fizia Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Szczerze mówiąc mam mieszane uczucia zakładając ten wątek...:mad: Ale żal mi psiaka... Sytuacja wygląda tak - znajomi mojej cioci - starsi ludzie - dostali jakiś czas temu od swojego syna psa - beagla, chłopaka, z rodowodem. Dziś dostałam telefon od cioci, że ta pani natychmiast chce Go oddać...:mad: ze względu na stan zdrowia swojego męża i swój, podobno pies jest dla Nich zbyt silny, nie radzą sobie... Piesek ma 18 miesięcy, jest nauczony spać w łóżku - nie wyobrażam sobie, co przeżyje, kiedy trafi do schroniska, jeszcze w taki mróz. Pani powiedziała, że jeśli nikt sie nie znajdzie, odda Go dziś do schroniska.... Szukamy oczywiście wśród znajomych jakiegoś domu, ale narazie nic nie mamy... Niestety nie mam zdjęć... Eghhhh..... W nowym Domu: Quote
Ulaa Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Dzisiaj?! :-o Zwariowali??? A czemu nie mogą dać mu chociaż 3 dni!! Quote
fizia Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 No nic dodać nic ująć...i to chyba w dosłownym tego słowa znaczeniu Właśnie rozmawiałam z ciocią - jest cała roztrzęsiona, bo zna tego psiaka, podobno jest piękny i bardzo miły. Ciocia by go wzięła na przechowanie, ale dziś wyjeżdza do Warszawy do swojej chorej wnuczki. Podobno ta pani już wstępnie umówiła się z jakimś znajomym, który ma psa odwieźć dziś do schroniska... Ja tez nie mam możliwości - moja Alma dostaje szału, jak jakiś pies pojawia sie w domu, juz wiele razy rozważałam wzięcie na tymczas jakiejś bidy, ale sie boje, że mogłoby się to skończyć fatalnie... Quote
ewajanka Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 W taki mróz do schroniska?:-(Z ciepłego łóżka?:shake: Quote
ewajanka Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 W dziale Przygarnę psa jest chętny na beagla. Quote
fizia Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 Właśnie widziałam - i widziałam, że dodałaś tam ten wątek - dziękuję bardzo.. Eghh strasznie mnie wkurzyła ta sytuacja...ale naprawdę nie wiem co zrobić...myślałam jeszcze o tymczasie u mojej przyjaciółki, ale właśnie dzwoniłam do Niej - dopiero jutro wraca do Krakowa - a to już będize pewnie za późno. Quote
mawin Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 jeśli jutro może wziąć psa na DT to może warto zadzwonić do tych ludzi i umówić się na odbiór psa jutro. jeden dzien nie powinien im zrobić różnicy a jak im się wytłumaczy co psa spotka w schronie to może się zgodzą. Quote
Erazm Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Ej, Kraków zabierajcie na DT, taki piękny psiak znajdzie stały domek błyskawicznie. Quote
fizia Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 Dzwoniłam bezpośrednio do tej pani. Powiedziała, że nei ma problemu z przetrzymaniem do jutra... Mówi, że musi iść do szpitala, a mąż ma 80 lat i nie może się opiekować psem. Powiedzieła, że będzie bardzo wdzięczna za pomoc. Quote
fizia Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 Opowiedziałam, co się może stac w schronisku i powiedziała, że w takim razie absolutnie nie może tam trafić, bo on śpi w łózku. Pies jest zdrowy, szczepiony, ale książeczkę zdrowia ma u hodowcy - synowie tej pani maja pojechac po ta książeczkę i dostarczyc przyszłemu właścicielowi. To jest taki typowy trikolor, ale podobno z przewaga złotego koloru. Jest łagodny, na spacerach bawi się z innymi psami. Quote
fizia Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 O rany, no to teraz narobiłam.... Zrozumiałam Mawin, że piszesz, że to Ty możesz wziąć psa na tymczas.... To już chyba podświadomie zamiast "może" przeczytałam "moge" Quote
fizia Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 No nic, najważniejsze, że nie pojedzie dziś do schroniska. Mam nadzieję, ze do jutra uda się coś wykombinować... Quote
Ulaa Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 A hodowca nie przyjąłby chciaż na tymczas? Czy wogóle wie o tym? Quote
fizia Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 Ta kobieta nie chce oddac hodowcy, bo twierdzi, ze tam nie są dobre warunki.... Quote
fizia Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 Pies ma podobno jeszcze pół worka suchej karmy. Myślę, że taki tymczas będzie króciutki... Quote
fizia Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 Raczej na fundusze od tych państwa nie ma co liczyć - proponowałam hotelik, ale mówią, że ich nie stać. U mnie też z finansami krucho w tym miesiącu, ale moze udałoby się coś zorganizować. Dałam wiadomośc na podforum o Beaglach - miłośnicy rasy mają psiaka na uwadze. Czekam też na odpowiedź koleżanki - miała się kontaktowac ze swoją koleżanką, która podobno marzy o Beaglu. Quote
fizia Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 Kochani Odwołuję alarm!! ufffff Moja przyjaciółka, o której pisałam wcześniej weźmie psiaka na tymczas, a byc może nawet na stałe! Bardzo dziękuję za pomoc!!!!!:loveu: Quote
ewajanka Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 To fantastycznie że psiak nie trafi do schronu:loveu: Quote
Polna Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Ogoszenie umieszczone : http://beaglomania.mojeforum.net/viewtopic.php?t=88 widac po zalogowaniu http://www.e-beagle.pl/forum/viewtopic.php?t=4060 Quote
fizia Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 Dzięki serdeczne! Trzymam kciuki, żeby się okazało, że już nie będzie Mu trzeba szukać Domu stałego. Tez się bardzo cieszę!! Quote
Tomo 2 Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Bardzo się cieszę z takiego zakończenia . Gdyby była potrzebna pomoc lub wsparcie służę. Zapraszamy na e- beagle . Pozdrwionka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.