Ilka21 Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 po ostatnim myslałam,że spadnę z krzesła:lol:, sliczne dzieci:loveu: Quote
Śnieżynka Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 jaka wielka :P zadna wielka bazia :D kruszynka mala dopiero paczek puszcza :D Ani kapitalne zdjecia :D ty to masz cierpliwosc :D i piekny ogrod i przyszlego mlodego handlera :D Quote
lalunia Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 ress to opalowi tez fiolet zniknie :( buu a myślałam że będzie miał już taki odcień skóry bo każdy z chłopaków ma inny kolor skóry u mnie Quote
resuruss Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Dzieki Sniezynko :oops: Laluniu!Ja nie wiem czy Opalowi zniknie ,pisze tylko jak było u Pasi ,jak sie juz zbrązowiła ,to nie wróciła do niebieskiego koloru ... Quote
Śnieżynka Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Ania a kiedy chcesz wyrzucic te kochane maluszki z domu :( jest szansa je zobaczyc w Katwicach ?? Quote
resuruss Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Wyrzucac ich wcale nie chce ;),choc myslałam juz nieraz o delikatnej eksmisji :evil_lol: jak w nocy urzadzają koncerty. Zobacze czy wezme jakiegos malca na wystawe .Paska była w Katowicach a była w podobnym wieku ,wiec moze się skusze . Quote
Śnieżynka Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Ania bierz całą gromadke :D chyba nie pozbedziesz sie jeszcze zadnego :D najgorsze bo nie wiem jak daleko jest będzin od Ciebie ;( bo bede tydzien z moim burkiem przed wystawa tam :D ale puki co pokazuj malce jak najwięcej bo sa cudne :D a najlepiej z młodą handlerka :D Quote
resuruss Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Krakow lezy ode mnie ok 80 km ;) .Z Katowic dokładnie 78 km ,bo jezdziłam na uczelnie do Krakowa . Bedzin hmmmm moze z 7 km ? Jakos nie przypadło mi do gustu słowo pozbywac sie :mad:,wiesz wydac malca byle gdzie to nie sztuka.Juz dawno bym ich nie miała.Po pierwsze chce zeby były odpowiednio odchowane ,zaszczepione ect i zeby okres wczesnej socjalizacji przeszły u mnie . Quote
Śnieżynka Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Ania ja wiem :oops: to miało być z przymróżeniem oczka :oops: wogóle Was podziwiam ze jesteście w stanie oddac takie maluchy :( oddać to też, złe słowo, sprzedać to jak potraktować jak rzecz... bleeee chodziło mi o to, że nie wydasz z domciu żadnego :( Przepraszam jak uraziłam.... Pokazuj te maluszki jak najczęściej :D ja tam na swojego musze jeszcze troszke poczekać :placz: Quote
resuruss Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Ja zrozumiałam ,ze to ;) ,ale nie lubie poprostu tego okreslenia i juz. Malce u mnie w hodowli sa drugi raz i są szczęsciem dla wszystkich ( czasem uciązliwym ) ale szczesciem.Odchowanie miotu ma wedlug mnie sprawiac radość hodowcy ,a nie byc obowiązkiem i rutyną .U mnie poswiecam malcom wiekszosc czasu ,psiaki mają kojec w pokoju gdzie spedzamy najwiecej czasu - są w stałym kontakcie z nami .Zyja poprostu jak nasze psiaki .Wychodza na dwor ,chodza do sklepu ,poznaja rozne sytuacje i nowych ludzi.Dlatego wybór domu dla takiego malca jest trudny ,a kazde rozstanie bedzie pewnie okraszone lzami . Pewnie niedługo juz do domku pojedzie Katia ,bo jej Pani juz czeka z niecierpliwością na nią ...A ja cały czas mysle ,jak to będzie kiedy te diable małe odejdzie ze stada.Kto bedzie w nocy sie darł ,ze chce do łozka .Kto bedzie robił przebiezki po głowach spiacych braci?:-( Kazdy malec u mnie jest inny : Placuś to taki poczciwy misio ,którego wszyscy tłuką ,a on ucieka ta tłusta dupinka do mamusi :loveu:,Benio -wojownik - twardy chłopak - na dworze biega z dorosłymi psami ,bo on juz przeciez taki duzy jest :loveu: Malwinka nieco nieufna ,do nowosci podchodzi z ostroznoscią kota ,ale za to jest najzwinniejsza i uczy sie metoda obserwacji . Rotus to krolowiec - łazi dumny jak paw ,jest moim pomocnikiem.Myje ze mna podłogi ;),łazi do kuchni posprawdzac czy wszystko jest ok - taki macho. Katia to dzikus z adhd skacze mi na głowe ,wspina sie jak kot po meblach ,szczeka ,grucha i jest ogolnie rozgadana .Wystarczy jej słowo ,by zawijała dupke w rogalik i sie cieszyła jak opętana .Ogonek jej stale lata :loveu: No i Fifi - zawsze ma swoje zdanie ,jak sie bawic to na jej zasadach ,jak sie bic to do upadłego :evil_lol: Niemniej zna moje "słabe punkty " i jak chce spac w łozku, siada i patrzy spod byka mi w oczy takim cielecym spojrzeniem ,ze nie mozna jej odmowic .Najszybciej nauczyła sie wołac jak chce sie załatwic .Ogolnie fajnie łapie kontakt ,bo doskonale rozumie jak i kiedy trzeba pokazac ,ze sie cos chce :loveu: Quote
flashka-g Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Ress to straszne jak maluchy odchodza do nowych domow mowie Ci:-( Quote
Light of Shin-Ra Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Ress pięknie opowiadasz o swoich dzieciach. Koniecznie weź któreś (albo kilka) do Katowic, zobaczą wystawkę a my się nacieszymy ich widokiem. Ja moją małą biorę w ramach socjalizacji właśnie. Quote
ajcka Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 A to moje 3 tyg szczeniaczki. Są super każdy inny i już charakterki widać. Panduś- prawdziwy facet, król posłanka i grubasek miesiąca. , , , Quote
ajcka Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Piesek łysy- pieszczoch jakich mało i dość spokojny obserwator,tak jak siostra biega już po posłaniu. , , , Quote
ajcka Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Sunia łysa- filigranowa panienka, b.żwawa ,wesoła i odważna -próbuje wyłazić z posłanka. , , Quote
resuruss Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Ajcka !A maluchy juz mają imiona ??? Quote
Dada Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Ale już duża!!!!! Prawdziwa panna i ile włosa :loveu: Cudna jest :loveu: Quote
McDzik Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Yhym.... cudo puchate :) Tylko jak uczycie postawy, to przednie łapki powinny byc równolegle do podłoża :) Quote
Light of Shin-Ra Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Śliczne malce . Ale Mycha poprostu super. Mogłaby ze dwa pp obdzielić włosem. Lalunia rośnie Ci gwiazda ringów. Quote
Dada Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 równolegle?? Łapy nie mogą być równolegle do podłoża (chyba, ze pies waruje), chodziło Ci pewnie o prostopadleee:razz: Quote
lalunia Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 McDzik napisał(a):Yhym.... cudo puchate :) Tylko jak uczycie postawy, to przednie łapki powinny byc równolegle do podłoża :) no prostopadle do podłoża ale życzę wszystkim aby im się udawało 4 miesięczne szczenię ustawić jak mój syn ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.