AnkaG Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Ja też skromnymi siłami deklaruję pomoc finansową. :lol: Quote
wanda szostek Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 No proszę, wracam z kościoła, wchodzę na internet a tu takie zmiany. A ja nie miałam śmiałości do Ciebie Małgorzato pisać. To byłby poniedziałek lub wtorek. Enia odpada, pisała o sobocie, że jedzie na działkę. Ja od jutra zaczynam zabiegi i dwa tygodnie. Mam na rano to koło południa będę wolna. To zacznę kombinować jak już będę wiedziała dokładnie kiedy. Och Goga tak bym z Tobą pogadała a tu tylko palcowanie na gg zostaje. Mnie różnicy nie robi, że dzień później, bo i tak trzy dni będę musiała go zostawiać samego na tych kilka godzin (do piątku). No może jeden zabieg jakoś dogadam się i urwę sobie. Quote
Chandler Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Nie mam możliwości przenocowania sznupka, jeżeli transport będzie w poniedziałek... Moje dwa samce słabo się na razie dogadują - idzie o sunię... I nie mam pomysłu na tą jedną noc dla sznupka... Quote
GoniaP Posted March 1, 2008 Author Posted March 1, 2008 Chandler napisał(a):Nie mam możliwości przenocowania sznupka, jeżeli transport będzie w poniedziałek... Moje dwa samce słabo się na razie dogadują - idzie o sunię... I nie mam pomysłu na tą jedną noc dla sznupka... Na jedną noc znajdę miejsce... Quote
wanda szostek Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Jak to sie wszystko wyjątkowo ładnie układa. Quote
Chandler Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 GoniaP napisał(a):Na jedną noc znajdę miejsce... :multi: i :calus: Oczywiście opłacę wyciągnięcie sznupka ze schroniska. Quote
Romas Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Dziewczyny ,powiem Wam ,ze jestescie wspaniale :-) Moze dzieki takiemu łancuchowi serc uda sie pomoc temu sznaucerkowi. Co zrobimy z transportem Warszawa -Siedlce ? Quote
wanda szostek Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Romas napisał(a): Co zrobimy z transportem Warszawa -Siedlce? Teraz jeszcze za wcześnie się tym martwić i kombinować. Jak już będzie wiadomo kiedy sznupek jedzie wtedy zacznę kombinować. Ostatecznie zostanie PkP Quote
malawaszka Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 wanda szostek napisał(a):Jak to sie wszystko wyjątkowo ładnie układa. csiiiiiiiii nie zapeszać ;) :kciuki: Quote
malawaszka Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 a sznupeczka na allegro obserwuje już 6 osób Quote
Edi100 Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 malawaszka napisał(a):a sznupeczka na allegro obserwuje już 6 osób O mamo, to może zdarzy się cud?Oby! Quote
Chandler Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Wiadomość do Wandy, malawaszki, GoniP - Przesyłam na wszelki wypdek na PW swój mail i nr tel. kom. - gdyby padło dogo w tym tygodniu (tfu, tfu, tfu...) Jutro jedziemy do sznupka - w weekend mój mąż go nie odwiedzał, bo kręci w tym schronisku z tym zainteresowaniem psem i nie chcieliśmy przedobrzyć. Trzeba załatwić kastrację w schronisku... Jakie są Wasze sugestie odnośnie terminu... Czy już jutro załatwiać, a może już dzisiaj dzwonić, czy czekać...? Edit: Wanda miałam problemy z wysłaniem do Ciebie PW - wysyłałam 3 razy... Nie wiem w końcu, czy poszło... Quote
malawaszka Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Dzięki Chandler - dostałam Co do kastracji - myślę, że można by zadzwonić dziś i porozmawiać o terminie - żeby się potem nie okazało, że się nie da zrobic bo już wet ma coś innego zaplanowane - Supergoga jeszcze dokładnie nie wie czy jedzie w przyszły poniedziałek czy we wtorek - więc jakby jechała w poniedziałek to kastracja powinna być w sobotę/niedzielę skoro wtedy trzebaby go zabrać w niedzielę, a jakby Goga jechała we wotorek to kastracja w poniedziałek - może zapytaj czy jest możliwość wykonania zabiegu w te dni? Quote
wanda szostek Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 [quote name='Chandler']Wiadomość do Wandy, malawaszki, GoniP - Przesyłam na wszelki wypdek na PW swój mail i nr tel. kom. - gdyby padło dogo w tym tygodniu (tfu, tfu, tfu...) Jutro jedziemy do sznupka - w weekend mój mąż go nie odwiedzał, bo kręci w tym schronisku z tym zainteresowaniem psem i nie chcieliśmy przedobrzyć. Trzeba załatwić kastrację w schronisku... Jakie są Wasze sugestie odnośnie terminu... Czy już jutro załatwiać, a może już dzisiaj dzwonić, czy czekać...? Edit: Wanda miałam problemy z wysłaniem do Ciebie PW - wysyłałam 3 razy... Nie wiem w końcu, czy poszło... Dziękuję dostałam Odnośnie kastracji nie wiem co Ci podpowiedzieć, aby było dobrze. Jak to rozwiązać, żeby psa nie schowali, bo o tym była mowa na wątku, i jednocześnie. żeby nie było za późno. Może GoniaP zna lepiej panujące tam zwyczaje i coś podpowie, albo xxx52. Quote
wanda szostek Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 [quote name='malawaszka']Dzięki Chandler - dostałam Co do kastracji - myślę, że można by zadzwonić dziś i porozmawiać o terminie - żeby się potem nie okazało, że się nie da zrobic bo już wet ma coś innego zaplanowane - Supergoga jeszcze dokładnie nie wie czy jedzie w przyszły poniedziałek czy we wtorek - więc jakby jechała w poniedziałek to kastracja powinna być w sobotę/niedzielę skoro wtedy trzebaby go zabrać w niedzielę, a jakby Goga jechała we wotorek to kastracja w poniedziałek - może zapytaj czy jest możliwość wykonania zabiegu w te dni? Czy to nie ryzykowne w poniedziałek? A jak wetowi coś wypadnie? Quote
GoniaP Posted March 3, 2008 Author Posted March 3, 2008 Lekarza w schronisku nie ma w weekend... Poza tym, po kastracji pies trafi do szpitala na rekonwalescencję... Nikt poza lekarzem nie wyda psa ze szpitala. W związku z powyższym, wydaje mi się, że trzeba poprosić o kastrację jak najszybciej, żeby później nie było problemów z jego odbiorem. Prawdę powiedziawszy, lepiej dla psa, gdyby zoperowano go poza schroniskiem...ale to tylko moja opinia, no i oczywiście dodatkowy koszt dla nas... Quote
malawaszka Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 GoniaP masz rację z tym, że lepiej poza schroniskiem - ja widziałam rankę po sterylce sznupki mini w schronisku i różnica kolosalna w porównaniu z tym jaką rankę miał moja Luna :shake: jednocześnie kastracja jest dużo prostszym zabiegiem niż sterylka więc takiej wielkiej obawy nie ma - jak zwykle problemem są pieniądze :shake: przeraża mnie jak dużo ostatnio sznupków się pojawiło w schroniskach :shake: Quote
GoniaP Posted March 3, 2008 Author Posted March 3, 2008 malawaszka napisał(a): jednocześnie kastracja jest dużo prostszym zabiegiem niż sterylka więc takiej wielkiej obawy nie ma - jak zwykle problemem są pieniądze :shake: Pamiętaj malawaszko, że rany pokastracyjne częściej sie babrzą niż posterylkowe... A szpital jest.... ekhmmm mało sterylny... Quote
malawaszka Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 częściej się babrzą pewnie dlatego, że ludzie bagatelizują "bo to małe ranki" :roll: kurde to co zrobić??? :placz: Quote
GoniaP Posted March 3, 2008 Author Posted March 3, 2008 malawaszka napisał(a):częściej się babrzą pewnie dlatego, że ludzie bagatelizują "bo to małe ranki" :roll: kurde to co zrobić??? :placz: Może zrzuta?? Quote
Edi100 Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Chyba trzeba zrzutke. Moge niewiele:( 10zł:oops: Quote
GoniaP Posted March 3, 2008 Author Posted March 3, 2008 Ponieważ to ja założyłam wątek, ponieważ odrzuciłam jeden dt czekając na poważniejszą propozycję, ponieważ Wanda ma rekomendacje Supergogi, ponieważ bardzo mi zależy na tym, by go wydostać, deklaruję wpłatę 100zł. Quote
wanda szostek Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 [quote name='GoniaP']Ponieważ to ja założyłam wątek, ponieważ odrzuciłam jeden dt czekając na poważniejszą propozycję, ponieważ Wanda ma rekomendacje Supergogi, ponieważ bardzo mi zależy na tym, by go wydostać, deklaruję wpłatę 100zł. Dzięki Małgorzato. Urosłam w górę. Rekomendację od supergogi cenię sobie bardzo wysoko. No i wybaczyłaś mi mięczusie:diabloti: Będę teraz podwójnie zestresowana, aby nic się sznupkowi nie przydarzyło a boję się ucieczki. Quote
GoniaP Posted March 3, 2008 Author Posted March 3, 2008 wanda szostek napisał(a):Dzięki Małgorzato. Urosłam w górę. Rekomendację od supergogi cenię sobie bardzo wysoko. No i wybaczyłaś mi mięczusie:diabloti: Co Cię nie zabije, to cię wzmocni, mawiają ;) wanda szostek napisał(a): Będę teraz podwójnie zestresowana, aby nic się sznupkowi nie przydarzyło a boję się ucieczki. A czy Twoja posesja jest szczelnie ogrodzona? Quote
wanda szostek Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 GoniaP napisał(a): A czy Twoja posesja jest szczelnie ogrodzona? Jest ogrodzona, chociaż ogrodzenie nie jest wysokie. W sadzie brak podmurówki, ale aby dostać się do sadu są dwie furtki. Jest kojec ale nie zadaszony. Puśka jednak średniej wielkości suczka radzi sobie z tymi przeszkodami lekko. Pitbulka płotu nie forsowała, ale z kojca dwa razy była zamknięta i zwiała, ale ona i z drzwiami w garażu sobie poradziła. Pies będzie w domu. Nie zamierzam go też puszczać luzem. Mam 5 m smycz flexi na 50 kg na której prowadzam w Siedlcach Pufiego. Myślę, że na początek taka wolność musi mu wystarczyć. Ja jestem .... z góry przewiduję kłopoty np że między nogami czmychnie jak nie nam, to komuś z sąsiadów, jeżeli po coś któryś wpadnie. Nie chcę go izolować od ludzi i trzymać zamkniętego w pokoju. Chodzi przecież o to aby był z ludźmi. Ale na działkę planuję wyjazd jak będzie ładna pogoda po świętach. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.