ANETTTA Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 mozesz przeslac do mnie na meila zwyklego anetkag@op.pl edi hooopaj do domku Quote
ocelot Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 Anetko Rybie już wysłałam, ale na przyszłość zapamiętam;) Quote
Olena84 Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 No to ocelot - rób teraz dużo fotek, to zachęca!!! A wychodzicie z nim na spacerek? Buźka dla Ediego! Quote
Wola Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 dobre pytanie? jak tam z jego spacerami? może choć jedno zdjątko psiaka bez kratek na pysiu... :roll: Edi trzymaj się, domek się znajdzie. Quote
ocelot Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Nie da rady, my nie możemy psów wyprowadzać na spacer, my niestety tylko je głaszczemy. Quote
GrubbaRybba Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 ocelot napisał(a):Anetko Rybie już wysłałam, ale na przyszłość zapamiętam;) Aniu, muszę cię rozczarować, obejrzałam wczoraj twoje zdjęcia. Niestety prawie wszystkie są nieostre. Może z powodu chłodu lub deszczu. Sama nie wiem. Nie bardzo mam co wstawić. :shake: Quote
GrubbaRybba Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 Wstawiam kilka zdjęć Ediego. Więcej niestety nie wyszło. :( Quote
GrubbaRybba Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 Nie rozumiem ludzi. Piękny pies siedzi w schronie, a zainteresowanie zerowe. Jestem pewna, że jeśli ktoś go weźmie i będzie szedł z nim na spacer, mnóstwo ludzi zatrzyma się, aby popatrzeć, będą pytać, co to za rasa i skąd ma tak pięknego psa. Ech... ludzie są dziwni. Quote
Olena84 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 No to prawda, Edi jest piękny bo taki duży i puchaty. A co to za laleczka czarna u niego w boksie?:) Quote
ANETTTA Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 [quote name='GrubbaRybba']Nie rozumiem ludzi. Piękny pies siedzi w schronie, a zainteresowanie zerowe. Jestem pewna, że jeśli ktoś go weźmie i będzie szedł z nim na spacer, mnóstwo ludzi zatrzyma się, aby popatrzeć, będą pytać, co to za rasa i skąd ma tak pięknego psa. Ech... ludzie są dziwni. :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:czemu go nikt nie chce :-( zapraszam http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=2980 Quote
Wola Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 czy Edi dysponuje tylko taką budą jak ta na zdjęciu za nim? bez siana, koca i klapy? Już mi zimno na samą myśl... Czy są tam w ogóle wolontariusze którzy psy wyprowadzają? Biedy Ediś... Skaczemy po domek, a ja zaraz zajrzę do innych ogłoszeń. Quote
majqa Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 Mix dużych ras. Dostojeństwo zaklęte w spojrzeniu... Trudno jest minąć obojętnie osobę o przeszywającym, magnetycznym spojrzeniu. W głowę zachodzimy, co w jej duszy gra. Czujemy się zauroczeni, działamy instynktownie, jakby pod presją czegoś silniejszego. Tryska cała otoczka magii i...już przepadamy z kretesem. Tak właśnie się stało, gdy zobaczyliśmy Ediego. Pięknego, dostojnego, dumnego psa. Budził rzeczywisty respekt, z jego oczu biła powaga, dostojeństwo, a jednocześnie rodzaj ciepła, które kruszyło mur dystansu. Staliśmy jak zahipnotyzowani. Edi okazał się wspaniałym, spokojnym i zrównoważonym psem, okazującym szacunek i oddanie człowiekowi. Nie mamy wątpliwości, że dla kogoś, kto obdarzy go uwagą, szczęściem danej szansy, Edi zrobi wszystko, jako przyjaciel i obrońca. Ten cudowny 3-4 letni pies, o niespotykanie ciętych uszach, co dodaje mu wyłącznie uroku oryginalności, na taką szansę czeka. Nie pozwólmy by schroniskowe kraty odebrały mu chęć życia, by jego niepowtarzalność została zdeptana prawidłami rządzącymi wegetacją w zamknięciu. Błagamy o życzliwe spojrzenie na Ediego, gwarantując, że on ze wszech miar godzien jest uwagi, inwestycji zaufania i serca. Kto pozwoli pokochać się Ediemu??? Wszelkie informacje o Ediem, psie przebywającym w schronisku w Tomaszowie Mazowieckim udzielane są pod numerem......lub drogą mailową...... Quote
GrubbaRybba Posted March 6, 2008 Author Posted March 6, 2008 Wola napisał(a):czy Edi dysponuje tylko taką budą jak ta na zdjęciu za nim? bez siana, koca i klapy? Już mi zimno na samą myśl... Czy są tam w ogóle wolontariusze którzy psy wyprowadzają? Biedy Ediś... Skaczemy po domek, a ja zaraz zajrzę do innych ogłoszeń. Edi dyspozuje tylko taką budą. Zresztą większość bud w schronie właśnie tak wygląda. One czasem jaką kilkanaście lat. Tomaszowski schron jest bardzo biedny. Dobrze zarządzany i psom nic nie brakuje, ale pieniędzy na nowe budy nie ma. :shake: W schronisku nie ma za bardzo wolontariuszy. Tzn jestem ja - dojeżdżam z Warszawy co około 3 tygodnie i jest Ocelot, która z powodu braku czasu, pojawia się też co około 3 tygodnie. Psów na spacery teoretycznie możemy zabierać, ale praktycznie nie zabieramy z prostego powodu. W boksach jest najczęściej po 4 lub więcej psów. Musimy zabrać je wszystkie na raz (taki warunek postawił kierownik), bo inaczej psy się gryzą. A nie mamy tylu rąk, aby zabrać 4-5 psów. Niedawno zaczęłyśmy dopiero współpracę z tym schroniskiem. Długi czas zabrało nam wzbudzanie zaufania u kierownika. Teraz jest coraz łatwiej. Tam jeszcze niedawno nie było wcale adopcji. Teraz pomalutku coś się rusza, ale to kropla w morzu potrzeb. Przede wszystkim brakuje nam wolontariuszy. Quote
Wola Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 rozumiem... Może znajdźcie młodych ludzi którzy zechcą zrobić zbiórki w szkołach... U nas to zawsze działa. Tacy nazbierają karmy, pieniędzy i masę koców... Psy potrafią się dziabnąć jak jednego się wyprowadzi a reszta zostanie, jednak bynajmniej u nas są to sporadyczne wypadki i nie jest to groźne (żaden nie odnosi obrażeń...) właśnie przeglądałam mapę... ode mnie to szmat drogi... Może jednak jakieś akcje, festyny, apele skłonią ludzi do przyjścia i pomocy. a czy schronisko ma stronę internetową? Quote
majqa Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Wola napisał(a):(...)a czy schronisko ma stronę internetową? O ile wiem robi się i robi....i....zrobić nie może od X czasu.:shake: Quote
ocelot Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Może niedługo będzie. Zgłosiła się do kir. Politechnika z ofertą, że stronę www zrobią, ale zabijcie nie pamiętam która i jaki wydział Co do Ediego - to na prawdę super psiak. Wczoraj przy okazji szczepienia mojego Maksa rozmawiałam z Maćkiem - wet., który go kastrował i Maciej mówi, że to super pies, spokojny, dostojny, a przy okazji kocha ludzi. Nie było problemu przy zabiegach weterynaryjnych. Znosi wszystko na spokojnie, ani wariacji, ani strachu. Natomiast jego współtowarzysz ten co siedział, jak byłyśmy w budzie podobno wariat, agresor itd. Ale przy nas raczej był wycofany może po prostu tak się weterynarza przestraszył. Maciek mówi, że Edi powinien sobie poradzić z jego agresją, bo jest większy i potężniejszy Quote
majqa Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Edi jest poprostu piękny:loveu:, a sposób przycięcia uszków, w moim odczuciu nie dodaje mu złowrogości tylko właśnie tej oryginalności. Albo ja jestem stronnicza albo u Was Anuś jest naprawdę wysyp urodziwych psiaków. Inna sprawa, że pomimo krat bosko robicie zdjęcia i wydobywacie to "coś", co te psy w sobie mają. Naprawdę chylę czoła. Quote
ocelot Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Co Ty, to po prostu cuda nie psy. A na kwarantannie jakie cuda siedzą, ale one jeszcze mają ciut szansy, że ktoś je będzie szukał i znajdzie Quote
Selenga Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Edi ma wyróżnione allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=325416754 Quote
Olena84 Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Majqa - piękny tekst o Edim:) Selenga dziękujemy:) Quote
ocelot Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Ja też bardzo Wam dziękuję, bardzo bym chciała, żeby los do niego się uśmiechnął. Wszyscy co go choć trochę poznali są nim zachwyceni, więc dlaczego ten jedyny "ktoś" nie chce dać mu szansy? Quote
majqa Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Uśmiechu losu pięknoto!!! Kawaler jesteś, jak mało który!!! Quote
Wola Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 znajdzie mu się ten jedyny dom. Ja w to wierzę ;) Quote
majqa Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Przyłaczam się do tej wiary, same pomyślcie skoro jest już Wola ;) :loveu: to musi być i Wiara !!! Quote
Wola Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Napisała do mnie kobieta... (może mylny to trop, ale pokazuje że warto wierzyć, bo zainteresowanie jest) Kobieta ta zgubiła swojego psa. ONkowatego z dłuższą sierścią... Tyle że miał uszy. Mówi że Edi bardzo jej go przypomina. Niebawem powinnam dostać zdjęcia jej psa. Może to Edi. Choć listopad 2007 nie tak dawno był a Edi ponoć trochę siedzi. A poza tym skąd te obcięte uszy? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.