Jump to content
Dogomania

Fraszka - suczka w typie sheltie chce pokochać nowego pana. HAPPY END :))


Recommended Posts

  • Replies 292
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='MonikaSz']Fraszeńka ? :crazyeye: Niemożliwe :shake:[/quote]
Jakiś wielki terier będzie wąchał JEJ piłeczkę? a nieodczekanie!:angryy: sama byłam zdziwiona, że ta chodząca anielskość wykazała taką agresywną inicjatywę, pierwszy raz to się jej zdarzyło ( i mam nadzieję, że ostatni, chociaż holendra probuje czasem zębami ustawiać, tylko blond piekność ma prawo spać w łóżku, dla innych jest podłoga:diabloti:)

Posted

Fraszeńka vel Funia dominuje nad innymi domownikami. :diabloti:

Ale moze dalabys zdjecia mojej kochanej suczki? Bo jak narazie zdjec ani widu, ani slychu. :eviltong:

Posted

[quote name='Enchantress*']Fraszeńka vel Funia dominuje nad innymi domownikami. :diabloti:

Ale moze dalabys zdjecia mojej kochanej suczki? Bo jak narazie zdjec ani widu, ani slychu. :eviltong:

Zdjęciów na razie nie budiet, bo aparat wyjechał z moim dzieckiem, no chyba, ze komórką coś jej pstryknę?
Kluska ma się dobrze, co mogą zaświadczyć agilitowcy z Gdańska;)

Posted

madziamn napisał(a):
cyknij komórką proszę

Wlasnie, na fotki robione komorka sie zgadzamy. Nie musi byc jakosci lustrzanki, wazne zeby w ogole byly zdjecia (no, prawie) mojej kochanej mordki. :loveu:

Posted

madziamn napisał(a):
czekamy na focie. tęsknimy za nasza blonynką


A to trzeba przyjechać na zajecia agility - Funiacz wczoraj z wielką ochotą przeszedł jakąś wielką, wąską wysoką kładkę (nie wiem, jak to sie fachowo nazywa)
szkoda, że nie może skakać!
probuję zrobić te zdjecia komorka, ale tylko mam rozmazane smugi, probował ktoś zrobić komórką zdjecia bardzo ruchliwemu psu? (mnie coś nie wychodzi:diabloti:) a nie chcę robić jak śpi, bo mało ciekawe

  • 2 weeks later...
Posted

Enchantress'ka;10401942 napisał(a):
Wlasnie, na fotki robione komorka sie zgadzamy. Nie musi byc jakosci lustrzanki, wazne zeby w ogole byly zdjecia (no, prawie) mojej kochanej mordki. :loveu:


Wysłałam Ci dwa zdjęcia - uff, jak trudno zrobić Blondi fotki komórką!

Piepiery z przytuliska nie przyszły (mimo, że tam dzwoniłam i obiecsano mi wysyłkę) musiałam sunię ponownie zaszczepić, żeby miec jakiś dowód, przydalyby się natomiast te dotyczące jej choroby i zabiegów.

Posted

Itske napisał(a):
Wysłałam Ci dwa zdjęcia - uff, jak trudno zrobić Blondi fotki komórką!

Tak, dostalam fotki, zaraz je tutaj wstawie. :loveu:

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

Bohaterski pysiol miła bliskie spotkanie z dzikiem, w efekcie dziura w boku na palec, wczoraj już zdejmowaliśmy szwy, Funiacz usiłował dzika osaczyć, ten się bardziej od niej odgonił niż zaatakował, ale strachu i nerwów to żeśmy się najedli.

Posted

Kinga&Wenka napisał(a):
Ta to zawsze musi cos wymyślić. Dzika osaczać? No proszę .... :lol:
Tak czy siak życzę powrotu do zdrowia kochanej mordce.
Mizianko. :loveu:


Fraszka to w pełni owczarek i pies myśliwski - usiłuje zapolować na grubego zwierza!
a tak w ogóle, to jest słodka, kochana i wściekle rozpieszczona, wyegzekwowanie czegokolwiek kończy sie zdziwionym spojrzeniem "kto? ja?, chyba żartujesz!", a potem jest sama słodycz w spojrzeniu "i tak mnie kochasz!"

  • 2 weeks later...
Posted

Przykro tylko że mimo iż upłynęło ponad pół roku odkąd sunia u mnie jest, żadnych papierów Fraszki nie dostałam, nie mam nawet umowy adopcyjnej, nie wiem na co była szczepiona i kiedy, nie wiemy z wetem co jej robiono, w związku z tym czekają ją prześwietlenia ( w związku z gwoździem w łapce) badania itp - a ona to fatalnie znosi:shake:

Posted

Mam nadzieje, że nie masz do mnie pretensji. Ja dzwoniłam kilka razy do p. Siemińskiej, zdaje mi się, że ty też to robiłaś. Ale siłą właścicielki przytuliska nie zmuszę do wysłania papierów. :roll:

Posted

Kinga&Wenka napisał(a):
Mam nadzieje, że nie masz do mnie pretensji. Ja dzwoniłam kilka razy do p. Siemińskiej, zdaje mi się, że ty też to robiłaś. Ale siłą właścicielki przytuliska nie zmuszę do wysłania papierów. :roll:


Nie, oczywiście, że do Ciebie nie mam pretensji, do przytuliska też właściwie nie, rozumiem, że mogą nie mieć czasu, chociaż przesłanie faksu to chwila, żal mi tylko Fraszki (Funi), bo musi przejść badania, a ona tego baaaardzo nie lubi, do zwykłego prześwietlenia trzeba ją usypiać, tak ją stresuje sam stół do rentgena, i wet działa trochę na oślep np. ze szczepieniami, okazało się, ze gwóźdź mógł być wyciągnięty, teraz już tak wrósł, że nic z tego, wyciąganie więcej szkody by przyniosło niż pożytku, nie mam też dowodu, ze ona jest ze schroniska, jakbym miała - to np. podatki byłyby tańsze, nie żałuję na nią kasy, ale mogłabym za te pieniądze kupić coś psiakom itp
Dzwoniłam, ale jak widac bez efektu
A, i mamy nowe zwierzatko - tchórza (też uratowany - skatowany, znaleziony w worku koło śmietnika) i taaacy kumple z kotem i Funiaczem:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...