Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 963
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

adria napisał(a):
Sorry, ze tak ni z gruszki , ni z pietruszki, ale czy chodzi o p. Dorote z Jastrzebia Z. ? Kiedy zainteresowała się wasza suńka?


Tak, ta pani ma na imię Dorota, jest z Jastrzebia. Cos sie stalo?? Dziś w nocy ok. 2 odezwala sie w sprawie sunki.

Posted

adria napisał(a):
Ta pani chciala ode mnie Matrixa.
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104716&highlight=Matrix

Niestety nic konkretnego nie moge powiedziec. Pytania zadawala przez gg pomimo podania nr.tel i prosila o dowiezienie psa. Moze poprostu szuka psa w takim typie, ale sprawdzcie dobrze domek, bo Sara jest cudna :iloveyou:


To czemu nie wydałaś jej Matrixa??
Prosze powiedzieć czemu, jeśli nie tu to na PW, bo dla nas to bardzo wazne informacje. Naprawde. Domek sprawdzimy dobrze, musimy.

Posted

epe napisał(a):
Czy ta pani jest na "czarnych kwiatkach lub pretenduje do wpisania jej tam?
Faktycznie tel.o 2 w nocy to trochę dziwne!


Ta pani się odezwała do mnie na gg o 2 w nocy. Myślała ze mnie nie ma ale byłam. Nie wiem czy jest na czarnych kwiatkach:shake:

Posted

NIe dalam jej Matrixa dlatego, ze adopcje psa przeprowadzam na zasadzie: trzeba przyjechac, poznac-zobaczyc psa, porozmawiac. Nie przekonala mnie wlasnie tym, ze pytala tylko na gg a dla mnie jest to sprawa zbyt powazna. Na koniec zosatwila mi swoj nr. tel., gdybym tak sie jednak zdecydowala dac jej Matrixa, ewentulanie znalazla transport zeby jej go przywiesc :cool1:. Dla mnie bylo to troche niepowazne, bo nie zalezy mi na tym, zeby sie psa pozbyc tylko, zeby znalesc mu domek na reszte zycia.
Moze jednak zbyt surowo i zupelnie bezpodstawnie oceniam ta pania :roll:

Posted

adria napisał(a):
NIe dalam jej Matrixa dlatego, ze adopcje psa przeprowadzam na zasadzie: trzeba przyjechac, poznac-zobaczyc psa, porozmawiac. Nie przekonala mnie wlasnie tym, ze pytala tylko na gg a dla mnie jest to sprawa zbyt powazna. Na koniec zosatwila mi swoj nr. tel., gdybym tak sie jednak zdecydowala dac jej Matrixa, ewentulanie znalazla transport zeby jej go przywiesc :cool1:. Dla mnie bylo to troche niepowazne, bo nie zalezy mi na tym, zeby sie psa pozbyc tylko, zeby znalesc mu domek na reszte zycia.
Moze jednak zbyt surowo i zupelnie bezpodstawnie oceniam ta pania :roll:


Rozumiem, dziękuje bardzo! Ktoś sprawdzi ten domek, pogada z panią, to zobaczymy co z tego będzie. :)

Posted

epe napisał(a):
No to cioteczki z Jastrzębia "prześwietlą" ją! Może rzeczywiście nie jest do odrzucenia? Byle była odpowiedzialna!


Przyszli właściciele koniecznie muszą być odpowiedzialnymi ludźmi..



Więc kiedy zaczynamy sprawdzać domki?? Jeszcze ani Aneta ani p.Dorotka nie odezwały. P.Aneta pewnie w poniedziałek się odezwie bo dzis nie pracuje, a pisze do mnie z pracy... A Dorota, niewiem, czekam. Chcę jak najszybciej sprawdzić domki, zebysmy mieli czas się zastanowic ktorego wybrac...

Posted

Ludzie, jest tak dużo psów które potrzebują domki..
Na całą siłe szukam chetnych adoptować Sarę, chce zeby bylo jak najwiecej domow, bo chcialabym wtedy zaproponowac im inne pieski (Str 63, tam sa kilka psow).. jak sara znajdzie wlasciwy dom..

Posted

Kochana Epe - mam prośbę.. W Krakowie są następni ludzie zainteresowani Sarą, p.Irenka chciałaby zrobić wizytę przedadopcyjną, z tobą (ludzie wiedzą i się zgadzają na wizytę przedadopcyjną). Mogłabyś to zrobić?? Jeśli tak - skontaktuj się z p.Irenka :*

Posted

jezeli moge sie odezwac..
utrzymanie onka troche kosztuje..nie moga jesc byle czego bo sa bardzo wrazliwe..
nie chce, zeby zabrzmialo to zle, ale jak ktos kto aktualnie nie pracuje, chce utrzymac dwoje ludzi i dwa psy?a jak ta praca co ma byc nie wypali?

Posted

kako80 napisał(a):
jezeli moge sie odezwac..
utrzymanie onka troche kosztuje..nie moga jesc byle czego bo sa bardzo wrazliwe..
nie chce, zeby zabrzmialo to zle, ale jak ktos kto aktualnie nie pracuje, chce utrzymac dwoje ludzi i dwa psy?a jak ta praca co ma byc nie wypali?


Każdy moze się odezwac:)
Wiem ile kosztuje utrzymanie ONka bo sama mam ONka...
Ta p.Dorotka, zacznie pracę od marca, nie wiem z czego utrzymuje siebie i swojego syna, psów.. Może Monika55 która pójdzie do p.Dorotki z wizytą przedadopcyjna, porozmawia o tym?? Nie wiem czy wypada pytać??

Posted

Doda_ napisał(a):
(...) Nie wiem czy wypada pytać??


Uważam, że wypada. To znaczy, można delikatnie spytać się, z czego pani Dorota będzie utrzymywać Sarę. W końcu tutaj chodzi o rasowego psa.

___
Jestem tutaj nowa, ale od kilku dniach czytam ten wątek.
Doda_ :*
witam wszystkich.
podziwiam bardzo Safii, bardzo kochana tak jak Sarcia. ; D

Posted

Kakao! Bardzo mądra uwaga! No,ale może pani ma jakies ciche dochody?
Bo nie myślę,że chciałaby sprzedać Sarę,bo nie ma kasy?
Faktycznie oferta tej pani staje się coraz mniej ciekawa!
Doda!
Pytanie o finanse na utrzymanie psa jest jak najbardziej na miejscu!
Przecież pies nie żyje powietrzem,a wet?
Jak się chce adoptować dziecko,to też trzeba sie wykazać dochodami!

Posted

milcia17 napisał(a):
Uważam, że wypada. To znaczy, można delikatnie spytać się, z czego pani Dorota będzie utrzymywać Sarę.


No dobra, więc lecę napisać PW do Moniki55.
Jesteś nowa, to witaj kochana na dogomanii!!

epe napisał(a):
Kakao! Bardzo mądra uwaga! No,ale może pani ma jakies ciche dochody?
Bo nie myślę,że chciałaby sprzedać Sarę,bo nie ma kasy?
Faktycznie oferta tej pani staje się coraz mniej ciekawa!
Doda!
Pytanie o finanse na utrzymanie psa jest jak najbardziej na miejscu!
Przecież pies nie żyje powietrzem,a wet?
Jak się chce adoptować dziecko,to też trzeba sie wykazać dochodami!


No tak, ja wcześniej też się zastanawiałam z czego będzie utrzymywać Sarę, ale..nie powinnam tu pisać...ona jest wdową, może miesięcznie wpłacają jej pieniądzki? Nie znam się na tym:shake: Napiszę do MOniki55, by porozmawiała z p.Dorotka o tym..

Posted

Przykre, że muszę to napisać, ale jeśli mozna wybrać spośród dwóch idealnych domów, z czego jeden jest uboższy, a w drugim bez problemu sobie radzą (ja wiem że stan majatkowi lubi sie zmieniać ;)), ale dla psa dużej rasy zdecydowanie bardziej polecam dom gdzie finansowo sobie dadzą radę np. w przypadku choroby. A to dla Sary ważne, prawda? Drugiemu domkowi mozna zaproponować inną psinę o mniej kosztownych potrzebach zdrowotnych. Bo trzeba pamietać, że uboższy domek równie dobrze może tak samo dbać o psa jak u ludzi bogatych, ale jeśli zajdzie potrzeba kosztownego leczenia, moze się to okazać dla nich nie do przeskoczenia.
Mam nadzieję, że mnie zrozumieliście :cool3:

Posted

Mecka napisał(a):
Przykre, że muszę to napisać, ale jeśli mozna wybrać spośród dwóch idealnych domów, z czego jeden jest uboższy, a w drugim bez problemu sobie radzą (ja wiem że stan majatkowi lubi sie zmieniać ;)), ale dla psa dużej rasy zdecydowanie bardziej polecam dom gdzie finansowo sobie dadzą radę np. w przypadku choroby. A to dla Sary ważne, prawda? Drugiemu domkowi mozna zaproponować inną psinę o mniej kosztownych potrzebach zdrowotnych. Bo trzeba pamietać, że uboższy domek równie dobrze może tak samo dbać o psa jak u ludzi bogatych, ale jeśli zajdzie potrzeba kosztownego leczenia, moze się to okazać dla nich nie do przeskoczenia.
Mam nadzieję, że mnie zrozumieliście :cool3:


Dokładnie tak , pies kosztuję , a po przeżyciach jeszcze więcej , wiec adopcja musi być odpowiednia , bez emocji , bo później człowiek sam zostanie z problemem :shake: Trzymam kciuki za nowy domek :kciuki::kciuki::kciuki:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...