Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 963
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak Łukasz wstanie, odsypia cięzką noc i nie chcę go budzić, bo ledwo stał, zamieszczę na forum nr. rachunku.
Konto zostało załozone właściwie tylko na ten cel, ale proszę wpisywać "Dla Sary".
Pieniązki będa przeznaczone tylko na leczenie, operację i jedzenie.
Żeby nie było wątpliwości, będę za wszystko brać rachunki i może robić ich skany i wklejać na forum, żeby wszyscy wiedzieli na co są przeznaczane.

Ps. Sara ma chyba coś z drogami oddechowymi, bo się "poddusza" i charczy, ale sprawdzę to u weta. To jej charczenie narobiło mi sporego stracha w nocy.
Łukasz przyszedł o 2-giej, bo dostałam lekkiej paniki, że pies się dusi i już do rana ze mną czówał.
Nie wiem, co to jest. Śpi i nagle się podnosi dusząc się. Zaczyna ciężko łapać oddech i charczy. Łukasz mnie uspokoił, że może jest przeziębiona. Ma suchy nos, więc dostaję lekkiej paranoi...w końcu jestem za nią odpowiedzialna.
U Dody brała antybiotyk, Dalacin C, ale nie wiem na co.
Mam nadzieję, że to nic poważnego.
Co do tych guzów, to faktycznie są. Spore.
Wizyta u weta konieczna na JUŻ!!!

Dodzia zostawiła mi 46.75 zł.

Posted

Kochana Safii!
Ja wczoraj przelałam 50,- na konto jakie podała mi Doda- na Łukasza w ING Bank Śląski!
To dziś powinno już być!
Przeleję jeszcze może dziś,jesteś wspaniałą dziewczyną!! Nie wiem jak Ci dziekować:calus:
Mało ludzi potrafiłoby tak zająć się tęsknotą Sary!
Poproś Dodę,aby podała p.Irence z Krakowa to konto,bo ona wczoraj chciała dawać mi pieniądze,ale wytłumaczyłam jej,że one mają trafić do Ciebie,a wtedy jeszcze nie znałam tego konta!
Jesteśmy z Tobą,nie zostaniesz sama w potrzebie!
No i szukamy domku-mam nadzieję,że znajdziemy,bo p.Irenka ma szerokie kontakty z racji wykonywanego zawodu i będzie intensywnie szukać!

Posted

Dziewczyny, Doda, Safii, nie mam słów jakie jesteście wspaniałe.
Naturalnie nie zostawimy Cię samej Safii. Pisz tylko wszystko co potrzeba na wątku.
PS. Oprócz danych konta, zapytaj w banku o kod SWIFT dla transakcji zagranicznych.

Posted

Wielkie dzięki kochana Maggieja! Każdy grosz się liczy,bo widzę,że Sara na dodatek coś chora-zmartwiłam się tym "duszeniem"!
Oby to nie było od serca! Wypada zrobić EKG również!

Posted

Oki Dowiem się o ten SWIFT.

Sara ma........sraczkę ;)

Słuchajcie, tak rozmawiałam z rodziną...ona jest taka łagodna, wszystko pozwala przy sobie robić, szarpać się, ciągnąć za uszy itd. Jest mądra, chce się uczyć i szybko łapie....może nadawałaby się na dogoterapię i znaleźc jej miejsce właśnie w takim ośrodku??

Co myślicie??

Posted

Safii!
A propos sraczki- wg mnie to wczorajszy stres!!! Moja ONka potrafiła w ciągu jednego dnia np.w południe po jakimś przezyciu zrobić na rzadko,a wieczorem było normalnie.
Safi! Ja jeszcze dziś przeleję Ci 100,- bo widzę,że koszty przebadania suni znacznie wzrosną!
Bardzo się zmartwiłam tym charczeniem-EKG by się przydało!
Żeby juz nic nie było na oko!
A te cechy jakie opisujesz są wspaniałe! Wiesz co? Był taki wątek,że dziewczyna znacznie niedowidząca szukała psa-znajdę go to przeczytasz?

Posted

Witam, przepraszam że wcześniej nie wchodziłam - nie miałam naprawdę siły. Jestem bardzo chora, ciężko mi jest teraz, nie mogę się z tym pogodzić że Sarę oddałam... W nocy śniła mi się Sara, obudziłam się i w oczach nadal miałam Sarę i zwymiotowałam, napisałam szybko SMS-a do Safii co u Sary, nie odpisała, bałam się co z Sarą więc poprosiłam ludzi z Krakowa zeby do niej zadzwonili i zasnęłam... Rano przeczytałam SMS-y.. No ludzie, widzicie, z Sarą trzeba latać do weterynarza - moi dziadkowie nie daliby z tym radę. Ja - szkoła, wracam do domu o 17, teraz mam ferie, w niedziele mi się kończą. Z Sarą trzeba cały czas się opiekować, regularnie podawać leki - nie dałabym radę.. Gdybym chodziła do szkoły dla słyszących dzieci może bym dała radę bo w takiej szkole lekcje kończą się właśnie wcześniej np. o 13.. Ale w mojej szkole - po 15, dojeżdzam przewozem szkolnym więc w domu jestem ok. 17... Naprawdę, bardzo ciężko mi jest teraz. Safii - Sara brała te antybiotyki - wet nawet nie powiedział na co - myślę że na łapki bo po przyjrzeniu tego łapka przepisał mi te leki. Babcia też mówiła że ma trudności z oddychaniem przez chwilę - ale ja nie widziałam tego na oczy więc myślałam że jej było za gorąco albo ze zmeczenia z długiego spaceru z dziadkiem.. Ale Safii tego powtórzyła, więc proszę zrób z Sarą badania wszystkie, jakie potrzebne. Ja wyślę pieniądzki - jak wyzdrowieję bo teraz to do wtorku będę musiała leżeć w łózku!!!!!!! :mad: Aha, zapomniałam powiedzieć, że wczoraj jak zabrałam Sarę od babci to babcia bardzo bardzo płakała za Sarą, powiedziała że się przyzwyczaiła ale nie ma siły.. Dzisiaj ukradła mi suczkę - właśnie pojechała do babci :( No i ONkowi jest smutno bez żoneczki! :D Ludzie z Krakowa nie zrezygnowali jeszcze - powiedzieli że jeśli Sara wogóle nie znajdzie domu to oni wezmą..

Posted

Psy do dogoterapoo muszą mieć testy psychiczne i zdany egzamin, niedawno powstały regulacje prawne co do tego i nie ma już tak łatwo. Do tego muszą być całkowicie zdrowe.

Posted

Doda kochana!
Lecz się złota dziewczyno i szybko wracaj do zdrowia!!
A propos Krakowa-uwierz mi ja nie jestem młodą dziewczyną,mam dzieci w wieku p.Irenki z Krakowa i rozeznałam sytuację bardzo rzetelnie!
Naprawdę nie chce pisać na wątku,ale p.Irenka kocha zwierzęta,stać ją na ich utrzymanie i nawet tresera,ale nie ma czasu osobiście się nimi zajmować,przez co wszyscy inni/córki!/ są zmuszeni do tego.
Proszę Cię nie "napalaj" sie już na nią,to naprawdę nie jest dom dla Sary,a zwłaszcza przez tego sznaucera!!
To jest pies ze zwichnietą psychiką,ze schroniska,on na 100% nie zaakceptuje Sary! A cały dzień przebywa tylko ze starszą babcia,aż do wieczora-jak ona poradziłaby sobie w razie agresji jego na Sarę?
On podobno warczy na tą babcię,jak przechodzi koło jego miski!
To co Sara miałaby mieszkać w kojcu,lub w domu w kenelu?
Daj już spokój! Jesli kontaktujesz się z nia to pilnie podaj jej nr.konta Safii,bo chciała przelać kasę,a ja wtedy jeszcze nie znałam tego nr.
Ponadto pani ma szerokie kontakty i obiecała szukać jej domu-więc raczej na to trzeba postawić!
Sara potrzebuje człowieka na codzień,a nie czekania do wieczora,aż państwo wrócą!

Posted

"Dla Sary"

08 1050 1142 1000 0090 6021 7842

Łukasz Leżuch
ul. Glogera 12/14 m 10
42-200 Częstochowa.

do wpłat zagranicznych:

SWIFT do konta :


INGB PL PW

[SIZE=3]IBAN: [SIZE=4]PL
08 1050 1142 1000 0090 6021 7842

Posted

Właśnie się dowiedziałam że Sara ma narośl na brzuchu, na szczęście nie są aktywne ale w każdej chwili mogą sie uaktywnić. Zabieg będzie mięc w pon lub we wtorek, cały zabieg (sterylizacja, wycięcie guzków, pazura który utrudnia jej chodzenie, tłuszczak na grzbiecie) będzie kosztować 500 zł. Poczekajmy na Safii - ona opisze to dokładniej. Bo rozmawiałam z p. Irenką z Krakowa, ona rozmawiała z Safii i powiedziała mi to co usłyszała od Safii. A więc - badania krwi, i inne badania jakie zrobi Safii, to będzie kosztować, jedzenie itp... Ludzie proszę pomóżcie Safii, ja także pomogę - jak wstanę z tego cholernego łóżka (sorry za slowo :D )... Sara - jak się okazało, ma około 6 lata i jest w dobrym stanie.. Podobno młode już miała - nie wiadomo kiedy.


Safii jesteś kochana!!
Wy wszyscy także - bardzo pomagacie Sarze!! Błagam o pomoc finansowo - każda złotówka się liczy!!

Czekamy na Ciebie, Safii. Opowiesz nam :*:*:*

Posted

Witam.
Jestem strasznie zmęczona.

Byłam u weterynarza. Napiszę wszystko i mam nadzieję, że o niczym nie zapomnę.


  • Sara jest w miarę dobrym stanie fizycznym.
  • Jej wiek:
- nie ma 2 lat. Jest znacznie starsza, choć po ząbkach można by powiedzieć, że tyle ma (ma po prostu zęby w dobrym stanie). Reszta szczegółowego badania wskazała, że Sara ma pomiędzy 5-7 lat. Mój wet daje jej 6 lat. Jest doświadczona życiem i wiele przeszła, więc dlatego trzeba odjąć jakiś rok. Ma zapadnięte powieki, wargi i coś tam jeszcze i wet stwierdził, że to wynik stresu i smutku, jakiego doświadczyła.

3. To co nas najbardziej zajmowało. Te guzy, to gruczolaki sutkowe (dokładnej nazwy nie pamiętam, bo podałam na pyszczek. Już wyjaśniam, co to. To zmiany rakowe, które tworzą się w tkance piersiowej-sutkowej. Mają tendencję do przerzutów, ale tylko pomiędzy poszczególnymi sutkami. Sara ma właśnie dwa. Jeden spory, drugi mniejszy. Ogólnie jest zdrowa, bo gruczolaki te, nie są aktywne. Mogą się uaktywnić za 5 lat, jak i jutro. To loteria. Nieleczone, gdy już się zaostrzą, mogą się przerzucać na inne organy, ale w tej chwili jest dobrze.

4. Łapa i wyłamany palec. Wet powiedział, że to stary uraz, który ostatnio zagrzybiał, ale już jest dobrze. Może jej to w dalszym życiu przeszkadzać i trzeba pilnować, żeby pazur nie rósł. Najlepszym wyjście było by usunięcie tego palca. Żyło by jej się lepiej.

5. Rozwodnienie. Jest wynikiem stresu i trzeba się liczyć z tym, że potrwa tak z trzy dni. Nawet zmiana wody może wywołać dolegliwości żołądkowe. Dostałam tabletki.

6. Charczenie i ciężki oddech podczas snu. Wszystko jest oki. Płuca i skrzela w porządku. Węzły chłonne też. Serduszko pierwsza klasa. Temperatura oki. Lekarz powiedział, że to również może być reakcja stresowa.

7. Sara była już mamą.

8. Pchły – kupiłam zalecane krople.

I co mnie zadziwiło i ucieszyło.
Mój weterynarz to facet, do którego jeździ wielu hodowców. Powiedział, że na 90% to czysty Niemiec. Obserwował jak chodzi, porusza się, siada. Badał stawy itd.
Stwierdził, że to niesamowity pies.
Jest niewiarygodnie ustabilizowany psychicznie. Powiedział, że nawet on uważa, że tak zrównoważony pies, to rzadkość.
Ewenement !!!

Będzie cudownym psem dla ludzi, którzy ją adoptują. Gdy poczuje się bezpiecznie i dotrze do niej, że to już jest jej dom, zadziwi wszystkich – weterynarz wie, co mówi.
Powiedział, że naprawdę jest wyjątkowa.

Stwierdził też, z czym się całkowicie zgadzam, że następny dom, musi być już tym, w którym Sara doczeka końca swoich dni, a pożyje jeszcze z ładnych 10-12 lat, bo jest w dobrym stanie i jest odporna.
Musi trafić do wyjątkowego domu.
Najlepiej domu z ogrodem, ale musi być trzymana i kochana w domu. Kompletnie nie nadaje się do kojca i budy. To pies, który jest niesamowicie wrażliwy emocjonalnie i potrzebuje wiele ciepła i troski.

Takiego domu jej szukajmy. :multi::multi::multi:

Operacja.
Mój wet podjął się tego.
Proponuje sterylizację z jednoczesnym usunięciem gruczolaków i wszelkich zmian, włącznie z pozostałymi sutkami, żeby wyeliminować ryzyko odnowienia się tego.
Jednoczesne załatwienie sprawy palca i pazura.
Usunięcie kaszaków na grzbiecie i klatce piersiowej…i w ogóle zrobienie wszystkiego, co może Sarze zagrozić, lub zmniejszyć jej szanse na adopcje.
To świetny lekarz i powiedział, że się nią zajmie.
Przed wydanie zostanie zaszczepiona na wszelkie choróbska.

Koszt operacji zamknie się w 500 – 550 zł.

To tyle co do weta i tych informacji. Muszę odpocząć, bo ledwo stoję i potem napiszę jeszcze co u niej (znaczy Sary). Teraz Sara smacznie śpi i chrapie. Wstawię też zdjęcia z wczoraj, bo dziś nie miałam do tego głowy.

Buziole.

Posted

Na dziś mam 383 zł.
wpłaty jakie były to:
300 zł. od P.Irenki
50 zł. nie pamietam, ale sprawdzę i napiszę od kogo.
46 które zostały od Dody.

WETERYNARZ NIC ODE MNIE NIE WZIĄŁ, ZA TĄ WIZYTĘ.

Kupiłam tylko krople na pchły dla Sary i muszę jeszcze wykupić te leki na brzuszak i tą maśc do oczu, której nie wzięłam od Dody.

Operację chciała bym zrobić we wtorek, żeby Sara miała czas, na dojście do siebie.
Liczmy z marginesem bezpieczeństwa 550 za operację, potem leki jakie będzie przeba wykupić i żarełko dla Saruni.

Przepraszam was, ale naprawdę muszę się położyć na chwilkę, póki Sara śpi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...