Matusz Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 *hania napisał(a):Sprawdza się. natura to nie matematyka wię zawsze znajdzie się jakiś "wyjątek od normy" jednak procentowo rzecz biorąc więcej znajdziesz "spokojnych" jamników dł. niż krótkowlosych. zgadza się !!! Quote
Matusz Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 *hania napisał(a):Mateusz jak Ci ładnie z Figo :loveu: och, dziękuję:razz:;) Quote
AMIŚKA Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 *hania napisał(a):Sprawdza się. natura to nie matematyka wię zawsze znajdzie się jakiś "wyjątek od normy" jednak procentowo rzecz biorąc więcej znajdziesz "spokojnych" jamników dł. niż krótkowlosych. Haniu :crazyeye:a ja myslałam że Twoje krótkowlose:lol: są dużo spokojniejsze od moich długowłosych upiorków:loveu: a przynajmniej takie wrażenie sprawiają;) aha moja krótkowlosa jest spokojniejsza od długowłosych, ale bardziej uparta i nieposłuszna :lol::lol: Quote
*hania Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 AMIŚKA napisał(a):Haniu :crazyeye:a ja myslałam że Twoje krótkowlose:lol: są dużo spokojniejsze od moich długowłosych upiorków:loveu: :lol::lol: 12sto latka pewnie i jest spokojniejsza :) Quote
Weronia Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 *hania napisał(a):Sprawdza się. natura to nie matematyka wię zawsze znajdzie się jakiś "wyjątek od normy" jednak procentowo rzecz biorąc więcej znajdziesz "spokojnych" jamników dł. niż krótkowlosych. no nie wiem... żadnych statystyk nie prowadzę ;) widocznie tych wyjątków jest wyjątkowo dużo :) moja jamnisia(szorstkowłosa) jest kochana, ale czasem się obraża;p ;) Quote
*hania Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Weronia napisał(a):moja jamnisia(szorstkowłosa) jest kochana, ale czasem się obraża;p ;) To akurat dolega wszystim odmianom :lol: Quote
Matusz Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 *hania napisał(a):To akurat dolega wszystim odmianom :lol: no właśnie :diabloti: Quote
jamnicze Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Matusz napisał(a):no właśnie :diabloti: na dodatek nie znam pod tym względem żadnych wyjątków :shake::evil_lol: Quote
AMIŚKA Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 *hania napisał(a):12sto latka pewnie i jest spokojniejsza :) Cały czas uwazam ze masz naprawdę spokojne jamniki;) oczywiscie mam na myśli MIMI i MELKA;) Quote
xxxx52 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Moj juz nie zyjacy jamnik Max byl cale 18 lat bardzo grzeczny,zgadzal sie z psami i kotami,nie wiem ile razy w swoim zyciu zaszczekal?kazdego wital przyjaznie merdajac ogonkiem.Mialam psa aniola. Quote
taxelina Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 Jakie psy, jakie koty, jacy ludzie? naszczekac.. co to w ogole ma byc ze po S. tereni chodza inne zwierzaki?!?! Niunia za to kocha kazdego (czlowieka, zwierzaka). Dwie rozne osobowsci :) Quote
xxxx52 Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 czy to jamnik ,czy inna rasa, czy krzyzowka -kazdy pies to idywidualnosc ,niepowtarzalny "egzemplarz"na czterech futrzanych lapkach. Quote
iwonamaria Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 Kiedyś pewien pan powiedział, że w wychowaniu jamnika najtrudniejsze jest pierwsze osiem lat- a potem to już bajka. Zgadzam się, u mnie też tak było. Pierwsze osiem lat wiecznie nadęty,obraźnicki, rzucający się na wszystko co: duże, kosmate, krótkopyskie, szpiczastouche, itd,itp. Efekt- ksywka ,,Pan Cerowany".I absolutnie niewyuczalny! A potem - cztery lata słodyczy, delikatności i takiej prawdziwej psiej mądrości. Umarło moje kochanie i już nigdy nie będę miała jamnika. Rozdział zamknięty- i tylko wspomnienia zostały. Quote
AMIŚKA Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 iwonamaria napisał(a):Kiedyś pewien pan powiedział, że w wychowaniu jamnika najtrudniejsze jest pierwsze osiem lat- a potem to już bajka. Zgadzam się, u mnie też tak było. Pierwsze osiem lat wiecznie nadęty,obraźnicki, rzucający się na wszystko co: duże, kosmate, krótkopyskie, szpiczastouche, itd,itp. Efekt- ksywka ,,Pan Cerowany".I absolutnie niewyuczalny! A potem - cztery lata słodyczy, delikatności i takiej prawdziwej psiej mądrości. Umarło moje kochanie i już nigdy nie będę miała jamnika. Rozdział zamknięty- i tylko wspomnienia zostały. A moja PIERWSZA AMIŚKA od początku kochajaca,miziasta,delikatna,słodziutka ,jak umarła to przysięglam jej że zawsze w moim domu bedzie AMA Ku Jej Pamięci , że nie mogąc jej być wierna, bedę wierna jamnikom. Od kupy lat biega u mnie stadko jamniczek, i zawsze jest wśród nich AMIŚKA. Teraz trzecia:loveu:. Quote
gayka Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 jamniki to dla mnie najcudowniejsze psy świata i nic mnie nie zniechęci!! Znacie może dobre hodowle , które wydają pieski już nauczone czystości?? Quote
taxelina Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 pies jak ma ok 8-9 tyg to z tego co wiem nie mozna mowic mjeszcze ze sa juz nauczone... Quote
gayka Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 tak, ale spotkałam się z hodowcami innych ras, którzy tak własnie sie ogłaszają, wydaja pieski w ieku 12 tyg.nauczone czystości.Stąd moje pytanie;) Quote
taxelina Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 ale 12 tyg to chyba tez za wczesnie? jak inni uwazaja? Quote
ursus Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 nowe miejsce=nowa nauka !! to,że w danym domu już nie zrobi to wcale nie znaczy ,że w nowym też nie zrobi !! Nie załatwi się maluch w miejscu gdzie nie zna zapachów i się boi !!!!! sprawdziłam to przez ostatnie 20 lat....... mam na zbyciu 2 sunie krótkowłose królicze załatwiające się na dworze, ale one są tu urodzone i otwieram drzwi i lecą na podwórko.... dom na wsi ma ten plus.... za to nie wiedzą co to smycz niestety..... to jest minus.... a urodziły się w maju, więc niedługo roczek skończą. Quote
gayka Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 Mi tez się wydaje to dziwne, ze taki 12 tyg maluch jest juz nauczony.Teraz sobie mysle,ze to może oznaczac,ze szczeniaki poprostu załatwiaja się w jedno miejsce...sama nie wiem.Ale oczywiście zdaje sobie sprawe, ze urlopik macierzyński mnie nie ominie!!;) Ja skłaniam sie w stronie pieska standardowego gladkowlosego. Quote
taxelina Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 no wlasnie mozna chyba mowic o pewnych zachowaniach albo o % trafienia na gazete czy w inne porzadane miejsce ale nie o pelnej czystosci... Quote
jamnicze Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Jeśli hodowca ogłasza, że piesek nauczony jest czystości, to MUSI oznaczać najwyżej, że załatwia się np. na gazetę albo na szmatkę. Zresztą deer ma rację szczeniaki w wieku 6-10 tygodni sygnalizujące potrzebę wyjścia? :shake:, przecież to jeszcze okres szczepień ;) Quote
xxxx52 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 piesek 12 tygodniowy nie sygnalizuje potrzeby wyjscia na dwor:shake:Piesek 12 jest gotowy do adopcji,lub do sprzedazy ,ale to nie oznacza ,ze jest zalatwia sie na dworze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.