Itske Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Ale sama Ci przesyłałam i mmsa i na e-maila! Quote
Inkaa Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 Itske napisał(a):Ale sama Ci przesyłałam i mmsa i na e-maila! Ale to było już dawno! ja bym chciała wiedzieć i widzieć wszystko na bierząco. :loveu: Quote
_Tosia_ Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 jak tam Fraszunia po sterylce? kiedy zdjęcie szwów? Quote
Itske Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Zdjęcie szwów ok 25-26. goi się ładnie, funkcje fizjologiczne, ok, apetycik powoli wraca, na rzie (tfu tfu, aby nie zapeszyć!) jest dobrze.:multi: Quote
madziamn Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 BARDZO SIĘ CIESZĘ ZE FRASZENKA ODZYSKUJE FORME PO ZABIEGU. BĘDĄ JAKIES ZDJĘCIA?:roll: BO TĘSKNI MI SIĘ ZA TĄ WESOLUTKĄ MORDULKĄ. WYCAŁUJ JĄ KONIECZNIE ODE MNIE ITSKE. Quote
Itske Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Zdjęcia będą, jak moje dziecko będzie miało czas, bo leniwa matka odmawia tak ciężkiej pracy:diabloti: a Fraszolec w formie, dzisiaj z łysolekim stoczyły kolejną walkę, niby śmiesznie, ale w koncu dziewczyny sobie zrobią krzywde! Jak mnie nie ma, to razem śpią i szaleja, jak jestem to nie mogę żadnej pogłaskać, bo zaraz przylatuje druga zazdrośnica z awanturą:mad: Quote
Inkaa Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 [quote name='Itske']Zdjęcie szwów ok 25-26. goi się ładnie, funkcje fizjologiczne, ok, apetycik powoli wraca, na rzie (tfu tfu, aby nie zapeszyć!) jest dobrze.:multi: Super! Cieszę się że wszystko jest OK. [quote name='madziamn'] BO TĘSKNI MI SIĘ ZA TĄ WESOLUTKĄ MORDULKĄ. A wiesz jak mi się tęsni do panny Fraszosławy? :loveu: [quote name='Itske']Zdjęcia będą, jak moje dziecko będzie miało czas, bo leniwa matka odmawia tak ciężkiej pracy:diabloti: a Fraszolec w formie, dzisiaj z łysolekim stoczyły kolejną walkę, niby śmiesznie, ale w koncu dziewczyny sobie zrobią krzywde! Jak mnie nie ma, to razem śpią i szaleja, jak jestem to nie mogę żadnej pogłaskać, bo zaraz przylatuje druga zazdrośnica z awanturą:mad: Skandal! Ja PROTESTUJE! Chce jak najszybciej zdjęcia mojej suczki! I to najlepiej ze 100 sztuk Itske! Żartowałam. Ale kilka fotek by się przydało, Proooooooooosimyyyyyy. To Fraszka taka zazdrośnica? No nie pomyślałabym ... Jednak pierwsze wrażenie bywa zgubne! :lol: Quote
madziamn Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Oj Zazdrośnica To Ona Chyba Jest. I łasa Na Pieszczoty Nie Itske? Ale To W Niej Jest Słodkie. Czekamy Na Zdjecia. Buziolki Dla Pysiuli. Quote
Itske Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Zazdrośnia tak pewnie się czuje, że: 1. wyżera once z michy (a ta pozwala!!!! inne robić tego nie mogą!) 2. Rozwala się na kanapie i nikomu więcej wejsć nie wolno! 3. Ustawia oha i probuje go podgryzać! a jak zapytam, dlaczego się kłóci - to patrzy tak niewinnymi oczkami - "kto ja???? ja przecież jestem najgrzeczniejsza!" akurat:diabloti: uwagi o zdjęciach przekazałam dzieckowi swojemu;) Quote
Inkaa Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 Itske napisał(a):Zazdrośnia tak pewnie się czuje, że: 1. wyżera once z michy (a ta pozwala!!!! inne robić tego nie mogą!) 2. Rozwala się na kanapie i nikomu więcej wejsć nie wolno! 3. Ustawia oha i probuje go podgryzać! a jak zapytam, dlaczego się kłóci - to patrzy tak niewinnymi oczkami - "kto ja???? ja przecież jestem najgrzeczniejsza!" akurat:diabloti: uwagi o zdjęciach przekazałam dzieckowi swojemu;) Cffane psisko! A nie wyglądała na taką bestię! Widać że rozstawia wszystkich po domu. Włacznie z osobnikami kilka razy większymi od siebie! Ale Ona jest taka czarująca, ze każdy jej wszystko wybacza! :loveu: Czekamy, czekamy na nowe zdjęcia! :multi: Quote
madziamn Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 ja też się zdjęc doczekac nie mogę. a fraszunia cffana to jest oj jest ale nadrabia miną i i tak ją wszyscy kochają. Quote
_Tosia_ Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 ---off--- ciotki i wujkowie, potrzebny dom tymczasowy dla Belluni - suni, która 7 marca będzie miała zabieg sterylizacji. przez 3 dni po operacji suczka będzie w lecznicy, a co później? na ulicę?... link do wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101776 Quote
Inkaa Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 Cichutko przypomniam o obiecanych zdjęciach! :eviltong: Quote
Itske Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 :shake: Fraszce rana się babrze, a tak było ładnie! teraz ropa cieknie, jeździmy na zatrzyki co drugi dzień, a dzisiaj spuchło, jakby krwiak w środku się zrobił (bylismy na wszelki wypadek u dwóch innych wetów na konsultacji) co prawda humor i apetyt jej dopisuje, ale brzydko to wygląda oj, niedobrze:-( a papiery nie doszły taki szantaż zastosuję - dojdą papiery ze schrony - wstawię zdjęcia:eviltong: Quote
MonikaSz Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Współczuję, że coś tam się babrze :shake: A nie wyskoczyła jej po zabiegu przepuklina ? Bidulka ... Quote
Itske Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 MonikaSz napisał(a):Współczuję, że coś tam się babrze :shake: A nie wyskoczyła jej po zabiegu przepuklina ? Bidulka ... o matko, nie wiem, przepuklina jakoś mi się z chłopakami kojarzy, a jej rzeczywiscie dzisiaj gula wyskoczyła - spuchnięte i fioletowe, no jak nie urok to...., a cały tydzień po zabiegu było ślicznie! po tygodniu ryms! ja chyba do klasztoru eremitów sie udam, żeby nic nie mieć i nic nie kochać i nie bać się o to....:shake: za to dzisiaj moja owczarzyca spała mając łebek kota w pysku:loveu:, no i jak tu nie kochać takich potworów??? Quote
MonikaSz Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Mam nadzieję, że nie, ale nas wetka przestrzegała by w pierwszych dniach zdecydowanie ograniczyć ruch ze względu na możliwość 'wyskoczenia' przepukliny. U nas nic się na szczęście nie działo, ale tak mi się przypomniało ... Zwierzaki są wspaniałe, szczególnie jak można je zaobserwować w takich fantastycznych chwilach :loveu: Quote
Itske Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Mnie też wet prosił o ograniczanie ruchu, starałam się ją trzymać z dala od innych zwierzaków, spacerki ostrożne i krótkie, a jednak...... :shake: może to nie przepuklina? jutro kolejna wizyta, niech fachowiec tę gulę zobaczy, przedwczoraj jak byliśmy na zastrzyku, to owszem trochę się sączyło, ale nie było guli, a dzisiaj blizna napuchła i sfioletowiała.... dzięki Moniko, za wsparcie! Quote
Itske Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 MonikaSz napisał(a): Zwierzaki są wspaniałe, szczególnie jak można je zaobserwować w takich fantastycznych chwilach :loveu: Twoja jest w ogóle genialna! Icek powinien patrzeć, zazdrościć i się uczyć! Quote
madziamn Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 ojej niedobre wieści fraszeńko kochanie trzymaj sie. aby to nie było nic poważnego. itske napisz proszę co powiedział wet i pomyziaj ją ode mnie. Quote
madziamn Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 kochana fraszeńko trzymaj sie. niedobrze sie dzieje:-(. itske napisz prosze co powiedział wet i pogłaszcz ją ode mnie. Quote
Itske Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Napiszę, zaraz jak wrócimy od weta, nie dam rady jej pomiziać od nikogo, bo cały czas miziam od siebie i nie mam już wolnej ręki:evil_lol: a małą nigdzie nie pzowala mi się ruszyć, drepcze za mna nieustannie, aż mi jej żal, a jednak troche muszę czasem zmienić miejsce, łazienka, kuchnia, pokój.... chyba ją sobie przytroczę (jak dzieciaka w niosidełku), bidulinek Quote
MonikaSz Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 [quote name='Itske']może to nie przepuklina? Mam nadzieję, że nie. Wiesz - ja mam wetkę w stylu, że wolę Cię postraszyć, tym bardziej, że masz ruchliwego psa :evil_lol: Ale dzięki takiej ostrej dyscyplinie bardzo ładnie udało nam się przeżyć zerwanie torebki stawowej, która u psów lubi się odnawiać jak nie ograniczy się ruchu (suka nie miała gipsu) ... [quote name='Itske']Twoja jest w ogóle genialna! Icek powinien patrzeć, zazdrościć i się uczyć! Bez przesady - ona dopiero teraz zaczyna się uspokajać. Tak mi się przynajmniej wydaje :roll: Quote
dunia77 Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 Itske napisał(a): a małą nigdzie nie pzowala mi się ruszyć, drepcze za mna nieustannie, aż mi jej żal, a jednak troche muszę czasem zmienić miejsce, łazienka, kuchnia, pokój.... chyba ją sobie przytroczę (jak dzieciaka w niosidełku), bidulinek Chciałaś mixa sheltie, to masz :diabloti: One takie już są, czasem jak jestem w domu, a Spyker słodko przy mnie śpi, to boję się ruszyć, bo wiem, że zaraz się zerwie :evil_lol: Inni właściciele donoszą to samo, a na jednej stronie adopcyjnej szeltie napisali, że "jeśli nie chcesz, żeby pies chodził za Tobą krok w krok - nawet do toalety - nie decyduj się na sheltie!" :lol: Fraszeńce Spykuś życzy powrotu do zdrowia! Quote
Inkaa Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 Mam nadzieje że ranki się szybko zagoją i wszystkie papranka szybko znikną. Informować nas proszę o wszystkim! W marcu miałam mieć sterylę Weny - jednak teraz przestraszyłam się powikłań pozabiegowych! :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.