Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 95
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

O tak zdecydowanie, Sonia jest na każdy gwizdek i zawołanie. Nie spuszczałam jej ale to po niej widać (nie chciałam puszczać bo był z nami jej towarzysz z boksu który bardzo chciał iść z przodu, strasznie ciągnął wtedy to by dopiero było bieganie :evil_lol:)

Posted

Musze pochwalić Sonię Byłam z nia na spacerku w lesie, chciałam sprawdzić jak daleko od ciapkowa do mojej prababci jest, można było ją spuścić na każde zawołanie była przy nodze, potem wpadłam z nią na chwilę do prababci i zachowała się wzorowo, prababcia była nią zauroczona, oczywiście dostała kawałek kiełbaski ;) . Zna podstawowe komendy: siad , daj łapę i zostań. Aż żal suni że się marnuję w schronisku...

Posted

Prababcia ma coś koło 85 lat, i rzadko na spacery wychodzi ;)
Ale przyznam że Sonia do starszej osoby która lubi spacerować idealnie by pasowała. Bardziej niż do kogoś kto lubi szaleć itd

Posted

No to fajnie że tak regularnie ją wyprowadzasz;) myślę że zrezygnuje z wtorkowego spaceru z nią bo i tak Ty ją wyprowadzisz a nie chcę dwa razy skoro inny bidulek może na tym skorzystać;)

Posted

A i chciałam napisać, że Sonia toleruję suczki, dziś nawet z jedną po lesie hasała ;) Jak dla mnie pies ideał dla starszej osoby. Nie ciągnie, nie jest agresywna, toleruję zwierzęta ;)

Posted

Sonia również była wczoraj na spacerku :) miała spore towarzystwo ze sobą, Mefiego, Koksa i jeszcze jedną dziewczynkę.
Suczki w ogóle nie zauważała. Jedyny psiak który przykuł jej uwagę to Mefi który się do niej zalecał. Po pewnym czasie jednak tego ciągłego dreptania za nią krok w krok Sonia się zdenerwowała i zawarczała na niego :eviltong: nie dziwię się, bo Mefi na prawdę potrafi być nachal :eviltong:

Posted

Wola napisał(a):
Sonia również była wczoraj na spacerku :) miała spore towarzystwo ze sobą, Mefiego, Koksa i jeszcze jedną dziewczynkę.
Suczki w ogóle nie zauważała. Jedyny psiak który przykuł jej uwagę to Mefi który się do niej zalecał. Po pewnym czasie jednak tego ciągłego dreptania za nią krok w krok Sonia się zdenerwowała i zawarczała na niego :eviltong: nie dziwię się, bo Mefi na prawdę potrafi być nachal :eviltong:


Oj, Sonia raz była z bokserkiem, którego z koleżanką nazwałyśmy Roki. To koleś tak się na nią napalił, że aż napieta chodziła :lol:



Ostatnio na spacerku byłam z szaloną trójką czyli: tigra, dino i łapsedrak ;)
Psy można spuścić, wybiegają się jak nic.Raz tak szalały i po lesie chodził facet kumpela się wystraszyła i zwiała ( o tym czemu się lasu boi opowiem potem, w lesie ciekawe rzeczy znalezlismy) i zostawiła mnie sama z 3 spuszczonymi psami, aż mnie dech w piersiach złapał z myślą " jak ja te psy złapie "
Dino i Max na komende podeszli, a Tigra sobie ubzdurała że będzie nas bronic... już widziałam na czarno jak facet się wkurzy, tigrą laską walnie czy coś, ta go ugryzie itd....
Bogu dzięki facet okazał się w porządku, stanał w miejscu, nie wymachiwał na prawo i lewo rak, więc łatwo złapałam Tigrę. Cała aż spocona i pełna nerwów. Co chwile klnełam " jak ja tą kaśke złapie to chyba zabihe "

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...