Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ulaa napisał(a):

Jednak sytuacja suczki okazała się niejasna, o czym nie wiedzieliśmy wcześniej.


Ulaa, trzeba było przeczytać cały wątek to byś wiedziała że ja planuję zabieg... Ale przecież ta rodzina czytała cały wątek i wiedziała że ma guzę - nowotwór i tak odezwała się do mnie...

  • Replies 963
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny, czy możecie mi coś wyjaśnić? Przebrnęłam właśnie przez wątek i czegoś nie rozumiem...

Ulaa, czy ci ludzie z Chrzanowa zrezygnowali, czy tylko chcą wiedzieć na czym stoją?

Doda, czy rozmawiałaś z tymi ludźmi i wiesz, że oni zrezygnowali?

Dalsze poczynania muszą zależeć od tych odpowiedzi.
Jeśli ludzie nie zrezygnowali, a jedynie chcą wiedzieć, co i jak, trzeba jak najszybciej (najlepiej dziś) zabrać Sarę do dobrego weta, zrobić jej biopsję i badanie krwi.
Jeśli zrezygnowali, szukamy domu, a nie się sprzeczamy.

Posted

GrubbaRybba napisał(a):
Dziewczyny, czy możecie mi coś wyjaśnić? Przebrnęłam właśnie przez wątek i czegoś nie rozumiem...

Ulaa, czy ci ludzie z Chrzanowa zrezygnowali, czy tylko chcą wiedzieć na czym stoją?

Doda, czy rozmawiałaś z tymi ludźmi i wiesz, że oni zrezygnowali?

Dalsze poczynania muszą zależeć od tych odpowiedzi.
Jeśli ludzie nie zrezygnowali, a jedynie chcą wiedzieć, co i jak, trzeba jak najszybciej (najlepiej dziś) zabrać Sarę do dobrego weta, zrobić jej biopsję i badanie krwi.
Jeśli zrezygnowali, szukamy domu, a nie się sprzeczamy.


Dobrze to ujęłaś.:Rose:

Posted

Czekam na odpowiedź.
Choć myślę, że zrazili się sposobem przeprowadzania sprawy.

Niektórym osobom trochę brak doświadczenia i nad rozsądkiem górę biorą emocje.

Posted

Ula, sama wiesz jak to jest kiedy szukasz domu dla tymczasowicza: chcesz zeby był idealny, jak czujesz, że ludzie nie maja właściwego podejścia, nie akceptują psa takim jaki jest to boisz się...

Posted

GrubbaRybba napisał(a):
Dziewczyny, czy możecie mi coś wyjaśnić? Przebrnęłam właśnie przez wątek i czegoś nie rozumiem...

Ulaa, czy ci ludzie z Chrzanowa zrezygnowali, czy tylko chcą wiedzieć na czym stoją?

Doda, czy rozmawiałaś z tymi ludźmi i wiesz, że oni zrezygnowali?

Dalsze poczynania muszą zależeć od tych odpowiedzi.
Jeśli ludzie nie zrezygnowali, a jedynie chcą wiedzieć, co i jak, trzeba jak najszybciej (najlepiej dziś) zabrać Sarę do dobrego weta, zrobić jej biopsję i badanie krwi.
Jeśli zrezygnowali, szukamy domu, a nie się sprzeczamy.


Rozmawiałam z ludźmi z Chrzanowa, zrezygnowali, boją się mieć psa z 'rakiem'. Nie zdążę dzisiaj zbadać Sarę - bo właśnie dzisiaj opuszcza mieszkanie u babci..

Posted

Ja tez rozmawiałam i cytuję:

to jest jedno i nastepna sprawa to taka,ze dziewczyna bardzo niekulturalnie sie zachowala w stosunku do mnie jak stwierdzilam,ze sie wstrzymam do momętu gdy sie cos wiecej dowiem


a jezeli chodzi o sunie to podoba nam sie i jak nie bedzie problemow to dlaczego nie


my po prostu nie chcemy aby ciagle jakas choroba zabierala nam zwierzaka -przyzwyczailismy sie do saby i sie rozchorowala


zwierze to nie rzecz i jak sie go bierze to musi byc odpowiedzialna decyzja


Myślę, że wszystko jasne.

Posted

Ulaa napisał(a):
Myślę, że wszystko jasne.


Ja też myślę, że to rozsądni ludzie i że chcą po prostu wiedzieć, na czym stoją.

Doda_ napisał(a):
Rozmawiałam z ludźmi z Chrzanowa, zrezygnowali, boją się mieć psa z 'rakiem'.


Doda, myślę, że oni tak powiedzieli, ponieważ myśleli, że to rak. Tak im powiedziałaś. Tak naprawdę jednak nie musi to być rak. Nikt nowotworu nie zdiagnozował, a guzek sam w sobie nie musi być niczym groźnym.

Doda_ napisał(a):
Nie zdążę dzisiaj zbadać Sarę - bo właśnie dzisiaj opuszcza mieszkanie u babci..


A co zrobisz z Sarą? Czy nie lepiej zabrać ją do weta, zdiagnozować i jak wszystko będzie jasne, oddać ludziom z Chcrzanowa lub szukać domu. Inaczej te działania są chaotyczne. Ludzie w Chrzanowie czekają na rozwiązanie sytuacji, a ty nie masz gdzie umieścić Sary.

Posted

Boszszszeeeee !!!
Co Wy wyprawiacie?
Dochodzicie się, oceniacie ludzi...
Nie mamy prawa tego robić.
Jeśli jedna rodzina zrezygnowała, nie rozwodzimy się nad tym. Nie marnujemy energii, na ocenianie ich, tylko szybko szukamy innej.
Chodzi przecież o Sarę!!!

To, że ktoś nie chce wziąść chorego pieska, to nie egoizm na litośc Boską.
Są ludzie bardziej i mniej silni, odporni psychicznie...i tacy, którzy chcą pomóc zwierzętą, ale ich psychika nie zniesie takiego ciążaru, więc pomagają tym, którym są w stanie...zdrowym. To nie egoizm.
Proszę przestańcie oceniać ludzi i zajmijmy się szybkim szukaniem domu.

Doda konkrety - co planujesz zrobić z Sarą dziś?
Wiem, że jest Ci ciężko. Jesteś zła na ludzi, którzy nie chcą pomóc, nie rozumiesz ich dlaczego, wiem to wszystko.
Chcesz dla Sary jak najlepiej i boisz się, co dalej.
Nam też łatwo jest mówić, bo nie jesteśmy w Twojej naprawdę ciężkiej sytuacji.

Więc do roboty - Łapcie za telefony i szukamy!!!!

Posted

maggiejan napisał(a):
Doda, co teraz zrobisz z suczką???



Czekam na odpowiedź rodziny z Krakowa, mają być na gg za godzinę. I jeszcze jest jakiś pan ale on sie nadal zastanawia..

Rozumiem, że rodzina z Chrzanowa chce znać wyniki badań tego guza, prosili abym odrobaczyła Sarę - zgodziłam się, powiedziałam że odrobaczę i oddam im Sarę, ale przez tego guza nic z tego nie wyszło..

Poczekam jeszcze godzinę, pogadam z ludźmi z Krakowa..

Posted

Odrobaczenie i wyniki badań napewno sie przydadzą.
Może tamci ludzie będą mieli więcej siły, aby przygarnąć pieska, który może ma nowotwór i będzie miał operację?
Ale na razie nie wiemy, czy suczka jest poważnie chora.

Posted

maggiejan napisał(a):
Odrobaczenie i wyniki badań napewno sie przydadzą.
Może tamci ludzie będą mieli więcej siły, aby przygarnąć pieska, który może ma nowotwór i będzie miał operację?
Ale na razie nie wiemy, czy suczka jest poważnie chora.



No własnie, ale chyba to nic poważnego, bo weterynarz przecież mówił że połowa suczek tak ma i trzeba wysterylizować.. Ale przekonamy się o to jak zobaczymy wyniki badań.. :-(

Posted

No nieźle..
Ludzie z Krakowa zrezygnowali, ale powiedzieli że mogliby pomóc finansowo Sarze na operację. Nie wiem już co myśleć. :shake:

:mad: Gdzie znajduje się ten kochający domek, który czeka na Sarę?!:mad:

Posted

[quote name='Safii']Boszszszeeeee !!!
Co Wy wyprawiacie?
Dochodzicie się, oceniacie ludzi...
Nie mamy prawa tego robić.
Jeśli jedna rodzina zrezygnowała, nie rozwodzimy się nad tym. Nie marnujemy energii, na ocenianie ich, tylko szybko szukamy innej.
Chodzi przecież o Sarę!!!

To, że ktoś nie chce wziąść chorego pieska, to nie egoizm na litośc Boską.
Są ludzie bardziej i mniej silni, odporni psychicznie...i tacy, którzy chcą pomóc zwierzętą, ale ich psychika nie zniesie takiego ciążaru, więc pomagają tym, którym są w stanie...zdrowym. To nie egoizm.
Proszę przestańcie oceniać ludzi i zajmijmy się szybkim szukaniem domu.

Doda konkrety - co planujesz zrobić z Sarą dziś?
Wiem, że jest Ci ciężko. Jesteś zła na ludzi, którzy nie chcą pomóc, nie rozumiesz ich dlaczego, wiem to wszystko.
Chcesz dla Sary jak najlepiej i boisz się, co dalej.
Nam też łatwo jest mówić, bo nie jesteśmy w Twojej naprawdę ciężkiej sytuacji.

Więc do roboty - Łapcie za telefony i szukamy!!!!
Ta odpowiedz jest na wagę złota,co za rozsądna osoba,z takim kimś mozna rozmawiać o zwierzakach:multi:

Posted

maggiejan napisał(a):
Tym z Krakowa też chodziło o tego guzka, czy inny powód?


Powiedzieli że nie przeszkadza im choroba Sary, tylko że Sara będzie wymagała dobrej opieki po operacji, a ich sznaucer olbrzym może jej coś zrobić. I że Sara była już pogryziona przez inne psy - to powinna być bezpieczna, ich pies może ją skrzywdzić. Bali się o to. Ich sznaucer olbrzym jest wzięty z azylu i może być zazdrosny o Sarę.

Posted

Wróciłam od babci zapłakana, bo bardzo zabolało mnie to co babcia powiedziała.. o Sary... Obiecałam jej że Sara już jutro opuści miejsce u babci... Bardzo mnie zabolało to co powiedziała, naprawdę... I już jutro musi znaleźć jakiś DT lub DS...

Posted

Margotka jesteś :lol: Teraz moje pośrednictwo nie będzie już chyba potrzebne :p Za to jeśli będzie potrzebna jakaś pomoc - oczywiście możecie na nas liczyć :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...