Doda_ Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 GrubbaRybba napisał(a):Doda, a czy ty masz jeszcze te pieniądze, które do ciebie wpłacaliśmy na operację Sary? Ile tego jest? Tak, jest teraz 150 zł, jeszcze nie sprawdziłam na koncie czy ktoś wpłacił - dzisiaj po drodze tam pójdziemy. Dziś Sarę zawieziemy do fryzjera - wykąpać to będzie kosztować 50-100 zł - kąpiel, czesanie, wysuszenie sierści (byłam tam, pani tak powiedziała) no i odrobaczymy dzisiaj Sarę. Jeśli pieniądze zostaną myślę ze może kupić jedzenie dla Sary?? I dam Safii? Ale jeszcze będą potrzebne na badanie krwi, biopsję, operację (jeśli będzie trzeba) no i na jedzenie.. Safii nie mogła zabrać Sarę - ale ma takie wielkie serce - weźmie. Ciężko jej będzie finansowo - tak powiedziała. Safii my Cię nie zostawimy, kochana!! Quote
Doda_ Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 Ludzie, zgadzacie się z tym?? To były wasze i moje pieniądzki, macie prawo mi powiedzieć czy mogę za te pieniądze wykąpać Sarę i kupić jej jedzenia? Oczywiście i odrobaczyć Quote
szasztin Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Safi czekamy na konto i ja obiecuje wpłacić 50,00zł - ale dopiero w pon. Chetnie służę paczką z karmą i witaminkami! Dajcie znać co trzeba!!! Quote
szasztin Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Kupić jedzenie i odrobaczyć tak! Co do kąpania i fryzjera to mam mieszane uczucia! Tym bardziej że potrzebujemy pieniądze na weta! Co inni na to! Quote
Doda_ Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 NUMER KONTA: 08 1050 1142 1000 0090 6021 7842 Ludzie, kochani! To jest numer konta do Safii - błagam, wpłacajcie jej pieniądzki. Każda złotówka na leczenie Sary i na jedzenie - liczy się!!!!!!!!!!!! Wiecie że leczenie nie będą kosztować jakieś 100 zł, ale o wiele więcej. Błagam pomóżcie Safii - ja oczywiście też wpłacę. Proszę też pisać kto i ile wpłacił.. Szasztin - jesteś kochana!! Karmę też potrzebujemy. Ale najlepiej pieniądzki - na leczenie i utrzymanie Sary. Safii - Jak będziesz z Sarą u weterynarza, to poproś żeby Ci powiedział ile będą kosztować te badania które trzeba będzie zrobić, i jeśli operacja będzie konieczna - to ile będzie kosztować. To wtedy nam łatwiej będzie Ci pomagać, napisz także na utrzymanie Sary ile potrzebujesz. Pozdrawiam!! Quote
GrubbaRybba Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 szasztin napisał(a):Kupić jedzenie i odrobaczyć tak! Co do kąpania i fryzjera to mam mieszane uczucia! Tym bardziej że potrzebujemy pieniądze na weta! Co inni na to! Zgadzam się. Sarę można wykąpać w wannie, a wydanie 100 zł na kąpiel, to bez sensu. Quote
maggiejan Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Doda, na fryzjera chyba szkoda pieniędzy, tym bardziej, że zime mamy i kapiel może zaszkodzić. No chyba,że suczka bardzo brudna... Quote
epe Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Melduję się dziewczyny! Szkoda,że sunia nie może jechac do Krakowa-ale naprawdę sytuacja jest tak skomplikowana,mimo złotego serca p.Irenki! Napiszę wszystko Dodzie na priv,a na ogólnym tylko tyle,że mają 2 psy-samce,pani z mężem pracują zawodowo,a to zawody o nienormowanym czasie pracy,a córka nie zgadza się na psa /bo jest realistką-bardzo sympatyczna dziewczyna!/z przyczyn osobistych. Wiec sunią musiałby zajmować się w ciągu dnia ktoś "wynajety". Sznaucer jest wyjątkowo zazdrosny,same przeciwności! Ale prosiłam panią ,aby wśród rozlicznych swych kontaktów juz od dziś szukała Sarze domku stałego,zresztą sama to zaproponowała! Wpłaci również pieniążki-ile trzeba /a może napewno!!/. Ja również zaraz chciałabym przelać choć 50,- szybko,ale proszę Safii o nr.konta pełny tzn. z danymi,bo inaczej przelew nie pójdzie! Sam nr.konta nie wystarczy!!! Proszę na priv wysłać To tyle! Szkoda,że nie wypaliło,ale samo serce nie wystarczy,rozum tez potrzebny! Quote
Doda_ Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 No dobra! Proszę bardzo tylko o jedno - pomóżcie finansowo. Za chwilę wychodzę z psami na spacer i do babci zabrać Sarę. Quote
Doda_ Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 Adres z nr kontem podam na PM, jeśli ktoś będzie chciał wpłacac proszę pisać!!!!!!!!!!! PAMIĘTAJCIE - KAŻDA ZŁOTÓWKA SIĘ LICZY!! Kończę - szykuję się do wyjazdu! Pozdrawiam kochani!! Quote
ANETTTA Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 poubiłam sie sunia miał byc w krakowie wkoncu idzie do ........oc o chodzi Quote
GrubbaRybba Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 ANETTTA napisał(a):poubiłam sie sunia miał byc w krakowie wkoncu idzie do ........oc o chodzi Epe pojechała sprawdzić dom w Krakowie i okazało się, ze są jakieś problemy u ludzie jednak się rozmyślili. Sara jedzie do Częstochowy na dwa tygodnie do Safii ma DT. Zbieramy też kasę na jedzenie i weta dla Sary, bo Safii jest bez kasy. Ot, co się dzieje. Zamotany ten wątek, wiele zakrętów. Można się zgubić. Quote
epe Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Aneta! Niestety domek w Krakowie odpadł z wielu względów!/serce jest gorzej z czasem i rozsądkiem!/. A poniewaz sytuacja bardzo podbramkowa,to Sara pojedzie na 2 tygodnie do Safii do Częstochowy! Możliwe,że zostanie tam wysterylizowana i usunie się jej tego guza i zdiagnozuje. W międzyczasie mamy 2 -tylko 2 tygodnie na szukanie jej domku!!!!!! Pilnie zbieramy pieniążki dla Safii na Sarę!!!!!!! Nr,konta wysyłam na priv,dla chcących wpłacić!!!! Quote
ANETTTA Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 dziekuje za inf ciesze sie kazda decyzja jest super jesli chodzi no dobro psiaka ..... powodzenia zycze i domuni dla saruni :-(czemu ludzie nie chca pieknych psiaków ...one tak prosza sara hooopaj do domku Quote
epe Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Ja po cichu liczę na to,że rodzice Safii pokochaja Sarę i zdecydują się ją zostawić:razz:! Safii pewnie chciałaby tego! Ale nie można na to liczyć i szukać trzeba intensywnie! Pani u której byłam ma z racji wykonywanego zawodu rozliczne kontakty i obiecała też szukać,bo wie,że to tylko 2 tygodnie u Safii!! Quote
ANETTTA Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 epe........:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:..............cicho...........................ja tez na to licze cichosza trzymajmy kciuki .............. Quote
epe Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Bo jak się raz miało psa /a oni mieli,tylko zmarł!/ to inaczej się na psa w domu patrzy! Ja wytrzymałam rok po śmierci mojej ONki,bardzo mi jej brakowało i uważałam,że takiego psa już nie spotkam! Ale po roku nie wytrzymałam i "wypatrzyłam" sobie Krystianka! A miała to być znowu suczka,ONek oczywiście,ale wierzę w opatrzność,która czuwa również nad psami!! No i mam chłopczyka niedobrego!-bo nie akceptuje w ogóle samców,niewychowanego/ciągnie okropnie!/ biednego kalekę,z krótszą łapką! No i się kochamy!! To może i Sarze się uda? Masz rację- trzymajmy kciuki!!! Ale również szukajmy domu,bo czasu mało! Quote
epe Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Israel!!! Ogromna prośba o ponowne allegro dla Sary:modla::modla::modla: Quote
ANETTTA Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 pmietaj kazdy nastepny jest inny ....ale tak samo kochany ....ja mam jednego z ulicy rudzielca .....ucieka skacze przez ploty ..nie ma dla niego przeszkody .........wraca pogryziony naszczescie zadko ....szyjemy go i nic go to rozumku nie nauczyło a benio mloe słodkie maleństwo z dysplazja po zabiegu ....kosztowało mnie to sporo łez .....cały ten zabieg a wczesniej słowa debilnego weta ktory powiedział cytuje z tego psa juz pozytku nie bedzie ..nalezy go uspic ...ani do pilnowania ani do nieczego ....i mineło juz od tego czasu ok 3 lat .............bena mojego zobacz w mojej galeri sa oby dwa Quote
epe Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 A,to Ty jesteś miłośniczką dużych misiów? A ten wet,to faktycznie idiota! Powinnas mu zrobić opinię,aby nikt do niego nie chodził!! Nie mogę się doczekać na wieści od Safii!! Quote
margotka Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Ulaa napisał(a):COOOOOO :crazyeye: :lying: A to dobre :roflt: ale bzdura. Szefową jest Ada-jeje :p Ja jestem zarządzie ;) No tak jedna zwala na drugą-to jaka prawda>Bo ja już sama nie wiem?Rozmawiałam z Ada-jeje i powiedziała co innego:shake: A swoja drogą to ja chcąc zabrać psa nie prosiłam o karmę lub pieniądze,tylko o to abym miała pewność czy jest zdrowy/czyli tylko badania dla pewności diagnozy i odrobaczenie/chyba nie tak dużo w stosunku do wymogów innych-prawda?I nie widzę potrzeby aby robić tragedię z tego,że chciałam aby pies trafił do mnie przez fundacje,tym bardziej ,że propozycja o zabraniu psa padła od pani z fundacji Uli.Sami widzicie ,że miałam dużo mniejsze wymogi co do Sary-w zasadzie chodziło o diagnozę i w razie czego leczenie,na które mnie nie stać-ot cały wymóg:angryy: No cóż-nie zawsze rozsądek jest górą!Życzę więc powodzenia Quote
ANETTTA Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 epe napisał(a):A,to Ty jesteś miłośniczką dużych misiów? A ten wet,to faktycznie idiota! Powinnas mu zrobić opinię,aby nikt do niego nie chodził!! Nie mogę się doczekać na wieści od Safii!! chciałam ale nie była zdolna psychicznie bałam sie ze nie wytrzymam histeri a ponadto TZ mi tłumaczył i co to da ......a dzisija sie boje zeby juz nie zapeszyc .....mam czasem takie przebłyski aby isc tam i nagadac itd itd ...... cała rodzina to przezyła pamietam jak ryczałam a rano szlam do pracy cała zapuchnieta i sciemniałam ze tak mnie boli głowa mam nigrene itd idt a moj tz lataał po wetach z kliszami .....i tak trafilismy w DGorniczej gdzie nas uspokojono i na brynów ......i tam mial zabieg u dr czogały .....i dzieki mu za to a po zabiegu wracalismy i dalej ryczałam w aucie juz nie wim dlaczego ...i teraz tez mi taka mała:-( Quote
florida_blue Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 ugh ... z tego co zrozumiałam Sara jedzie do Safii? Mamy psiego fryzjera, z kąpaniem jedynie moze być mały problem (chyba że Safi wykąpie psine u siebie) ale rozczesywanie czy wycinanie kłaczków jest do załatwienia. Jesli chodzi o sterylizację - myślę, że mozemy polecić naszego weterynarza, (Safi zresztą już go zna) Quote
epe Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 No i widzisz Anetta,że nad psami też czuwa opatrzność? Ja jak trafiam na idiotę,to zaraz wśród psiarzy robię mu opinię i nikt tam potem nie chodzi!! Kochany Twój benuś-misio! Niech Wam się wiedzie rodzinko z duzym misiem!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.