Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Niestety przestrzeganie prawa w naszym kraju jest oglednie mówiąc.... niepopularne. i nie mam na mysli nawet jednostek, typu "przejscie na czerwonym swietle". Chodzi mi raczej o władze lokalne, czy wręcz organy powołane do pilnowanie tegoż prawa.
Sprawe Ozzy'ego znacie?
Krzyczki? Mordownia, w której giną psy, a powiatowy wet nie widzi nic złego?
Olkusz? Chrcynne?
Gminy, uchylajace się od podpisania umowy z jakimkolwiek schroniskiem "bo u nas nie ma bezdomnych psów"?

Niestety. Prawda jest taka, że faktycznie jak piszą poprzednicy, obecne prawo łowieckie to błędne koło. Myśliwi zabijają wsiowe burki, chłopi biorą nowe. Rozwiązaniem byłaby zmiana prawa w zakresie ustawy o ochronie zwierząt. a dokładnie powszechny nakaz sterylizacji zwierzat nierasowych, znakowania psów (ale tu znowu jest podstawowy problem, czyli, żeby ktoś tego pilnował- niech straz miejska sprawdza chociazby chipy i wali mandaty). Kiedy pies przestanie być łatwo dostępnym przedmiotem, a stanie się trudno dostepnym luksusem, to zniknie i sprawa z wywalanymi do lasu niechcianymi zwierzętami i z latającymi luzem boorkami. Bo po pierwsze wtedy nie byłoby łatwo o następcę, po drugie łatwo mozna by ustalić właściciela szkodnika.
I o to powinniśmy walczyć. Staramy sie walczyć.
Tylko, że nikomu poza miłosnikami zwierzat nie zależy na zmianie prawa, bo zepchnięcie problemu na schroniska-mordownie, które przyjmą każdą ilośc zwierząt za najniższą stawke, na myśliwych, którzy wszak rozwiązują częśc problemu bezdomnych zwierzaków, lub udawanie że problemu nie ma- to znacznie wygodniejsza droga, prawda?

A jesli chodzi o przepis pozwalający na strzelanie do "zdziczałych", psów i kotów, to uważam go za bezsensowny (nie rozwiązuje problemu) i obrzydliwy.

P.S. "Dzięki" strzelaniu do zdziczałych kotów diabli biorą resztkę i tak osłabionych populacji żbika. Nie wierzę, że jakikolwiek myśliwy potrafi odróżnić kota domowego od niedorostka żbika.... No, ale jeden drapieżnik mniej )co że chroniony), to mniejsza konkurencja dla panów ze strzelbami.

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Też myślę,że nakaz sterylizacji psów nierasowych byłby najlepszym wyjściem - i wysokie kary za jego nieprzestrzeganie.
Przydało by się tez czipowanie wszystkich psów ( przede wszystkim tych wiejskich ),oraz zmiana prawa.
Teraz,myśliwi mogą się wyżywać nie tylko na dzikich zwierzętach,ale i na naszych domownikach - chwalą się,że będą kupować broń małokalibrową,żeby jeszcze skuteczniej likwidować to " draństwo"," tałatajstwo "...:angryy::mad::angryy:

Posted


ulvhedinn napisał(a):

P.S. "Dzięki" strzelaniu do zdziczałych kotów diabli biorą resztkę i tak osłabionych populacji żbika. Nie wierzę, że jakikolwiek myśliwy potrafi odróżnić kota domowego od niedorostka żbika.... No, ale jeden drapieżnik mniej )co że chroniony), to mniejsza konkurencja dla panów ze strzelbami.



..niektorzy moga miec z tym problem jak przy ocenie psa zdziczalego.

Posted

Jeśli chodzi o nakaz sterylizacji zwierząt nierasowych, jestem zdecydowanie przeciwna. Przy psach bezdomnych i schroniskowych tak, to jest jedyne wyjście. Ale nie u osób prywatnych, wszystkich hurtem, jak leci.

Przede wszystkim egzekwowanie prawa powinno być na o wiele wyższym poziomie niż obecnie. Znakowanie i skrupulatna kontrola, co dzieje się z psami, by wystarczyła. Nakaz sterylizacji niczego nie zmieni, jeśli przestrzeganie prawa będzie takie jak do tej pory. I w zasadzie już znakowanie psów, sprawdzanie, co się z nimi dzieje i surowe kary dla osób wypuszczających psy do lasu, porzucających je, czy nie umiejących wyjaśnić co się z nimi stało, wystarczyłyby, żeby zmniejszyć problem bezdomności. A skoro w lasach prawie nie będzie dzikich i "dzikich" psów, to i prawo pozwalające strzelać do nich będzie łatwiej obalić.

Posted

Jeśli chodzi o nakaz sterylizacji zwierząt nierasowych, jestem zdecydowanie przeciwna. Przy psach bezdomnych i schroniskowych tak, to jest jedyne wyjście. Ale nie u osób prywatnych, wszystkich hurtem, jak leci.

NAkaz jak nakaz. Poprostu wiekszze korzysci z psa nierasowego wysterylizowanego. Czyli podatek za niesterylizowanego niekastrowanego - brak podatku za kastrowanego.
Niestety na wsi kiedy suka jest na łańcuchu przy budzie co chwila ma szczeniaki. Smutne to ale kiedy przejsc po wsi, tak to jest.

Posted

LALUNA, tak jak są przeciwnicy kopiowania ogonów, tak i sa przeciwnicy sterylizacji, również ze względów moralno-etycznych. Zreszta to i tak dyskusja o doopie Maryni bo nikt nie wyłoży takich środków finansowych by wysterylizowac wszystkie burki na wsi. Po za tym jakoś nie wyobrażam sobie by rolnik kupił psa z rodowodem za kilkaset/kilka tysięcy złotych po to by go potem przy budzie uwiązac. Już prędzej bym widział czipowanie wszechpolskie.

Posted

Na forum PZŁ pojawił się wpis od nowego dyskutanta. Oczywiście "myśliwego" o nicku andre:

"Ptica,daj spokój !!!!
Że masz jeszcze siłę wdawać sie w idiotyczne dyskusje z jakimś sagajem i tym podobne,ubili kundla i po temacie.Trzeba bylo go miec na otoku.finał!!! "

Posted

MARS napisał(a):
LALUNA, tak jak są przeciwnicy kopiowania ogonów, tak i sa przeciwnicy sterylizacji, również ze względów moralno-etycznych. Zreszta to i tak dyskusja o doopie Maryni bo nikt nie wyłoży takich środków finansowych by wysterylizowac wszystkie burki na wsi. Po za tym jakoś nie wyobrażam sobie by rolnik kupił psa z rodowodem za kilkaset/kilka tysięcy złotych po to by go potem przy budzie uwiązac. Już prędzej bym widział czipowanie wszechpolskie.


MARS ale to byłby wybór tej osoby. Albo płaci podatek, albo nie płaci i sterylka.
Chipowanie w tej wsi było za darmo. Nie zmienia to faktu ze w kilkunastu gospodarstwach biegaja szczeniaki.
A pieniadze i tak gmina wydaje na rózne rzeczy.
A co do reszty. To wiesz w tej chwili na wsi czesto maja bardzo łądne domki, to Ci miastowi. W jednym jest border z rodowodem przy budzie ( no mzoe nie na łańcuchu) a w drugim labek w kojcu w budzie.
A ostatnio po wsi włóczy sie luzem bardzo ładny młody rotwailer i bigiel.

Posted

Mieszkańcy napływowi w nowych domkach a rdzennie mieszkańcy to dwie różne bajki. Moje burki, mimo że rodowodowe też w budach mieszkają. I myślę że mają lepiej jak te domowe, kojce pootwierane, pełen luz w bieganiu po podwórku, zero przeziębień i dobry włos. Myślę że tym "pomiastowych" do sterylki przekonywac mocno nie trzeba. Sami to zrobią jak im okoliczne burki będę w cieczkę pod domem przesiadywac.
Co do podatku to przecież wiesz że na wsi do dwóch sztuk się nie płaci podatku. A nawet jakby był - to ściągalnośc pewnie by była nijaka. W Łodzi z tego co gadam z ludźmi płaci ok. 50%. Natomiast na siłę chłopa na sterylkę nie zaprowadzisz. A jak się nie zgodzi to co? psa mu zabrac? Do schroniska? Karę nałozyc? To pies szpadlem dostanie i "panie tu psa nigdy nie było".

Posted

Moje burki, mimo że rodowodowe też w budach mieszkają. I myślę że mają lepiej jak te domowe, kojce pootwierane, pełen luz w bieganiu po podwórku

Pozamykane bo by im pies ogróek zdemolował. Wychodzi 3 razy na dzień do rogu i z powrotem. JAk kupke zrobi to wracaja.
Młodziutka sunia labka. Widac ze brakuje jej ruchu. BC biega wzdłuż płotu. Ogon wystrzepiony siersc nie zadbana i dla bc bieganie wzdłuz płotu to kiepskie zajęcie.

Co do podatku to przecież wiesz że na wsi do dwóch sztuk się nie płaci podatku.

Za psa wysterylizowanego w miastach sie płaci. Wiec nei mówi o tym co jest, ale co mozna wprowadzic aby było

Posted

Basia.sk8 napisał(a):
Mars wejdź se na tą stronkę http://www.radio.opole.pl/index.php?kat=posluchaj tam jest "SŁuchaj" naciśnij i odtwórz Winampem mi chodzi.

Probowałem. Jak kliknę słuchaj to mi chce jakiś plik listen.pls zapisac na kompie albo znaleźc w sieci. Nie potrafie tego przeskoczyc, za mało kumaty jestem. Ale widzę że bez problemu odsłu****ę archiwalne audycje, wiec posłucham później.

Posted

LALUNA napisał(a):
Pozamykane bo by im pies ogróek zdemolował. Wychodzi 3 razy na dzień do rogu i z powrotem. JAk kupke zrobi to wracaja.
Młodziutka sunia labka. Widac ze brakuje jej ruchu. BC biega wzdłuż płotu. Ogon wystrzepiony siersc nie zadbana i dla bc bieganie wzdłuz płotu to kiepskie zajęcie.


Za psa wysterylizowanego w miastach sie płaci. Wiec nei mówi o tym co jest, ale co mozna wprowadzic aby było


Co do labka... no cóż, niektórzy biorą psa, nie myśląc co będzie później.

W miastach, masz rację, nie ma w podatku rozróżnienia na sterylizowane i niesterylizowane. Ale to nie przeszkadza ludziom tłumnie na zabiegi przychodzic. Bo robią to dla własnej wygody, żeby pies nie brudził, żeby nie trzeba było na spacerach podczas cieczki pilnowac etc. Oczywiście pomijam sterylki w schroniskach - tam sterylki są z oczywiśtych względów.

Ale co dałoby zniesienie podatku w miastach wiejskim burkom?

Posted

Audycja dobiegła końca, jak dla mnie to trochę porażka.

Sagaj w jakiej odległości był w końcu wasz pies od Twojej żony bo w audycji powiedziała że 10 - 20 m mam nadzieje że to wynik tylko jej zdenerwowania bo jeśli nie to wybacz ....

Kynolog biorący udział też mnie rozbawił mówiąc że pies typu owczarek niemiecki nie stanowi zagrożenia w lesie ( znam mnóstwo psów tej rasy w tym nieżyjącą już suke mojej cioci która notorycznie za zwierzyną latała), w ogóle wyszło na to że tylko psy myśliwskie mają popend łowny.
Ja jestem zdania że każdy pies jest zagrożeniem w lesie, i mało jest psów które za uciekającym zwierzęciem nie polecą w swoim środowisku znam mnóstwo psiarzy którzy mają różne rasy psów i wszystkie na widok zająca by poszły w las a na pewno nie są to rasy myśliwskie.
A stwierdzenie " pies tej rasy nie atakuje" zostawię bez komentarza.
I oczywiście jak to zawsze bywa amstafy zostały nazwane groźnymi psami i pan redaktor usilnie starał się usłyszeć odpowiedz że z takimi psami do lasu wchodzić się nie powinno.

Ale żeby nie być tylko na nie i się czepiać, to muszę powiedzieć że były momenty i wypowiedzi które mi się podobały, jak np. wypowiedz pana myśliwego który zastrzelił psa w obronie własnej, słychać było że nie było to dla niego nic przyjemnego i na prawdę mądrze gadał.

Mars trzeba było dać zamiast "zapisz", "odtwórz" zresztą zapisać też mogłeś, ale trudno.

Posted

Witaj Basiu, to ja marzena z forum PZŁ.
Jako dziennikarz muszę powiedzieć, że audycja była profesjonalnie przygotowana, prezentując poglądy obu stron. Mam nadzieję, że zauważyłaś, że żaden przedstawiciel PZŁ nie poparł odstrzelenia tego konkretnego psa. Rozumiem, że podobają ci się poglądy ludzi typu daras i pytasz ich o zdanie jak należy postępować z psem w lesie, ale dobrze by było, gdybyś wzięła pod uwagę te wypowiedzi.


Ja jestem zdania że każdy pies jest zagrożeniem w lesie

Tak piszesz. Nie tak dawno wyrażałaś się, że będziesz puszczała luzem swojego psa na szlakach turystycznych, bo tam jest dużo ludzi i myśliwi chyba tam nie będą strzelać. Może trochę konsekwencji?

Posted

Basia.sk8 napisał(a):
Audycja dobiegła końca, jak dla mnie to trochę porażka.

Sagaj w jakiej odległości był w końcu wasz pies od Twojej żony bo w audycji powiedziała że 10 - 20 m mam nadzieje że to wynik tylko jej zdenerwowania bo jeśli nie to wybacz ....



Między innymi nad tym się zastanawiałam...
I to wcale nie dlatego, że się czepiam. Już wcześniej przyglądałam się Twojej rozmowie z sagajem...

Dla mnie, jako prawnika, trochę związanego z postępowaniem karnym,
dało to trochę do myślenia...

O panu ekspercie ze związku kynologicznego nie będę się tak "na gorąco" wypowiadała - z litości...

Ale to takie pierwsze wrażenia... muszę pomyśleć...

Posted

"


Kto będzie oceniał przed wejściem do lasu, czy pies się nadaje do puszczenia luzem? Myśliwy...? "


A moze tak ustawić przepisy, żeby - właściciel?
Osobiście jestem przeciw skuwaniu każdemu kajdankami rąk, bo a nuż kto złodziej...
Rozumiem jednak że troszkę optyka się zmienia w zależności choćby od tego, do jakiego stopnia panujemy nad naszymi zwierzątkami.

:lol:

TuathaDea, a propos strasznego wypadku z odyńcem, hmmmm - wiesz zdarzają się też przypadki pogryzień ludzi przez ich własne psy w ich własnych domach.
:evil_lol: I to - statystycznie rzecz biorąc, w takiej naszej Wawce pewnie jest ich więcej, niż wypatroszeń przez odyńca.

Może powiedzmy wobec tego - "ludzie nie powinni mieć psów bo się coś może wydarzyć". :evil_lol:

A moze jednak - rozsądniej - "ludzie powinni mieć takie psy z ktorymi sobie radzą...".
To się przenosi też na temat "pies luzem" lub "pies w lesie" - wbrew pozorom to podobne zaganienia.
:razz: :razz: :razz:

Posted

Co do audycji - zabrakło w niej kilku ważnych argumentów, o których można było wspomnieć, a o których dyskutowano tu na wątku. Po drugie - kiedy usłyszałam, że husky nie atakują zwierzyny leśnej i nie stanowią dla niej zagrożenia, trochę się uśmiałam, bo każda osoba mająca jakieś pojęcie o rasie, wie że psy te namiętnie uciekają i kłusują. A te słowa o ile pamiętam zostały wypowiedziane przez kynologa :eviltong: Po trzecie, cytaty z forum PZŁ wybrane przez dziennikarza były dość lightowe, było tam dużo lepszych kwiatków...

A co do sterylki - żeby było jasne, nie jestem jej przeciwna ze względów etycznych, ale czysto zdrowotnych. I jako właściciel psa chciałabym mieć wolny wybór w tej kwestii (a nie dyskryminację w kwestii np. opłat - niech płacą Ci, którzy rozmnażają, a nie po prostu mają niewysterylizowane, pilnowane zwierzę). Zaznaczam, że jestem przeciwniczką rozmnażania psów nierasowych.

Posted

Berek napisał(a):
"

A moze tak ustawić przepisy, żeby - właściciel?
Osobiście jestem przeciw skuwaniu każdemu kajdankami rąk, bo a nuż kto złodziej...
Rozumiem jednak że troszkę optyka się zmienia w zależności choćby od tego, do jakiego stopnia panujemy nad naszymi zwierzątkami.

:lol:



Dobra, Berek - właściciel będzie oceniał...
Kto oceni, czy właściciel może ocenić...

Wiem!!!!!... Pies!!!!:lol:

A to już przyswoiłam - masz odwoływalne psy i w kajdanach chodzić nie będziesz...;)

Posted

Marzena S napisał(a):
Witaj Basiu, to ja marzena z forum PZŁ.
Jako dziennikarz muszę powiedzieć, że audycja była profesjonalnie przygotowana, prezentując poglądy obu stron.


Ja tam z dziennikarstwem mam nie wiele wspólnego, może i audycja prezentowała poglądy obu stron ale jak dla mnie niektórzy ludzie którzy mieli tam robić za "fachowców" ( jak choćby wspomniany przeze mnie pan kynolog ) nie sprawdzili się w swoich rolach i ich wypowiedzi były śmieszne.

Marzena S napisał(a):
Rozumiem, że podobają ci się poglądy ludzi typu daras i pytasz ich o zdanie jak należy postępować z psem w lesie, ale dobrze by było, gdybyś wzięła pod uwagę te wypowiedzi.


Pozwolisz że o zdanie będę pytać kogo mi się podoba, zresztą pytanie kierowałam do wszystkich tam na forum a to że jedna osoba raczyła odpowiedzieć to już nie moja wina.
Czy wezmę pod uwagę te wypowiedzi jasne że wezmę i rozumie już teraz że myśliwy nie miał prawa odstrzelić tego psa ( nie jestem osobą która nie potrafi przyznać się do pomyłki) i że złamał prawo, ale nie oszukujmy się gdyby sagaj nie złamał go pierwszy cały ten łańcuch zdarzeń nie miał by miejsca.

Marzena S napisał(a):
Nie tak dawno wyrażałaś się, że będziesz puszczała luzem swojego psa na szlakach turystycznych, bo tam jest dużo ludzi i myśliwi chyba tam nie będą strzelać. Może trochę konsekwencji?


Pisałam że z puszczałam a czy spuszczać będę to zobaczymy na razie w górach nie byłam, na pewno zastanowię się 100x zanim odepnę smycz.
Zresztą słowa które przytoczyłaś w cytacie dotyczyły wypowiedzi Pana kynologa który pięknie mówił jak to hasky, owczarek czy też każdy inny pies nie myśliwski nie jest zagrożeniem dla zwierząt leśnych.

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Niestety przestrzeganie prawa w naszym kraju jest oglednie mówiąc.... niepopularne. i nie mam na mysli nawet jednostek, typu "przejscie na czerwonym swietle". Chodzi mi raczej o władze lokalne, czy wręcz organy powołane do pilnowanie tegoż prawa.
Sprawe Ozzy'ego znacie?
Krzyczki? Mordownia, w której giną psy, a powiatowy wet nie widzi nic złego?
Olkusz? Chrcynne?
Gminy, uchylajace się od podpisania umowy z jakimkolwiek schroniskiem "bo u nas nie ma bezdomnych psów"?
(...)


Wreszcie jakieś konkretne propozycje, w którym kierunku powinny iść zmiany w prawie. Trudno mi się odnieść na razie do nich bezpośrednio. Muszę się nad nimi zastanowić, bo jak widzę z kolejnych postów mają one swoje słabe strony, niemniej uważam, że rzeczowa dyskusja pozwoli na maksymalnie pełne zaprezentowanie problemu, a być może :roll: wypracowanie stanowiska, o realizację którego warto będzie walczyć.

Posted

MARS napisał(a):
LALUNA, tak jak są przeciwnicy kopiowania ogonów, tak i sa przeciwnicy sterylizacji, również ze względów moralno-etycznych. Zreszta to i tak dyskusja o doopie Maryni bo nikt nie wyłoży takich środków finansowych by wysterylizowac wszystkie burki na wsi. Po za tym jakoś nie wyobrażam sobie by rolnik kupił psa z rodowodem za kilkaset/kilka tysięcy złotych po to by go potem przy budzie uwiązac. Już prędzej bym widział czipowanie wszechpolskie.

A czemu? W wielu niemieckich landach tak własnie załatwiono sprawę. Po wiochach jeździł ambulans sterylizacyjny i ciachali wsio.
A wiesz czemu? Bo tam potrafią liczyć i wolą zapłacić wetowi stawkę mniejszą niz potem wiele więcej wydac na bezdomne zwierzęta.
Na polskie realia, to by było pewnie 80-120 zł/sterylke suki, może mniej, skoro hurtowo. Suki która może potencjalnie dać kupe potemstwa (potencjalnie bezdomnego). A za przyjęcie bezdomnego psa do schroniska np. Krzyczki dostaja 900 zł....
O tym, że to pozwoli uniknąć dodatkowego okrucieństwa wobec zwierząt też warto pamiętać, w końcu chyba wszscy wiemy, jak na wsiach pozbywa się nadprogramowych szczeniat? A i rolnik z reguły szybko sie przekonuje do sterylki, kiedy się zorientuje, o ile wygodniej jest mieć suczkę, co nie ma cieczek, amantów w obejściu itp.

Martens, ja jestem zwolenniczką sterylizacji, m. in. własnie ze względów zdrowotnych, mam paskudne doświadczenia z ropomaciczem u suk. O guzach nie mówię.

A co do "dyskryminacji" podatkowej właścicieli zwierząt niewysterylizowanych- dla mnie posiadanie psa powinno być luksusem. Tym większym, jesli świadomie ryzykujemy sprowadzenie na świat kolejnych, nadprogramowych zwierząt... Bo w tekst "ale ja NA PEWNO jej dopilnuję" to niestety srednio wierzę, suczka w cieczce potrafi robic rzeczy, które by się właścicielowi nie przyśniły w koszmarach ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...