kaj-ka Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Czyli Ty Ola byłas dzisiaj w schronie? A nie pochwaliłas się jak rozmawiałyśmy. Co z małym koteczkiem? Quote
olenka_f Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 kaj-ka napisał(a):Czyli Ty Ola byłas dzisiaj w schronie? A nie pochwaliłas się jak rozmawiałyśmy. Co z małym koteczkiem? ja nie byłam w schronie o kotku nic nie wiem :shake: Quote
kaj-ka Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Ok teraz rozumiem. A koteczek jest bardzo biedny, bardzo smutny i bardzo bardzo chudy. Quote
Neris Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Glut i rozwolnienie... dziewczyny, czy ona była szczepiona? Quote
Aga - Czakra Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 na wejściu do schronu psy są szczepione na choroby zakaźne, przy wyjściu ze schronu jeszcze raz i dodatkowo wścieklizna. Tak przynajmniej było z Majką... Chociaż jak Mleka odbierali to nie pamiętam, żeby do biura z nim wchodzili... Czy myślisz o czymś złym? My jutro wybieramy się - ale mamy też swoje zwierzaki, w tym stare i chore, mamy jakieś szczególne środki ostrożności zastosować? Ja nie wnoszę tych ciuchów tam gdzie są moje psy, zmieniam buty - ale w samochodzie jadę w schroniskowych. A wczoraj byłam w normalnych... dobra, bez paniki... moja Gojka jak zombie już jest - nieszczepiona... Quote
Neris Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Ja mam ostatnio nosówkową paranoję... wszędzie widzę nosówkę. Quote
olenka_f Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 sunia czuje sie pewnie lepiej niż w schronie, wtula się , liże co chwile ręce, nadal ma tą biegunkę z krwią i chyba straszny katar bo ciurkiem z nosa leci. pojedziemy do weta dopiero we wtorek , bo po pierwsze mam rozmowy w sprawie pracy a po drugie dopiero wtedy będę dysponować kasą. Quote
AgaiTheta Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Ola na leczenie przecież dajemy pieniązki, czy ja moge z Twoim wetem pogadac, ustalić przelew? Skoro podjelismy sie opieki nad Agą, to będzie miala wszystko! Jak potrzebujesz pomocy w transporcie czy czymś takim to tez mów, Aga ma mieć opiekę na maxa. Musi być dobrze! Quote
malagos Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Oleńko, nie czekaj z tą wizytą do wtroku... Dziś dopiero sobota, a biegunka strasznie wyniszcza. I pisz co u boksi. Czy jakieś leki dostaje i czy ma apetyt. Quote
malagos Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Jak z tą biegunką? zatrzymała sie choć trochę? Quote
olenka_f Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 z biegunką sobie poradziliśmy, Aga ma zapalenie górnych dróg oddechowych i dostaje antybiotyki co dwa dni zastrzyk w czwartek będzie specjalista ale już teraz wet mówiła że guza trzeba ciąć bo on sie powiększa w czwartek będzie robiony komplet badań Aga ma szmery pod tchawicą ale to chyba od tego zapalenia ma duże węzły chłonne jak się czuje Aga ? nie wiem. na spacerze biega, w domu kiedy wracam skacze i wita się ale za raz po tym kładzie się, ogólnie ona lubi jak siedzę obok ona leży i ciągle liże po rekach - mam 2 boksery i Aga inaczej sie zachowuje, nie bawi się . Serce osłuchowo jest ok Quote
kaj-ka Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Ona sie nie bawi bo jest chora. To, ze jest chora to wiadomo było od dawna. Kaszel sraczka i piana z pyska. Dobrze, ze jest teraz w dobrych rękach. Ma Olę i świetnych weterynarzy. Quote
malagos Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Bardzo sie cieszę, ze ona w ogóle zyje :loveu: Olu, uściski ode mnie! :drink1: Quote
olenka_f Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 to przytulak wielki jest i lizak w sumie masz Kasiu rację jak gorączka to i zabawa nie w głowie Quote
Jagoda1 Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 'Olenka", jesteś kochana i wspaniała...:loveu: Quote
Iza i Avanti Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Mocno trzymamy kciuki za zdrówko suni... Quote
olenka_f Posted January 23, 2008 Author Posted January 23, 2008 Aga dostała dziś eksmisję do Agi( mojej córki) a to dlatego że będzie miała łóżko tylko dla siebie no i Agi ze mną śpi jeszcze Antoś i Basko a Agunia musi spać pod kołdrą bo inaczej trzęsie się i piszczy jej póki co nie jest do zabawy to i tam sobie w spokoju powypoczywa nie widzę jak na razie poprawy ani w kaszlu ani w katarze no ale to początek antybiotyku jutro zrobimy badania na pasożyty bo ma rozwolnienie znowu bez krwi i bez takiej wody jaka była ale bez zmiany karmy rozwolnienie to niepokojące Quote
Iza i Avanti Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 OGŁOSZENIE: Kalendarze biurkowe na bokserkę Sandrę: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104652 Quote
olenka_f Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 Aga nie chce spać u mojej córki, płacze więc śpi ze mną dalej dostajemy antybiotyk , dostaliśmy leki na kupę nie jest tak źle jak było ale jest nie dobrze Aga nadal osowiała choć wiecznie wtulona, to pies ideał :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.