Safii Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Uleńko, ale adres tego weta?? Doda już czeka, żeby ją zawieść. Quote
Safii Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Margotka, czy Ty byś nie mogła pojechać z Dodą, do tego weta?? Pomiętajcie, że Doda jest sama. Wszystko to musi załatwić sama, a nie słyszy!!!!! Dziewczyna jest strasznie dzielna :* Quote
GrubbaRybba Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Safii, ale my (a przynajmniej ja) nie denerwuję się na Dodę. Wiem, że to kochana dziewczyna i że z całych sił stara się pomóc Sarze. Jestem jej za to bardzo wdzięczna. Pisząc posty chciałam jedynie uporządkować wiadomości zgromadzone na wątku, wyjaśnić zawiłości i ustalić plan działania. Quote
Ulaa Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Margotka będzie po 16:00. Dane lecznicy: Lecznica Weterynaryjna S.C. Zielińska Halina, Kozikowska Lucyna, Talaga Anna 32-500 Chrzanów, ul. Mydlana 51 tel. 032/ 62-339-50 (czasem ciężko się dodzwonić) Quote
Safii Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 DZIĘKUJĘ WAM WSZYSTKIM. Jesteście wspaniali :* :* :* Quote
israel Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Safi już wstawiam plakat - można gu pobrać tutaj Pozdrawiam Quote
Safii Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 To może pomożecie mi znaleźc dom dla Baranka, założę mu osobny wątek. Zajżyjcie jak będzie - myślę, że zrobię go jutro, bo dziś mam zawalony grafik - a skoro tu nam - WAM :* - się udało, to dla Baranka, też widzę cień nadziei :D Quote
Doda_ Posted January 23, 2008 Author Posted January 23, 2008 [quote name='Safii']Margotka, czy Ty byś nie mogła pojechać z Dodą, do tego weta?? Pomiętajcie, że Doda jest sama. Wszystko to musi załatwić sama, a nie słyszy!!!!! Dziewczyna jest strasznie dzielna :* No tak, nie słyszę, przyznaję że czasem jest mi trudno. Dla zwierząt robię wszystko co mogę, mam takie serce. Dziękuję [quote name='Ulaa']Margotka będzie po 16:00. Dane lecznicy: Lecznica Weterynaryjna S.C. Zielińska Halina, Kozikowska Lucyna, Talaga Anna 32-500 Chrzanów, ul. Mydlana 51 tel. 032/ 62-339-50 (czasem ciężko się dodzwonić) Poczekam jak Margotka przyjdzie. Bo teraz akurat nie ma kto zawieźć autem Sarę - znajomy jeszcze pracuje, skończy ok. 17. Pojadę także z tatą - nie może prowadzić samochód, więc poczekamy na znajomego. Grubbarybba dziękuję ;* DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, KTÓRZY MNIE POMAGALI!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
Ulaa Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Cieszę się, że udało się dogadać i sunia przyjedzie :multi: Quote
Doda_ Posted January 23, 2008 Author Posted January 23, 2008 ;) ja też się cieszę. Sara chyba będzie bardzo płakać za nami... Bardzo trudno mi rozstać się z nią ale nie mam innego wyjścia :( Gdyby mój pies lubiał Sarę - mieszkałaby u mnie :( Najważniejsze że trafi do Margotki - kobiety z sercem ;) Jedno się boję - jeśli ten Max (jeśli nie pomyliłam imię psa Margotki) nie zaakceptuje Sarę co wtedy będzie ;( Quote
szasztin Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Wszystko bedzie dobrze!!! Myślmy pozytywnie!!!! Quote
israel Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 W związku z tym że Sara jedzie do nowego DT mam pytanie czy w allegro zmienić dane kontaktowe (jeżeli tak to na czyje?), czy je na razie zawiesić i czekać na wyniki badań? pozdrawiam Quote
Doda_ Posted January 23, 2008 Author Posted January 23, 2008 Safii napisał(a):To może pomożecie mi znaleźc dom dla Baranka, założę mu osobny wątek. Zajżyjcie jak będzie - myślę, że zrobię go jutro, bo dziś mam zawalony grafik - a skoro tu nam - WAM :* - się udało, to dla Baranka, też widzę cień nadziei :D Pomożemy znaleźć dom dla Baranka, koniecznie! Uda się nam - tak jak mi powiedziałaś że się uda znaleźć dom dla Sary, to ja teraz również mówię że się uda! :) Wszyscy z tego wątku polecą na twój wątek he he he :) Będziemy szukać domu dla Baranka, czekamy tylko na Twój wątek :loveu: :* Quote
Doda_ Posted January 23, 2008 Author Posted January 23, 2008 israel napisał(a):W związku z tym że Sara jedzie do nowego DT mam pytanie czy w allegro zmienić dane kontaktowe (jeżeli tak to na czyje?), czy je na razie zawiesić i czekać na wyniki badań? pozdrawiam Myślę żeby zostawić taki sam nr kontaktowy, albo zmienić, nie wiem. Poczekajmy na :loveu:Margotkę:loveu:.. Quote
Ulaa Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Na razie wstrzymajcie się z ogłaszaniem. Nie wydaje się do adopcji psów, których stanu zdrowia nie znamy. Quote
Doda_ Posted January 23, 2008 Author Posted January 23, 2008 O której Margotka będzie?? Czekam.. Robi się ciemno - nie trafimy do domu Margotki :D (żart) Quote
margotka Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Juz jestem!:lol: kiedy chcecie jechac do tego weta? Quote
Peter Beny Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Mam nadzieje że wszytko się dobrze skończy ;) Quote
Safii Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Co się dzieje do diabła. Margotka, mówiłaś, że weźmiesz Sarę do siebie. Jeśli będzie zdrowa, to zostanie. Miałyście jechać do weterynarza, a teraz się dowiaduję, że czakasz na fundację !!! Nic nie rozumiem!!! Nie możesz jej wziąśc na DT jako osoba prywatna?? Co się dzieje?? Sara juz nie ma dachu nad głową!! Czas leci. Wyjaśnijcie sytuacje, bo nikt nie wie, co robić!!!! Quote
margotka Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Bez fundacji nie wezmę Sary juz to mowilam wcześniej bo nie mam czasu aby zająć sie jej leczeniem-czekam na odpowiedz fundacji Quote
ANETTTA Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 a jak fundacja sie nie zgodzi to co bedzie z sunią Quote
epe Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Margotka!!! Przecież jak trzeba będzie to natychmiast złożymy sie finansowo na potrzebne leczenie!! Tu na dogo zawsze tak robimy- nie bój się!!! Chodzi o czas,bo sunia nie może zostać tam gdzie jest!! Nie zostawimy Cię samej w tej sytuacji!! Quote
Doda_ Posted January 23, 2008 Author Posted January 23, 2008 Głowa mnie pęka od tego wszystkiego. Pisałam do babci faks że...jutro Sara pojedzie do domu. Aż się boję przeczytać co odpisze. Jestem twarda - poczekam do jutra. Własnie mówiłam Margotki że nie zostawię Sarę, będziemy nadal pomagać finansowo - dzięki dogomanii. Ale jej chyba chodzi o to - nie będzie miała czasu leczyć Sarę. Ludzie z Krakowa nadal są zainteresowani Sarą, ale powiedzieli że jeśli Sara się nie dogada z ich psem - będą musieli oddać Sarę do hoteliku dla zwierząt i zostanie wydana do adopcji... Quote
Mecka Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 margotka napisał(a):Bez fundacji nie wezmę Sary juz to mowilam wcześniej bo nie mam czasu aby zająć sie jej leczeniem-czekam na odpowiedz fundacji Rozumiem, że chcesz mieć psa podanego na tacy? Najlepiej zero problemów- nigdzie nie dopatrzyłam się, że koszty leczenia tego psa przejmie fundacja, w ogóle o czym pisać, jeśli nie ma diagnozy- co jest konieczne. Zastanawiam się czy dziewczyny się nie dograły, czy po prostu margotka założyła, że Ula jako osoba działająca w fundacji będzie jeździć z suńką i jeśli wyjdzie sytuacja, że należałoby ją leczyć koszty przejmie fundacja, a to niestety jest niemożliwe. Quote
margotka Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 No to niestety ale mnie nie stać na leczenie psa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.