C&B Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Unbelievable napisał(a):niestety, akurat w weekend wystawy będę na pomorzu :roll: Biedna ty. W tym roku i piknik agility cię ominął i teraz wystawa... Quote
Unbelievable Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 C&B napisał(a):Biedna ty. W tym roku i piknik agility cię ominął i teraz wystawa... oj tak, czuję się strasznym odrzutkiem :evil_lol: byłam nawet w trójmieście w dniu wystawy w sopocie ale po prostu nie dałam rady zajechać :roll: teraz warszawa dcdc- też pewnie się nie uda. No ale za to później może będzie lepiej :evil_lol: Quote
C&B Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Unbelievable napisał(a):oj tak, czuję się strasznym odrzutkiem :evil_lol: byłam nawet w trójmieście w dniu wystawy w sopocie ale po prostu nie dałam rady zajechać :roll: teraz warszawa dcdc- też pewnie się nie uda. No ale za to później może będzie lepiej :evil_lol: Znam ten ból - byłam w dniu wystawy w Nowym Targu tam właśnie, no ale też nie miałam jak zajechać. Trzymamy kciuki, żeby Wawa się udała :evil_lol: Quote
bianka19 Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 jakie ma śmieszne czerwone oczka. :evil_lol: Quote
C&B Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 Głupia Ce i Be zastanawiała się na co to można nakręcić tego mojego wypierdka [czyt. Czika] oprócz jedzenia. Wszelakie piłeczki, maskoteczki itp. były po prostu olewane jako możliwość nagrody. No cóż, mówi się trudno, jechałyśmy na smakach. A 2 dni temu pies przyczłapał do mnie z piłeczką z dzieciństwa w mordce. I stan 'piłka, piłka, daj piłkę! rzuć piłkę! proszę!' trwa do dziś, mega szybko wykonuje komendy, kiedy wie, że nagrodą będzie piłeczka. Mnie to niezmiernie cieszy i staram się tego nie zepsuć... No i psa można łatwo i przyjemnie zmęczyć - psychicznie i fizycznie :lol: I dzięki temu jej nakręceniu na piłkę miałam przyjemność pogadać z fajnych chłopakiem dziś :diabloti: on nie wierzył, że takie małe może tak szybko zapylać :evil_lol: :loveu: Z Pradę też się coraz fajniej pracuje, pod warunkiem, że nie ma zbytnich rozproszeń wokół ;) Komend na razie nowych się nie uczymy, szlifujemy te co znamy, szczególnie, że ostatnio zostawanie w siadzie nam nie idzie... rozpisałam się o tych moich kundlach dziś... ;) Quote
Sweet Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 By podryw na psa:cool3::diabloti: Ja muszę sobie chyba jakiegoś ładniejszego kupić, bo do nas nikt nie zagaduje :eviltong::eviltong::eviltong: Chociaż to może być też moja wina :diabloti::diabloti::evil_lol: Quote
C&B Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 Sweet napisał(a):By podryw na psa:cool3::diabloti: Ja muszę sobie chyba jakiegoś ładniejszego kupić, bo do nas nikt nie zagaduje :eviltong::eviltong::eviltong: Chociaż to może być też moja wina :diabloti::diabloti::evil_lol: Kup sobie psa, który wygląda jak nie wiadomo co i każ mu biegać - skuteczność gwarantowana :evil_lol: Cziku już nie pierwszy raz mi rozmowę z chłopakiem załatwia, raz sobie coś ubzdurała i do jakiegoś podbiegła, to on zaczął coś tam o psach gadać, ze też ma :evil_lol: Szkoda, ze na jednej rozmowie się kończy :diabloti: Quote
Sweet Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 C&B napisał(a):Kup sobie psa, który wygląda jak nie wiadomo co i każ mu biegać - skuteczność gwarantowana :evil_lol: Cziku już nie pierwszy raz mi rozmowę z chłopakiem załatwia, raz sobie coś ubzdurała i do jakiegoś podbiegła, to on zaczął coś tam o psach gadać, ze też ma :evil_lol: Szkoda, ze na jednej rozmowie się kończy :diabloti: Może jak go dziwnie obetnę to zwróci na siebie uwagę ?? :evil_lol: O :D ty to masz dobrze:D Czika sama ci podrywa chłopaków :D Może kiedyś nie skończy sie na jednej rozmowie :D Quote
C&B Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 Sweet napisał(a):Może jak go dziwnie obetnę to zwróci na siebie uwagę ?? :evil_lol: O :D ty to masz dobrze:D Czika sama ci podrywa chłopaków :D Może kiedyś nie skończy sie na jednej rozmowie :D Szkoda, że dzieci małe też mi sprowadza i kilka razy na jednym spacerze musze odpowiadać jak się piesek nazywa, że piesek może ugryźć jak się go będzie źle głaskać [tiaaa xd] Quote
Avaloth Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Ciesz się że na jednej rozmowie, ja co chwilę słyszę 'o jaki ładny', po czym ludzie robią łuk żeby nie przechodzić zbyt blisko :D Acz fakt, gdzie Chesterowi do Cziki, ziemia a niebo :diabloti: Quote
C&B Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 Avaloth napisał(a):Ciesz się że na jednej rozmowie, ja co chwilę słyszę 'o jaki ładny', po czym ludzie robią łuk żeby nie przechodzić zbyt blisko :D Acz fakt, gdzie Chesterowi do Cziki, ziemia a niebo :diabloti: Jak Prada idzie a kagańcu, zapięta za obrożę i szelki, to też nas omijają :evil_lol: Właśnie, Czika w swym uroku kosi wszystkie psy :diabloti: Quote
Sweet Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Tak, Cziki nikt nie pobije w uroku osobistym :diabloti: Przyciąga wszystkich facetów:P ale chociaż przystojni są?? bo jak tak to ci ją ukradnę :evil_lol: Quote
C&B Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 Całkiem całkiem :diabloti: Bierz ją, po kilku dniach oddasz, uwierz mi :evil_lol: Quote
Sweet Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Jak mi załatwi faceta to mogę Ci ją później oddać :evil_lol: :diabloti: Quote
C&B Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 U mnie jakieś 4 lata zajęło, żeby się przełamała do tego ;P Teraz ma 6, więc jak u ciebie tyle jej to zajmie, to będzie już seniorką, nie wiem czy ktoś na taką poleci :evil_lol: Quote
Sweet Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 U mnie szybko jej pójdzie, bo już nabrała wprawy :evil_lol: Quote
C&B Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 Ale jej trochę zajmie, zanim się zorientuje do kogo w twoim mieście warto podchodzic :diabloti: U mnie tych nieatrakcyjnych omija :diabloti: Quote
Pusiakowa Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 U mnie też pare razy zagadali na psa :diabloti: Quote
Sweet Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 To widocznie mój pies ma za mało atrakcyjną właścicielkę :evil_lol: :diabloti: Quote
C&B Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 bo to dobry sposób na podryw jest :P ___ Dziś miałam nie miłe przygody... Pojechałam z mamą robić fotki tam do jej pracy, fryzjerki na mnie eksperymentowały fryzury, wszystko ok. Potem sobie poszłam na obiad i na zakupy... No i ciemno przed oczami, gdyby nie mama to pewnie bym leżała na ziemi... Masakra jakaś... Co jakiś czas robie sobie badania, wszystkie wyniki w normie, więc pewnie to przez dojrzewanie. Już nie pierwszy raz tak mam... -.- Quote
Pusiakowa Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Sweet napisał(a):To widocznie mój pies ma za mało atrakcyjną właścicielkę :evil_lol: :diabloti: Albo właścicielka za mało atrakcyjnego psa :diabloti: Quote
C&B Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 oj tam, oj tam - kto mnie widział, ten wie, ze ja wcale atrakcyjna nie jestem, Czika zresztą też, a jakoś ma kto z nami gadać czasem :diabloti: Ada, coś innego jest w tobie zepsute! :lol: Quote
Avaloth Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 C&B napisał(a): ___ Dziś miałam nie miłe przygody... Pojechałam z mamą robić fotki tam do jej pracy, fryzjerki na mnie eksperymentowały fryzury, wszystko ok. Potem sobie poszłam na obiad i na zakupy... No i ciemno przed oczami, gdyby nie mama to pewnie bym leżała na ziemi... Masakra jakaś... Co jakiś czas robie sobie badania, wszystkie wyniki w normie, więc pewnie to przez dojrzewanie. Już nie pierwszy raz tak mam... -.- spoko, ja jakieś 3 lata temu mdlałam praktycznie co niedzielę w kościele. Plus przy pobieraniu krwi zdarzało mi się odpłynąć ze 3 razy podczas jednej strzykawki. A ostatnio odlatuję przy znieczuleniu przed wyrywaniem ósemki, już 2 razy przy 3 zębach. Norma. A wyniki też wszystkie mam w porządku. Quote
Sweet Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Pusiakowa napisał(a):Albo właścicielka za mało atrakcyjnego psa :diabloti: Nie już prędzej to co ja napisałam :eviltong::diabloti: Chociaż kto wie, może oboje mało atrakcyjni jesteśmy. C&B napisał(a):oj tam, oj tam - kto mnie widział, ten wie, ze ja wcale atrakcyjna nie jestem, Czika zresztą też, a jakoś ma kto z nami gadać czasem :diabloti: Ada, coś innego jest w tobie zepsute! :lol: Nie widziałaś mnie na żywo :diabloti::eviltong: Ciekawe co innego :evil_lol::evil_lol: A co do zemdlenia prawie, to tylko raz mi się prawie zdarzyło, ale wyszłam na dwór z tramwaju i jakoś przeżyłam ;) Może to tylko takie sporadyczne, bo coś tam ;) Różnie to bywa, ale pewnie to nic groźnego ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.