Jump to content
Dogomania

Galeria Buby, Prady i Cziki [*]


Recommended Posts

Posted

ja od momentu kiedy poszłam do LO a do rozpoczęcia studiów miałam tysiąąąąące różnych pomysłów, jeżeli chodzi o rasę też, no i i tak życie zweryfikowało moje plany :) także myśl sobie spokojnie, ale nie planuj nic na 100%, bo nie wiesz gdzie w końcu wylądujesz ;)

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Unbelievable napisał(a):
ja od momentu kiedy poszłam do LO a do rozpoczęcia studiów miałam tysiąąąąące różnych pomysłów, jeżeli chodzi o rasę też, no i i tak życie zweryfikowało moje plany :) także myśl sobie spokojnie, ale nie planuj nic na 100%, bo nie wiesz gdzie w końcu wylądujesz ;)

Nie zaprzeczam, ze u mnie tez moze byc podobnie, o ozikach dowiedzialam sie w 2008, zaczelam o nich czytac, ogladac na wystawach, zawodach, rozmawiac z wlascicielami, i jak na razie ozik to pies, z ktorym sie widze za te kilka lat, choc od 2008 mocno zmienil mi sie poglad, jakiego aussie chcialabym miec. Zobaczymy jak bedzie :)
Izabela124. napisał(a):
Jak będę miała czas to na pewno tak :)

Fajnie ;)

Posted

C&B napisał(a):
Nie zaprzeczam, ze u mnie tez moze byc podobnie, o ozikach dowiedzialam sie w 2008, zaczelam o nich czytac, ogladac na wystawach, zawodach, rozmawiac z wlascicielami, i jak na razie ozik to pies, z ktorym sie widze za te kilka lat, choc od 2008 mocno zmienil mi sie poglad, jakiego aussie chcialabym miec. Zobaczymy jak bedzie :)

mi się zmieniało z dobków, przez beaucerony, husky, charty, pudle, russelle, przeróżne owczarki i tak dalej :evil_lol: a rasa którą w końcu będę miała to duży przypadek ;)

Posted

Przyznam, ze jestem ciekawa, na co ostatecznie sie zdecydowalas :evil_lol:
U mnie aussie to pierwszy pies, ktorego jestem pewna, ze chcialabym miec - wiele ras mi sie podoba, ale miec bym ich nie chciala ;)

Posted

Asiaczek napisał(a):
Dla Histerii ["]...
Bardzo mi smutno...

Pzdr.

Dziękuję...
Izabela124. napisał(a):
Ja tam od wielu lat jestem wierna szetlandom i pewnie tego juz nie zmienię

A ja ozikom, i pewnie to się nie zmieni, bardziej obawiam się, że coś ze schroniska przywlokę jak będę mogła sobie pozwolić na piesa :evil_lol:

Posted

Gdybym miała dom z terenem dla psów to na pewno jakaś psia bieda by u mnie była. Nie mówię, że zaraz bym hotelik dlapsów zrobiła, ale takie jakieś 2 psie nieszczęścia znalazły by u mnie domek:)

pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Gdybym miała dom z terenem dla psów to na pewno jakaś psia bieda by u mnie była. Nie mówię, że zaraz bym hotelik dlapsów zrobiła, ale takie jakieś 2 psie nieszczęścia znalazły by u mnie domek:)

pzdr.


Chcialo by sie pomoc wiekszej ilosci, ale zazwyczaj sie na to warunkow nie ma ...


Cziku na prawde lepiej sie czuje, dzis po dlugiej przerwie nic nie robienia przypomnialysmy sobie podstawowe komendy - odmóżdżyla sie, oj odmóżdzyla, ale cos tam zrobilysmy, stan zdrowka juz pozwala na regularniejsze sztuczkowanie, wiec sobie wszystko powoli przypomimy ;) z Pradą skupiam sie na przywołaniu, powoli, powoli, ale do przodu ;) nasz najwiekszy sukces - pies byl spuszczony na laczce, biegal sobie, i jakis wiejski samowyprowadzajacy się pies wybiegł, Prada oczywiscie go zobaczyla, chciala juz do niego biec, zeby sie przywitac, ale stanowcze przywolanie jej o dziwo poskutkowalo, przyleciala do mnie ;) chyba beda z niej jeszcze ludzie :)

Posted

Ciekawe jak długo :lol:

Piesy dziś dostały na próbę Acanę - smakuje, zobaczymy jak będzie z koopkami po dłuższym podawaniu :evil_lol:

Posted

[quote name='Izabela124.']Bobika karmię Acaną już od kilku lat i dla nas ta karma jest świetna :)

U mnie piesy jedzą aż miło, zobaczymy co będzie :evil_lol:




Nie tak łatwo mojej suczy zrobić zdjęcie w biegu :evil_lol:


Posted

A jeszcze jak sucza z całych sił w łapach biegnie na mnie, to nie wiem, czy uciekać, czy robić zdjęcie :evil_lol:

Dziś Prada po spuszczeniu ze smyczy stwierdziła, że sobie pójdzie na wieś :evilbat: Ja już same najczarniejsze scenariusze w głowie mam, że z psami się pożre czy samochód będzie jechał, całe szczęście zobaczyła, że ja idę w stronę łąki, stwierdziła chyba, że samej jej się nie chce, i wróciła do mnie :evil_lol: Zaskakuje mnie ten sucz, na prawdę ;)

Posted

Dziękujemy ;)

Pradzie bycie grzeczną się już znudziło, jej odwoływalność znacznie się pogorszyła, szczególnie jakoś coś wyniucha, niby przybiega jak widzi, że odchodzę (jeszcze nie dawno nie działało :diabloti:), gorzej z przywołaniem, ale popracujemy nad tym ;)

Za 2 dni mija rok odkąd ona jest ze mną O.O

Posted

Więc dziś mija rok odkąd Pradzik jest ze mną ;)
Dużo się przez ten czas zmieniło - ale najważniejsze - rok temu podjęłam jedną z najlepszych decyzji w moim życiu! Pomimo, że mam ochotę czasem temu psu coś zrobić, bo po raz kolejny zapaszki okazały się lepsze ode mnie, po raz kolejny pies stwierdził, że fajnie będzie podrzeć ryja na ludzi, to nie żałuję, i nie wyobrażam sobie jak to było bez tej stukniętej suczy :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...