Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Krysiam napisał(a):
Murzyn jest bardzo chory - na 99% babeszjoza. Od wczoraj lezy i sie nie podnosi. Wymiotuje na żółto.
Wczoraj był u niego wet, dostał rózne zastrzyki, lezy w domu, przeżył noc i czekamy.
Dzis rano znowu był wet, powiedział że Murzyn walczy o życie ale jest już bardzo niemłody, musimy czekać.
Bardzo mi smutno.
Ledwo rozpoczął nowe życie a tu co?
Kleszcze wylazły masowo, było ciepło, dziennie sciągam z psów po kilkanaście.

Murzynku Walcz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Replies 156
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Murzyn był szczepiony rok temu w lutym przeciwko wściekliźnie. Jego poprzednia właścicielka z tego, co się dowiedziałam nikogo nie poznaje i nic nie pamięta.

Posted

tamb napisał(a):
Murzyn był szczepiony rok temu w lutym przeciwko wściekliźnie. Jego poprzednia właścicielka z tego, co się dowiedziałam nikogo nie poznaje i nic nie pamięta.

To smutne:(

Posted

Krysiam napisał(a):
W końcu ogrodziłam działke i Murzyn wyszedł z kojca.
Biega jak szalony :razz:


HURAAAAAAAAA:multi::multi::multi:
Krysiam, ale narozrabialiście Murzynowi w życiu:) Teraz to chyba najszczęśliwsza psina pod słońcem. Kiedy do was jechałyśmy, co trochę chciało mi się płakać, teraz, kiedy wchodzę na wątek, za każdym razem na mojej twarzy pojawia się wielki banan:) A uśmiech mam szeroki i boję się, że w końcu szczęka mi wypadnie:) Jeszcze raz wielka :kiss_2: dla was obojga.

PS. Ślicznie razem wyglądacie na spacerze, szkoda tylko, że idziecie w przeciwych kierunkach:)

  • 2 weeks later...
Posted

Murzyn jest bardzo chory - na 99% babeszjoza. Od wczoraj lezy i sie nie podnosi. Wymiotuje na żółto.
Wczoraj był u niego wet, dostał rózne zastrzyki, lezy w domu, przeżył noc i czekamy.
Dzis rano znowu był wet, powiedział że Murzyn walczy o życie ale jest już bardzo niemłody, musimy czekać.
Bardzo mi smutno.
Ledwo rozpoczął nowe życie a tu co?
Kleszcze wylazły masowo, było ciepło, dziennie sciągam z psów po kilkanaście.

Posted

Murzyn ciągle w ciężkim stanie ale żyje, i jest nadzieja że z tego wyjdzie.
Codziennie przyjeżdza do niego wet, daje mu kolejne zastrzyki i czekamy. Jest ciut lepiej, podnosi głowę od czasu do czasu ale nie chodzi.

Posted

Krysiam napisał(a):
Murzyn ciągle w ciężkim stanie ale żyje, i jest nadzieja że z tego wyjdzie.
Codziennie przyjeżdza do niego wet, daje mu kolejne zastrzyki i czekamy. Jest ciut lepiej, podnosi głowę od czasu do czasu ale nie chodzi.

Zdrowiej Biedaczku:(

Posted

Te ostatnie dni to była ciężka walka, jego organizm jej jednak nie chciał podjąć...

Krysia jest poza Warszawą więc piszę co mi mówiła przez telefon.

Posted

[quote name='Edi100']
Boże, 11 lat na łańcuchu i w zamknięciu:placz:
Niewiele czasu i brak pomysłu:(:placz:

oby ta stara k...wa co poszła do domu starcow szczezła w zapomnieniu i we własnych odchodac-i pies którego uwiązała na 11 lat w stodole na łańcuchu co nigdy trawy nie dotknął ani nieba nie zobaczył prześladował ją po śmierci:angryy::angryy::angryy::angryy:

ofiara okrucieństwa.........

Posted

[quote name='oktawia6']oby ta stara k...wa co poszła do domu starcow szczezła w zapomnieniu i we własnych odchodac-i pies którego uwiązała na 11 lat w stodole na łańcuchu co nigdy trawy nie dotknął ani nieba nie zobaczył prześladował ją po śmierci:angryy::angryy::angryy::angryy:

ofiara okrucieństwa.........
http://img184.imageshack.us/img184/111/candle2it91eq0hx8.gif
Oktawio, mocne słowa...
Ofiara okrucieństwa? Może nie do końca...
http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9529263&postcount=123
Na pewno ofiara kleszczy.

Posted

[quote name='hop!']
Oktawio, mocne słowa...
Ofiara okrucieństwa? Może nie do końca...
http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9529263&postcount=123
Na pewno ofiara kleszczy.

tak oczywiście-zamknę w pudełku pieska, zrobie mu otworki do oddychania i będę go mocno kochac-będzie super i fantastycznie!
to co przeczytałam wystarczająco aż nadto-bez względu czy to babuszka czy dziaduszek-czy ogólnie familiada.........

Posted

Chyba już jest ukarana,,, nie rozpoznaje ludzi, nie wie na jakim świecie żyje. To chyba straszna kara...

Kleszcze są w tym roku takie, że naprawdę jak żyje nie widziałam takiego wysypu. Zabezpieczajcie psy, mazowieckie to teren najwyższego ryzyka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...