***Paulina*** Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Domka_Czika napisał(a):Ale jeszcze rok i bedę musiała ganiać przez całe miasto do gimnazjum:cool1: Aż tak daleko masz??? Ja to mam jakieś 10 minut drogi... Quote
C&B Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 ***Paulina*** napisał(a):Aż tak daleko masz??? Ja to mam jakieś 10 minut drogi... Ja 30 ...:placz: Quote
***Paulina*** Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Domka_Czika napisał(a):Ja 30 ...:placz: No to współczucia... A tak co tam u was??? Quote
Bewarka Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 A ja mam jakieś 6-7 minut, bo to na drugim końcu...osiedla :D :razz: Quote
C&B Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 Nic takiego... Wróciłyśmy niedawno z wieczornego spacerku i spotkałyśmy taką pekinkę. Czika jej nie lubi , bo ta kiedyś była w naszym domu i spała na jej legowisko. To znaczy krótko, bo zaraz została pogoniona... Mam ją w zimę znalazła jak wracała dodomu i wzieła. Znalazł się wlaściciel , ale znow się błąka...:angryy:Jka ja nie cierpie niektórych ludzi:angryy: Byłam u baci i z psem nic nie ruszyło:placz: Quote
C&B Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 Justys95 napisał(a):A ja mam jakieś 6-7 minut, bo to na drugim końcu...osiedla :D :razz: Zazdroszczę:evil_lol: Quote
***Paulina*** Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Domka_Czika napisał(a):Nic takiego... Wróciłyśmy niedawno z wieczornego spacerku i spotkałyśmy taką pekinkę. Czika jej nie lubi , bo ta kiedyś była w naszym domu i spała na jej legowisko. To znaczy krótko, bo zaraz została pogoniona... Mam ją w zimę znalazła jak wracała dodomu i wzieła. Znalazł się wlaściciel , ale znow się błąka...:angryy:Jka ja nie cierpie niektórych ludzi:angryy: Byłam u baci i z psem nic nie ruszyło:placz: Z jakim psem się nic nie ruszyło? bo ja nie w temacie... Quote
C&B Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 ***Paulina*** napisał(a):Z jakim psem się nic nie ruszyło? bo ja nie w temacie... Bo nie dawno zmarł babci piesek - Mój najukochańszy z najukochańszych Arni:placz::placz::placz::placz: babcia mówiła , że nie che już psa , a ostatnio jakoś się babcia zastanawia , ale nad zastanawianiem pozostało:cool1: Quote
***Paulina*** Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Domka_Czika napisał(a):Bo nie dawno zmarł babci piesek - Mój najukochańszy z najukochańszych Arni:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:i babcia mówiła , że nie che już psa , a ostatnio jakoś się babcia zastanawia , ale nad zastanawianiem pozostało:cool1: Szkoda go:( a chciałaby jakiegoś rasowego??? Quote
C&B Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 ***Paulina*** napisał(a):Szkoda go:( a chciałaby jakiegoś rasowego??? Myślimy nad piesiem ze schroniska:loveu: Quote
***Paulina*** Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Domka_Czika napisał(a):Myślimy nad piesiem ze schroniska:loveu: No tak... Dobrze by było jakby jakiemuś pomogła i go przygarnęła... Quote
C&B Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 No , ale narazie na planach staneło i nic:placz: Quote
***Paulina*** Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Domka_Czika napisał(a):No , ale narazie na planach staneło i nic:placz: No prawie zawsze tak jest... Quote
C&B Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 Ale tam jest tak pusto:placz: Żaden pies nie zastąpi Arniuśka , ale trzeba żyć:placz: Quote
***Paulina*** Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Domka_Czika napisał(a):Ale tam jest tak pusto:placz: Żaden pies nie zastąpi Arniuśka , ale trzeba żyć:placz: No tak już jest jak się do czegoś przyzwyczai to potem trudno się rozstać...:-( Quote
C&B Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 Arniś miał jakieś 6-7 lat i przejechał go samochód:placz: Quote
***Paulina*** Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Domka_Czika napisał(a):Arniś miał jakieś 6-7 lat i przejechał go samochód:placz: A ktoś to widział??? Co z tym co go przejechał??? To musiało być straszne...:placz: Quote
C&B Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 Sąsiad babci jej powiedział , bo ona go szukała . Arni lezał nad jeziorem cały we krwi... Tak jak to zwykle - ten kto go potrącił pojechał i wsio :placz: Quote
***Paulina*** Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Domka_Czika napisał(a):Sąsiad babci jej powiedział , bo ona go szukała . Arni lezał nad jeziorem cały we krwi... Tak jak to zwykle - ten kto go potrącił pojechał i wsio :placz: Biedny pies... A pewnie kochany był...:-( Quote
C&B Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 Może nie idealny , ale najcudowniejszy:placz: Quote
***Paulina*** Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Domka_Czika napisał(a):Może nie idealny , ale najcudowniejszy:placz: Ty tylko pilnuj swoją Czikę... Quote
C&B Posted October 14, 2008 Author Posted October 14, 2008 ***Paulina*** napisał(a):Ty tylko pilnuj swoją Czikę... ??Przed czym ?? Ona nie mieszka tam gdzie Arni , bo Arniś mieszkał z babcią na wsi i często chodził na suczki i nie można było go zatrzymać , bo miał tzw. niezalezność Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.