nata od jadzi Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Tymek we wtorek jedzie do idalii46 do Legnicy! :) jedzie tam dożyć spokojnej starości, by godnie i szczęśliwie przeżyć ostatnie lata swojego życia. zasłużył na to jak mało kto. jeśli ktoś mógłby zaoferować transport na wtorek z Łodzi do Legnicy, to bardzo proszę o kontakt ----------------------------------------------------------- BARDZO PILNIE POSZUKUJEMY DOMU DLA TYMKA! w nidzielę musimy zabrać go z lecznicy. jeśli ktoś z Was mógłby go wziąć chociaż na DT, to prosze o kontakt: 668178869 lub natalia@niechcianeizapomniane.org ------------------------------------------------------------- bazarki dla Tymka: płyty z ćwiczeniami od Ciapusia: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102689 kolczyki i pierścionki: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9202703 plecak Minolty na aparat lub kamerę od Fony: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9201529 skarpetko-kapcie,wieszaczkowy słonik,rameczki :) od Zaby: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102819 przepiękna nowa biżuteria: serce i róża i tygrysie oko od mestudio: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102867 wielkie dzięki dziewczyny za pomoc. Zapraszamy! ------------------------------------------------------------------ dzisiaj miałyśmy nie wychodzić z domu... jola wyszła tylko z psami... i wystarczyło. przy śmietniku siedziała ledwo żywa psina. oddech mu świszczał że było słychać z odległości kilku metrów. trząsł się przeraźliwie, z każdym naszym ruchem coraz bardziej. gdy wstał na nogi, myślałam że się przewróci. na tych chudych trzęsących się nóżkach dred na dredzie, syf na syfie. wszystko ociekające wodą, brudem. pozostałość po ogonie łysa. grzbiet łysy, szyja łysa. staruszek... najgorszy był pyszczek... oczy zaropiałe tak, że nie wiedziałyśmy czy jeszcze tam są. w nosie gile z ropą, dolna szczęka wysunięta, strupy na pysku, wszystko w dredach. dawno nie widziałam psa w takim stanie :placz: nie chciał jeść. dał się jakoś złapać na smycz, przykryć kocem i wziąć na ręce. dopiero wtedy poczułam jak okropnie śmierdzi ropą... w samochodzie się uspokoił, już mu było wszystko jedno. zasypiał tak jak leżał na rękach. zero agresji, totalna rezygnacja i zaufanie - tylko to mu pozostało... pojechaliśmy prosto do lecznicy. psinka ma ogromną, zaniedbaną i śmierdzącą przetokę w zębie i prawdopodobnie to z tego powodu ropa lała mu się ze wszystkich otworów na pysku. te łyse place i zmiany skórne to wynik okrutnego zaniedbania i nieleczonych zmian hormonalnych. dziadziuś jest też bardzo niedożywiony, może mieć problemy ze stawami albo był uderzony, ale to wyjdzie dopiero z czasem... do tego dochodzi wiek - 12 lat albo więcej. w szpitaliku zostanie 3-4 dni. będzie prawdopodobnie dożywiany dożylnie, bo opuchlizna na pysku nie pozwala mu jeść. jutro zostaną zrobione badania krwi i okaże się co jeszcze w nim siedzi. Tymek, bo tak go roboczo nazwaliśmy, na pewno z nowym rokiem zacznie nowe życie. być może krótkie, ale na pewno lepsze niż dotychczas... TYMUŚ POTRZEBUJE WASZEJ POMOCY! leczenie i pobyt w szpitaliku będzie nas sporo kosztować. jeśli ktoś może go wspomóc finansowo, to bardzo proszę o wpłaty na konto: Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt BANK PKO BP 22 1020 3408 0000 4902 0174 2246 (w tytule przelewu: dla Tymka) po wyjściu ze szpitala Tymuś będzie bardzo potrzebował chociaż domu tymczasowego, bo w hotelu z innymi psami taki staruszek może sobie nie poradzić, a na pewno będzie to dla niego duży stres. musi gdzieś odpocząć, nabrać sił, by godnie się zestarzeć. czy ktoś z Was ma jeszcze trochę wolnego miejsca w sercu, żeby Tymka przygarnąć?... Quote
ewatonieja Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 gdzie by sie nie ruszyć tam bezdomne psy czekają na pomoc wyrzucony jak śmieć Tymek prosi o pomoc Quote
ciapuś Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Biedaczek ,ale w tym nieszczęściu miał szczęście że spotkał na drodze Jole i Natalke. Oby było dobrze Quote
katya Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Dziadziu, trzymamy kciuki razem z dziadziem Samem. Quote
madzia828 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 bosze jaki bidul:-(:-( postaram się wpłacić jakiś grosz na leczenie Tymka;) Quote
jola od jadzi Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Przed chwilą wróciłyśmy od Tymka ze szpitaliku, zawiozłyśmy mu gotowanego kurczaka z ryżem, troszkę zjadł, ale lekarz nie pozwolił mu zjeść więcej ze względu na to,że był zagłodzony...Może dostawać tylko w małych ilościach, żeby nie zwymiotował. Leży tam pod kocykiem, podłączony do kroplówki, taki chudy, wyniszczony bidul...Serce pęka, jak się na niego patrzy... Prosimy bardzo o pomoc dla Tymusia, jutro będzie miał zrobione badania krwi, już teraz jest stwierdzona niewydolność serca, psiak jest w ogóle skrajnie zaniedbany i wyniszczony,obraz nędzy i rozpaczy... Quote
ciapuś Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Bazarek dla biedaka ZAPRASZAM http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102689 Quote
Edi100 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Matko jedyna:placz::placz::placz: Zdrowiej Chłopaku bo jestes bardzo chory:placz::placz::placz: Posłałam 30zł dla Tymka. Wiem niewiele:oops: ale jeszcze coś doślę w tygodniu. Quote
Edi100 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Bieduś musiał się długo tułać albo ktoś celowo Go tak potaktował:angryy: Może był zamykany, chory bez jedzenia i bity:angryy: Niech to się kiedys skończy:placz: Dawno nie widziałam tak bardzo chorego psiaka.Serce pęka na pół:placz: Quote
Edi100 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 On przy tym śmietniku to chyba jedzenia szukał.....:placz: Quote
Edi100 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Nie spadaj Pieseczku, Ty bardzo potrzebujesz pomocy!:( Quote
nata od jadzi Posted January 1, 2008 Author Posted January 1, 2008 Edi, w tym przypadku każdy grosik się liczy, dlatego dziękujemy cioteczko! a jedzenia to on tam raczej nie szukał, wyglądał jakby czekał na coś... najpewniej na śmierć :( taki był zrezygnowany. jedzenia wtedy też nie ruszył, dlatego myślę, że było mu już wszystko jedno... Quote
Edi100 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 nata od jadzi napisał(a):Edi, w tym przypadku każdy grosik się liczy, dlatego dziękujemy cioteczko! a jedzenia to on tam raczej nie szukał, wyglądał jakby czekał na coś... najpewniej na śmierć :( taki był zrezygnowany. jedzenia wtedy też nie ruszył, dlatego myślę, że było mu już wszystko jedno... Możliwe że chował się przed ludźmi albo masz rację, poszedł po smierć:placz: Jak dobrze że jest bezpieczny. Jesteście nieocenione! Quote
xxxx52 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Zastanawiam dlaczego tak beznadziejni sa "Ludzie":shake:zeby tak zmaltretowac tego biedaka:placz: Quote
malagos Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Straszna bida :placz: Ależ on musiał cierpieć! Quote
Niewiasta_21 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Tymek wiedział gdzie sie zatrzymac. Miał szczescie. Podnosze,niech sie cos dla niego znajdzie.... Quote
danka1234 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Pozwoliłam sobie wejść na wasz watek.Mam nadzieje że nie będziecie mieli mi tego za złe.Trudno uwierzyć że ludzie sa zdolni do takich podłości.Jakie ta psina miała szczęście w nieszczęściu że na was trafiła. Ja też jutro prześle 50zł.dla biduli.Na razie tylko tyle bo mam spore wydatki za leczenie jamnisia Tofika. Quote
Edi100 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 danka1234 napisał(a):Pozwoliłam sobie wejść na wasz watek.Mam nadzieje że nie będziecie mieli mi tego za złe.Trudno uwierzyć że ludzie sa zdolni do takich podłości.Jakie ta psina miała szczęście w nieszczęściu że na was trafiła. Ja też jutro prześle 50zł.dla biduli.Na razie tylko tyle bo mam spore wydatki za leczenie jamnisia Tofika. danka1234 Witaj:) Dziekuję w imieniu Biedusia! Oby szybko do zdrowia wrócił i Domek znalazł Quote
ruru Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Zaraz wspomogę biedulka Szybciutko wracaj do zdrowia pieseczku Quote
Edi100 Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 ruru napisał(a):Zaraz wspomogę biedulka Szybciutko wracaj do zdrowia pieseczku ruru witaj:) Piesio bardzo dziękuje!Bardzo mu potrzeba wsparcia. Może nabierze ochoty na życie. Quote
nata od jadzi Posted January 1, 2008 Author Posted January 1, 2008 kolczyki i pierścionki dla Tymusia :) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9202703 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.