Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kochani happy end-u nie będzie. Nie miałam czasu byc na dogo, bo od wczoraj walczyłam o życie niuńka.
Zaczęło się od tego, że położył się na słonku i wdychając głęboko zapach ciepłego wiatru chciał już wtedy zabrać te wspomnienia ze sobą. Poprawa nie nastepowała, mocz zatruwał organizm coraz bardziej, pomimo cewnikowania okazało się, że zostały zerwane nerwy odpowiedzilne za "dowodzenie" koopką, było coraz gorzej, choć przeniosłam go z powotem do pomieszczenia, tuliłam, głaskałam, szeptałam i zaklinałam czas.
Przez noc już nie wstał nawet do picia, a mógłby wypić morze, nad ranem iskierka nadziei, bo podniósł się na zmiane miejsca i tak patrzył na mnie ufnie- pieszczoty okazały się ostatnie w jego życiu, bo po kilku godzinał odszedł godnie i bezszelestnie.
A ja tak strasznie kocham takie mądre, stare, wierne psy- słyszysz psi aniele!

  • Replies 59
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[*]
Przykro mi....


Mecka, psiaczek ukazał się w Przełomie. Słodko wyszedł na fotce, może ktoś zadzwoni. Zapisuj te osoby, może innemu psiakowi się poszczęści....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...