bezpieczny-pomocy-z-ogloszeniami-128530/ Quote
arjuna Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 dziś moja weterynarz opowiedziała mi, że co roku ubojnia w wałbrzychu ma do oddania zamrożone mięso ok.200kg(pół wieprzowina pół wołowina) ale tylko schronisku czy jakiejś fundacji, która ma pozwolenie powiatowego weterynarza weterynarii na odbiór takich rzeczy. w tamtym roku w listopadzie prosiła sie organizacji, żeby sobie wzęły rto mięso, ale nikt nie chciał:-D(np. schronisko w wałbrzychu orzekło, że mają i tak za dużo jedzenia-kilka dni później moja wetka pomagała suce wyciągniętej z tamtego schronu: bo miała w żółądku mnóstwo słomy, którą jadła...z głodu...) w kolejnym listopadzie też najprawdopodobniej będzie to mieso, czy jesteście zainteresowani? potrzbny oczywiście jest transport, ale jeśli zbierzemy sie w kilka aut-można by było zawieźć to mięso gdzieś do schronu w okolicach w-cha? nie jest to jeszcze na 400000%, ale nasza wetka jest rzetelną osobą i myslę, że mogłaby to załatwic. potrzebuje jasnych deklaracji już teraz-żeby potem nie było, że zostanę z 200kg mięsa:P kto w tym wątku pracuje lub nadzoruje dzialanie schroniska w dzierżoniowie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.