Jump to content
Dogomania

Fraszka - suczka w typie sheltie chce pokochać nowego pana. HAPPY END :))


Recommended Posts

Posted

Jakoś zniosę tę Fraszkowo - kąpielową nienawiść:diabloti:
Tak, to co piszesz powyżej to prawda, jak jade do TZ do w-wa, to mam pod oknami pola mokotowskie i nawet w nocy nie rozbijam sobie buźki na korzeniach w lesie tylko elegancko truchtam oświetloną alejką, no i dostęp do kursów, szkoleń dla psów ( i ludziów też) bajka!
rzeczywiście zorganizowane szkolenie tylko w weekendy, jak wrócę z pracy z Gdańska, to juz na żadną sensowną kursową godzinę z powrotem z psem nie dojadę
Wszystko ma swoje zady i walety ( jak to pisał Chmielewska)

I zgadzam się na zmianę tytułu wątku - jeśli jakby coś mi nie wyszło Fraszka ma zapewniony u Figolandii domek - to nie ma co szukać gdzie indziej i niech dogomaniacy skupią sie na innych potzrebujących.
Wszstkim zaangażownym w szukanie domku i pomoc w transporcie WELKIE DZIĘKI I LIZAWKI OD FRASZKI!!!!!:lol:

No to kolejny przytuliskowy bidulek zwonił miejsce dla innych, ta.... tylko TZ już o żadnych tymczasach nie będzie chciał słyszeć, chyba, że wybuduję hotelik - no to jest pomysł:diabloti:

  • Replies 292
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Itske napisał(a):

Wszystko ma swoje zady i walety ( jak to pisał Chmielewska)


oj,tak...


Itske napisał(a):
Wszstkim zaangażownym w szukanie domku i pomoc w transporcie WELKIE DZIĘKI I LIZAWKI OD FRASZKI!!!!!:lol:


też sie przyłączam, a co! Tylko u mnie nie tak łatwo. są trzy lizajki :D

Itske napisał(a):
No to kolejny przytuliskowy bidulek zwonił miejsce dla innych, ta.... tylko TZ już o żadnych tymczasach nie będzie chciał słyszeć, chyba, że wybuduję hotelik - no to jest pomysł:diabloti:

No, jakiś pomysł to tam jest! :evil_lol: A tak mi chciał dawać Fraszkę... było trzeba brać i się nie wahać! ech...

Posted

Poznałam wczoraj Fraszkę i nie dziwię się, że nie zostanie na tymczasie ;) Ona od razu zdobywa serducho :loveu: I towarzystwo do zabaw ma doborowe !

Edit: I przeniosłabym już wątek fraszkowy do 'Już w nowym domu'.

Posted

[quote name='Figolandia']oj,tak...




też sie przyłączam, a co! Tylko u mnie nie tak łatwo. są trzy lizajki :D

quote]

hi hi :lol: a umnie teraz pięć plus kot, który śpi na Fraszcze - bo ciepła!
małe Fraszkowe łapki mają trudność z wchodzniem na moje łózko - to jej podstawiłam stołeczk, ale ona woli jako trampolinę używać holendra!
tak wątek trzeba przenieść
pozdrawiam fraszkomaników:multi:

Posted

Dziewczyny - sorry ale nie mam inernetu w domu. Jestem u koleżanki.
Jakbyście miały jakieś sprawy to dzwońcie do mnie.
Magdzie 66 zł oddam w następnym tygodniu. :lol:

Posted

Fajna jest ta Fraszka :loveu: Jak dla mnie wygląda jak mix sheltie i jamniora - wybuchowa mieszanka :cool3:
Jeśli jakiś szelciak rzeczywiście zabłąkał się w jej rodowodzie, to wcale nie dziwi mnie, że jest wrażliwa na głośne dźwięki, to jest dość typowe u sheltie (a także collie, a nawet borderków).
Trzymam kciuki za leczenie łapiny... a potem dopiero nam Fraszka pokaże :evil_lol:

Posted

dunia77 napisał(a):
Fajna jest ta Fraszka :loveu: Jak dla mnie wygląda jak mix sheltie i jamniora - wybuchowa mieszanka :cool3:
Jeśli jakiś szelciak rzeczywiście zabłąkał się w jej rodowodzie, to wcale nie dziwi mnie, że jest wrażliwa na głośne dźwięki, to jest dość typowe u sheltie (a także collie, a nawet borderków).
Trzymam kciuki za leczenie łapiny... a potem dopiero nam Fraszka pokaże :evil_lol:


No, żołądek tez ma taki bardziej jak colie - wrażliwy bardzo - indyk z ryżem i rozwolnionko, eukanuba też, proplan też, zresztą za suchym nie przepada, międli, międli i pyta - "no dobra, ale po co wlaściwie mi to dajesz?"
jak się dowiedziałam - łapka nie do leczenia - bo Fraszka jest powypadkowa i ma tę łapkę drutowaną, tak, że agility i intensywniejsze bieganie odpada, jak dostaniemy kartę leczenia, to z wetem będziemy sie zastanawiać co dalej,
Fraszka zachowuje się tak, jakby mieszkała z nami od zawsze - smycz na spacerze niepotrzebna, młoda jest cały czas obok nogi
teraz to ja szukam domu dla siebie, kto mnie adoptuje???:evil_lol: Holender i mix jamniora ze shletie roznoszą mi dom:diabloti:

Posted

Dziewczyny - ale wy się zagadałyście. I jak ja przez o przebrnę. :cool1:
Czyli co - przenosimy do "już w nowym domu" i zmieniamy tytuł ?
Bo jeslidom u Itske okaże się tymczasem to Figolandia najprawdopodobnij go weźmie ( może się coś zmieniło bo nie czytałam całego wątku. ) ;)

Posted

dziewczynki bardzo się cieszę że fraszunia ma się dobrze. ja tez nie mam obecnie neta bo się przeprowadzam i tylko z doskoku jestem u rodziców.wielkie głaskanko i myzianko dla fraszuni.pozdrowionka dla was.

Posted

Figolandia napisał(a):
To przeczytaj:eviltong: Nie po to pracowicie pisałyśmy, żebyś teraz robiła sobie jakieś skróty! :diabloti:


no! namęczy sie czlowiek, nastuka w klawiaturkę i nikt go nie docenia:mad::shake:

Figolandio - deoceńmy sie same!

a propos mojej adopcji - ja juz nie szczekam - ja cienko śpiewam - ten zadrutowany łapek dzielnie maszerował 2 (dwie!) godziny na dworze po wertepach, a po powrocie do domu - zakreciła ogonkiem i zapytała - to kiedy w końcu wychodzimy?
Ona i holender - mnie wykończą, albo w końcu odchudzą!:diabloti:

Tak, ZMIENIAMY TYTUŁ WĄTKU - my sie z Figolandią Fraszka podzielimy:evil_lol:

Posted

rita60 napisał(a):
Dziewczyny jestescie niesamowite:lol:mizianko dla Fraszki-trapera:evil_lol:

No nareszcie ktoś mądrze pisze:evil_lol:

acha, mój biedny terroryzujący inne psy grzwek nie śmie przy Fraszolcu zipnąć i udaje, że go nie ma, aż mi żal tej neurotycznej introwertyczki!
uczymy sie bawić pileczką, acha! a do łożka, jak się patrzę - to Fraszka oczywiscie nie może, nie umie, biedna jest i trzeba ją podsadzić, a jak nie patrzę - to śmig i na kołderce;)

Posted

Dziewczyny !!
Wybaczcie że aż tak długo się nie odzywałam ale nie miałam internetu ( dwa razy weszłam chwilowo na dogo od koleżanki ).
Zmieniamy tytuł i piszemy do moda o przeniesienie !
Happy End jak z bajki. :loveu: I pomysleć że gdyby nie wielkie dogomaniaczki to Fraszeczka dalej siedziałaby w schronie.

PS. Ja baaaaardzo, bardzooo proszę o jakieś fotki suni. :loveu:

Posted

Fotki wyślę Ci na priv z prośbą o zamieszczenie - bo ja nie potrafię :oops:- i nwet nie próbuj mi tłumaczyć - tłumaczono mi to trzy razy - bez efektu!:oops::oops::oops:
wyślij jeszcze raz prosze adres e-mail - w natłoku naszej korespondencji nie mogę go odnaleźć

Posted

Ona na bank miała szelcika. Ma spojrzenie mojej Maxi, która juz za TM. To najwspanialsza rasa - zawsze juz będe miała tylko takie psiaki. Teraz mam airedale teriera, nie wiem, skąd wpadłam na ten genialny pomysł, ale jest. Kochamy ją bardzo ale...to nie jest shelti niestety.
Dlatego tak urzekła nas z TZ-em Fraszka. Pokazałam mu właśnie te ostatnie foty a on zapytał tylko: czy ona nadal w schronie. Uff stwierdził, gdy dowiedział się, że nie. Bo to piękna sunia. Cudo.

Zazdroszę koncepcji i mozliwości posiadania stadka shelti i stadka owiec do tego. U mnie blok i tylko nasza suńka i szczury mojej córki (teraz jeden bo Astra umarła na rękach swojej pani), papugi i slimaki afrykańskie. I tak sobie myśle, że jak kiedys wróce do szelcików - czy te ślimaki dałoby się paść - sa takie szybkie i nieusłuchane. Jak sądzicie?:cool3:

Posted

supergoga napisał(a):
- czy te ślimaki dałoby się paść - sa takie szybkie i nieusłuchane. Jak sądzicie?:cool3:


Pożyczę Ci Fraszkę - to wyprobujemy ślimaki!:diabloti:
Zwróćcie uwagę, że mała bez smyczy a zdjęcie z holendrem robione w niedzielę- po jednym dniu z Fraszką!
Jest coraz weselsza - tylko straszliwie płacze, jak wychodzę do pracy i nauczyła juz tych lamentów pozostałe! Cztery wyjące psy - czekam na policję wezwaną przez udręczonych sasiadów!
No i żołądek też szelciakowy - delikatny ogromnie! Co jej dawać jeść?
Grzywek delikatniś nie jest tak wrażliwy jak ona.
Jutro kolejny raz wet - pod sutkiem wyczuwalny guzek!:shake:

Posted

supergoga napisał(a):
Ona na bank miała szelcika. Ma spojrzenie mojej Maxi, która juz za TM. To najwspanialsza rasa - zawsze juz będe miała tylko takie psiaki. Teraz mam airedale teriera, nie wiem, skąd wpadłam na ten genialny pomysł, ale jest. Kochamy ją bardzo ale...to nie jest shelti niestety.

Ja mam airedale teriera i nie wyobrazam sobie,ze mogłoby byc inaczej:lol:napisz troche o swojej suni:roll: Wielkie mizianko dla uroczej Fraszki,ma tyle wdzieku w sobie:lol:

Posted

supergoga napisał(a):
Ona na bank miała szelcika. Ma spojrzenie mojej Maxi, która juz za TM. To najwspanialsza rasa - zawsze juz będe miała tylko takie psiaki. Teraz mam airedale teriera, nie wiem, skąd wpadłam na ten genialny pomysł, ale jest. Kochamy ją bardzo ale...to nie jest shelti niestety.
Dlatego tak urzekła nas z TZ-em Fraszka. Pokazałam mu właśnie te ostatnie foty a on zapytał tylko: czy ona nadal w schronie. Uff stwierdził, gdy dowiedział się, że nie. Bo to piękna sunia. Cudo.

Zazdroszę koncepcji i mozliwości posiadania stadka shelti i stadka owiec do tego. U mnie blok i tylko nasza suńka i szczury mojej córki (teraz jeden bo Astra umarła na rękach swojej pani), papugi i slimaki afrykańskie. I tak sobie myśle, że jak kiedys wróce do szelcików - czy te ślimaki dałoby się paść - sa takie szybkie i nieusłuchane. Jak sądzicie?:cool3:


Na 100% na coś z sheltie. ;) Ja na tych psach nie znam się zbyt bardzo ale zaczęłam porównywać fotki Fraszki z sheltie. Identykooo !

Ślimaki raczej nie. Są za szybkie. :eviltong:

Itske napisał(a):
Pożyczę Ci Fraszkę - to wyprobujemy ślimaki!:diabloti:
Zwróćcie uwagę, że mała bez smyczy a zdjęcie z holendrem robione w niedzielę- po jednym dniu z Fraszką!
Jest coraz weselsza - tylko straszliwie płacze, jak wychodzę do pracy i nauczyła juz tych lamentów pozostałe! Cztery wyjące psy - czekam na policję wezwaną przez udręczonych sasiadów!


Fraszka demoralizuje reszte. Toż to skandal. :mad:

supergoga napisał(a):
Moja airedalka jest kłopotliwa bardzo. Ma wrodzoną wadę serca, i alergie na wszystko. I stale ciąże urojone. Ogólnie biedna bardzo. Nie może się męczyć, zresztą zapraszam na jej wątek - moja lagunka.

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=22715&highlight=opal

A Fraszka śliczności jest ogromne. Jestem jej wielką fanką.

Pozdrów swoją airedalke. ;) Mizianko dla niej !

rita60 napisał(a):
Ja mam airedale teriera i nie wyobrazam sobie,ze mogłoby byc inaczej:lol:napisz troche o swojej suni:roll: Wielkie mizianko dla uroczej Fraszki,ma tyle wdzieku w sobie:lol:

Fraszka to bóstwo.
Fraszka bogiem, Fraszka nałogiem. :loveu:

Posted

MYZIANKO I BUZIACZKI DLA KOCHANEJ FRASZEŃKI. TĘSKNIĘ ZA NIĄ BARDZO ALE CIESZĘ SIĘ ZE MA DOBRY DOMEK. A TO ŻE CZASEM WYCHODZI Z NIEJ TROCHĘ :diabloti:DUSZA TO TYLKO CZYNI JĄ JESZCZE BARDZIEJ SŁODKĄ. A CO TO ZA GUZEK ITSKE ZMARTWIŁAS MNIE BARDZO...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...